Siedlecka: Stan postprawia. TK Przyłębskiej przyklepał neosędziów

Udostępnij

Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…

Więcej

Trybunał Julii Przyłębskiej - w składzie pięciu sędziów, bez dublerów - uznał 2 czerwca 2020, że nie można kwestionować statusu sędziów, jeśli powołani są przez prezydenta. To odpowiedź na pytanie prawne Kamila Zaradkiewicza i jeszcze dwoje neosędziów z SN



Julia Przyłębska w uzasadnieniu stwierdziła, że mianowanie sędziów jest prerogatywą prezydenta i ma on w tym zakresie pełną swobodę. Jedynym warunkiem, który musi zostać spełniony dla ważności takiego powołania, jest wniosek KRS.

 

Więcej: osoba powołana na urząd sędziego „nie musi spełnić dodatkowych warunków przed powołaniem ani tym bardziej już po nim nie przechodzi jakiejkolwiek innej weryfikacji”.

 

Skoro Kaligula mógł uczynić konia senatorem, to prezydent Duda może uczynić… (tu każdy niech wpisze, co zechce) sędzią.

 

Orzeczenie dotyczyło Kodeksu postępowania cywilnego, którego art. 49 par. 1 stanowi: „Sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie”.

 

Przepis ten został wykorzystany do żądania wyłączenia sędziów Sądu Najwyższego mianowanych z udziałem neo-KRS. I ci sędziowie – Kamil Zaradkiewicz, Joanna Misztal-Konecka i Tomasz Szanciło – zadali Trybunałowi pytanie prawne, czy zgodne z konstytucją jest kwestionowanie ich prawa do sądzenia.

 

Dziś, 2 czerwca 2020, Trybunał odpowiedział tak, jak oczekiwali. Wcześniej podobnie odpowiedział na pytanie dotyczące wyłączenia sędziego mianowanego z udziałem neo-KRS na podstawie przepisu z procedury karnej.

 

PiS zabezpiecza się przed orzeczeniem TSUE

 

PiS obstawia się ze wszystkich stron przeciwko kwestionowaniu nominacji neo-KRS, bo spodziewa się, że legalność KRS lada chwila może zakwestionować Trybunał Sprawiedliwości UE.

 

Mamy więc dwa wyroki Trybunału Przyłębskiej, a wcześniej ustawę „kagańcową” przewidującą kary, do wydalenia z zawodu włącznie, za kwestionowanie statusu neosędziów.

 

Ale mamy też styczniową uchwałę trzech połączonych Izb SN o tym, że można kwestionować bezstronność sędziów powołanych z udziałem neo-KRS, tyle że to nieprawe pochodzenie nie może być jedynym argumentem.

 

Ta uchwała jest PiS-owi solą w oku. Nowo powołana pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska zapowiedziała, że będzie dążyć do jej zmiany. Ale to może zrobić tylko cały skład Sądu Najwyższego, który PiS opanował na razie tylko w jednej trzeciej.

 

Sędziowie mają póki co do wyboru: słuchać Trybunału Przyłębskiej albo Sądu Najwyższego. I ryzykować kary dyscyplinarne.

 

Stan dwuprawia stał się faktem

 

Cztery lata temu ostrzegano o możliwym dwuprawiu. Teraz stan dwuprawia stał się faktem. Mało tego: stał się codziennością.

 

Wybrana w bezprawnej procedurze Małgorzata Manowska jest pierwszą prezesem SN, za chwilę człowiek wybrany w bezprawnej procedurze wyborczej będzie prezydentem. A prawo uchwala parlament, którego wybór zatwierdziła jako ważny Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN wybrana przez bezprawnie działającą neo-KRS.

 

Określenia „bezprawny”, „prawnie nieważny”, „niekonstytucyjny”, „nielegalny” zmieniają znaczenie w zależności od kontekstu i tego, kto ich używa. Tak wygląda postprawie.

 

Ewa Siedlecka jest publicystka „Polityki”. Ten tekst ukazał się na jej Blogu Konserwatywnym.



Autor


Dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…


Więcej

Opublikowany

4 czerwca 2020







Inne artykuły tego autora

21.10.2020

Akcja „Anihilacja RPO” odwołana. Bunt w Trybunale Przyłębskiej narasta

19.10.2020

Siedlecka: PiS traktuje Trybunał jak prawną prostytutkę

01.10.2020

Ewa Siedlecka: Zwierzęta polityczne

28.09.2020

[WYWIAD] Adam Bodnar o naszych prawach i tym, co im zagraża

04.09.2020

Siedlecka: W sprawie Rzecznika Praw Dziecka opozycja idzie w ślady Ordo Iuris

01.06.2020

Były członek PKW o wyborach, których nie było

06.04.2020

Siedlecka: Szaleńcze mutacje wyborczego wirusa w PiS

21.02.2020

Neo-KRS, mąż, kochanka i żona

11.02.2020

Nawacki – wzór sędziego „dobrej zmiany”. Zawdzięcza partii wszystko

11.02.2020

Siedlecka: Kto w Polsce sądzi gwałciciela i zabójcę dziecka? Sędzia czy opinia publiczna?

21.01.2020

„Kasta”, czyli niewybuch w TVP. Kapcie widzom nie spadły

20.12.2019

Siedlecka: Wojna sędziów z władzą PiS. Jest szansa na zwycięstwo

13.12.2019

Siedlecka: PiS ogłasza sędziom stan wojenny, ale jest skazany na porażkę

11.12.2019

Siedlecka ostrzega opozycję: Banasia nie można postawić przed Trybunałem Stanu

09.12.2019

Siedleckiej osobiste pożegnanie z Trybunałem: Pogrąży się we własnym bagnie

06.12.2019

Izby Relaksu w Sądzie Najwyższym, czyli gdzie szukać „nadzwyczajnej kasty”

28.11.2019

Siedlecka ujawnia: Rząd chce powołać anty-Bodnara. Będzie wiceministrem u Ziobry

21.10.2019

Sędzia dubler wzywa Przyłębską do dymisji. Konflikt w Trybunale Konstytucyjnym

29.09.2019

Siedlecka: Jaka „Kasta”, jaki Banaś? Nie ma sprawy, czyli parodia państwa

29.09.2019

Cztery lata rządów PiS: Straciliśmy renomę państwa praworządnego



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200