Prezydent Duda: Podpiszę zakaz aborcji, bo aborcja to morderstwo

Udostępnij

Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, sekretarz redakcji OKO.press. Tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in…

Więcej

Prezydent Duda w wywiadzie dla tygodnika "Niedziela" uspokoił zaniepokojonych księży - zapewnił, że podpisze ustawę zaostrzająca przepisy antyaborcyjne i podkreślił, że aborcja to morderstwo. To nie pierwsza tego typu deklaracja, jednak pada w groźnym momencie - Sejm za tydzień rozpatrzy projekt ustawy Kai Godek



„Jestem zdecydowanym przeciwnikiem aborcji eugenicznej i uważam, że zabijanie dzieci z niepełnosprawnością jest po prostu morderstwem. Jeżeli projekt w tej sprawie znajdzie się na moim biurku, to z całą pewnością zostanie przeze mnie podpisany. Jestem zdania, że Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć wniosek grupy 119 posłów dotyczącego właśnie przesłanki eugenicznej”, powiedział w wywiadzie dla katolickiego tygodnika „Niedziela” prezydent Andrzej Duda.

 

Podpis pod taką ustawą Duda deklarował już kilkakrotnie m.in. w wywiadzie w TV Trwam w październiku 2019 roku. Jednak nigdy dotąd nie nazwał aborcji ze względu na wady płodu morderstwem.

 

To niepokojąca deklaracja szczególnie przed posiedzeniem Sejmu 15-16 kwietnia 2020. Pod obrady trafił właśnie projekt Kai Godek, który leży w Sejmie od 2017 roku. W 2018 trafił do sejmowej zamrażarki, czyli komisji. Po wyborach 2019 roku zgodnie z przepisami o projektach obywatelskich „przeszedł” do kolejnej kadencji. I Sejm miał 6 miesięcy na rozpatrzenie takiego projektu – dlatego musiał się on znaleźć w harmonogramie obrad do 12 maja.

 

„Aborcja eugeniczna”

 

Projekt Kai Godek usuwa z ustawy z 7 stycznia 1993 roku „o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” jedną z przesłanek do legalnej aborcji: „gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

 

Tak sformułowana przesłanka jest przez środowiska religijnych fundamentalistów nazywana „eugeniczną”. To manipulacja, która ma na celu skojarzyć aborcję z eugeniką, stosowaną m.in. przez nazistów.

 

Nazwa „przyjęła się” wśród polskich „obrońców życia” i jest stosowana także przez polityków. Mówił tak m.in. Jarosław Kaczyński w 2017 roku.

 

To byłby koniec legalnej aborcji

Aborcja ze względu na wady lub nieuleczalną chorobę płodu to ogromna większość (97-98 proc.) legalnych aborcji każdego roku. W 2018 roku przeprowadzono 1076 legalnych zabiegów, z czego:

 

  • 1050, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazywały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu;
  • 25, gdy ciąża zagrażała życiu lub zdrowiu kobiety;
  • 1, gdy zachodziło prawdopodobieństwo, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego.

 

W 2018 roku aborcja ze względu na wady płodu stanowiła zatem 97,6 proc. wszystkich aborcji. W 2017 roku przeprowadzono 1057 zabiegów, z czego:

 

  • 1035, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazywały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu;
  • 22, gdy ciąża zagrażała życiu lub zdrowiu kobiety;
  • 0, gdy zachodziło prawdopodobieństwo, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego.

 

W 2017 roku aborcja ze względu na wady płodu stanowiła zatem aż 97,9 proc. wszystkich zabiegów.

 

Zespół Downa?

 

Częstym zarzutem środowisk anti-choice wobec aborcji z przesłanek embriopatologicznych (prawidłowa i neutralna nazwa aborcji z powodu wad płodu) jest aborcja płodów z Zespołem Downa. Tymczasem według danych ministerstwa zdrowia z 2017 roku tylko niecałe 25 proc. aborcji z powodu wad płodu to Zespół Downa bez innych wad (Trisomia 21 bez współistniejących wad somatycznych). To 24 proc. wszystkich aborcji w 2017 roku i te statystyki zasadniczo się nie zmieniają:

 

Aborcja płodu ze względu na wady wrodzone - lista przyczyn

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aborcja płodu ze względu na wady wrodzone - lista przyczyn ciąg dalszy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Źródło: Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, sprawozdania Programu Badań Statystycznych Statystyki Publicznej MZ-29)

 

W tabelce znajdziemy m.in. Trisomię 13, czyli Zespół Patau. O tym, jak naprawdę przebiegają i na czym polegają choroby, które są przyczyną aborcji, pisała w OKO.press specjalistka patomorfologii, dr Paulina Łopatniuk.

 

Zakaz bez poparcia

Do tej pory PiS wzbraniał się przed wyciąganiem tematu aborcji z zamrażarki, szczególnie przed wyborami. Wiedział, że zaostrzenie ustawy popiera ok. 10 proc. Polaków i Polek. W sondażu IPSOS dla OKO.press z sierpnia 2018 roku zaostrzenie poparło 11 proc. respondentów, 38 proc. było za liberalizacją, a 44 proc. opowiedziało się za obecną ustawą bez zmian (czyli aborcja dopuszczalna w trzech przypadkach).

 

W sondażu z lutego 2019 roku zadaliśmy inne pytanie: „Czy kobieta ma prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży?”. Aż 53 proc. respondentów uznało, że tak. Tylko 35 proc. było na nie. Szczegółową analizę sondaży przedstawiliśmy tutaj.

 

Gdy w 2016 roku w Sejmie głosowano pierwszy projekt Kai Godek całkowicie zakazujący aborcji, kobiety wyszły na ulicę. I wygrały, PiS się cofnął. Od tej pory partia rządząca próbuje lawirować między środowiskami skrajnie konserwatywnymi (np. Radio Maryja) będącymi PiS-owskim zapleczem a większością społeczeństwa, która zmian nie chce, a jeżeli już, to w drugą stronę.

 

Prawnicy uważają, że zaostrzenie ustawy jest niezgodne z konstytucją i łamie prawa człowieka.

 

Głosowanie w sprawie aborcji w okresie pandemii prawdopodobnie nie było celowe i planowane (projekt musiał wejść pod obrady do 12 maja), może się jednak okazać, że dzięki koronawirusowi środowiska anti-choice dopną wreszcie swego.

 

Obywatele są skoncentrowani na epidemii, martwią się swoim zdrowiem oraz utrzymaniem pracy i zarobków. Nawet gdyby chcieli, nie mają jak protestować, bo zgromadzenia są zakazane. Wszelkie objawy buntu przeciw ustawie mogą zostać stłumione w imię bezpieczeństwa epidemicznego.

 

Na epidemiczny kontekst liczy też Kaja Godek. Autorka projektu, mówiła 7 kwietnia PAP: „Rozpatrywanie projektu przypada w czasie, kiedy wszyscy myślimy o swoim bezpieczeństwie; to poważny sygnał, by na równi potraktować życie zdrowych osób jak i tych, u których podejrzewana jest niepełnosprawność”.

 

Deklaracja Dudy jest dodatkowym sygnałem, że projekt może zostać przyjęty.

 

Środowiska pro-choice zapowiedziały protesty na 15 kwietnia.



Autor


Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, sekretarz redakcji OKO.press. Tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in…


Więcej

Opublikowany

10 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

18.09.2020

Kaczyński dał zielone światło: za 34 dni Trybunał zdelegalizuje aborcję. PiS idzie na wojnę z kobietami

25.08.2020

„Narusza godność, krzywdzi i wyklucza ze wspólnoty”. Uchwała anty-LGBT zmiażdżona przez sąd

03.08.2020

Siedem na dziesięć spraw o przemoc jest umarzanych. Adwokat o tym, jak Polska nie chroni ofiar

27.07.2020

Sekretarz generalna Rady Europy: wypowiedzenie Konwencji Stambulskiej to wielki krok wstecz

24.07.2020

HFPC o sytuacji w Trójce: Zakaz kontaktu z mediami to niedopuszczalne ograniczenie wolności słowa

24.07.2020

Wiceminister o konwencji antyprzemocowej: „promuje wartości szkodliwe dla Polski”

20.07.2020

Skleił Tuska z Hitlerem i Stalinem. W Komisji etyki TVP zadba o „bezstronność i uczciwość”

29.05.2020

Kobieta nie dowie się, gdzie legalnie przerwać ciążę. PiS i PSL zabrali jej to prawo

28.05.2020

Szpitale z katolickim sumieniem. Decyzją PiS kobieta nie dowie się, gdzie legalnie przerwać ciążę

18.05.2020

Prof. Fuszara pisze do premiera: pana minister przyzwala na przemoc w rodzinie

10.05.2020

Rząd szykuje atak na organizacje pozarządowe. Ma pomysł na ustawę rodem z putinowskiej Rosji

31.03.2020

Precedensowy wyrok SN. Kościół ma zapłacić milion złotych zadośćuczynienia gwałconej ofierze księdza

21.03.2020

Wygrał w sądzie 4440 zł od fundacji antyaborcyjnej. Przekaże je m.in. na pomoc uchodźcom

04.03.2020

PiS po cichu wymienił Pełnomocnika ds. Równego Traktowania. A urząd do reszty zmarginalizował

08.02.2020

„Naród z sądem się rozliczy”. Wiec „Gazety Polskiej” poparcia dla „reform PiS” [LIVE]

01.02.2020

Uczeń nie może propagować treści rasistowskich, nazistowskich oraz… LGBT

04.11.2019

Sędziowie neo-KRS zdecydują, czy wielokrotnie gwałcona przez księdza pedofila Katarzyna dostanie odszkodowanie

28.10.2019

Europosłowie PiS, PO i PSL przeciwko ratowaniu uchodźców na Morzu Śródziemnym. Zabrakło dwóch głosów

26.08.2019

Ziobro tłumaczy aferę: Wszystko przez to, że nie zdekomunizowaliśmy sądów!

19.12.2018

Duda atakuje sędziów SN: „Anarchia!”. Rzecznik SN: „To infantylne wybuchy emocji”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200