Prezes największego sądu w Polsce składa rezygnację po wotum nieufności od sędziów

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Zrezygnować chce Joanna Bitner, prezes Sądu Okręgowego w Warszawie. Warszawscy sędziowie dwukrotnie odmówili przyjęcia jej sprawozdania z pracy sądu za 2018 r., co jest traktowane jako wotum nieufności. Ale powodem rezygnacji jest też narzucony jej przez resort wiceprezes ds. karnych Dariusz Drajewicz, który jest członkiem KRS i ma mało czasu dla sądu



Prezes Joanna Bitner o chęci złożenia rezygnacji poinformowała warszawskich sędziów w poniedziałek 25 marca. Tego dnia odbywało się Zebranie Sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie. Sędziowie po wysłuchaniu jej sprawozdania za 2018 r. zaopiniowali je negatywnie  – głosowało za tym 102 sędziów, za było 44 sędziów.

 

To zaważyło. Prezes Bitner ogłosiła sędziom, że złoży rezygnację. Ministerstwo sprawiedliwości potwierdziło we wtorek, że jej rezygnacja wpłynęła do resortu.

 

To kolejne odrzucenie jej sprawozdania. W połowie marca odrzuciło je Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w Warszawie. W skład Zgromadzenia wchodzą przedstawiciele z sądu okręgowego i podległych mu sądów rejonowych.

 

Z informacji OKO.press wynika, że prezes Bitner zapowiadając w poniedziałek rezygnację miała narzekać na podległego jej wiceprezesa Dariusza Drajewicza, członka nowej KRS. Wręcz miała się od niego odcinać.

 

Nie była złym prezesem

 

Prezes Bitner nie po raz pierwszy składa dymisję. Pierwszy raz zrobiła to pod koniec ubiegłego roku. Ale według informacji OKO.press resort sprawiedliwości tej rezygnacji nie przyjął.

 

Joanna Bitner nie była złym prezesem. Nie była też mocno kojarzona z „dobrą zmianą” w wymiarze sprawiedliwości. Nie poszła na starcie z warszawskimi sędziami, tak jak to zrobiła prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk–Woicka (z nominacji ministra Ziobry). Bitner nie wytaczała sędziom dyscyplinarek, nie szykanowała ich i nie gnębiła.

 

Choć nominację na stanowisko dostała od ministra Ziobry we wrześniu 2017 r., to objęła stanowisko po poprzedniczce, które kadencja już upłynęła. Nie było więc tu tego elementu czystki personalnej co przy innych zmianach prezesów sądów.

 

Z tego powodu Bitner nie popadła w konflikt ze Stowarzyszeniem Sędziów Iustitia, które rekomendowało swoim członkom nie obejmowanie stanowisk po prezesach z przerwaną kadencją. Bitner nadal jest członkiem Iustitii, w przeciwieństwie np. do Dagmary Pawełczyk–Woickiej, którą ze Stowarzyszenia wykluczono.

 

OKO.press pisało o zmianie prezesa i wiceprezesów w Sądzie Okręgowym w Warszawie:

 

Przeczytaj: Bunt w największym sądzie w kraju. Sędziowie bronią wiceprezesek odwołanych przez ministerstwo Ziobry

 

Bitner nie zaliczyła też większych wpadek. Głośno było jedynie o odwołaniu wykładu prof. Andrzeja Zolla dla sędziów tego sądu oraz zamknięciu dwóch korytarzy w sądzie na czas gdy zeznania składał Jarosław Kaczyński.

 

Sędziowie nieoficjalnie mówią jednak, że prezes nie protestowało przeciwko kadrowym roszadom w warszawskich sądach.

 

Drajewicz bolączka

 

Jej największym problemem, którego nie była w stanie rozwiązać, okazał się wiceprezes Sądu Okręgowego Dariusz Drajewicz, który w przeciwieństwie do niej przyjął nominację od Ziobry po poprzedniczce, której ministerstwo przerwało kadencję.

 

Sędziowie zaczęli mu wytykać, że nie przepracowuje się w sądzie. Bo Drajewicz został też członkiem nowej KRS (jest jej wiceprzewodniczącym) oraz zaczął orzekać na delegacji w sądzie apelacyjnym.

 

Bitner nie udało się spowodować by Drajewicz mocniej angażował się w swoją funkcję. Jako wiceprezesowi podlegał mu pion karny. Nie mogła też spowodować jego odwołania przez ministerstwo sprawiedliwości.

 

Co więcej. Drajewicz nie tylko zachował stanowisko, ale nawet zmniejszono mu zakres obowiązków. Powołano też drugiego wiceprezesa, który przejął kontrolę nad pionem karnym. To musiało frustrować prezes.

 

To między innymi z powodu Drajewicza sędziowie warszawscy nie przyjęli sprawozdania Bitner.

 

Dwa tygodnie temu na Zgromadzeniu Przedstawicieli sądów Okręgu przyjęto uchwałę, w której sędziowie napisali, że Drajewicz ma iluzoryczny zakres obowiązków.

 

„Nie może być zgody na wydatkowanie publicznych środków w postaci dodatku funkcyjnego w sytuacji, kiedy sędzia je pobierający faktycznie nie pełni swojej funkcji. Niestety sytuacja ta pozostaje bez żadnej reakcji ministerstwa sprawiedliwości” – oburzali się sędziowie.

 

Chaos z winy resortu

 

Sędziowie odrzucając sprawozdanie Bitner zaprotestowali też w ten sposób przeciwko temu co dzieje się w największym sądzie w kraju. Przeciwko polityce kadrowej, odpływowi pracowników, „chaosie regulacji”. Nie obarczają za wszystko Bitner, tylko resort sprawiedliwości.

 

O tym, kto zostanie nowym prezesem Sądu Okręgowego w Warszawie zdecyduje minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Czy postawi na kogoś koncyliacyjnego, czy na mocno zaufaną osobę, która podobnie jak Pawełczyk-Woicka od razu wejdzie w ostry konflikt z sędziami?

 


 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

26 marca 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

15.01.2021

Zastępczyni Ziobry chce degradacji dla sędzi. Pretekst: brak aresztu dla zakażonego koronawirusem

14.01.2021

Przewrót w nowej KRS. „Jastrzębie” Ziobry odwołały przewodniczącego Rady i jej rzecznika

13.01.2021

Dymisja za obronę sędziów Tuleyi, Morawiec i Juszczyszyna. Stanowisko straci sędzia z Łodzi

13.01.2021

Rzecznik dyscyplinarny Radzik ściga sędzię, która postawiła się prokuraturze

10.01.2021

Sędzia Tuleya odpowiada na wezwanie Prokuratury Krajowej: „Nie pójdę, nie boję się ich”

04.01.2021

Prokuratura Ziobry oskarża niezależną prokuratorkę. To precedens, który ma zastraszyć śledczych

29.12.2020

Precedensowy protest sędziów pod siedzibą prokuratury: Przestańcie nas zastraszać!

24.12.2020

Kaczyński po raz pierwszy zapowiedział wprost czystkę wśród sędziów

19.12.2020

Kolejna klęska prokuratury ws. Giertycha. Sąd orzekł, że przeszukanie jego kancelarii było bezprawne

18.12.2020

Sędziowie żądają powrotu do pracy sędziów Tulei, Morawiec i Juszczyszyna. Raz w miesiącu nie będą sądzić

18.12.2020

Precedensowy list sędziów. Żądają ochrony przed naciskami i represjami Prokuratury Krajowej

16.12.2020

Szaleństwo Prokuratury Krajowej. Ściga 7 sędziów za korzystne dla gnębionego prokuratora orzeczenia

16.12.2020

Prokuratura zarzuciła sieć na Giertycha. Czy grożą mu zarzuty za zasłabnięcie i pobyt w szpitalu?

15.12.2020

Przemysław Radzik, człowiek Ziobry, w nagrodę zostanie wiceprezesem największego sądu w Polsce

13.12.2020

Sędziowie i prokuratorzy z całej Europy apelują do Brukseli: brońcie praworządności i wolnych sądów!

12.12.2020

Absurdalne uzasadnienie do odebrania immunitetu sędziemu Tulei: Nie ulegliśmy naciskom!

11.12.2020

Zawieszeniem sędziego Tulei zajmie się TSUE! Warszawski sąd skierował pytania prejudycjalne

08.12.2020

Spektakularna porażka Ziobry w powołanej przez PiS nowej Izbie SN

07.12.2020

Wielka akcja w obronie sędziego Igora Tulei w krakowskim sądzie

03.12.2020

Sąd rozjechał prokuraturę ws. Giertycha. Postawienie mu zarzutów nieskuteczne i nieetyczne



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200