Sędziowie z Krakowa pozywają „Gazetę Polską”. Chcą sprostowania słów premiera Morawieckiego

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Aż 49 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie podpisało się pod pozwem przeciwko redaktorowi naczelnemu sprzyjającej rządowi „Gazety Polskiej”. Domagają się by zamieścił sprostowanie słów premiera Mateusza Morawieckiego, który w wywiadzie dla "GP", mówił, że wśród krakowskich sędziów działa „zorganizowana grupa przestępcza”



Pozew trafi do Sądu Okręgowego w Warszawie. Na razie wiadomo, że jednym z jego autorów jest sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik niezależnej Krajowej Rady Sądownictwa i były rzecznik prasowy krakowskiego sądu. Pozostałych 48 sędziów nie chce na razie ujawniać publicznie nazwisk.

 

Pozywają Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego prawicowej „Gazety Polskiej”. 13 czerwca 2018 roku ukazał się w niej wywiad z premierem Mateuszem Morawieckim. Premier wypowiadał się w nim bardzo krytycznie o krakowskich sędziach, którzy od początku 2018 roku są w sporze z Dagmarą Pawełczyk – Woicką, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, nominatką ministra Ziobry. Sędziowie nie akceptują jej metod zarządzania sądem oraz ograniczeń jakie wprowadziła dla nich i dla dziennikarzy. Ostro krytykują ją w swoich uchwałach i domagają się jej dymisji.

 

Przeczytaj też: Krakowscy sędziowie nie dają się stłamsić nowej prezesce, znajomej ministra Ziobry

 

Morawiecki: w sądzie działa zorganizowana grupa przestępcza

 

I właśnie do tej sytuacji odniósł się premier Morawiecki w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

 

Dziennikarz „Gazety Polskiej” pytał go: „Panie Premierze, czy mamy pełzający bunt władzy sądowniczej? Stowarzyszenia sędziów apelują do zagranicznych instytucji o ingerencję w wewnętrzne sprawy RP. W Krakowie sędziowie wystąpili przeciwko prezes powołanej przez ministra sprawiedliwości”.

 

„W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Wszystko wskazuje na to, że działa tam zorganizowana grupa przestępcza” – odpowiedział premier.

 

I dodał: „Ale jest też taka grupa sędziów, którzy nie chcą się pogodzić z nową rzeczywistością, z losowym przydzielaniem spraw sądowych, z brakiem możliwości przesuwania sędziów pomiędzy wydziałami. A przecież te i wiele innych naszych działań diametralnie zwiększa niezawisłość sędziów i jakość wyroków”.

 

Mówiąc o „zorganizowanej grupie przestępczej” premier odnosił się prawdopodobnie do sprawy byłych dyrektorów małopolskich sądów. Prokuratura zarzuca im działania niegospodarne i korupcję. Oskarżony jest też były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Toczą się już w tej sprawie procesy, ale trwa także jeszcze śledztwo dotyczące kolejnych wątków.

 

Odpowiedzialnością za powstanie patologicznego układu Ministerstwo Sprawiedliwości usiłowało obciążyć m.in. byłą prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Beatę Morawiec. Tyle, że dyrektorzy sądów podlegają resortowi sprawiedliwości, a nie prezesom sądów.

 

Przeczytaj też: Sędzia, która z nominacji Ziobry została prezesem krakowskiego sądu, ostatecznie wyrzucona z Iustitii

 

Sędziowie: to nieprawda, że wśród nas działała grupa przestępcza

 

Krakowscy sędziowie poczuli się obrażeni i pomówieni przez premiera.

 

Jeszcze w czerwcu tego roku wystąpili do „Gazety Polskiej” o opublikowanie sprostowania jego słów, ale redakcja odmówiła. Dlatego zdecydowali się na pozew. Składają go dopiero teraz, bo trzeba było go przygotować i uzgodnić ze wszystkim podpisanymi pod nim 49 osobami.

 

Sędziowie chcą by gazeta Tomasza Sakiewicza zamieściła sprostowanie o następującej treści:

 

„Nieprawdą jest, iż wśród sędziów krakowskich działała zorganizowana grupa przestępcza. (…) Nieprawdą jest, że jest grupa sędziów, którzy nie chcą pogodzić się z losowym przydziałem spraw, z brakiem możliwości przesuwania sędziów pomiędzy wydziałami. W żadnej z podjętych uchwał i innych wystąpieniach – powyższe rozwiązania nie były krytykowane”.

 

W sprostowaniu jest także mowa o tym, że 24 maja 2018 roku sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie, przytłaczającą ilością głosów wyrazili, votum nieufności wobec prezes Pawełczyk-Woickiej, wskazując liczne i konkretne zarzuty wobec niej. Do pozwu sędziowie załączyli swoją ówczesną uchwałę, w której zarzucali pani prezes m.in.

 

  • przyjęcie funkcji, wbrew stanowisku środowiska sędziów i  „lekceważenie porządku konstytucyjnego w Państwie” poprzez wspieranie zmian „których celem jest zniszczenie trójpodziału władzy i niezależności sądownictwa”,
  • przeprowadzenie „motywowanej względami pozamerytorycznymi czystki wśród przewodniczących wydziałów Sądu Okręgowego i Sądów Rejonowych oraz ich zastępców”,
  • podejmowanie prób wywierania nacisku na sędziów m.in. „poprzez grożenie im postępowaniami dyscyplinarnymi, w celu zmuszenia ich do rezygnacji z pełnionych funkcji, bądź wręcz przeciwnie – zmuszenia ich w ten sposób do obejmowania wskazanych stanowisk”,
  • przedstawianie w mediach nieprawdziwych informacji, rzutujących na dobre imię całego sądu, „poprzez obarczanie członków Kolegium [sądu-red.] winą za kryzys w sądzie”.

 

Według sędziów ta uchwała jasno pokazuje, z jakich powodów wystąpili przeciwko prezes Pawełczyk- Woickiej. I ich zdaniem premier nie miał podstaw by twierdzić, że zrobili to, bo działa wśród nich zorganizowana grupa przestępcza. Tym bardziej, że śledztwo prokuratury obejmuje tylko byłych już dyrektorów sądów i prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. A nie sędziów.

 

Według krakowskich sędziów, z wypowiedzi premiera można wywnioskować, że chodziło mu właśnie o sędziów. Świadczyć mogą o tym padające w wywiadzie słowa: „Będę zachęcał przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przypadkowi bardzo uważnie.”

 

„Nie sposób (…) przyjąć iż premier chciał angażować uwagę przewodniczącego Komisji Europejskiej przestępstwem pospolitym, którego dopuścili się podlegli ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro, urzędnicy. Nielogicznym jest też przyjęcie, że kwestionowany fragment wypowiedzi odnosi się do byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, w stosunku do którego toczyło się wówczas i toczy nadal postępowanie karne, gdyż w wypowiedzi jednoznacznie jest mowa o zorganizowanej grupie przestępczej sędziów (a więc wielu sędziów)” – piszą w pozwie krakowscy sędziowie.

 

I dodają, że wypowiedź premiera w „Gazecie Polskiej” „jest kolejnym z celowych działań, obok np. niesławnej pamięci „kampanii bilboardowej”; zmierzającym do osłabienia autorytetu wymiaru sprawiedliwości w celu ułatwienia podporzadkowania go czynnikowi politycznemu”.

 

Podkreślają, że mają prawo do polemiki, bo „w tak ważnej jak funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości sprawie, opinia publiczna ma prawo znać fakty, opublikowanie sprostowania jest konieczne”.

 

Przeczytaj też: Sędziowie z Krakowa: wypowiedzi Morawieckiego charakterystyczne dla systemów totalitarnych

 

Sakiewicz: to haniebna forma cenzury

 

Na zapowiedź pozwu zareagował już redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz odpowiadając, że jest on „haniebną formą cenzury”.

 

„Autoryzowana wypowiedź premiera jest niezwykle ważnym wydarzeniem politycznym. W dodatku została podparta mocnymi faktami, powszechną wiedzą o tym, co działo się w sądzie krakowskim. Próba ocenzurowania tego typu wypowiedzi, jest jedną z najbardziej haniebnych form cenzury, jaką w ogóle można wymyślić. Mam nadzieję, że aktywna w obronie sprawiedliwości Komisja Europejska zajmie się problemem cenzurowania przez sądy prasy w Polsce” – mówił Sakiewicz w komentarzu dla portalu Niezależna.pl.

 

W rozmowie z Oko.press sędzia Waldemar Żurek tłumaczy dlaczego sędziowie zdecydowali się na pozew: „Prawo prasowe mówi, że pomawiany ma prawo do repliki w mediach, które umieściły pomawiającą wypowiedź. Wypowiedź premiera nas dotknęła. Obywatele mogli pomyśleć, że wszczynamy jakiś bunt przeciwko nowej prezes sądu, która zrobiła porządki z rzekomą mafią w naszym sądzie” – mówi.

 

I dodaje, że jeśli sąd nie uzna ich pozwu, rozważą pozwanie premiera Morawieckiego o ochronę dóbr osobistych.

 

 

A,b,c,d,e… POMÓŻ nam dokończyć Alfabet buntu!

 

 



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

25 listopada 2018







Inne artykuły tego autora

03.12.2021

Izba Dyscyplinarna na wojnie z Manowską i UE. Zawiesi jeszcze sędziego Rutkiewicza z Elbląga

01.12.2021

Prezes sądu od Ziobry kazał ścigać sędziów za zwrot wezwanym świadkom pełnych utraconych dochodów

30.11.2021

Atak na sędziów Żurka i Juszczyszyna za imprezę KOD. Władza zapomniała o Przyłębskiej i hejterach?

29.11.2021

Sędzia Niklas-Bibik zablokowała swoje zawieszenie! Izba Dyscyplinarna na razie skapitulowała

27.11.2021

Ważne. Sędzia Żurek podważa delegacje Ziobry, a NSA wprowadza kontrolę decyzji prezydenta ws. sędziów

26.11.2021

Nielegalna Izba Dyscyplinarna chce zawiesić sędzię Niklas-Bibik za prawo UE. To już wojna z TSUE

24.11.2021

Sędzia Piotr Gąciarek zawieszony przez Izbę Dyscyplinarną. To jawne złamanie zabezpieczenia TSUE

16.11.2021

Nielegalna Izba Dyscyplinarna znowu działa. I zawiesza sędziego Ferka za stosowanie prawa UE

05.11.2021

Miliardy na sędziów pokoju Dudy i Kukiza. To furtka do sądów dla ludzi władzy [SZCZEGÓŁY PROJEKTU]

04.11.2021

Sędziowie w całej Polsce murem za sędzią Niklas-Bibik, zawieszoną za stosowanie prawa UE

04.11.2021

PiS wyrzuci z zawodu sędziów SN, którzy stosują prawo UE i podważają neo sędziów? Jest taka opcja

30.10.2021

Sędzia Niklas-Bibik zawieszona za stosowanie prawa UE i za zadanie pytań prejudycjalnych do TSUE

29.10.2021

Nowa, upolityczniona KRS wyrzucona z ważnej Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. To sygnał dla UE

26.10.2021

Legalni sędziowie SN mocno i wprost: Nie chcemy orzekać z neo-sędziami, będziemy stosować prawo UE

24.10.2021

Manowska atakuje legalnych sędziów. O co chodzi w jej oświadczeniu? Szczegółowo analizujemy

23.10.2021

Sędzia z Krakowa karnie przeniesiony przez nominatkę Ziobry. Bo chce stosować prawo UE

11.10.2021

Ziobro idzie po sędziów Synakiewicza i Pilśnik. Wbrew TSUE zajmie się nimi Izba Dyscyplinarna

08.10.2021

Prezes Iustitii: To krytyczny moment. Sędziowie muszą powiedzieć władzy, że zostają w Europie

07.10.2021

Czy neo prezes Izby Cywilnej zatrzyma TSUE i sparaliżuje sprawę sędziego Żurka?

16.09.2021

Ziobro na wojnie z UE. Zawiesił kolejnego sędziego za wykonanie orzeczeń TSUE i ETPCz



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200