Trybunał w Strasburgu oceni praktyki polskiej policji wobec demonstrantów

Udostępnij

Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…

Więcej

Czy policji wolno uniemożliwiać udział w zgromadzeniu poprzez zamykanie w „kotle”? Czy wolno pozbawiać wolności pod pozorem legitymowania? Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu właśnie zakomunikował polskiemu rządowi moją sprawę na ten temat - pisze Ewa Siedlecka



To sprawa sprzed ponad trzech lat, dotyczy tzw. kontrmiesięcznicy smoleńskiej, ale ma znaczenie też dla dzisiejszego zachowania policji wobec Strajku Kobiet.

 

10 czerwca 2017 roku. Obywatele RP zorganizowali kolejną kontrmiesięcznicę smoleńską. Wzięłam w niej udział, żeby zaprotestować przeciw bezprawnemu prawu o zgromadzeniach uchwalonemu przez PiS, a ustanawiającemu uprzywilejowane zgromadzenia – tzw. cykliczne. Prawo to miało chronić comiesięczne pochody smoleńskie, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego, przed widokiem strajkujących Obywateli RP.

 

W ramach protestu około stu osób, w tym ja, usiadło na trasie planowanego pochodu. Zostaliśmy przez policjantów wyniesieni na pobliskie podwórko i byliśmy „legitymowani” przez ponad dwie godziny. Nie pozwolono nam na kontakt z adwokatami, którzy zjawili się na miejscu. Byliśmy de facto pozbawieni wolności, choć policja zapewniała, że nie jesteśmy zatrzymani, a jedynie „pozostajemy w jej dyspozycji”.

 

Pozbawianie wolności pod pozorem legitymowania było i jest stałą praktyką wobec uczestników protestów przeciw władzy PiS.

 

Uważam, że to nielegalne działanie w celu odebrania wolności zgromadzeń, dlatego odwołałam się do sądu. Sędzia uznał, że skoro policja ma prawo legitymować, to nie ma znaczenia, jak długo to robi.

 

Poskarżyłam się więc do Trybunału w Strasburgu. I on właśnie zadał rządowi pytania w tej sprawie, co oznacza, że uznał skargę za interesującą (Trybunał ma prawo wyboru spraw) i zamierza się nią zająć.

 

Trybunał pyta:

 

1. Czy skarżąca została pozbawiona wolności z naruszeniem art. 5 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności? (ten artykuł mówi o wolności osobistej).

 

2. Czy doszło do naruszenia prawa skarżącej do wolności słowa? (art. 10).

 

3. Czy nastąpiło naruszenie prawa skarżącej do wolności zgromadzeń? (art. 11).

 

Po tamtej kontrmiesięcznicy osoby wyniesione i pozbawione wolności poprzez legitymowanie dostały zarzuty przeszkadzania w legalnym zgromadzeniu. Sądzono nas grupami.

 

Sprawa mojej grupy, w której była m.in. Marta Lempart, została umorzona – sędzia Łukasz Biliński uznał, że nasz czyn nie wypełnił znamion wykroczenia, ponieważ obrona konstytucji – w tym wypadku konstytucyjnej wolności zgromadzeń – nie jest społecznie szkodliwa.

 

Sędzia został usunięty z wydziału karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia i przeniesiony do Wydziału Rodzinnego. Jego orzeczenie uchylił sąd II instancji. Sąd rejonowy się już sprawą nie zajął – tak długo ją przetrzymywał, aż się przedawniła.

 

Zaskarżyłam także postanowienie o przedawnieniu, ponieważ uważam, że naruszyło moje prawo do sądu – skoro zostałam postawiona przez państwo przed sądem, to mam prawo do prawomocnego stwierdzenia, czy mój protest łamał prawo, czy nie.

 

W tych dniach sąd zaskarżenie oddalił. Także na to – naruszenie prawa do sądu (art. 6 konwencji) – poskarżyłam się do Strasburga.

 

Sprawa zakomunikowana rządowi przez Trybunał w Strasburgu ma sygnaturę 13375/18, a prowadzi ją pro bono adwokat Paweł Osik z kancelarii Pietrzak, Sidor i Wspólnicy, która wspiera wielu uczestników protestów.

 


 

Ewa Siedlecka jest publicystką „Polityki”. Ten tekst ukazał się na jej Blogu Konserwatywnym.



Autor


Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…


Więcej

Opublikowany

7 grudnia 2020







Inne artykuły tego autora

13.08.2021

Uprawomocnił się wyrok ETPCz, że dublerzy w TK nie są sędziami. Rząd PiS nie odwołał się

06.08.2021

Manowska okrakiem na barykadzie: po wyroku TSUE aresztuje pisma do Izby Dyscyplinarnej

27.03.2021

Nowe kłopoty PiS. Bunt narzędzi do zadań specjalnych

18.02.2021

W Gostyninie więcej „niebezpiecznych” się nie zmieści. Dyrektor się wreszcie zbuntował

12.01.2021

Skazani będą nadzorować sędziów?

08.01.2021

Czego takiego doświadczył Rokita? O „żarciku” prezydenta Dudy i kompromitacji urzędu RPO

22.12.2020

PiS spełnia obietnice – znosi immunitety. Opozycji. Na początek Scheuring-Wielgus

28.11.2020

Represje za niezależność. Prokurator nie chciał aresztu dla uczestniczki protestu, został przeniesiony

21.10.2020

Akcja „Anihilacja RPO” odwołana. Bunt w Trybunale Przyłębskiej narasta

19.10.2020

Siedlecka: PiS traktuje Trybunał jak prawną prostytutkę

01.10.2020

Ewa Siedlecka: Zwierzęta polityczne

28.09.2020

[WYWIAD] Adam Bodnar o naszych prawach i tym, co im zagraża

04.09.2020

Siedlecka: W sprawie Rzecznika Praw Dziecka opozycja idzie w ślady Ordo Iuris

04.06.2020

Siedlecka: Stan postprawia. TK Przyłębskiej przyklepał neosędziów

01.06.2020

Były członek PKW o wyborach, których nie było

06.04.2020

Siedlecka: Szaleńcze mutacje wyborczego wirusa w PiS

21.02.2020

Neo-KRS, mąż, kochanka i żona

11.02.2020

Nawacki – wzór sędziego „dobrej zmiany”. Zawdzięcza partii wszystko

11.02.2020

Siedlecka: Kto w Polsce sądzi gwałciciela i zabójcę dziecka? Sędzia czy opinia publiczna?

21.01.2020

„Kasta”, czyli niewybuch w TVP. Kapcie widzom nie spadły



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200