RPO do KRS w sprawie antysemickich wpisów

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

Jak to możliwe, że w kraju doświadczonym przez Holocaust organom państwa ponad cztery lata zajmuje sprawa antysemickich wpisów i to nawet wtedy, kiedy okazuje się, że autorem tych wpisów jest urzędujący sędzia? Opieszałość i zaniechania w tym zakresie podważają zaufanie publiczne do państwa i do jego instytucji – pisze Rzecznik Praw Obywatelskich do przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa Leszka Mazura. Tu chodzi o przestępstwo, które ma charakter umyślny, co może pociągać za sobą daleko idące konsekwencje prawne rzutujące na możliwość dalszego pełnienia przez taką osobę urzędu sędziego.



W sierpniu 2015 r. na forum internetowym „Dziennika Gazety Prawnej” użytkownik posługujący się pseudonimem „jorry123” zamieścił antysemicki w treści wpis, w którym naród żydowski nazwał „podłym, parszywym narodem”. Osoba o takim pseudonimie jeszcze kilkakrotnie zaznaczała swoją obecność w sieci nienawistnymi komentarzami, pisząc np. o pogromie kieleckim, że „to była prowokacja ubecka, a jak wiadomo w UB przeważali wtedy żydzi, więc ci żydzi wystąpili przeciwko innym żydom, aby mieć usprawiedliwienie dla dalszej wojny przeciwko żołnierzom niezłomnym” – przypomina RPO Adam Bodnar.

 

– Nie mam wątpliwości – pisze – że wypowiedzi te, podobnie jak inne wpisy cytowane przez red. Wojciecha Czuchnowskiego i red. Antoniego Kowalskiego w artykule zamieszczonym w „Gazecie Wyborczej” w dniu 12 września 2019 r., wypełniały znamiona przestępstwa publicznego znieważenia grupy ludności z powodu przynależności narodowej, opisanego w art. 257 Kodeksu karnego.

 

„Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

 

Cztery lata badania sprawy

 

W trakcie postępowania w sprawie Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia – Starego Miasta ustaliła, że osoba kryjąca się pod pseudonimem „jorry123” to Jarosław Dudzicz, wówczas sędzia Sądu Rejonowego w Słubicach, a obecnie prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim oraz członek Krajowej Rady Sądownictwa.

 

Według dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, sędzia, wezwany na przesłuchanie, miał się przyznać do zamieszczenia w sieci cytowanego na wstępie komentarza.

 

Jeszcze w 2015 r. sprawa trafiła do Wydziału Spraw Wewnętrznych w Prokuraturze Krajowej. Postępowanie do tej pory nie zostało jednak zakończone.

 

Dopiero po publikacji „Gazety Wyborczej” Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych zdecydował o podjęciu wstępnych czynności wyjaśniających, czy zachowanie sędziego Dudzicza wyczerpało znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa zleciło natomiast komisji KRS ds. etyki sędziów i asesorów przeprowadzenie w tej sprawie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego.

 

Jakkolwiek działania te są uzasadnione, to w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich są dalece niewystarczające w obliczu jawnie antysemickiego charakteru wypowiedzi przypisywanej urzędującemu sędziemu.

 

Szczególne wymagania wobec sędziów

 

W myśl Prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 82 § 1) sędzia jest obowiązany postępować zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim. Z jego roty wynika natomiast, że sędzia w swoim postępowaniu powinien kierować się zasadami godności i uczciwości (art. 66). Przypisanie sędziemu takich wypowiedzi jest wobec tego równoznaczne z postawieniem zarzutu, że w swoim postępowaniu nie kieruje się on rotą złożonego ślubowania.

 

Przestępstwo opisane w art. 257 kodeksu karnego ma charakter umyślny, co może pociągać za sobą daleko idące konsekwencje prawne rzutujące na możliwość dalszego pełnienia przez taką osobę urzędu sędziego.

 

Sprawowanie urzędu sędziego jest możliwe wyłącznie w warunkach zaufania publicznego. Zaufanie to traci natomiast osoba, która w sposób rażący dopuszcza się naruszenia porządku prawnego, popełniając przewinienie dyscyplinarne wyczerpujące znamiona umyślnego przestępstwa.

 

Dlatego szczególny niepokój Rzecznika Praw Obywatelskich budzi sytuacja, w której powołane do tego organy przez 4 lata nie potrafiły wyjaśnić wszelkich okoliczności tej sprawy i podjąć przewidzianych prawem rozstrzygnięć. Opieszałość i zaniechania w tym zakresie podważają zaufanie publiczne do państwa i do jego instytucji.

 

Obowiązek państwa przeciwdziałania przestępstwom motywowanym uprzedzeniami

 

Wobec nienawiści motywowanej uprzedzeniami władze państwowe, także władza sądownicza, nie mogą pozostawać obojętne. Na władzach spoczywa bowiem duża odpowiedzialność zarówno w zakresie przeciwdziałania temu zjawisku, jak i ciągłego utrzymywania społeczeństwa w przekonaniu, że wszelkie zachowania motywowane uprzedzeniami na tle pochodzenia narodowego, rasowego, etnicznego czy wyznania, spotykają się z należnym potępieniem i są konsekwentnie przez państwo zwalczane.

 

Jest to szczególnie istotne w przypadku kiedy zachodzi podejrzenie, że oparta na uprzedzeniach nienawiść kierowała zachowaniem osoby sprawującej doniosłe funkcje publiczne.

 

Wydawać by się mogło, że ogrom Zbrodni Holocaustu sprawi, iż wszelkie idee i poglądy propagujące antysemityzm, rasizm czy ksenofobię, wzywające do nienawiści z powodu różnic narodowościowych, etnicznych i kulturowych, raz na zawsze znikną z życia społeczeństw. Niestety tak się nie stało. W Biurze RPO każdego roku odnotowywanych jest coraz więcej spraw, w których dochodzi do nawoływania do nienawiści na tle przynależności narodowej, etnicznej czy wyznaniowej lub publicznego znieważania osób właśnie z powodu tej przynależności. O rozpowszechnianiu się mowy nienawiści w Polsce wspomniał też w sierpniu 2019 r. Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) w pkt 15 Uwag końcowych po rozpatrzeniu sprawozdań okresowych Polski z realizacji Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej (CERD/C/POL/CO/22-24). Komitet zwrócił przy tym uwagę na fakt, że również osoby publiczne bywają źródłem mowy nienawiści, a także często zaniedbują obowiązek potępienia tego typu wypowiedzi.

 

Na wszelkie przejawy nienawiści motywowanej uprzedzeniami państwo musi reagować z pełną stanowczością. Jakiekolwiek próby wzbudzenia pogardy wobec osób o różnej tożsamości kulturowej, pochodzeniu narodowym czy etnicznym powinny spotkać się z wyraźnym i stanowczym sprzeciwem zarówno rządzących, jak i społeczeństwa.

 

Dlatego RPO wyraża nadzieję, że Krajowa Rada Sądownictwa nie tylko wykaże się determinacją w prowadzeniu postępowania w sprawie ewentualnego naruszenia zasad etyki przez jednego z jej członków, ale też w sposób jednoznaczny potępi tego rodzaju wypowiedzi.

 

XI.518.84.2019

 

Wersja PDF: https://tinyurl.com/y5h5bl37

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

20 września 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

01.11.2019

RPO Adam Bodnar zaprasza na wykład prof. Andrása Sajó. Wystąpi też prof. Ewa Łętowska

25.10.2019

„Czy obronimy Państwo Prawa?” Wykład sędziego Waldemara Żurka

21.10.2019

List otwarty G. T. Pagone Prezesa Międzynarodowego Stowarzyszenia Sędziów (IAJ) do Prezydenta RP Andrzeja Dudy

10.10.2019

W sprawie przyszłości polskiej demokracji. List otwarty naukowców

04.10.2019

Iustitia składa zawiadomienie do prokuratury na pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości nękających sędziów

23.09.2019

Nie będziesz z nami? Zniszczymy cię. Rozmowa z sędzią Waldemarem Żurkiem

20.09.2019

Konferencja Ambasadorów: od wyniku wyborów 13 października zależeć będzie ustrój naszego państwa, nasza pozycja w Europie i świecie oraz nasze bezpieczeństwo

03.09.2019

„Rzecznicy dyscyplinarni M. Lasota i P. Radzik przekroczyli prawo”

03.09.2019

Hejtowani sędziowie boją się zmasowanych ataków: Nasze zdjęcia trafiały do KastaWatch z podpisem: „To będą nasze następne cele”

03.09.2019

Nic nie zniechęci mnie do otwartego działania na rzecz praworządności

27.08.2019

Apel Pierwszego Prezesa SN do członków Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 27 sierpnia 2019 roku

27.08.2019

List otwarty Konferencji Ambasadorów RP do Donalda Trumpa

26.08.2019

Apel Stowarzyszenia Sędziów „Themis” z dnia 26 sierpnia 2019 r. w sprawie tzw. „afery Piebiaka”

25.08.2019

Zrezygnujcie ze stanowisk! Apel Iustitii w związku z aferą hejterską

20.08.2019

Stanowisko HFPC ws. doniesień medialnych o zorganizowanych działaniach szkalujących sędziów

10.08.2019

Stanowisko okręgowej rady adwokackiej z dnia 6 sierpnia 2019 roku w sprawie nowelizacji kodeksu postępowania karnego

05.08.2019

Ekspert: Kuchciński latał poza prawem i obyczajem. To podręcznikowa korupcja

31.07.2019

Stanowisko Stowarzyszenia Sędziów THEMIS dot. odmowy wykonania prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego

24.07.2019

Raport HFPC: Czas próby. Sędziowie wobec zmian w wymiarze sprawiedliwości

19.07.2019

Ursula von der Leyen: Praworządność to święta wartość Unii. Pierwszy wywiad nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200