Nominat Ziobry i rzecznik KRS Maciej Mitera zawziął się na sędziego Bilińskiego, który przestrzega Konstytucji

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prezes sądu i rzecznik KRS Maciej Mitera upiera się, by odsunąć sędziego Łukasza Bilińskiego od sądzenia uczestników antyrządowych protestów. Decyzję o odsunięciu uchyliła prezes Sądu Okręgowego. KRS uznała więc, że ta decyzja została wydana z przekroczeniem uprawnień. Jak ustaliło OKO.press, o losach Bilińskiego zdecyduje teraz prezes Sądu Apelacyjnego



Prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia Maciej Mitera – a jednocześnie członek i rzecznik nowej KRS – nie rezygnuje z pomysłu przeniesienia sędziego Łukasza Bilińskiego z wydziału karnego do wydziału rodzinnego. Biliński zasłynął wyrokami uniewinniającymi uczestników antyrządowych protestów, w których powoływał się na Konstytucję RP.

 

Miterze prawie się udało na początku lipca 2019 – Sąd Rejonowy sędziego Bilińskiego przeniósł. Jak pisaliśmy w OKO.press, decyzję uchyliła jednak prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Joanna Bitner.

 

Uznała, że decyzja Mitery była sprzeczna z prawem, bo nie została opiniowana przez Kolegium Sądu Okręgowego. Kolegium odłożyło zaś opiniowanie, by poczekać na wyrok TSUE ws. nowej KRS.

 

Mitera nie ustępuje. Jak ustaliło OKO.press, zwrócił się do prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Beaty Waś o uchylenie korzystnej dla sędziego Bilińskiego decyzji prezes Sądu Okręgowego.

 

Co zrobi prezes Sądu Apelacyjnego

 

Mitera we wniosku o uchylenie powołuje się na decyzję nowej KRS z końca lipca 2019. KRS rozpoznała wtedy odwołanie sędziego Bilińskiego od decyzji Mitery dotyczącej przeniesienia go wydziału rodzinnego.

 

Zrobiła to, choć odwołanie było już bezprzedmiotowe – bo wcześniej decyzję Mitery uchyliła przecież prezes Sądu Okręgowego.

Nowa KRS uznała jednak, że Biliński nie cofnął skutecznie swojego odwołania. Zespół KRS na czele z Maciejem Nawackim uznał też, że decyzja prezes Joanny Bitner jest wydana z przekroczeniem uprawnień. Padła nawet pod jej adresem groźba dyscyplinarki.

KRS przyznała za to rację swemu rzecznikowi Miterze, który twierdził, że przenosi Bilińskiego – wbrew jego woli – z wydziału karnego do wydziału rodzinnego, by wzmocnić kadrowo ten wydział. Taka była oficjalna wersja.

 

O losach Bilińskiego zdecyduje więc teraz prezes Sądu Apelacyjnego. Prezes Joanna Bitner też zwróciła się do niej o kontrolę swojej decyzji.

 

Odsunąć Bilińskiego od spraw karnych

 

Sędzia Łukasz Biliński obecnie jest na urlopie. Formalnie nie jest przypisany do żadnego wydziału w sądzie, bo wydział karny, w którym sądził uczestników antyrządowych protestów i ich uniewinniał, został miesiąc temu zlikwidowany.

 

Wydział zlikwidowało ministerstwo sprawiedliwości, bo specjalizował się on w sądzeniu wykroczeń. I dlatego wiele spraw wytaczanych przez policję uczestnikom protestów antyrządowych trafiało do Łukasza Bilińskiego.

 

Resort sprawiedliwości uznał jednak, że sprawy te powinni sądzić sędziowie ze wszystkich wydziałów karnych. Prezes Maciej Mitera sędziów z likwidowanego wydziału przeniósł do innych wydziałów karnych. Tylko Bilińskiego chciał skierować do wydziału rodzinnego. Mitera tłumaczył, że ma on najkrótszy staż pracy w tym wydziale i ma wzmocnić kadrowo wydział rodzinny. Ale to mógł być wygodny pretekst do przesunięcia Bilińskiego na boczny tor. Bo wcześniej z wydziału rodzinnego zabrano jednego sędziego, przenosząc go do innego wydziału.

 

Sędzia, który nie boi się Konstytucji

 

Jak pisaliśmy wiele razy w OKO.press, Łukasz Biliński jest sędzią od kilku lat. Nominację dał mu prezydent Andrzej Duda. Zasłynął wyrokami dotyczącymi uczestników antyrządowych protestów, którym policja masowo wytaczała sprawy o wykroczenia. I Biliński, powołując się na Konstytucję, uniewinniał ich, dając obywatelom szerokie prawo do manifestowania swoich poglądów.

 

Uniewinniał za protesty pod Sejmem, za blokowanie miesięcznicy smoleńskiej, czy marszów ONR.

 

Wyroki nie podobały się obecnej władzy. Dlatego za karę postanowiono przenieść sędziego do wydziału rodzinnego i odsunąć od sądzenia spraw karnych.

 

Pierwszy był sędzia Waldemar Żurek

 

Sprawa Łukasza Bilińskiego nie zakończy się jednak na decyzji prezes Sądu Apelacyjnego. Jak zapowiadał wcześniej, będzie odwoływał się do samego końca. Czyli od decyzji nowej KRS odwoła się do Sądu Najwyższego.

 

Taką samą drogę przeszedł sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik legalnej KRS, rozwiązanej wbrew Konstytucji przez PiS. Żurek był szykanowany za obronę wolnych sądów i krytykę obecnej władzy.

 

Jego też zesłano do innego wydziału. To była szykana za obronę wolnych sądów. Zrobiła to prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka, jednocześnie członkini nowej KRS. Sprawa czeka teraz na rozpoznanie w Sądzie Najwyższym. Na kanwie sprawy przeniesienia Żurka do innego wydziału SN zadał pytania prawne do TSUE.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

4 sierpnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

29.05.2020

Gorliwość bez nagrody: sędzia Nawacki nie dostanie awansu. Zablokowała go nowa Izba w SN

28.05.2020

Izba Dyscyplinarna bierze się za sędziego Igora Tuleyę. Pozwoli go oskarżyć prokuraturze Ziobry?

28.05.2020

Założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski został twarzą Sądu Najwyższego

25.05.2020

Prezydent powoła swojego prezesa SN. Postawił na sędzię Manowską, byłą zastępczynię Ziobry

24.05.2020

Koniec obrad: prezydent Duda będzie miał swojego prezesa SN. Wybierze kolegę Łukasza Piebiaka?

21.05.2020

Ścigają sędziów za podpisanie listu do OBWE w sprawie wyborów prezydenckich

19.05.2020

Trybunał w Strasburgu zbada nielegalne rozwiązanie przez PiS starej KRS

17.05.2020

Tak wycisza emocje nowy „komisarz” Dudy w SN: już pierwszego dnia złamał procedury

12.05.2020

Zaradkiewicz sam sobie zmienił wynik głosowania. Naraża się na zarzuty karne?

12.05.2020

Sędzia SN: Zaradkiewicz łamie prawo. Wybrany na siłę prezes Sądu Najwyższego będzie do podważenia

10.05.2020

„Komisarz” Dudy przerwał obrady zgromadzenia sędziów SN, gdy głosowanie nie było po jego myśli

09.05.2020

Wybory na nowego prezesa SN. „Komisarz” Dudy decyzje podejmuje sam, atmosfera konfrontacyjna

08.05.2020

Ścigają sędziego Żurka za pozwanie „komisarza” Dudy. Rzecznik dyscyplinarny sięga po ustawę kagańcową

08.05.2020

Przed wyborem prezesa apel do sędziów starego SN: zatrzymajcie proces niszczenia Sądu Najwyższego

08.05.2020

Precedensowy pozew przeciwko „komisarzowi” Dudy. Sędzia Żurek: Zaradkiewicz nie jest legalnym sędzią SN

07.05.2020

Szarża Zaradkiewicza. Chce przejąć pozwy i zabezpieczyć w SN sędziów „dobrej zmiany”

07.05.2020

Prezydent Duda nagle powołał nowych sędziów SN. Dwa dni przed wyborem nowego prezesa SN

06.05.2020

„Komisarz” prezydenta Dudy odmraża pracę Izby Dyscyplinarnej. Mimo jej zawieszenia przez TSUE

06.05.2020

Zaradkiewicz zaczął porządki w SN od dekomunizacji ścian i zarządził: „Złe portrety zdjąć!”

04.05.2020

Murem za Ewą. Prawnicy w obronie prokurator, która chciała śledztwa ws. wyborów



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200