RPO do Kamińskiego: policja nie powinna używać siły, a zakaz zgromadzeń jest niekonstytucyjny

Udostępnij

Dziennikarz OKO.press, wcześniej "Gazety Wyborczej". Absolwent Filozofii UW i Polskiej Szkoły Reportażu. Był nominowany do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej i Nagrody…

Więcej

Rzecznik Praw Obywatelskich po sobotniej manifestacji w Warszawie potępia brutalność policji i wzywa Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych, do odmrożenia wolności zgromadzeń. Zwraca się też do Rafała Trzaskowskiego o wykonanie wyroku sądu



Rzecznik Praw Obywatelskich wydał stanowisko w sprawie sobotniej demonstracji w Warszawie, zorganizowanej m.in. przez przedsiębiorców i rolników. Policja brutalnie ją spacyfikowała. Na pl. Zamkowym część demonstrantów została otoczona kordonem policjantów. Gdy niektórzy z nich próbowali wyjść, zostali zaatakowani gazem pieprzowym. Na miejscu była kamera OKO.press.

 

 

Podczas zgromadzenia zostało zatrzymanych ok. 300 osób. Był wśród nich Marek Jarocki, przedsiębiorca z Tychów, który zgłosił organizację wydarzenia urzędowi miasta, a gdy ten odmówił jego zarejestrowania, odwoływał się do sądu. Jak pisaliśmy, 15 maja, Sąd Apelacyjny w Warszawie zgodził się z jego argumentami oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, który dołączył się do sprawy.

 

Sąd Apelacyjny orzekł, że całkowity zakaz zgromadzeń narusza Konstytucję, a rozporządzenie rządu nie podważa ustawy o zgromadzeniach, więc warszawski ratusz powinien albo zgodzić się na manifestację, albo jej zakazać. Nie zrobił tego, więc Jarocki uznał, że jego zgromadzenie jest legalne.

 

Gdy policjanci zaciągali Jarockiego do policyjnego wozu, w jego obronie stanął Jacek Bury, senator Koalicji Obywatelskiej. Pomimo że trzymał w ręku legitymację senatorską. On także został siłą wepchnięty do suki.

 

W reakcji na te wydarzenia Rzecznik Praw Obywatelskich zapowiedział wystąpienie do szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego z wezwaniem o przywrócenie wolności zgromadzeń oraz wyjaśnienie działań policji. Zaapelował także do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o wykonanie wyroku sądu z 15 maja.

 

Poniżej zamieszczamy całość stanowiska RPO. Śródtytuły pochodzą od redakcji.

 


 

Dlaczego rząd nie odmraża wolności zgromadzeń?

 

1. Zaraz po podjęciu decyzji o II etapie odmrożenia gospodarki, Rzecznik Praw Obywatelskich skierował wystąpienie do MSWiA dotyczące wolności organizowania pokojowych zgromadzeń publicznych. Zdaniem RPO zmniejszenie restrykcji w zakresie przebywania osób w wolnej przestrzeni powinno skutkować zniesieniem całkowitego zakazu organizowania zgromadzeń publicznych. Nie chodzi przy tym o natychmiastowy powrót do możliwości organizacji zgromadzeń w pełnym zakresie, ale o stopniowe „odmrażanie” wolności zgromadzeń publicznych, tak jak ma to miejsce w odniesieniu do innych obszarów życia społecznego (np. określenie liczby osób, które mogą przebywać na określonym terenie, bezwzględne przestrzeganie wymogów sanitarnych).

 

2. RPO nie otrzymał odpowiedzi na wystąpienie skierowane do MSWiA. Przepisy w zakresie organizacji zgromadzeń nie zostały zmienione. To oznacza, że obecnie zakaz określony w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2 maja 2020 r. wciąż obowiązuje. Jednocześnie jednak należy pamiętać, że obowiązuje ustawa Prawo o zgromadzeniach i organy gminy powinny stosować przewidzianą w niej procedurę, dotyczącą m.in. rejestracji zgromadzeń i konieczności wydawania decyzji administracyjnych, w przypadku odmowy dotyczącej organizacji zgromadzenia z powodów epidemiologicznych.

 

Sąd: generalny zakaz zgromadzeń niekonstytucyjny

 

3. Organizatorzy protestu przedsiębiorców złożyli zawiadomienie do urzędu m.st. Warszawy o woli zorganizowania zgromadzenia w dniu 16 maja 2020 r.

 

4. Miasto stołeczne Warszawa nie zarejestrowało zgromadzenia i nie podjęło decyzji merytorycznej w kwestii zgromadzenia (nie wydało decyzji administracyjnej o zakazie jego zorganizowania). Zamiast tego poinformowało organizatorów o odmowie wpisania zgromadzenia do rejestru, ze względu na obowiązujące przepisy ww. rozporządzenia.

 

5. Sąd Apelacyjny w Warszawie, jako sąd II instancji, przy udziale Rzecznika Praw Obywatelskich, uznał, że generalny zakaz organizacji zgromadzeń, określony w rozporządzeniu, może być niekonstytucyjny. Natomiast jednocześnie – z powodów proceduralnych – nie mógł uchylić działań Prezydenta m. st. Warszawy, bo informacja przekazana organizatorom nie miała formy decyzji administracyjnej. Urząd Miasta, wbrew obowiązkom ustawowym, w ogóle takiej decyzji nie wydał. Sytuacja ta budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia prawa do dochodzenia na drodze sądowej naruszonych wolności i praw.

 

Prawny chaos

 

6. W efekcie powstały wątpliwości dotyczące dopuszczalności podejmowanych działań zarówno dla organizatorów, jak i dla organów państwa:

 

  • postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie nie miało skutku w postaci zgody na przeprowadzenie demonstracji (bo Sąd nie uchylił decyzji, gdyż takowa nie została wydana);
  • organizatorzy w świetle postanowienia Sądu Apelacyjnego mogli mieć poczucie, że zakaz wynikający z rozporządzenia zbyt głęboko godzi w ich prawa konstytucyjne i narusza istotę prawa do zgromadzeń publicznych;
  • Policja mogła działać w przeświadczeniu, że postanowienie Sądu Apelacyjnego pod względem formalnym nie oznaczało zgody na demonstrację.

 

Użycie gazu powinno być ostatecznością

 

W efekcie tego szczególnego stanu prawnego mogło dojść do kolizji interesów pomiędzy organizatorami zgromadzenia (działającymi w duchu Konstytucji RP) a Policją (kierującą się rozporządzeniem).

 

7. Jeśli nawet Policja miała wątpliwości dotyczące legalności zgromadzenia, to powinna podejmować wszelkie działania, aby zgromadzenie zostało rozwiązane w sposób pokojowy, bez użycia przemocy. Świadczą o tym odpowiednie standardy OBWE i orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W sprawach Oya Ataman przeciwko Turcji oraz Balçik przeciwko Turcji Trybunał podkreślił, że „tam, gdzie demonstranci nie biorą udziału w aktach przemocy, ważne jest, aby władze publiczne wykazywały pewien stopień tolerancji”, i że policja powinna powstrzymać się od użycia siły w celu rozproszenia uczestników.

 

8. Użycie środków przymusu bezpośredniego, szczególnie gazu łzawiącego, jest za każdym razem ostatecznością. Dlatego należy wyjaśnić, czy było to niezbędne i czy nie doszło do przekroczenia granic działania ze strony Policji.

 

9. Senator RP jest chroniony immunitetem. To oznacza, że działania Policji w stosunku do Senatora RP powinny być ograniczone, a Policja powinna wystrzegać się naruszania nietykalności osobistej Senatora RP. Należy zatem wyjaśnić, czy policja nie przekroczyła uprawnień. Nagrania wideo ze zgromadzenia powinny pozwolić na usunięcie wątpliwości w tym zakresie.

 

10. Do Biura RPO trafiają skargi związane z zatrzymaniem oraz przewiezieniem na posterunki policji uczestników demonstracji. Powstaje pytanie, jaki był cel tych zatrzymań, jak długo trwały, a także czy poszanowano prawa osób zatrzymanych.

 

RPO pisze do policji, Kamińskiego i Trzaskowskiego

 

W związku z powyższym Rzecznik Praw Obywatelskich podjął lub podejmie następujące działania:

 

  • RPO zwróci się ponownie do MSWiA z prośbą o „poluzowanie” całkowitego zakazu możliwości korzystania z wolności organizowania pokojowych zgromadzeń publicznych;
  • RPO zwróci się do Prezydenta m. st. Warszawy z postulatem rejestracji zgłaszanych pokojowych zgromadzeń oraz wydawanie decyzji administracyjnych w przypadku wydawania odmowy na organizację zgromadzenia, co umożliwi realną kontrolę sądową tych decyzji.

 

RPO zwróci się do Policji o wyjaśnienie następujących okoliczności:

 

  • użycia środków przymusu bezpośredniego w stosunku do demonstrantów;
  • użycia środków przymusu bezpośredniego w stosunku do Senatora Jacka Burego oraz jego zatrzymania;
  • zatrzymania uczestników demonstracji oraz poszanowania ich praw w czasie przebywania na posterunkach policji.

 



Autor


Dziennikarz OKO.press, wcześniej "Gazety Wyborczej". Absolwent Filozofii UW i Polskiej Szkoły Reportażu. Był nominowany do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej i Nagrody…


Więcej

Opublikowany

18 maja 2020







Inne artykuły tego autora

19.10.2020

Mec. Dubois: Nie wiemy, jakie dokumenty CBA zabrała z kancelarii Romana Giertycha

19.09.2020

Norwegia: gminy „wolne od LGBT” nie dostaną milionów złotych z funduszy norweskich

18.08.2020

Biskup przestrzega na mszy przed tęczową pandemią człekokształtnych. Wszystko na antenie radia

07.08.2020

Zmarł po interwencji policji. Miał ślady pałki i duszenia. Prokuratura umarza śledztwo

05.08.2020

Prokuratura wznowi śledztwo w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej

03.07.2020

Skarżymy kancelarię Dudy do sądu. Nie odpowiada na pytania OKO.press od 119 dni

03.07.2020

Prokuratura zajmie się Ardanowskim. Pozwolił na stosowanie szkodliwego dla pszczół środka, zakazanego w UE

17.05.2020

Senator Bury z KO powalony przez policję i wepchnięty do suki. Bo bronił manifestantów [WYWIAD]

16.05.2020

Zgromadzenia w epidemii legalne? Pierwszy test dziś o godz. 15.

07.05.2020

Prof. Zoll: Prawo w Polsce w ogóle przestało obowiązywać [WYWIAD]

07.05.2020

Przekupywanie posłów to przestępstwo. PiS znów próbował, choć już raz na tym się naciął

25.04.2020

Policja ściga operatorkę OKO.press za filmowanie przed domem Kaczyńskiego

24.04.2020

Projekt PiS znacznie utrudnia udział obserwatorów w wyborach korespondencyjnych

23.04.2020

Ujawniamy. Pracownicy KRUS sami rozwozili listy promujące Dudę. “Takich akcji nie było nawet za Leppera”

20.04.2020

Prof. Piotrowski o liście Dudy do rolników: „To ulotka wyborcza, która tylko udaje informację”

18.04.2020

Minister rolnictwa przyznaje się OKO.press: Ja zdecydowałem o rozesłaniu listu Dudy przez KRUS

17.04.2020

Duda robi kampanię za publiczne pieniądze. KRUS rozesłał jego list nawet do 1,3 mln osób

11.04.2020

Sanepid ukarał cię za złamanie zakazu przemieszczania się? Możesz się odwołać! [PORADNIK]

26.03.2020

Rząd zamknął Polaków w domach. Odwiedziny u przyjaciół i kochanków zakazane

09.03.2020

Ekspert PiS plagiatorem. Odwołał się od kary i… dostał wyższą: dwa lata zakazu nauczania



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200