Upadek KRS. Dr Krzysztof Śmiszek: „Fasadowa instytucja, która służy do legitymizowania działań rządzącej większości”

Udostępnij

Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…

Więcej

KRS, wydając opinię do ustawy o związkach partnerskich przekroczyła uprawnienia. Jej zadaniem jest stanie na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów. Rada może opiniować projekty aktów normatywnych, ale tylko te, które dotyczą funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. "Widać, że nie jest to już głos sędziowski, a tylko przedłużenie głosu polityków"



Debata, która towarzyszyła wydaniu negatywnej oceny, bardziej niż prawniczą debatę przypominała kościelne kazanie. 15 czerwca 2018 podczas trzeciego posiedzenia KRS w nowym składzie, członkowie Rady wydali opinię na temat projektu ustawy o związkach partnerskich złożonego w kwietniu 2018 roku w Sejmie.

 

Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w spoczynku, który w Radzie reprezentuje prezydenta, mówił:

 

  • „prawa stanowione przez RP muszą odpowiadać naszej chrześcijańskiej kulturze”,

 

  • „stanowimy prawo w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem i naszym sumieniem”.

 

Sędzia Maciej Nawacki, prezes olsztyńskiego sądu i działacz Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego mówił:

 

  • „[Polska] to nie jest demokratyczne państwo prawne liberalne. To jest państwo osadzone w kulturze chrześcijańskiej”.

 

Kontrowersje wzbudza nie tylko przebieg debaty, ale także sama opinia. Z opublikowanego kilka dni po posiedzeniu dokumentu wynika, że KRS zgłosiła poważne wątpliwości konstytucyjne do projektu ustawy.

 

 

Opinia KRS na każdy temat?

 

Nigdy wcześniej KRS nie zajmowała się opiniowaniem projektu ustawy o związkach partnerskich. Podobnych propozycji prawnego umocowania związków osób tej samej płci i związków niemałżeńskich osób różnej płci w polskim Sejmie było już siedem.

 

Za każdym razem sędziowie odsyłali do Sejmu projekty bez uwag, uznając, że leży to poza ich kompetencjami. Dr Krzysztof Śmiszek, prawnik, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego i Rady Programowej Archiwum Osiatyńskiego mówi OKO.press:

 

„Zgodnie z przepisami Konstytucji zadaniem KRS jest stanie na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów”.

 

KRS – na poziomie ustawowym – ma co prawda prawo opiniować projekty aktów normatywnych, ale tylko tych «dotyczących sądownictwa, sędziów i asesorów sądowych»”.

 

Podczas debaty 15 czerwca 2018 r. sędzia Paweł Styrna, sprawozdawca opinii o projekcie ustawy o związkach partnerskich tłumaczył, że KRS przyjęła „szeroką wykładnię interpretacji kompetencji Rady”. Sędzia Nawacki dodał, że skoro projekt ustawy dotyka takich kwestii jak rozdzielność majątkowa czy rozwiązanie związku partnerskiego, o którym być może orzekać będą sądy, to KRS powinna odnieść się do ustawy.

 

Krzysztof Śmiszek: „KRS zajmowała się w przeszłości opiniowaniem ustaw czy rozporządzeń. Jednak w znaczącej części dotyczyły one funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie pochylali się np. nad rozporządzeniami dotyczącymi opłat sądowych czy opłat za egzamin referendarski. Poza projektami, które kształtują samo funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, KRS opiniowała np. ustawę kodeks cywilny, czyli ustawy, które mają fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania np. gospodarki.

 

Jednakargument, że KRS musi opiniować projekt ustawy o związkach partnerskich, bo gdzieś tam jest napisane, że jednym ze sposobów rozwiązania związku partnerskiego jest decyzja sądu, jest bałamutny.

 

Idąc logiką KRS, można powiedzieć, że w takim razie Rada powinna opiniować wszystkie akty normatywne, bo na ich podstawie można domagać się egzekwowania określonych praw w sądzie”.

 

Dziś ustawa o związkach partnerskich, a jutro?

 

Krzysztof Śmiszek: „Rozczarowująca była ta jednomyślność. W debacie słyszeliśmy zaledwie dwa nieśmiałe głosy, które stawiały znak zapytania, czy Rada powinna zajmować się tym projektem czy nie. Przecież KRS ma być ciałem pluralistycznym, w którym ścierają się różne poglądy.

 

Widać, że nie jest to już głos sędziowski, tylko przedłużenie głosu polityków.

 

Niezwykle smutno widzieć upadek ciała, które cieszyło się wysokim autorytetem i ma niezwykły dorobek o znaczeniu ustrojowym. Teraz mamy kolejną po Trybunale Konstytucyjnym maszynkę do głosowania. Fasadową instytucję, która służy do legitymizowania działań rządzącej większości. A ta dąży do ograniczania swobód obywatelskich. Dziś – ustawa o związkach partnerskich. Jutro? Wolność zgromadzeń i zrzeszenia się. Idziemy w bardzo niebezpiecznym kierunku”.

 



Autor


Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…


Więcej

Opublikowany

27 czerwca 2018







Inne artykuły tego autora

20.11.2020

Policja grozi 14-latkowi 8 latami więzienia za wpis o strajku kobiet. „Nie dam się zastraszyć”

19.11.2020

„Dociskali kolanem do ziemi, byli bardzo brutalni” – zatrzymania po solidarnościowej manifestacji pod sądem

13.11.2020

Komisja Europejska przedstawia unię równości LGBT+. Przeciw „autorytarnym” zagrywkom Polski i Węgier

03.11.2020

Konsekwencje dla nauczycieli za strajk kobiet? MEN narusza wolności konstytucyjne i prawo

08.10.2020

„Jesteśmy z wami, idziemy po wszystko!”. To oni przed sądami walczą o pełną równość osób LGBT w Polsce

06.10.2020

PiS nagle chce karać za homofobię? Gdzie tam. O przypadkowym głosowaniu, które nie ma znaczenia

06.10.2020

Sąd: Nie wolno dyskryminować osób transpłciowych w zatrudnieniu. „Historyczny wyrok”

24.09.2020

KPH wygrywa w sądzie z TVP. Podatnicy dowiedzą się, ile kosztowała homofobiczna „Inwazja”

19.08.2020

Warszawa jak Moskwa. Kaja Godek forsuje zakaz manifestacji osób LGBT

31.07.2020

Profanacja pomników? Prawniczka: „Religia katolicka jest źródłem wykluczania i marginalizowania osób LGBT”

31.07.2020

Trybunał w Strasburgu: Transpłciowa Weronika osadzona w Siedlcach ma dostać niezbędne leki

30.07.2020

Konwencja antyprzemocowa. Morawiecki wkłada Ziobrę do zamrażarki Julii Przyłębskiej

27.07.2020

„Gnębią mnie, rzekomo w imię prawa”. Kobieta w męskim więzieniu

24.07.2020

Skandal. Za zgodne z kodeksem pracy zwolnienie aktywnego homofoba nawet dwa lata więzienia?

20.07.2020

Prezydent chce przenieść spory ideologiczne na teren szkoły. Omawiamy projekt ustawy

16.07.2020

Przełom. Po skargach RPO sądy unieważniają dwie pierwsze uchwały anty-LGBT

09.07.2020

Nieudokumentowani. Pierwsze weto Dudy, które skrzywdziło tysiące osób trans

08.07.2020

Szpagat wyborczy Trzaskowskiego. W kwestii praw człowieka wchodzi w buty prawicy

06.07.2020

Dudy gra wyborcza zakazem adopcji. „To okrutne. Prezydent odbiera dzieciom prawo do rodziny”

17.06.2020

Aktywista o homofobicznej kampanii Dudy: „To nie walka, tylko znęcanie się. Nie ma ideologii LGBT”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200