Mąż skorumpował żonę. Prokuratura sprawdza absurdalny donos na krakowskich sędziów

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Stołeczna prokuratura sprawdza, czy zostało „skorumpowanych” 38 krakowskich sędziów, którzy żądają sprostowania wywiadu premiera Morawieckiego w „Gazecie Polskiej” i wytoczyli tej gazecie sprawę sądową. Bo ktoś wpłacił za nich 600 zł opłaty za pozew. „Wpłacił mój mąż” - reaguje na ten absurd sędzia Edyta Barańska, jedna z 38 osób podpisanych pod pozwem



Jak ustaliło OKO.press, grupę 38 krakowskich sędziów sprawdza Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola. Wśród nich są m.in. znani z obrony wolnych sądów członkowie stowarzyszenia sędziów Themis: Waldemar Żurek (były rzecznik niezależnej KRS), Beata Morawiec (była prezes krakowskiego sądu odwołana przez Zbigniewa Ziobrę), czy sędzia Dariusz Mazur.

 

15 zł na osobę

 

Powodem sprawdzania jest donos o rzekomym skorumpowaniu krakowskich sędziów kwotą 600 zł. Wychodzi ok. 15 zł korzyści majątkowej na osobę. Skorumpować miała ich osoba, która opłaciła koszt złożenia ich pozwu przeciwko redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” Tomaszowi Sakiewiczowi. Sędziowie zażądali w pozwie sprostowanie słów Mateusza Morawieckiego o przestępczym układzie w krakowskim sądzie, które padły w wywiadzie udzielonym tej gazecie.

 

Prokuratura do zawiadomienia podeszła poważnie. Z informacji OKO.press wynika, że zażądała dokumentów z akt sądowych procesu przeciwko Sakiewiczowi. Nie zapadła jeszcze decyzja o śledztwie, trwa postępowanie sprawdzające, czy są podstawy do wszczęcia lub odmowy. Decyzja powinna zapaść w 30 dni.

 

Doniosło stowarzyszenie mieszkańców?

 

OKO.press zwróciło się z pytaniem o tę sprawę do szefowej Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola Małgorzaty Skrzypczak, ale odmówiła rozmowy, odsyłając do rzecznika prasowego. A rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński napisał w odpowiedzi, że zawiadomienie złożyło „jedno ze stowarzyszeń mieszkańców”.

 

Zaś z „treści pisemnego zawiadomienia wynika, iż dotyczy ono podejrzenia popełniania przestępstwa korupcji”.

 

To mój mąż przelał kwotę

 

Zapytaliśmy o „korupcję” sędzię Edytę Barańską z Sądu Okręgowego w Krakowie, która jest w grupie 38 sędziów pozywających szefa „Gazety Polskiej”. Barańska mówi, że opłatę za pozew przelał na rachunek sądu jej mąż.

 

„Mam z nim wspólność majątkową. Mąż często opłaca nasze rachunki” – mówi sędzia Barańska. Dodaje, że to tak jakby ona sama zapłaciła za pozew.

 

Zdaniem prawników, z którymi rozmawiało OKO.press, sprawa ta jest absurdalna i prokuratura jak najszybciej powinna odmówić śledztwa. Może jednak wywołać zainteresowanie kierownictwa prokuratury na czele ze Zbigniewem Ziobrą. Bo dotyczy sędziów, którzy bronią sądów przed obecną władzą oraz tę władzę krytykują.

 

Ponadto sędziowie pozwali premiera Mateusza Morawieckiego. Nie można więc wykluczyć, że prokuratura będzie dokładnie wszystko sprawdzać zanim wyda jakąkolwiek decyzję.

 

Kto ma zapłacić?

 

Skąd wziął się donos na sędziów? O sprawie opłaty od pozwu było głośno. Prawnicy dyskutowali o tym nawet na Twitterze z prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

Raban wokół opłaty za pozew zrobił redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. Na procesie o sprostowanie zarzucił sądowi, że zwolnił ich z wpisu. Faktycznie, sąd pierwotnie uznał, że od tego typu sprawy – sprostowania, wpis się nie należy.

 

Ale sędziowie niezależnie od tego opłatę 600 zł uiścili. Gdy zrobił się wokół tego szum, sędzia prowadząca proces, wydając wyrok zdecydowała, że skoro opłata jest już wpłacona, to sąd obciąży nią sędziów.

 

Sprawę pozwu o sprostowanie słów premiera Morawieckiego OKO.press opisało w tekście:

 

Przeczytaj: Sędziowie z Krakowa pozywają „Gazetę Polską”. Chcą sprostowania słów premiera Morawieckiego

 

W styczniu 2019 roku Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew. Sąd uznał, że Morawiecki mówiąc o patologiach nie mówił o sędziach z Sądu Okręgowego w Krakowie, tylko odnosił się do krakowskiego sądu apelacyjnego.

 

Sędzia uznała też, że wywiad był autoryzowany, a wypowiedzi premiera były dozwoloną opinią, której nie można sprostować. W tym wyroku sędzia zdecydowała się też przyjąć 600 zł opłaty za pozew, choć wcześniej zwolniła z niej sędziów. OKO.press pisało o tym wyroku.

 

Przeczytaj: Sakiewicz wygrał z krakowskimi sędziami. Będzie pozew sędziów przeciw premierowi?

 

Apelacja uwzględniona

 

Sędziowie złożyli apelację i Sąd Apelacyjny w Warszawie w marcu tego roku uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd apelacyjny uznał m.in., że nie ma przeszkód, by móc żądać sprostowania do autoryzowanego wywiadu. Wyrok ten opisaliśmy w tekście:

 

Przeczytaj: Sędziowie z Krakowa wygrali z „Gazetą Polską”. Będzie sprostowanie słów premiera Morawieckiego?

 

Sprawa powinna teraz wrócić jak najszybciej do Sądu Okręgowego, by ten mógł wydać nowy wyrok. Akta sprawy nadal są jednak w Sądzie Apelacyjnym. Z tych akt prokuratura dostała dokumenty dotyczące opłaty w wysokości 600 zł i decyzję sędzi o zwolnieniu krakowskich sędziów z wpisu.

 


 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.

 


 

W tym tygodniu obchodzimy drugą rocznicę śmierci profesora Wiktora Osiatyńskiego. Przeczytaj jak działa Archiwum Osiatyńskiego i dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia. Udostępnij zbiórkę znajomym i pomóż nam dalej realizować pomysł Profesora! Dołącz do zbiórki na Archiwum Osiatyńskiego https://pomagam.pl/archiwum2019

 



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

20 maja 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”

03.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Radzik kontratakuje. Chce ścigania sędzi, która nie chciała z nim orzekać

29.08.2019

Członek nowej KRS i kandydat do Izby Dyscyplinarnej SN dwa razy osądził tę samą osobę. Będzie dyscyplinarka?

22.08.2019

Szef Prokuratury, która bada aferę Piebiaka, zasłużony dla PiS. Osobiście umorzył „córkę leśniczego”

22.08.2019

Sprawa Piebiaka. Czy prokuratura Ziobry pomaga oszustce, by dopiec sędziemu Gąciarkowi z Iustitii?

22.08.2019

Do sprawy Piebiaka wkracza rzecznik dyscyplinarny. I będzie ścigać sędziego Markiewicza, ofiarę hejtu

22.08.2019

Nie tylko KastaWatch. Także Jackob i FigoFago. Jak wysoko uderzy sprawa Piebiaka?

22.08.2019

Sprawa Piebiaka. Nie tylko trolling. Jest także szefem specgrupy ds. niepokornych sędziów

18.08.2019

Sędzia podpisała listę poparcia do nowej KRS. Potem awansowała i została wiceprezeską sądu

18.08.2019

Absurdalna dyscyplinarka dla znanego sędziego z „Iustitii”. Rzecznik dyscyplinarny zignorował procedury

17.08.2019

Sędziowie z Europy wzywają Sejm do ujawnienia list poparcia dla członków nowej KRS

14.08.2019

Współpracownicy Ziobry z nowej KRS idą do Izby Dyscyplinarnej SN. Są wśród 28 kandydatów

08.08.2019

Czy Maciej Nawacki został legalnie wybrany do nowej KRS? Mógł nie mieć wymaganych podpisów

06.08.2019

„Królowie życia”. Czyli jak zarabiają i awansują prokuratorzy Ziobry [RAPORT LEX SUPER OMNIA]



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200