Otworzą list i zeskanują? Prof. Piotrowski: Tarcza na poczcie narusza konstytucyjne prawo do prywatności

Udostępnij

Absolwent Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej pisał m.in. dla „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”. W 2018 r. nominowany do nagrody…

Więcej

"Otwierał przesyłek nie będzie Marsjanin, tylko pracownik poczty, który być może zna adresata. I dowie się, że pan Andrzej się rozwodzi, a pan Grzegorz miał plantację marihuany na strychu. To rodzi poważne wątpliwości konstytucyjne" – mówi o zmianach w prawie pocztowym szykowanych przez rząd prof. Piotrowski, konstytucjonalista z UW.



Pierwszą tzw. tarczę antykryzysową, czyli pakiet zmian w prawie mających pomóc w walce ze skutkami epidemii COVID-19, Sejm przyjął 31 marca. O tym, ile dziur ma tarcza pisaliśmy w wielu tekstach, które można przeczytaj tutaj.

 

Teraz rząd przygotowuje drugą tarczę. OKO.press poznało treść nowego projektu, którym Sejm ma się zająć w poniedziałek 6 kwietnia. Nowa tarcza zmienia 59 ustaw. Nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie te zmiany trafią do Sejmu, bo – jak donosi „Rzeczpospolita” – ministerstwa miały czas na zgłaszanie uwag do soboty 4 kwietnia do godz. 13 (projekt, który poznaliśmy, nie uwzględnia tych ewentualnych uwag).

 

Przesyłka hybrydowa na opak. Otworzą i zeskanują

 

W nowym pakiecie spore kontrowersje budzi zmiana dotycząca prawa pocztowego. Od kiedy obóz władzy zaczął forsować pomysł głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 10 maja, temat poczty nie schodzi z nagłówków mediów. W piątek 3 kwietnia nagle zmienił się prezes Poczty Polskiej. Do dymisji podał się Przemysław Sypniewski, a na jego miejsce został powołany dotychczasowy wiceminister obrony Tomasz Zdzikot.

 

W szykowanej przez rząd nowej tarczy antykryzysowej w części poświęconej prawu pocztowemu chodzi o tzw. przesyłki hybrydowe. Mówiąc w skrócie: pracownicy poczty mogliby otworzyć przesyłkę urzędową, zeskanować zawartość i wysłać ją elektronicznie do adresata, jeśli zgodę na to wyrazi sąd lub urząd.

 

Chodzi o przesyłki dotyczące:

 

  • postępowaniach administracyjnych, egzekucyjnych w administracji, a także innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustawy przepisy przewidują doręczenie wezwań, zawiadomień oraz innych pism, od których daty doręczenia biegną terminy;
  • postępowaniach egzekucyjnych, karnych, karnoskarbowych, w sprawach o wykroczenia przepisy przewidują doręczenie wezwań, zawiadomień oraz innych pism, od których daty doręczenia biegną terminy, kierowanych od sądów lub organów prowadzących postępowania, jeżeli te wyrażą na to zgodę;
  • oraz przy umowach cywilnoprawnych, jeżeli adresat powiadomił drugą stronę o skorzystaniu z możliwości odbioru korespondencji w ten sposób.

 

Zmiany nie dotyczyłyby przesyłek prywatnych.

 

Jak czytamy, takie cyfrowe odwzorowanie będzie miało moc dokumentu oryginalnego, papierowego. Jeśli przesyłki nie będzie można zeskanować (bo np. będzie na niej zabezpieczający hologram), pracownik poczty ponownie włoży zawartość do koperty i prześle do adresata w tradycyjnej formie.

 

Nowe regulacje miałyby funkcjonować do 30 września 2020 roku.

 

Konstytucjonalista: Niejasny przepis

 

O zmianach w prawie pocztowym rozmawiamy z prof. Ryszardem Piotrowskim, konstytucjonalistą z Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Zdaniem prof. Piotrowskiego przepis przede wszystkim jest niejasny. Problem jest już z samą definicją „przesyłki hybrydowej”.

 

Zgodnie z regulaminem świadczenia usługi dostępnym na stronie Poczty Polskiej, przesyłka ta obecnie „polega na przyjęciu przesyłki z korespondencją w formie elektronicznej, jej wydrukowaniu i zakopertowaniu, a następnie jej przemieszczeniu i doręczeniu w formie papierowej.” Czyli nadawca przesyła do urzędu pocztowego maila, tam jest on drukowany, a następnie pakowany w kopertę i fizycznie dostarczany odbiorcy.

 

W projekcie nowej tarczy antykryzysowej termin „przesyłka hybrydowa” jest właściwie odwrotny. Sąd czy urząd przesyła do urzędu pocztowego tradycyjny list w kopercie, ktoś na poczcie go otwiera, skanuje i przesyła elektronicznie do adresata.

 

„Jeśli wykładnia językowa zawodzi, to musimy się odwołać do wykładni celowościowej. Ponieważ celem ustawy jest ochrona przed epidemią, to należy rozumieć te przepisy tak, że doręczenie będzie miało postać elektroniczną. Chodzi o to, żeby listonosz nie przychodził do nas z papierem, żeby ograniczył liczbę kontaktów” – mówi OKO.press prof. Piotrowski.

 

Jak wskazuje, nie jest także jasne, kiedy taka forma korespondencji będzie stosowana. W przepisie jest jedynie informacja, że doręczenie „może” nastąpić za pomocą przesyłki hybrydowej.

 

Ten, kto skanuje, nie jest z Marsa

 

W ocenie Piotrowskiego taka zmiana w prawie pocztowym rodzi bardzo poważne wątpliwości konstytucyjne.

 

„Zapisane w Konstytucji prawo do prywatności oraz prawo do ochrony komunikowania się zostają tutaj wystawione na poważne ryzyko” – uważa profesor.

 

W nowym projekcie nie ma nic o bezpieczeństwie otwierania, skanowania i przesyłania przesyłek.

 

„Weźmy małą miejscowość. Przecież ten, kto skanuje, nie będzie Marsjaninem ani specjalną osobą wynajętą do skanowana, tylko pracownikiem poczty, który być może zna adresata. I ta osoba dowie się, że pan Andrzej się rozwodzi, że pan Grzegorz miał plantację marihuany na strychu, a pani Jolanta dostała trzy lata. To bardzo ryzykowne.

 

Oczywiście, to jest okresowe, oczywiście ma służyć wyłącznie zapobieganiu epidemii. Ale trzeba się trzymać standardu konstytucyjnego. A ta forma, którą tu przewidziano, czyli otwieranie przesyłek, jest niestety nie do zaakceptowania” – wyjaśnia prof. Piotrowski.

 

Nie masz internetu, nie masz przesyłki?

 

Konstytucjonalista zwraca także uwagę na to, że przepisy jasno nie określają sytuacji, kiedy ktoś np. nie ma komputera lub dostępu do internetu. Co prawda mamy artykuł, który opisuje przypadki, kiedy nie można skorzystać z przesyłki hybrydowej, jednak są tam uwzględnione interes państwa oraz problemy techniczne z zeskanowaniem treści przesyłki. Tylko punkt 4. tego artykułu mówi enigmatycznie o „innych przyczynach technicznych”.

 

„To jest prawdopodobnie produkt twórczości młodych prawników, którzy wszyscy mają biegłość cyfrową i nie wyobrażają sobie, że jest jakiś świat poza Warszawą. Uzależnienie naszej sytuacji prawnej od stanu infrastruktury technicznej jest konstytucyjnie niedopuszczalne” – mówi prof. Piotrowski.



Autor


Absolwent Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej pisał m.in. dla „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”. W 2018 r. nominowany do nagrody…


Więcej

Opublikowany

6 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

27.10.2020

„A co to za manifestacje polityczne?” Studenci UKSW protestują na zajęciach z sędzią TK

24.10.2020

Lista hańby. Oto posłowie PiS i Konfederacji, którzy doprowadzili do zakazu aborcji w Polsce

09.10.2020

To oni chcą całkowitego zakazu aborcji. Publikujemy nazwiska posłów, którzy poparli wniosek do TK

24.09.2020

Dymisja Ziobry nie odcięłaby ziobrystów od kasy Funduszu Sprawiedliwości. Minister to zabezpieczył

19.09.2020

Miliony złotych od Ziobry dla Rydzyka na „ochronę praw chrześcijan”

02.09.2020

Świętsi od papieża. Ziobro cenzuruje tekst katolickiej ekspertki za „znamiona chrystianofobii”

13.08.2020

Żadnej kary za łamanie dowolnego prawa. Warunek? Walka z COVID. Kuriozalny projekt PiS

08.07.2020

Od dotowania Rydzyka po promocję ludzi Solidarnej Polski. Wszystko o Funduszu Sprawiedliwości

04.06.2020

Fundacja związana z Solidarną Polską zostawiła na lodzie ofiary przestępstw i naraziła dzieci

12.05.2020

Prawnik: W przypadku wyborów zasada praw nabytych nie działa. Podpisy trzeba zebrać od nowa [ROZMOWA]

08.05.2020

Prof. Piotrowski: Wkraczamy w sferę, która ma więcej wspólnego z Mrożkiem niż z konstytucją [ROZMOWA]

18.04.2020

Pomoc dla szpitali według politycznego klucza. Fundusz Sprawiedliwości znów używany do promocji ludzi Ziobry

07.04.2020

Bilokacja posłów PiS? Byli poza Warszawą, ale podpisali w Warszawie projekt ustawy o wyborach

07.04.2020

Wybujała fantazja Emilewicz: „Prof. Tuleja popiera zmianę Konstytucji”. Tuleja: „Nie popieram”

18.03.2020

Co z Ukraińcami w Polsce? Premierze, potrzebna abolicja dla tych, którym kończy się legalny pobyt

08.02.2020

Dziennikarz OKO.press nie wpuszczony na konwencję Solidarnej Polski, chociaż miał akredytację

06.02.2020

Po tekście OKO.press Machała odwołany z funkcji redaktora naczelnego i wiceprezesa Wirtualnej Polski

03.02.2020

Duda zmienił zdanie w sprawie związków partnerskich? Nie, to tylko zmiana języka na potrzeby kampanii

23.01.2020

Sądny dzień. SN zdecyduje o sędziach neo-KRS, Sejm nałoży „kaganiec”. W całej Polsce protesty

17.01.2020

Resort Ziobry na straży wiary i moralności. Na ich obronę wyda 14 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200