RPO w Senacie o ustawie wyborczej: najważniejsze jest zachowanie równości szans wszystkich kandydatów

Udostępnij

Jednostka pomocnicza Rzecznika Praw Obywatelskich. Zapewnia wykonywanie zadań Rzecznika określonych w ustawie z dnia 15 lipca 1987 roku o Rzeczniku…

Więcej

Najważniejsze jest zachowanie równości szans wszystkich kandydatów w wyborach prezydenckich - mówił w Senacie RPO Adam Bodnar. A szanse nowych kandydatów są dużo mniejsze. Mają mniej czasu na zarejestrowanie komitetów, zbieranie podpisów i funduszów. Ci, którzy nie mogliby wystartować, mogą podważać wybory przed Sądem Najwyższym. I będą mieli w ręku bardzo silne argumenty



Zmiany w prawie wyborczym są zaś dokonywane ze złamaniem podstawowej zasady konstytucyjnej, bo nie powinny być wprowadzane później niż na 6 miesięcy przed datą wyborów.

 

1 czerwca 2020 r. Adam Bodnar zabrał głos podczas posiedzenia Senatu, który debatował nad ustawą z 12 maja o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (druk senacki nr 118). Ma ona umożliwić przeprowadzenie wyborów prezydenckich po tym, jak się to nie udało 10 maja na podstawie przepisów zmienianych już w czasie kampanii wyborczej.

 

21 maja Rzecznik przedstawił senackiej komisji swe uwagi do ustawy. Wskazywał wtedy, że sposobem na zorganizowanie w Polsce wyborów prezydenckich jest ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Wtedy kadencja prezydenta uległaby przedłużeniu – a wybory można by przeprowadzić bez nadzwyczajnych rozwiązań. Dałoby to czas na dobre ich przygotowanie. Pośpiesznie przygotowana ustawa z 12 maja zawiera bardzo dużo nieścisłości i nie zapewnia w okresie walki z epidemią wystarczających gwarancji, że wybory będą przeprowadzone bezpiecznie, a jednocześnie zgodnie z zasadą powszechności. Niestety, chaos prawny i organizacyjny w czasie wyborów wydają się nieuniknione. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na przepisy dotyczące nowych i starych kandydatów – i doprowadzić do tego, by wszyscy mieli naprawdę równe szanse.

 

Podczas plenarnych obrad 1 czerwca wieczorem Adam Bodnar mówił, że to szczególny moment i szczególna debata, ponieważ dyskutujemy o zmianach w prawie wyborczym w następujących okolicznościach:

 

Po pierwsze: nie odbyły się wybory prezydenckie zaplanowane na 10 maja. To pierwszy taki fakt od 1989 r.

 

Po drugie: w poprzednich wyborach prezydenckich, które się nie odbyły, zostało zarejestrowane dziesięć komitetów wyborczych. Cały czas panuje w Polsce stan epidemii, ale od samego początku stanu zagrożenia epidemiologicznego czy epidemii nie został ogłoszony stan nadzwyczajny, a to by rozwiązywało sporo problemów konstytucyjnych.

 

Po trzecie: zmiany w prawie wyborczym, w tym także te, które są przedmiotem prac izby, są dokonywane ze złamaniem podstawowej zasady konstytucyjnej, ponieważ nie powinny być wprowadzane później niż na 6 miesięcy przed datą wyborów.

 

I wreszcie, jeśli przyjrzymy się pracom Sejmu, no to widzimy, że debata w Sejmie była znacząco ograniczona i tak naprawdę o wielu rozwiązaniach mogliśmy podyskutować dopiero w Senacie.

 

Zwróciłem się do OBWE o opinię o ustawie. Cieszę się, że OBWE zdążyło z opinią i że część rekomendacji zostało uwzględnionych.

 

Jako RPO stoję na straży praw obywateli, w tym na straży ich biernego prawa wyborczego jako kandydatów w wyborach.

 

Wybory 10 maja się nie odbyły. To oznacza że nowe wybory nie są dogrywką, nie są drugim etapem. A w świetle Konstytucji są zupełnie nowymi wyborami, a zatem zmuszą wypełniać kryteria konstytucyjne.

 

Bardzo się cieszę, że PKW ma przywróconą swoją rolę, ponieważ to gwarantuje, że te wybory mogą być uczciwe. Natomiast powstaje pytanie, czy wybory będą spełniały standard konstytucyjny w zakresie biernego prawa wyborczego i na tym chce się skupić.

 

Podstawowa zasada wyborcza to zasada równości. Odnosi się ona do rejestracji komitetów, zbierania podpisów poparcia, finansowania kampanii, czy jej prowadzenia, w tym także dostępu do mediów publicznych.  Tymczasem jednym z podstawowych założeń tej ustawy jest wprowadzenie nierówności między kandydatami, ponieważ dotychczasowe komitety wyborcze zostają zarejestrowane z dniem wejścia w życie ustawy, a nowe komitety dopiero uzyskają taką szansę.

 

Po drugie, będzie to tryb przyspieszony, bo wybory są organizowane, można powiedzieć, po raz drugi, a w związku z czym czas na przeprowadzenie wszystkich czynności będzie znacząco skrócony. Terminy w procesie wyborczym te powinny być ściśle określone prawnie, a nie pozostawione w gestii Marszałka Sejmu. Cieszę się, że poprawki komisji dają w tej mierze pewne poczucie stabilności oraz przewidywalności.

 

Niemniej jednak szanse nowych kandydatów są dużo mniejsze. Mają mniej czasu na zarejestrowanie własnych komitetów, zbieranie podpisów i funduszów. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że niektórzy kandydaci sobie poradzą, ze względu na posiadanie struktur organizacyjnych.

 

Ale Konstytucja nie jest tylko dla tych, którzy mają zorganizowane struktury. Żaden z nich nie powinien być gorzej traktowany od dotychczasowych kandydatów, skoro mają to być całkowicie nowe wybory.

 

Ale ustawodawca powinien zatem pomyśleć o tzw. handicapie – wyrównania szans, poszukiwania takich zmian w prawie, które  polepszą szanse nowych kandydatów. Dlatego pozytywnie oceniam poprawkę komisji, by rejestrować poparcie dla kandydatów przez system E-PUAP. Choć nie likwiduje to podstawowego problemu: pierwotnej nierówności kandydatów.

 

Możemy sobie łatwo wyobrazić sytuację, w której osoby, które  nie mogły wystartować, bo np. w ciągu być może nawet 10 dni nie zdołały zebrać podpisów, będą próbowali podważyć wybory przed Sądem Najwyższym. I będą mieli w ręku bardzo silne argumenty, a  SN trudno będzie odmówić racji, że faktycznie byli nierówno traktowani.

 

I być może stanie się tak, że zamiast wszystko przyspieszyć, konieczne będzie przeprowadzenie wyborów prezydenckich ponownie jesienią. Być może tak się nie stanie. Być może sytuacja ulegnie stabilizacji  w wyniku przeprowadzenia wyborów prezydenta z silnym udziałem PKW.

 

Ale moją rolą jako Rzecznika Praw Obywatelskich jest ostrzeganie, że zdecydowanie się na taką procedurę, to igranie z ogniem. Nie jestem tu jedyny; jest wielu konstytucjonalistów, którzy przedstawiali taką opinie. Być może jesteśmy jak te dinozaury, które przypominają: „Po pierwsze – Konstytucja”.

 

Być może w obliczu rysującego się porozumienia politycznego, że by to przeprowadzić właśnie w ten sposób,  nie zostanę przez Państwa zrozumiany.

 

Ale niestety, mam wrażenie że to jest ten dzień, kiedy litera bieżącej polityki może zwyciężyć nad Konstytucją. Bo jak określił to prof. Marcin Matczak, w wyborach prezydenckich wcale nie jest najważniejszy ten, kto ma być wybrany, ale to, by obywatele mogli w pełni korzystać ze swych praw, także w kontekście biernego prawa wyborczego.

 

Każdy z Państwa na tej sali może być za kilka dni kandydatem, ale będą Państwo w znacząco gorszej sytuacji faktycznej i prawnej niż ci, którzy zostali do tej pory zarejestrowani. I moim obowiązkiem jest zwrócić na to uwagę.



Autor


Jednostka pomocnicza Rzecznika Praw Obywatelskich. Zapewnia wykonywanie zadań Rzecznika określonych w ustawie z dnia 15 lipca 1987 roku o Rzeczniku…


Więcej

Opublikowany

2 czerwca 2020







Inne artykuły tego autora

04.06.2020

Zawieszona Izba Dyscyplinarna SN ma 9 czerwca decydować o immunitetach sędziów. RPO pisze do I Prezes SN i premiera

02.06.2020

Opinia OBWE o zmianach w prawie wyborczym

22.05.2020

Koronawirus. RPO do premiera ws. nierzetelnych wypowiedzi członków rządu o działaniach UE

21.05.2020

Uwagi RPO do nowej ustawy o wyborach prezydenckich

21.05.2019

Nadmiernie represyjna, ograniczająca swobodę sądów, zwiększająca rolę prokuratora – tak Rzecznik Praw Obywatelskich ocenia uchwaloną nowelizację prawa karnego

01.04.2019

Według Trybunału Konstytucyjnego Sejm może wybierać członków KRS-sędziów [Publikujemy stanowisko RPO w sprawie nowej KRS i TK]

20.03.2019

Rekomendacje II Kongresu Praw Obywatelskich. Także o roli TSUE

19.03.2019

RPO włącza się do postępowania w sprawie sędziego NSA. TSUE prosi Rzecznika o opinię

14.03.2019

Art. 212 Kodeksu Karnego – jeśli chcecie go zostawić, to go zmieńmy. Debata u Rzecznika

06.02.2019

Ujawnienie w „Wiadomościach” TVP wizerunków protestujących osób może naruszać prawo. RPO pisze do KRRiT

23.01.2019

30 przykładów spraw „mowy nienawiści”, w których działania prokuratury budzą wątpliwości

01.01.2019

RPO: przesłuchanie tłumacza co do rozmów polityków może wywrzeć „efekt mrożący”

28.11.2018

RPO do TK: umorzyć sprawę pytań prejudycjalnych. Polska przestrzega prawa międzynarodowego

13.11.2018

RPO pyta premiera o efekty prac zespołu ds. przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu i przestępstwom z nienawiści

08.11.2018

Sprawa marszu w Warszawie: chodzi o istotę konstytucyjnej wolności zgromadzeń publicznych

07.11.2018

Sprawa marszu we Wrocławiu. Rzecznik pyta o konkretne powody zakazu zgromadzenia

06.11.2018

Sprawa sędziego Radzika. RPO: wzywanie sędziów do wyjaśnień za udział w symulacji rozprawy może wywołać „efekt mrożący”

06.11.2018

W obronie obywateli, którzy 21 października nie mogli głosować. Wystąpienie RPO do PKW

31.10.2018

Komitet Ministrów Rady Europy o braku realnego dostępu do legalnej aborcji w Polsce. RPO pyta o to ministra zdrowia i rzecznika praw pacjenta

29.10.2018

Sprawa sędziego Radzika, zastępcy rzecznika dyscyplinarnego i jego działań wobec sędziego Jęksy.Tak nie działa państwo prawa



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200