Receptura konstytucyjnego zamachu stanu

Udostępnij

prof. dr hab., filozof prawa, kierownik Katedry Teorii Filozofii Państwa i Prawa Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego, Laureat nagrody im. Edwarda…

Więcej

Jeśli chcesz bezpiecznie przeprowadzić konstytucyjny zamachu stanu z zachowaniem atrakcyjnych pozorów, dokonaj we właściwej kolejności dziesięciu następujących kroków



Przepis jest jak z dobrej książki kucharskiej – jeśli chcesz bezpiecznie przeprowadzić konstytucyjny zamachu stanu z zachowaniem atrakcyjnych pozorów, dokonaj we właściwej kolejności dziesięciu następujących kroków:

 

Po pierwsze, przekonuj wszystkich dookoła, że przestrzegasz Konstytucji, nawet jeśli w rzeczywistości nią gardzisz.

 

Po drugie, obsadź Trybunał Konstytucyjny ludźmi tak lojalnymi, że będziesz pewien, iż nie wykręcą ci żadnego numeru.

 

Po trzecie, zabezpiecz sobie tyły na poziomie stosowania prawa i dokonaj odpowiedniej rewolucji kadrowej w wymiarze sprawiedliwości.

 

Po czwarte, zabezpiecz się także na przyszłość i dokonaj zawczasu stosownych modyfikacji w ordynacji wyborczej.

 

Po piąte, ostrożnie, powoli i stopniowo rób wszytko, by zapanować nad kłapaniem przez ludzi dziobami na ulicach i w mediach.

 

Po szóste, raz na jakiś czas zachowaj pozory i skieruj odpowiednio dobraną ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, wizerunkowo to dobrze robi.

 

Po siódme, pamiętaj, to jak cię potraktuje najbliższa historia, zależy od przyszłego pokolenia, tak więc zadbaj o odpowiednie programy edukacyjne w szkołach.

 

Po ósme, odpowiednio dobierz przywódcę, nie może jednak wyglądać jak James Bond, przeciwnie – musi być mały, szary i pełen kompleksów.

 

Po dziewiąte i najważniejsze, nie pękaj, nie cofaj się – ani na krok, tylko zaostrzaj i przykręcaj coraz bardziej śrubę, jak się raz cofniesz, to nie pomoże ci nawet przyszłe odpowiednio wyedukowane pokolenie.

 

Wprawdzie świat dosyć szybko się zorientuje, że robisz sobie jaja i będzie protestował, ale nie przejmuj się – w sprawowaniu władzy najważniejsze jest twoje dobre samopoczucie! Tłumacz więc całemu światu, że to ty masz rację, a on po prostu albo nic nie rozumie, albo źle interpretuje twoje intencje. Ale pamiętaj – ciągle go przekonuj, że mimo wszystko i dla jego dobra dalej chcesz prowadzić z nim dialog.

 

Uwaga, receptura ma wprawdzie charakter uniwersalny, ale jednak po dziesiąte – w niektórych krajach trzeba będzie doprawić do smaku dodatkowymi ingrediencjami, np. narodowo-patriotycznymi. Musisz też pamiętać o starej anegdocie prawników-karnistów – konstytucyjny zamach stanu jest jedynym przestępstwem nie karalnym, pod warunkiem, że jest udany.



Powiązane raporty


Autor


prof. dr hab., filozof prawa, kierownik Katedry Teorii Filozofii Państwa i Prawa Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego, Laureat nagrody im. Edwarda…


Więcej

Opublikowany

9 lutego 2018





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

17.06.2018

Pytania referendalne – konstytucyjny dyletantyzm czy polityczna manipulacja?

01.03.2018

Sprawiedliwość tranzycyjna po PiS-ie?

01.03.2018

Taniec nad otchłanią. Poezja na nasze czasy, której nie ma w prezydenckiej Antologii Niepodległości

15.02.2018

Polska pod pręgierzem formuły Radbrucha

07.11.2017

Komisja weryfikacyjna jako sądowy specorgan

23.10.2017

Strażnicy konstytucyjnej aksjologii, czyli co może zrobić sędzia



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa


10 
20 
50 
100 
200