Sąd Najwyższy: Marszałek Sejmu złożyła wniosek do TK w złej wierze. Postępowanie powinno być umorzone

Udostępnij

Absolwentka prawa i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym.

Więcej

Sąd Najwyższy ocenił, że celem wniosku nie jest rozwiązanie sporu kompetencyjnego, bo ten nie istnieje, ale uniemożliwienie SN wykonywania swoich uprawnień. Postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym zainicjowane przez wniosek marszałek Sejmu powinno więc zostać w całości umorzone - stwierdza SN



Wniosek do TK o rozstrzygnięcie rzekomego sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz między prezydentem i SN marszałek Sejmu Elżbieta Witek złożyła 22 stycznia 2020.

 

Celem było zablokowanie wydania przez połączone izby SN uchwały ujednolicającej orzecznictwo dotyczące możliwości weryfikacji składów sądów z udziałem sędziów powołanych w procedurze przed neo-KRS.

 

Jeszcze tego samego dnia prezes TK Julia Przyłębska wydała oświadczenie, w którym wręcz stwierdziła, że „zawiesza posiedzenie SN”.

 

Nie udało się. Rano 23 stycznia Pierwsza Prezes SN Małgorzata Gersdorf skierowała pismo do TK z informacją, że żaden spór nie istnieje. Kilka godzin później SN podjął uchwałę.

 

Trybunał Konstytucyjny nie zamierzał jednak odpuszczać i 28 stycznia wydał postanowienie o zawieszeniu stosowania uchwały SN do czasu rozwiązania sporu kompetencyjnego. Uzasadnienia nie dołączono.

 

W odpowiedzi w czwartek 30 stycznia SN opublikował stanowisko w sprawie sporu zainicjowanego przez marszałek Sejmu. Dokument (datowany na 27 stycznia) ma kilkanaście stron.

 

Nie ma sporu kompetencyjnego z Sejmem

 

SN wskazuje, że marszałek Sejmu nie rozumie istoty pojęcia sporu kompetencyjnego. Spór kompetencyjny musi być realny, a nie obracać się w obrębie interpretacji. A nade wszystko wystąpić może on jedynie w obrębie tych samych władz, na przykład władzy wykonawczej.

 

We wniosku marszałek Sejmu utożsamia „kompetencje” z „funkcjami ustrojowymi organów”. Spór kompetencyjny występuje wtedy, gdy dwa organy przekonane są, że przysługuje im kompetencja do wydania aktu, podjęcia jakiejś czynności prawnej (spór pozytywny), albo też, że takiej kompetencji nie mają (spór negatywny).

 

Tymczasem Sąd Najwyższy korzysta ze swojej kompetencji do wydawania uchwał, która to kompetencja przysługuje mu ponieważ SN sprawuje wymiar sprawiedliwości. Sejm RP nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości.

 

Sporu więc nie ma. Jak wskazuje SN, „sprawą sporną” byłoby wydanie ustawy, czyli aktu normatywnego o charakterze generalnym i abstrakcyjnym. Tymczasem sprawa, która toczy się przed SN, dotyczyła skutków procesowych udziału w składzie orzekającym na urząd sędziego na wniosek nowej KRS. Chodziło zatem o wykładnię przepisów prawa.

 

Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że władzę ustawodawczą sprawuje nie tylko Sejm, ale także Senat. O Senacie wniosek marszałek Sejmu milczy, by stworzyć wrażenie, że to Sejm jest jedynym podmiotem ustawodawczym.

 

Wskazano również w stanowisku SN na pewne okoliczności faktyczne w postępowaniu marszałek Sejmu, które świadczą o fikcyjności sporu. Domagano się bowiem zawieszenia posiedzenia SN, sam Sejm zaś procedował dalej ustawę sądową, która ma za zadanie regulować tę materię.

 

Sąd Najwyższy konkluduje:

 

„Nie powinno więc ulegać wątpliwości, że wniosek Marszałka Sejmu zmierza jedynie do zakwestionowania sposobu wykonywania przez Sąd Najwyższy jego konstytucyjnej kompetencji w zakresie sprawowania nadzoru judykacyjnego (sądowego – red.) nad działalnością sądów powszechnych w ramach rozpoznawania nadzwyczajnych środków odwoławczych od orzeczeń sądów powszechnych”.

 

Brak sporu z prezydentem

 

Za równie nieprzekonujące SN uznał argumenty o sporze kompetencyjnym z prezydentem. Sąd Najwyższy ani nie przypisał sobie kompetencji do uczestniczenia w procedurze powołania sędziów, ani nie oceniał ważności, czy skuteczności powołania sędziego przez Prezydenta RP. To, co marszałek Sejmu określa jako wejście w prerogatywy prezydenta, jest po prostu sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości.

 

Uchwała SN dotyczyła wad postępowania w procedurze karnej i cywilnej, które skutkują uchyleniem zapadłych w nich orzeczeń. Sąd dokonywał wykładni przepisów dotyczących nieprawidłowego składu orzekającego, która:

 

  • w procedurze cywilnej skutkuje nieważnością postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.),
  • zaś w procedurze karnej kwalifikowana jest jako bezwzględna przesłanka odwoławcza (art. 439 pkt 1 i 2 k.p.k.).

 

Istnieje bogate orzecznictwo w tej materii i nigdy wcześniej nie dopatrzono się zaistnienia sporu kompetencyjnego i wkraczania w prerogatywy prezydenta. SN podkreślał zresztą wielokrotnie w ustnym uzasadnieniu uchwały – sędziowie powołani przez neo-KRS i prezydenta są sędziami. Nikt tego nie kwestionował.

 

Zdaniem SN marszałek Sejmu nie wykazała również wymaganego interesu prawnego do zainicjowania takiego postępowania.

 

„Mając na względzie powyższe rozważania, postępowanie zainicjowane wnioskiem Marszałka Sejmu z dnia 22 stycznia 2020 r., znak: EW-170-51/20, powinno, ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia, ulec umorzeniu w całości na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu przed TK” – konkluduje SN.

 

Posiedzenie TK w sprawie sporu kompetencyjnego zaplanowane jest na 25 lutego. Przewodniczącą składu jest Julia Przyłębska, sędzią sprawozdawcą była posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwentka prawa i filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym.


Więcej

Opublikowany

30 stycznia 2020







Inne artykuły tego autora

26.09.2020

Komisja LIBE w PE chce konsekwencji za łamanie praworządności. Mówi m.in. o Polsce

24.09.2020

Sąd: Bodnar ma rację w sporze z TVP. „Jego wypowiedzi były nadzwyczaj wstrzemięźliwe”

04.09.2020

Polska na dnie rankingu OECD. Jesteśmy jednym z najmniej przyjaznych mniejszościom krajów

28.08.2020

Policja nie zajmie się podpaleniem na zgromadzeniu narodowców, bo tęczowa flaga nie jest chroniona

28.08.2020

Woś pisze ustawy rodem z „ugruntowanych demokracji”, a potem demokratycznie pozywa krytyków

22.08.2020

Fake news Wosia. Nie, Sąd Najwyższy USA nie uznał fundacji Sorosa za „międzynarodowe zagrożenie”

15.08.2020

Tęczowa flaga na Min. Sprawiedliwości. „Chciałem, żeby to był czytelny sygnał dla ministra”

13.08.2020

Sąd podtrzymał decyzję Trzaskowskiego o zakazie marszu narodowców w sobotę

13.08.2020

Policja w domach zatrzymanych po proteście w obronie Margot. Prawnik: To forma szykany

11.08.2020

Homofobiczne furgonetki jeżdżą po Polsce. Jakim prawem?

07.08.2020

Nie pamiętam, nie wiem, może? Oto jak w sądzie zeznają pracownicy „Wiadomości” TVP

03.08.2020

Bez zaskoczeń. Nowa Izba SN uznała wybory za ważne, przemilczała wszystkie wątpliwości

25.07.2020

Polski rząd winny łamania praw człowieka na przejściu granicznym w Terespolu. Jest wyrok ETPCz

10.07.2020

Co planuje PiS, jeśli wygra Duda? Zamach na wolne media, sądy, RPO, organizacje pozarządowe

09.07.2020

Demonstrujący pod TVP uniewinnieni. Sędzia Biliński: Protesty to sól demokracji

03.07.2020

Prokuratura postawiła zarzuty obrazy uczuć religijnych za rozklejanie „tęczowych Maryjek”

17.06.2020

Wójt z PiS pisze do RPO: Ideologia LGBT to szatańskie opętanie, erotyzm i seks

09.06.2020

Sukces sędziego Żurka. Izba Kontroli Nadzwyczajnej uchyla uchwałę KRS, powołując się na prawo UE

02.06.2020

Senat niemal jednomyślnie przyjął ustawę wyborczą. Co PiS zrobi w Sejmie z poprawkami?

28.05.2020

Łętowska: Te wybory nie będą konstytucyjne. Ja bym zostawiła szwindel władzy w jego paskudnej nagości



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200