Czego takiego doświadczył Rokita? O „żarciku” prezydenta Dudy i kompromitacji urzędu RPO

Udostępnij

Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…

Więcej

Czyżby prezydent Andrzej Duda uważał, że rolą Rzecznika Praw Obywatelskich jest podejmowanie negocjacji: przymknę oko na pałowanie demonstrantów, a wy w zamian zniesiecie „godzinę policyjną”?



Prezydentowi zamknięto stoki narciarskie, więc zamiast szusować, udzielił wywiadu portalowi Interia.pl. Na pytanie, jak wyjść z pata z wyborem następcy Adama Bodnara, zaproponował Jana Rokitę na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Już sam pomysł, że pat rozwiąże dodatkowa kandydatura, zgłaszana „bez żadnego trybu” – bo po terminie i przez osobę nieuprawnioną – wygląda na żarcik. Jeszcze ciekawsze jest uzasadnienie kandydatury Jana Rokity:

 

„To człowiek, który zna politykę i jej realia. Uczestniczył w tworzeniu polskiego prawa przez wiele lat i rozumie jego niedostatki, sam osobiście wiele doświadczył” – tłumaczył Duda.

 

Niektóre kwalifikacje Jana Rokity

 

Znajomość polityki i jej realiów jest dobrą rekomendacją dla kandydata na parlamentarzystę albo ministra. Zadaniem Rzecznika Praw Obywatelskich nie jest prowadzenie polityki, ale obrona konstytucyjnych praw i wolności ludzi przed politykami.

 

Czyżby prezydent Andrzej Duda uważał, że rolą RPO jest podejmowanie w takich przypadkach negocjacji: przymknę oko na pałowanie demonstrantów, a wy w zamian zniesiecie „godzinę policyjną”?

 

Uzasadnienie, że Jan Maria Rokita zna „niedostatki prawa”, bo sam je tworzył, można pozostawić bez komentarza. Natomiast stwierdzenie, że jego kwalifikacje na RPO uzasadnia fakt, iż „osobiście wiele doświadczył”, jest ciekawe. Czego takiego doświadczył?

 

 

Wreszcie: dlaczego „osobiste przejścia” miałyby dawać kwalifikacje do pełnienia urzędu RPO? A jeśli tak, to dlaczego pan prezydent nie zaproponował na to stanowisko Romana Giertycha?

 

Jego osobiste przejścia z prokuraturą są świeższej daty, podobnie jak jego wiedza prawnicza – w przeciwieństwie do Jana Rokity, który przez całe życie nie wykonywał prawniczego zawodu.

 

Oto stosunek polityków do urzędu RPO

 

Trwające już blisko pół roku wybory na urząd RPO są kpiną z tego urzędu. Politycy zgłaszają kandydatury, byle zgłosić.

 

Członek rządu w randze wiceministra, który uważa, że należy stosować odpowiedzialność zbiorową w przypadku aktów terroryzmu (kandydatura Piotra Wawrzyka wysunięta przez PiS), czy obrońca prawa przedsiębiorców do niskich podatków, który nie jest entuzjastą ustroju demokratycznego (Robert Gwiazdowski wysunięty przez PSL), pokazują stosunek polityków do urzędu RPO i do samych praw obywatelskich: albo ma żyrować politykę rządu, albo działać hobbystycznie, kompromitując swój urząd.

 

A urząd RPO, od pięciu lat sprawowany przez Adama Bodnara, ma 64 proc. zaufania społecznego (najświeższe badanie z kwietnia 2020, CBOS, „Zaufanie do instytucji publicznych”, powtarzane co dwa lata), podczas gdy rząd (badanie IBRiS z 27 listopada 2020 r.) ma 33 proc., parlament – 27 proc., Trybunał Julii Przyłębskiej – 26 proc. I jeszcze prezydent Andrzej Duda: 41 proc. zaufania, (CBOS, listopad 2020 roku).

 

Więc cóż się dziwić rządzącym, że chcą urząd skompromitować.

 

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu Ewy Siedleckiej w serwisie tygodnika „Polityka”.



Autor


Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…


Więcej

Opublikowany

8 stycznia 2021







Inne artykuły tego autora

13.08.2021

Uprawomocnił się wyrok ETPCz, że dublerzy w TK nie są sędziami. Rząd PiS nie odwołał się

06.08.2021

Manowska okrakiem na barykadzie: po wyroku TSUE aresztuje pisma do Izby Dyscyplinarnej

27.03.2021

Nowe kłopoty PiS. Bunt narzędzi do zadań specjalnych

18.02.2021

W Gostyninie więcej „niebezpiecznych” się nie zmieści. Dyrektor się wreszcie zbuntował

12.01.2021

Skazani będą nadzorować sędziów?

22.12.2020

PiS spełnia obietnice – znosi immunitety. Opozycji. Na początek Scheuring-Wielgus

07.12.2020

Trybunał w Strasburgu oceni praktyki polskiej policji wobec demonstrantów

28.11.2020

Represje za niezależność. Prokurator nie chciał aresztu dla uczestniczki protestu, został przeniesiony

21.10.2020

Akcja „Anihilacja RPO” odwołana. Bunt w Trybunale Przyłębskiej narasta

19.10.2020

Siedlecka: PiS traktuje Trybunał jak prawną prostytutkę

01.10.2020

Ewa Siedlecka: Zwierzęta polityczne

28.09.2020

[WYWIAD] Adam Bodnar o naszych prawach i tym, co im zagraża

04.09.2020

Siedlecka: W sprawie Rzecznika Praw Dziecka opozycja idzie w ślady Ordo Iuris

04.06.2020

Siedlecka: Stan postprawia. TK Przyłębskiej przyklepał neosędziów

01.06.2020

Były członek PKW o wyborach, których nie było

06.04.2020

Siedlecka: Szaleńcze mutacje wyborczego wirusa w PiS

21.02.2020

Neo-KRS, mąż, kochanka i żona

11.02.2020

Nawacki – wzór sędziego „dobrej zmiany”. Zawdzięcza partii wszystko

11.02.2020

Siedlecka: Kto w Polsce sądzi gwałciciela i zabójcę dziecka? Sędzia czy opinia publiczna?

21.01.2020

„Kasta”, czyli niewybuch w TVP. Kapcie widzom nie spadły



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200