Prezes nominowana przez Ziobrę nie uzyskała wotum zaufania od warszawskich sędziów. To największy sąd w Polsce

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Stołeczni sędziowie negatywnie ocenili pracę prezes Sądu Okręgowego w Warszawie z nominacji ministra Ziobry. Nie udzielili jej wotum zaufania, bo nie zgadzają się na pogłębiający się w sądzie chaos. Głosy sprzeciwu wobec „dobrej zmiany” w wymiarze sprawiedliwości słychać z sądów w całym kraju. Do krytykujących dołączył powściągliwy dotychczas Wrocław.



Stanowisko warszawskich sędziów to mocny sygnał wysłany do resortu sprawiedliwości, ale też do innych sędziów w Polsce. Sąd Okręgowy w Warszawie jest największym sądem w Polsce, a wraz z podległymi mu sądami rejonowymi jest ważnym elementem wymiaru sprawiedliwości w Polsce. I dla innych sędziów w Polsce jest punktem odniesienia.

 

Stołeczni sędziowie oceną pracy prezes Sądu Okręgowego Joanny Bitner zajęli się w środę. Bitner to prezes nominowana przez resort Ziobry, ale objęła one wolne stanowisko po poprzedniczce, której wygasła kadencja. Bitner do tej pory nie wywoływała większych kontrowersji swoimi decyzjami. Choć miała kilka wpadek.

 

Odwołała między innymi wykład prof. Andrzeja Zolla dla sędziów, poszła też na rękę szefowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Gdy ten zeznawał w procesie jako pokrzywdzony, zdecydowała, by zamknąć dwa korytarze sądowe przed salą rozpraw.

 

Bitner nie weszła jednak w ostry konflikt z sędziami, jak inni nominaci Ziobry np. prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk – Woicka. Zaś stowarzyszenie sędziów Iustitia nie usunęło jej z grona swoich członków, jak innych nominatów Ziobry w sądach.

 

Chaos, wakaty, fikcyjny wiceprezes

 

Mimo to w środę Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów okręgu Sądu Okręgowego w Warszawie negatywnie oceniło informację roczną o pracy sądu okręgowego w roku 2018. Głosowanie nad rocznym sprawozdaniem prezesa sądu to swego rodzaju wotum zaufania od sędziów. Prezes Joanna Bitner go nie dostała. Za przyjęciem jej informacji głosowało 13 sędziów, przeciw 40.

 

Sędziowie głosowali przeciw, bo jak napisali w uchwale: „Z niepokojem informują opinii publiczną, że utrzymywanie dotychczasowego bezprecedensowego stanu pogłębiającego się chaosu regulacji, polityki kadrowej – długotrwałe wakaty na stanowiskach sędziów, polityki płacowej – odpływ pracowników, bez których efektywne wymierzanie sprawiedliwości nie jest możliwe – prowadzi wprost do sytuacji, w której sądy w Warszawie nie są w stanie zapewnić obywatelom zagwarantowanego konstytucyjnie prawa do rozpoznania ich spraw bez nieuzasadnionej zwłoki”.

 

Stołeczni sędziowie nie akceptują też roli, jaką pełni w sądzie wiceprezes Dariusz Drajewicz. To nominat ministra Ziobry (objął stanowisko po poprzedniczce, której resort Ziobry przerwał kadencję) i członek KRS. Sędziowie piszą, że jego zakres obowiązków w sądzie jest „iluzoryczny”.

 

„Nie może być zgody na wydatkowanie publicznych środków w postaci dodatku funkcyjnego w sytuacji, kiedy sędzia je pobierający faktycznie nie pełni swojej funkcji. Niestety sytuacja ta pozostaje bez żadnej reakcji ministerstwa sprawiedliwości” – oburzają się w uchwale sędziowie.

 

Drajewicz jako wiceprezes miał zajmować się sprawami karnymi w tym sądzie,  skupia się jednak na pracy w nowej KRS (jest jej wiceprzewodniczącym) i na orzekaniu na delegacji w sądzie apelacyjnym. Pod koniec ubiegłego roku w związku z tym powołano nowego wiceprezesa, któremu do obowiązków wpisano nadzór nad pionem karnym.

 

Zakres obowiązków nowego wiceprezesa liczy 23 punkty. Drajewicza – zaledwie 4. Ma między innymi wykonywać czynności „w stosunku do ławników, w tym współpracowanie z radą ławniczą” oraz „pełnić funkcję przewodniczącego Mazowieckiej Rady Terenowej do spraw Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym”.

 

Sędziowie uważają, że pełnienie przez niego funkcji wiceprezesa sądu okręgowego jest fikcyjne i przeciwko temu się buntują. Ale Drajewicz ma poparcie resortu Ziobry.

 

Z tych dwóch powodów Bitner nie dostała jednak w środę pozytywnej pracy sądu za rok 2018. Sędziowie podkreślają też, że dobre wyniki statystyczne tego sądu to wynik „ciężkiej i ofiarnej pracy wszystkich sędziów i pracowników tych sądów, pomimo niesprzyjających warunków: tragicznej sytuacji kadrowej oraz permanentnych zmian ustrojowych i uregulowań prawnych”.

 

Długa lista negatywnie ocenionych prezesów „dobrej zmiany”

 

Negatywna ocena Joanny Bitner nie jest jednak wiążąca. Prezes Sądu Apelacyjnego i ministerstwo sprawiedliwości mogą wziąć ją pod uwagę, ale nie muszą. Brak wotum zaufania od sędziów to jednak mocny sygnał sprzeciwu wobec „dobrej zmiany” w sądach. Wcześniej negatywnie prezesów z nominacji Ziobry ocenili między innymi sędziowie z Krakowa, Gorzowa Wielkopolskiego, Białegostoku, Bydgoszczy, Katowic, Krośna, Kielc, Bielska – Białej, Elbląga, Gliwicach i z Łodzi. A ostatnio sprawozdania rocznego nie przyjęli też sędziowie ze Słupska. Niemal wszyscy byli przeciw, za przyjęciem był tylko 1 sędzia. Prezesem tutejszego sądu okręgowego – z nominacji ministra Ziobry – jest mąż, członkini nowej KRS Joanny Kołodziej – Michałowicz.

 

Przeczytaj też: Kolejne sądy stają w obronie niezależności sędziów. Ziobro tego już nie zatrzyma

 

Dołącza nawet powściągliwy Wrocław

 

Podobny sygnał, choć mniej mocny w treści wysłali sędziowie z Sądu Okręgowego we Wrocławiu.  W poniedziałek Zgromadzenie Przedstawicieli tego sądu przyjęło uchwałę, w której poparli inne sądy w sprzeciwie wobec nowej KRS. Chodzi o odmowę udziału samorządów sędziowskich w opiniowaniu awansów, o których decyduje nowa KRS. Oprócz zarzutów dotyczących legalności wyboru nowej KRS, sędziowie w całej Polsce sprzeciwiają się dawaniu awansów raczej „swoim” sędziom.

 

Oko.press pisało o odmowie współpracy z nową KRS przy awansach:

 

Przeczytaj też: Bunt sędziów przeciwko nowej KRS. Nie chcą brać udziału w fikcyjnych procedurach

 

Sędziowie z Wrocławia podkreślają, że w sytuacji, gdy są wątpliwości co do legalności wyboru członków nowej KRS (wybrali ich wbrew Konstytucji posłowie PiS i Kukiz 15), to wstrzymają się z opiniowaniem awansów do czasu rozpoznania pytań prejudycjalnych przez TSUE.

 


 

Uchwała nr 1 Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów okręgu Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 11.03.2019 r.

 

Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów okręgu Sądu Okręgowego we Wrocławiu popiera uchwały podejmowane przez organy samorządu sędziowskiego kwestionujące konstytucyjność rozwiązań przyjętych w ustawie z dnia 8.12.2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw i wstrzymuje się od opiniowania kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie w okręgu Sądu Okręgowego we Wrocławiu do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytań prejudycjalnych skierowanych przez Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny i sądy powszechnego w przedmiocie wątpliwości związanych z procesem wyłaniania sędziowskich członków obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

 


 

Uchwała z Wrocławia choć lakoniczna jest ważna, bo tutejszy sąd raczej nie włączał się w silny sprzeciw wobec prób podporządkowania sądów przez obecną władzę. Protestowali raczej sędziowie z innych miast. Z naszych informacji wynika, że to skutek tego, że prezes wrocławskiego sądu „nie został przefaksowany” z ministerstwa sprawiedliwości. Ta uchwała świadczy jednak o tym, że coś się zmienia w środowisku wrocławskich sędziów.

 

– Ta uchwała to naprawdę wielka sprawa, bo Wrocław był do tej pory hamulcowym – mówi anonimowo sędzia.

 

Sygnał sprzeciwu wysłało też stowarzyszenie sędziów Themis (należy do niego m.in. Waldemar Żurek), które w ostatni weekend miało coroczne zebranie.

 

Sędziowie z Themis przyjęli uchwały, w których m.in. podziękowali wszystkim broniącym niezależnych sądów. Deklarują też wsparcie dla szykanowanych sędziów. I przypominają, że „Postawa każdego sędziego i obywatela ma fundamentalne znaczenie dla przyszłych losów Polski jako państwa prawa. Nie wolno rezygnować z wierności zasadom uczciwości i praworządności dla stanowisk czy dodatkowych apanaży. Apelujemy także, aby wszystkie niegodne zachowania były ujawniane i upubliczniane. Nie mogą one pójść w niepamięć, albowiem „spisane będą czyny i rozmowy”. Jest to nasz obowiązek wobec przyszłych pokoleń niezawisłych sędziów”.

 


 

Uchwały Stowarzyszenia Themis

 

Uchwała nr 1

 

Sędziowie Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, zebrani na corocznym Walnym Zgromadzeniu Członków Stowarzyszenia, wyrażają podziękowanie wszystkim osobom, które podejmują działania na rzecz niezależności polskiego sądownictwa i ładu konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Jednocześnie nie ustajemy we wspieraniu osób, które są w różny sposób szykanowane ze względu na swoją odważną postawę.

 

Sędziowie Stowarzyszenia „Themis” przypominają, że postawa każdego sędziego
i obywatela ma fundamentalne znaczenie dla przyszłych losów Polski jako państwa prawa. Nie wolno rezygnować z wierności zasadom uczciwości i praworządności dla stanowisk czy dodatkowych apanaży.

 

Apelujemy także, aby wszystkie niegodne zachowania były ujawniane i upubliczniane. Nie mogą one pójść w niepamięć, albowiem „spisane będą czyny i rozmowy”. Jest to nasz obowiązek wobec przyszłych pokoleń niezawisłych sędziów.

 

Uchwała nr 2

 

Sędziowie Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, zebrani na corocznym Walnym Zgromadzeniu Członków Stowarzyszenia, wyrażają pełne poparcie dla postulatów pracowników sądownictwa i prokuratury w walce o godne warunki pracy.

 

Przypominamy, że stanowią oni niezbędne ogniwo w zapewnieniu obywatelom wysokiego standardu ochrony praw, w tym prawa do sądu.

 

W związku z tym apelujemy o kompleksowe i perspektywiczne uregulowanie ich statusu, w tym płacowego, aby zapewnić warunki pracy odpowiadające nakładanym na nich obowiązkom.

 

Uchwała nr 3

 

Sędziowie Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, zebrani na corocznym Walnym Zgromadzeniu Członków Stowarzyszenia, przesyłają wyrazy solidarności prześladowanemu tureckiemu sędziemu Muratowi Arslanowi. Jego niezłomna postawa jest dla nas inspiracją do bezkompromisowej obrony praworządności i praw obywatelskich w obliczu zagrożeń ze strony władzy wykonawczej.

 


 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

14 marca 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

14.11.2019

Jacek Wygoda z Izby Dyscyplinarnej SN wyrzucił publiczność z posiedzenia, z pomocą policji

12.11.2019

Rzecznik dyscyplinarny Ziobry uderza we władze największego stowarzyszenia sędziów Iustitia

12.11.2019

Prokuratura Ziobry nie taka wszechwładna: sąd wziął w obronę szykanowanego śledczego

08.11.2019

Odważna decyzja sądu dyscyplinarnego. Nie zgodził się na ściganie prokuratora za Smoleńsk

07.11.2019

Nowy etap represji. Rzecznicy Ziobry zaczynają ścigać niezależnych sędziów za wyroki

02.11.2019

Sąd Najwyższy uchylił awans dla Michała Lasoty, który ściga niezależnych sędziów

02.11.2019

Rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab ściga krakowskich sędziów za badanie legalności wyroku

31.10.2019

Trzeci proces dyscyplinarny Krzysztofa Parchimowicza, obrońcy niezależnej prokuratury

31.10.2019

Rekordowy Tydzień Konstytucyjny. Ponad 30 tys. uczniów wzięło udział w zajęciach o prawie i Konstytucji

27.10.2019

Nie będzie dyscyplinarek dla sędziów z afery hejterskiej. Piotr Schab nie skrzywdzi też swoich zastępców

23.10.2019

Ziobro nie odpuszcza sędziemu, który chciał odwołania ławniczki z partii ministra sprawiedliwości

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200