Sędzia dubler wzywa Przyłębską do dymisji. Konflikt w Trybunale Konstytucyjnym

Udostępnij

dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…

Więcej

Jarosław Wyrembak wzywa Julię Przyłębską do dymisji z funkcji prezesa Trybunału Konstytucyjnego – doniósł portal Onet.pl. Cała sytuacja pokazuje, że morale wśród mianowanych przez PiS sędziów i dublerów spada. Już nie są biało-czerwoną drużyną. Tekst Ewy Siedleckiej



Wyrembak zarzuca jej „rażące naruszanie elementarnych reguł praworządności”. Brzmi to dość śmiesznie, zważywszy że sam Wyrembak znalazł się w TK w wyniku rażącego naruszania elementarnych reguł praworządności – jest dublerem sędziego. I bierze udział w orzekaniu, nie martwiąc się wcale, że orzeczenia te mogą być podważone, skoro są wydawane z udziałem nie-sędziego.

 

Nie wiemy dokładnie, co Wyrembak uważa za „rażące naruszanie elementarnych reguł praworządności” w wykonaniu Julii Przyłębskiej. Raczej nie manipulowanie składami sędziowskimi (o czym oficjalnie doniósł inny dubler Mariusz Muszyński), bo o tym wiemy od ponad roku, a Wyrembak do tej pory się nie oburzał.

 

Onet podaje, że „zaatakował” Julię Przyłębską 17 września podczas Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK w ten sposób, że złożył pisemne oświadczenie o „podejmowaniu [przez Przyłębską] działań, dla których nie znajduje żadnej legitymacji prawnej”. A także że prezeska unika dyskusji o sytuacji w TK, ignorując jego pisemny wniosek w tej sprawie, czym ogranicza swobodę wypowiedzi.

 

Więc on, Wyrembak, „wyraża swoją dezaprobatę wobec sposobu sprawowania przez Panią Julię Przyłębską funkcji Prezesa Trybunału Konstytucyjnego” i „zwraca się z apelem o pilne zrzeczenie się z tejże funkcji”.

 

Już nie są biało-czerwoną drużyną

 

Tyle Onet.pl. Oczywiście do sposobu sprawowania funkcji przez Przyłębską można mieć tysiące zarzutów. Od manipulacji składami do tego, że TK pod jej rządami wykonuje jedną trzecią pracy, którą wykonywał Trybunał przed „dobrą zmianą (w 2018 roku rozpoznał 188 spraw, w zeszłym – 74, na dwa i pół miesiąca przed końcem 2018 roku – 45).

 

Z naszych – nieoficjalnych – informacji wynika, że poszło jednak o wątpliwości Wyrembaka do pracy trybunalskiej administracji, których Julia Przyłębska nie podzieliła.

 

Ale o co by nie poszło, cała sytuacja pokazuje, że morale wśród mianowanych przez PiS sędziów i dublerów spada. Już nie są biało-czerwoną drużyną. Do tej pory sekowali „starych” sędziów. Wyjątkiem był Piotr Pszczółkowski, który się zbuntował – m.in. uznał za nielegalny wybór Przyłębskiej na prezesa.

 

Potem pojawiły się problemy z jednomyślnością przy orzekaniu. Likwidacji tych problemów ma zapewne służyć manipulowanie składami sądzącymi, nazywane przez Mariusza Muszyńskiego „usprawnianiem orzekania”. A ich objawem jest dość częste jak na doświadczenie z 30-lecia pracy TK odwoływanie terminów rozpraw i ogłoszenia wyroków.

 

Pojawił się konflikt pomiędzy, wydawałoby się nierozerwalnym, tandemem Przyłębska – Muszyński. Mówi się, że powodem jest wybicie się do tej pory posłusznej Przyłębskiej na niepodległość dzięki faworom czynionym jej przez Jarosława Kaczyńskiego. Znowu: cokolwiek byłoby przyczyną, rozłam w „biało-czerwonej drużynie” trybunalskiej jest faktem.

 

We własnym sosie

 

Czy może to oznaczać, że sędziowie zaczną orzekać według prawa i sumienia, a Trybunał wróci do swojej konstytucyjnej roli? Wątpliwe. Raczej stanie się jeszcze bardziej niewydolny. Tym bardziej że zabraknie „starych” sędziów. W grudniu i styczniu kończy kadencje czworo, w lipcu 2021 roku ostatni, piąty. Neo-Trybunał będzie się więc kisił we własnym sosie. I może nawet nie bardzo mieć co sądzić poza ustawami podsyłanymi przez PiS do podżyrowania, bo wpływ spraw spada proporcjonalnie do prestiżu i wiarygodności TK Julii Przyłębskiej.

 

Tekst ukazał się na Blogu konserwatywnym Ewy Siedleckiej.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


dziennikarka, publicystka prawna, w latach 1989–2017 publicystka dziennika „Gazeta Wyborcza”, od 2017 publicystka tygodnika „Polityka”, laureatka Nagrody im. Dariusza Fikusa…


Więcej

Opublikowany

21 października 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

29.09.2019

Siedlecka: Jaka „Kasta”, jaki Banaś? Nie ma sprawy, czyli parodia państwa

29.09.2019

Cztery lata rządów PiS: Straciliśmy renomę państwa praworządnego

31.08.2019

Siedlecka: Sędziowie nie chcą orzekać z bohaterami afery farmy trolli w resorcie Ziobry

10.07.2019

Prosty banan sędziego Dudzicza. Składam doniesienie do rzecznika dyscyplinarnego

20.05.2019

Zaostrzenie kodeksu karnego, czyli pedofilia wyborcza

20.05.2019

Groteska nadgorliwości

23.04.2019

Premier Morawiecki donosi na sędziów za granicą. Polska może za to zapłacić

09.04.2019

Siedlecka: Gombrowicz w Sądzie Najwyższym. Walka neosędziów o ważniejszość

29.03.2019

Siedlecka: Prokurator Renata Śpiewak ucieleśnieniem ideału nowych wspaniałych czasów

11.03.2019

Siedlecka: Wśród przyjaciół psy sędziego (Żurka) zjadły

08.03.2019

Sędziowie wolności [AKTUALIZOWANA LISTA SIEDLECKIEJ – JUŻ 309 NAZWISKA]

18.02.2019

Sędziowie wolności [AKTUALIZOWANA LISTA SIEDLECKIEJ – JUŻ 304 NAZWISKA]

04.02.2019

Sędziowie wolności [AKTUALIZOWANA LISTA SIEDLECKIEJ – JUŻ 302 NAZWISKA]

21.01.2019

Oto elita „dobrej zmiany”. Lista 127 sędziów i prawników zaproszonych przez KRS na zamkniętą imprezę

18.01.2019

Prokuratura przesłuchuje tłumaczkę Donalda Tuska

12.01.2019

Grillowania sędziów ciąg dalszy

03.01.2019

Legalizacja KRS w Trybunale Konstytucyjnym odwołana. Ze strachu przed polexitem?

27.12.2018

Sędziowie wolności [AKTUALIZOWANA LISTA SIEDLECKIEJ – JUŻ 297 NAZWISK]

17.12.2018

KRS zakazuje konstytucji

11.12.2018

Siedlecka: PiS i mafia. Jak daleko, jak blisko



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200