Gersdorf odpowiada Przyłębskiej: „Sporu kompetencyjnego nie ma”. Trwa posiedzenie w Sądzie Najwyższym

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

"Uprzejmie informuję, że nie istnieje spór kompetencyjny między Sejmem RP a Sądem Najwyższym oraz między Prezydentem RP a SN" - pisze I Prezes SN Małgorzata Gersdorf w liście do prezes TK z 23 stycznia. Mimo desperackich prób zablokowania posiedzenia przez PiS sędziowie trzech Izb SN zadecydują dziś, co dalej z sędziami nominowanymi przez neo-KRS



W Sądzie Najwyższym od godz. 10.00 toczy się posiedzenie trzech Izb: Karnej, Cywilnej i Pracy. Sześćdziesięcioro sędziów powołanych do SN jeszcze przed zmianami w KRS ma ok. 17.00 wydać uchwałę. SN zadecyduje w niej ostatecznie, czy sędziowie wyłonieni przez nową Radę powinni orzekać.

 

Uchwała składu połączonych Izb ma moc zasady prawnej i będzie wiązała cały SN.

 

PiS za wszelką cenę nie chce dopuścić do jej wydania. Na dzień przed posiedzeniem do akcji wkroczył więc upolityczniony Trybunał Konstytucyjny. Prezes Julia Przyłębska, na wniosek marszałek Sejmu Elżbiety Witek, ogłosiła, że doszło do sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN i postanowiła zawiesić posiedzenie.

 

Mimo to sędziowie trzech Izb zebrali się w Sądzie Najwyższym. I Prezes SN tłumaczy Przyłębskiej, że postępowanie nie ma związku z wnioskiem marszałek Witek.

 

„Gdyby postępowania objęte wnioskiem Marszałka Sejmu z dnia 21 stycznia 2020 […] toczyły się w Sądzie Najwyższym, to składy orzekające zastosują przepisy prawa obowiązującego w tym przedmiocie” – zapewnia Gersdorf.

 

 

Który to już spór?

 

Na postanowienie Przyłębskiej błyskawicznie zareagował rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski. W oświadczeniu z 22 stycznia przypomniał, że Sąd Najwyższy wciąż czeka na rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego sprzed dwóch i pół roku.

 

TK zawiesił wówczas postępowanie kasacyjne w SN w sprawie ułaskawienia m.in. Mariusza Kamińskiego.

 

„Od sierpnia 2017 r. Trybunał Konstytucyjny nie zajął się sprawą rzekomego sporu kompetencyjnego. Sąd Najwyższy dwukrotnie, w dniach 26 marca 2019 r. i 16 stycznia 2020 r. zwracał się do Trybunału o udzielenie informacji czy sprawa została rozpoznana, albo czy został wyznaczony termin jej rozpoznania. Z odpowiedzi wynika, że brak jest decyzji w tej sprawie” – napisał sędzia Laskowski.

 

Krytycy decyzji o zawieszeniu postępowania utrzymywali wówczas, że argument o „sporze kompetencyjnym” to fikcja. I że miał służyć wyłącznie zablokowaniu rozpoznania kasacji.

 

Julia Przyłębska odpowiedziała rzecznikowi jeszcze tego samego dnia. Stwierdziła, że zawieszenie postępowania w SN następuje z mocy prawa na podstawie art. 86 ustawy o trybie postępowania przed TK.

 

„Ocena istnienia sporu kompetencyjnego pozostaje w wyłącznej gestii Trybunału Konstytucyjnego, co będzie przedmiotem rozpoznania w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie Kpt 1/20 (wniosek marszałek Sejmu Elżbiety Witek – PAP)” –  napisała w komunikacie przesłanym PAP.

 

Witek pyta Przyłębską

 

O swoim wniosku do TK marszałek Sejmu poinformowała na konferencji prasowej 22 stycznia rano.

 

OKO.press dotarło do jego treści. Marszałek Sejmu prosi Trybunał o rozpatrzenie trzech „spornych kwestii”. Chce wiedzieć, czy:

 

  • SN jest uprawniony, także na drodze uchwały, „do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, czy też, zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 87 ust 4 Konstytucji RP, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodawcy”;

  • „dozwolone jest przyznanie SN lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją RP kompetencji do oceny skuteczności powołania sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczności nadania sędziemu, którego dotyczy akt powołania, prawa do wykonywania władzy sądowniczej”;

  • „czy SN może dokonywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta RP prerogatywy, a w szczególności czy Sąd ten może określać jakie są warunki skuteczności powołania sędziego”.

 

W uzasadnieniu wniosku Marszałek argumentuje, że SN takie prawa nie przysługują. I radzi Trybunałowi, by tak właśnie orzekł w rozstrzygnięciu „kompetencyjnego sporu”.

 

Hermeliński: „Wniosek w złej wierze”

 

Ale eksperci prawni są zgodni: spór kompetencyjny tak naprawdę nie istnieje.

 

„Jest to wniosek skierowany w złej wierze. To kolejna próba zablokowania dzisiejszego posiedzenia Sądu Najwyższego” – komentował 23 stycznia rano w TVN24 sędzia TK w stanie spoczynku i były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.

 

„Pani prezes [Przyłębska – red.] powtórzyła treść ustawy, że zawiesza się postępowanie. Szkoda tylko, że nie powiedziała, że zgodnie z ustawą powinno się zawiesić postępowanie we wszystkich trzech organach – także w Sejmie i działania pana Prezydenta” – podkreślił Hermeliński.

 

Dodał, że w jego ocenie nie ma tu jednak żadnego sporu kompetencyjnego.

 

„Każdy z tych trzech podmiotów działa we własnym zakresie. To są trzy odrębne władze – ustawodawcza, czyli Sejm; wykonawcza, czyli prezydent i sądownicza. […] Nie można powiedzieć, że jest między nimi jakiś spór, bo nie może być sporu w dziedzinach, które w ogóle do siebie nie przystają” – tłumaczył.

 

O braku faktycznej podstawy dla wniosku marszałek Sejmu mówili i pisali w ostatnich dniach m.in. prof. Ewa Łętowska, prof. Jerzy Zajadało, prof. Stanisław Biernat i Mirosław Wróblewski z Biura RPO.

 

Warszawska ORA: „Instrumentalizacja prawa”

 

Stanowisko wydała 23 stycznia także Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie.

 

„Sporem kompetencyjnym nie jest […] rozstrzygnięcie abstrakcyjnego zagadnienia prawnego przez połączone składy izb Sądu Najwyższego w zakresie rozbieżności orzecznictwa sądowego. Sprawa zaplanowana do rozpoznania w dniu 23 stycznia 2020 roku nie stanowi rozstrzygnięcia żadnej sprawy indywidualnej a kwestię hipotetyczną, co do której pojawiły się istotne rozbieżności w orzecznictwie SN” – czytamy w stanowisku.

 

„Sekwencja […] działań, podjętych dzień przed wyznaczonym posiedzeniem trzech połączonych izb Sądu Najwyższego wskazuje, że zmierzają do uniemożliwienia rozpatrzenia sprawy zagadnienia prawnego, skierowanego przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego, dotyczącego statusu prawnego osób powoływanych na stanowisko sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w obecnym składzie” – podkreślają adwokaci.

 

„Takie wykorzystanie przez Marszałek Sejmu przepisów dotyczących sporu kompetencyjnego stanowi niebezpieczną instrumentalizację przepisów prawa w celach, dla których prawo to nie zostało uchwalone” – ubolewają.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

23 stycznia 2020







Inne artykuły tego autora

08.07.2020

Trybunał w Strasburgu zbada, czy Polska łamie prawa człowieka przez brak związków partnerskich

08.07.2020

Polska nie dostanie zapowiadanych 63,8 mld euro z UE? Za łamanie praworządności i homofobię

03.07.2020

PILNE. Sąd umorzył sprawę przeciwko Obywatelom RP za manifestacje w okresie pandemii

25.06.2020

Pod dyktando Ziobry Duda podpisał Tarczę, w tym przepisy karne, które w 2019 odesłał do TK. Wciąż tam leżą

23.06.2020

Trzaskowski wygrywa z Dudą w trybie wyborczym. Sąd: Wypowiedź nieprecyzyjna, ale nie fałszywa

16.06.2020

Wiceszefowa KE reaguje na homofobię Dudy: „Zgodnie z prawem UE każdy jest równy”

08.06.2020

Ziobro zmienia kodeks karny w „tarczy 4.0”: 16 lat za kradzież 70 zł. Karnista: „Porażająca skala absurdu”

04.06.2020

Wiceszef MSZ atakuje RPO za pismo w obronie Unii Europejskiej. Bodnar: „Poważny brak wiedzy”

04.06.2020

63,8 mld euro dla Polski od UE na walkę z koronakryzysem? Tak, ale przy poszanowaniu rządów prawa

22.05.2020

Gra pozorów nowego „komisarza” Dudy. Łagodzi obyczaje w SN, ale idzie w ślady Zaradkiewicza

15.05.2020

Resort Ziobry przyznał medal za zasługi działaczce antyaborcyjnej, która donosiła na kobiety

15.05.2020

Zaradkiewicz rezygnuje. Nowym „komisarzem” w SN założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski

14.05.2020

Sędziowie Sądu Najwyższego żądają wymiany Zaradkiewicza. Punktują przewinienia „komisarza” Dudy

13.05.2020

Zaradkiewicz sobie nie poradził i robi krok w tył. Przerywa zgromadzenie w SN i prosi o pomoc Dudę

13.05.2020

10 kandydatów na następcę Gersdorf. „Komisarz” Dudy złamał procedury

10.05.2020

Europejska Rada Ochrony Danych o transferze danych z PESEL: Konieczna podstawa prawna!

09.05.2020

Sasin, Morawiecki, Kaczyński… Za katastrofę wyborczą ktoś powinien karnie odpowiedzieć. Sprawdzamy kto

07.05.2020

Niewygodne pytanie RPO: Dlaczego rząd otwiera galerie handlowe, a podtrzymuje zakaz zgromadzeń?

06.05.2020

Europejscy sędziowie za wykluczeniem neo-KRS z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa

25.04.2020

Wybory za granicą skazane na porażkę. Polonia pozbawiona praw wyborczych



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200