Siedlecka: To początek Polexitu, jeśli PiS nie podporządkuje się decyzji Trybunału Sprawiedliwości

Udostępnij

Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…

Więcej

Co zrobi PiS? Zaskarży postanowienie do TK Przyłębskiej i Muszyńskiego? Powoła komisję, która orzeknie, że TSUE nie ma racji, a pisowscy prawnicy inaczej interpretują traktat UE? Wszystko jest możliwe. Dowolna bzdura i hucpa. Tylko że to nie są „Wiadomości” TVP, gdzie można tworzyć rzeczywistość alternatywną. To się dzieje naprawdę - pisze Ewa Siedlecka



Tydzień temu prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie obowiązuje go postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego zwieszające obsadzanie stanowisk sędziowskich w Sądzie Najwyższym. Teraz on i pozostałe władze będą musieli ustosunkować się do postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wypowiedzą posłuszeństwo Trybunałowi?

 

Wiceprezes Trybunału sędzia Rosario Silva de Lapuerta wydała dziś postanowienie zabezpieczające w sprawie skargi Komisji Europejskiej na pisowskie ustawy dotyczące Sądu Najwyższego.

 

Decyzja TSUE o zawieszeniu ustawy o Sądzie Najwyższym

 

Postanowienie zawiesza stosowanie przepisów o „wycince” sędziów. Nakazuje polskim władzom, by „podjęły wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia, by sędziowie Sądu Najwyższego, których dotyczą sporne przepisy, mogli pełnić funkcje na tym samym stanowisku, korzystając z tego samego statusu, takich samych praw i warunków zatrudnienia, jakie przysługiwały im przed wejściem w życie ustawy o Sądzie Najwyższym”.

 

Nakazuje władzom „powstrzymanie się od wszelkich działań zmierzających do powołania sędziów” na stanowiska sędziów przymusowo przeniesionych w stan spoczynku. I powstrzymanie się od działań zmierzających do powołania nowego I Prezesa Sądu Najwyższego lub jego tymczasowego następcy.

 

Trybunał nakazuje polskim władzom w ciągu miesiąca powiadomić o działaniach podjętych dla realizacji tego zarządzenia, a potem meldować co miesiąc „o wszystkich środkach, które przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia”.

 

Na to zarządzenie czekaliśmy od sierpnia, gdy Sąd Najwyższy wydał postanowienie zabezpieczające zawieszające „wycinkę” sędziów w SN. Doczekaliśmy się teraz, w związku ze skargą Komisji skierowaną na początku października. Czekaliśmy dłużej niż na postanowienie w sprawie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, ale się doczekaliśmy.

 

Postanowienie jest oczywiste: polskie władze mają umożliwić orzekanie sędziom, których przeniosły w stan spoczynku, i wstrzymać wszelkie działania dotyczące obsadzania ich stanowisk. Prezydent ma się powstrzymać od wyznaczenia tymczasowego „komisarza” w miejsce prezes Małgorzaty Gersdorf. A Sąd Najwyższy nie może podjąć działań zmierzających do wyłonienia kandydatów na nowego I Prezesa.

 

PiS zaskarży decyzję do Przyłębskiej?

 

Nie ma pola do interpretacji. Nie ma pola do twierdzenia przez polskie władze, że „nie są stroną postępowania” przed TSUE (tłumaczenie prezydenta na niepodporządkowanie się postanowieniom NSA) – bo są stroną z mocy prawa. A zarządzenie wiceprezeski TSUE jest skierowane do nich bezpośrednio.

 

Co zrobią władze PiS? Zaskarżą postanowienie TSUE do Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej i Mariusza Muszyńskiego? Powołają kolejną komisję – na wzór „antyweneckiej” – antytrybunalską, która orzeknie, że wiceprezes TSUE nie ma racji, a pisowscy prawnicy inaczej interpretują traktat o Unii Europejskiej?

 

Wszystko jest możliwe. Dowolna bzdura i hucpa. Tylko że to nie są „Wiadomości” TVP, gdzie można tworzyć dowolną rzeczywistość alternatywną. To się dzieje naprawdę.

 

To są realne, a nie pozorowane, jak w Trybunale Konstytucyjnym, kroki prawne. Podejmuje je unijny Trybunał, na którego decyzje PiS nie może wywrzeć nacisku, grożąc przeniesieniem jego sędziów w stan spoczynku czy wytoczeniem postępowań dyscyplinarnych.

 

Nie może im „zmienić zakresu obowiązków”, żeby ich odsunąć od sądzenia tej sprawy, jak to robi polskim sędziom (vide sędzia Waldemar Żurek).

 

Jeśli władze PiS odmówią poddania się jurysdykcji Trybunału Sprawiedliwości, to w połączeniu z wnioskiem prokuratora Zbigniewa Ziobry do polskiego TK (o wypowiedzenie posłuszeństwa części traktatu o UE dotyczącego pytań prejudycjalnych) będzie to jasna dla wyborców deklaracja o woli wystąpienia z Unii.

 

I całkiem prawdopodobny początek końca rządów PiS, bo tego nawet jego wyborcy nie zdzierżą.

 

Ewa Siedlecka jest publicystka Tygodnika Polityka. Ten tekst ukazał się na jej Blogu Konserwatywnym



Autor


Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…


Więcej

Opublikowany

19 października 2018





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

04.09.2020

Siedlecka: W sprawie Rzecznika Praw Dziecka opozycja idzie w ślady Ordo Iuris

04.06.2020

Siedlecka: Stan postprawia. TK Przyłębskiej przyklepał neosędziów

01.06.2020

Były członek PKW o wyborach, których nie było

06.04.2020

Siedlecka: Szaleńcze mutacje wyborczego wirusa w PiS

21.02.2020

Neo-KRS, mąż, kochanka i żona

11.02.2020

Nawacki – wzór sędziego „dobrej zmiany”. Zawdzięcza partii wszystko

11.02.2020

Siedlecka: Kto w Polsce sądzi gwałciciela i zabójcę dziecka? Sędzia czy opinia publiczna?

21.01.2020

„Kasta”, czyli niewybuch w TVP. Kapcie widzom nie spadły

20.12.2019

Siedlecka: Wojna sędziów z władzą PiS. Jest szansa na zwycięstwo

13.12.2019

Siedlecka: PiS ogłasza sędziom stan wojenny, ale jest skazany na porażkę

11.12.2019

Siedlecka ostrzega opozycję: Banasia nie można postawić przed Trybunałem Stanu

09.12.2019

Siedleckiej osobiste pożegnanie z Trybunałem: Pogrąży się we własnym bagnie

06.12.2019

Izby Relaksu w Sądzie Najwyższym, czyli gdzie szukać „nadzwyczajnej kasty”

28.11.2019

Siedlecka ujawnia: Rząd chce powołać anty-Bodnara. Będzie wiceministrem u Ziobry

21.10.2019

Sędzia dubler wzywa Przyłębską do dymisji. Konflikt w Trybunale Konstytucyjnym

29.09.2019

Siedlecka: Jaka „Kasta”, jaki Banaś? Nie ma sprawy, czyli parodia państwa

29.09.2019

Cztery lata rządów PiS: Straciliśmy renomę państwa praworządnego

31.08.2019

Siedlecka: Sędziowie nie chcą orzekać z bohaterami afery farmy trolli w resorcie Ziobry

10.07.2019

Prosty banan sędziego Dudzicza. Składam doniesienie do rzecznika dyscyplinarnego

20.05.2019

Zaostrzenie kodeksu karnego, czyli pedofilia wyborcza



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200