Władza chce podkreślać na paszportach honor, którego brak w jej codziennym zachowaniu

Udostępnij

profesor nadzwyczajny i były dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych PAN (2011-2015), sędzia Trybunału Konstytucyjnego…

Więcej

Komentarz do nowych paszportów ze stemplem "Bóg, Honor, Ojczyzna"



Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ujawniło nowy wzór paszportów. Każdy, kto od poniedziałku 5 listopada złoży wniosek o wydanie paszportu, otrzyma dokument według nowego wzoru.

 

 

Na biało-czerwonym znaku zabezpieczającym znajdzie się hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” .

 

Publikujemy komentarz profesora Mirosława Wyrzykowskiego.

 

Prof. Mirosław Wyrzykowski:

 

Propozycja „ostemplowania” paszportu dokumentującego obywatelstwo polskie w relacjach międzynarodowych i prawo do posługiwania się tak ostemplowanym paszportem, jako dokumentem podroży, budzą zasadnicze wątpliwości.

 

Po pierwsze, jest to dokument urzędowy i jako taki powinien być w najwyższym stopniu – z każdego punktu widzenia – neutralny i techniczny. To jest dokument, a nie deklaracja jakiegokolwiek bądź rodzaju, explicite czy implicite.

 

Po drugie, hasło „Bóg – honor – ojczyzna” ma znaczenie kontekstowe. Jest to kontekst historyczny, dobrze znany, ale  także kontekst współczesny, znany i doświadczany  jeszcze lepiej. Bóg utożsamiany jest z religią, religia z kościołem, w wypadku Polski – z kościołem katolickim.

 

Wprawdzie można argumentować, że każdy ma swego Boga, ale to nie jest kwestia indywidualnego rozumienia Boga, lecz stempel władzy publicznej w państwie, w którym zbyt wiele wątpliwości nasuwa realizacja konstytucyjnej zasady neutralności państwa.

 

Co do honoru – jest to wartość fundamentalna.

 

Ale czy jest to rzeczywiście wartość fundamentalna dla tych, którzy składali ślubowanie lub przysięgę i świadomie, z pełną premedytacją jej nie tylko nie dotrzymują, ale brutalnie łamią. Myślę o konstytucyjnych organach państwa, w imieniu którego wystawiany jest paszport.

 

Nawet, jeżeli tracą przez to „zdolność honorową”, to cnota honoru nie traci swego znaczenia. Może zatem z tego powodu powstała tak przemożna wola i ochota podkreślania w dokumencie podroży tej najwyższej
cnoty, by ukryć jej brak w codziennym zachowaniu.

 

Wreszcie – Ojczyzna.

 

Jako wspólnota wszystkich obywateli i wszystkich nie-obywateli RP, którzy czują , że Polska jest dla nich Ojczyzną. Czy to jest wspólnota także obywateli „drugiego sortu”, „mord zdradzieckich”, „zdrajców  interesów narodowych” itd. Ojczyzna przestaje być synonimem wspólnoty w  sytuacji, gdy tak wiele jest symptomów wyrzucania poza jej przestrzeń  symboliczną najlepszych obywateli RP.

 

Dwie uwagi dodatkowe.

 

1. Hasło „Bóg – Honor – Ojczyzna” jest zawłaszczane przez grupy społeczne, których zachowania wskazuje, że nie przyświeca im ani Bóg, ani Honor, ani Ojczyzna. Co więcej, widoczna jest próba zawłaszczenia tego wezwania i nadania mu takich treści, które powodują, że Ci wielcy i wspaniali, i Ci nieznani i równie wspaniali i bohaterscy, którzy ponieśli ofiarę  życia,  nie mogą spokojnie spoczywać w grobach.

 

Dokonywane jest na naszych oczach bluźnierstwo wobec Boga i szalbierstwo w stosunku do Honoru i Ojczyzny (przykładowo – zachowania uczestników  Marszu Niepodległości 11 listopada i obraz Polski w oczach własnych  obywateli i międzynarodowej opinii publicznej).

 

2. Jeżeli już konieczne byłoby zamieszczanie jakiegokolwiek hasła na dokumencie urzędowym (czemu, powtarzam, jestem przeciwny) to może w 2018 roku wystarczyłoby „Niepodległość 1918” ?

 

Czy dla inicjatorów i wykonawców idei politycznego plakatowania dokumentów urzędowych to za mało, czy za dużo? Bo przecież dla urzędnika granicznego w odległych krajach, nie będzie miało to większego znaczenia.



Autor


profesor nadzwyczajny i były dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych PAN (2011-2015), sędzia Trybunału Konstytucyjnego…


Więcej

Opublikowany

6 listopada 2018





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

30.04.2018

„Wrogie przejęcie” porządku konstytucyjnego

23.03.2018

Prezydent kieruje podpisaną ustawę o IPN do kontroli następczej w TK. Co dalej?

23.03.2018

Zagadnienie opowiedzialności karnej za pomawianie narodu i państwa polskiego

28.11.2017

Chcemy pokazać, w jakim stopniu Polska jest państwem prawa

31.10.2017

Pozakonstytucyjna zmiana ustroju staje się faktem [wideo]



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200