Izba Dyscyplinarna podważa traktat unijny i chce by TK Przyłębskiej to potwierdził

Udostępnij

Prawniczka, asystent w Poznańskim Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w…

Więcej

Prezes Izby Dyscyplinarnej Tomasz Przesławski sprzeciwia się wezwaniu I Prezes SN Małgorzaty Gersdorf do zaprzestania pracy przez sędziów tej izby. Sędzia Małgorzata Bednarek z Izby Dyscyplinarnej kieruje wniosek o TK o zbadanie zgodności z konstytucją przepisu Traktatu o UE. Wszystko, żeby nie zastosować się do postanowienia TSUE z 8 kwietnia



Przegrupowanie w obozie władzy po postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 kwietnia nakazującym natychmiast zawiesić stosowanie przepisów ustawy o SN o Izbie Dyscyplinarnej przez wszystkie organy państwa. Praktycznie postanowienie oznacza wstrzymanie wszelkich postępowań w tej Izbie.

 

Pierwsze reakcje rządu wskazały kierunek: będzie się starał zdyskredytować luksemburski Trybunał (wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał jego postanowienie „uzurpatorskim”), a wykonanie orzeczenia obejść.

 

Rzecznik rządu zapowiedział, że premier Mateusz Morawiecki złoży wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Na razie ubiegła go sędzia Małgorzata Bednarek z Izby Dyscyplinarnej.

 

Ale po kolei.

 

I Prezes SN wykonuje postanowienie TSUE, prezes Izby Dyscyplinarnej mówi nie

 

9 kwietnia ruch wykonała I Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf, wzywając sędziów Izby Dyscyplinarnej SN do zaprzestania rozpatrywania wszelkich spraw, a pracowników kancelarii Sejmu – do przekazywania wpływających spraw innym izbom w SN.

 

Dokładniej, Pierwsza Prezes SN wezwała:

 

  • sędziów Izby Dyscyplinarnej SN do „natychmiastowego powstrzymania się od jakichkolwiek czynności związanych z rozpoznawaniem spraw określonych w art. 27 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym)”,
  • pracowników administracyjnych SN do „przekazania wszystkich akt spraw, w tym także zakończonych, do izby Sądu Najwyższego właściwej w związku z zaprzestaniem stosowania art. 27 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym”.

 

10 kwietnia sędzia SN Tomasz Przesławski, kierujący pracami Izby Dyscyplinarnej, oświadczył, że to wezwanie Prezes Gersdorf przyjął „z niepokojem, wynikającym z troski o prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce”.

 

Prezes Przesławski w oświadczeniu argumentuje, że „zakres przedmiotowy postanowienia TSUE jest jedynie wąskim fragmentem działalności orzeczniczej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego” i wymienia, że oprócz prowadzenia spraw dyscyplinarnych dla sędziów, Izba Dyscyplinarna prowadzi jeszcze szereg innych spraw, w tym:

 

  • sprawy dyscyplinarne dla prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, notariuszy, komorników;
  • sprawy w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowe aresztowanie sędziów, asesorów sądowych, prokuratorów i asesorów prokuratury;
  • sprawy z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych sędziów Sądu Najwyższego i kwestie przejścia ich w stan spoczynku.

 

Przypomnijmy: TSUE zawiesił stosowanie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 roku dotyczące ustanowienia Izby Dyscyplinarnej (art. 3. 5) i funkcjonowania (art. 27 i art. 71.1) w zakresie, w jakim jest ona sądem dyscyplinarnym I i II instancji dla sędziów SN i sądów powszechnych.

 

Pierwsza Prezes SN przyjęła interpretację, że skoro TSUE zawiesza stosowanie art. 27 ustawy o SN, w którym wymienione są szerokie kompetencje Izby Dyscyplinarnej (a nie tylko związane z prowadzeniem postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów), to Izba Dyscyplinarna powinna zaprzestać pracy w ogóle.

 

W dyskusji konstytucjonalistów pojawiła się też interpretacja, że izba ta nie może działać, ponieważ TSUE zawiesił stosowanie przepisu ustanawiającego Izbę Dyscyplinarną (wskazał na to m.in. dr Paweł Filipek z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich).

 

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich dr Maciej Taborowski w rozmowie z OKO.press wyjaśnił, że nie wyobraża sobie, żeby w świetle postanowienia TSUE z 8 kwietnia i uchwały trzech połączonych izb SN z 23 stycznia (SN uchwalił, że Izba Dyscyplinarna nie spełnia warunku niezależnego sądu w rozumieniu prawa unijnego), słuszna była interpretacja, że postanowienie TSUE zakazuje jedynie prowadzenie postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów, ale już nie adwokatów czy przedstawicieli innych zawodów prawniczych.

 

W Izbie Dyscyplinarnej toczy się postępowanie dyscyplinarne przeciwko adwokatowi Romanowi Giertychowi, w związku z czym sąd dyscyplinarny dla adwokatury warszawskiej zadał bezprecedensowe pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE (sprawa C-55/20), pytając m.in., czy sprawy dyscyplinarne adwokatów można w ogóle kierować do Izby Dyscyplinarnej SN w II instancji, skoro w świetle uchwały trzech izb SN nie jest ona niezależnym sądem w rozumieniu prawa unijnego.

 

Sędzia Bednarek podważa przepis Traktatu o UE

 

Sędzia SN Małgorzata Bednarek z Izby Dyscyplinarnej skierowała do TK wniosek, w którym pyta Trybunał Konstytucyjny, czy zgodny z polską konstytucją jest art. 4 ustęp 3 zdanie 2 Traktatu o UE („Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii”) w zakresie, w jakim skutkuje obowiązkiem państwa członkowskiego wykonywania środków tymczasowych odnoszących się do kształtu ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów władzy sądowniczej tego państwa.

 

Sędzia Bednarek argumentuje we wniosku do TK, że „państwo członkowskie UE, Rzeczpospolita Polska, zobowiązana została do wykonania środków tymczasowych, które odnoszą się do kształtu ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów tego państwa, a w szczególności organu władzy sądowniczej, mimo tego że sprawy te nie zostały przekazane do gestii Unii Europejskiej i jej organów na podstawie umowy międzynarodowej.”

 

Według sędzi Bednarek „narusza to konstytucyjne zasady przekazywania kompetencji organizacji lub organowi międzynarodowemu, o których mowa w art. 90 Konstytucji RP, i powoduje, że państwo będzie działać z naruszeniem zasady demokratycznego państwa prawnego i zasady legalizmu. Przyznaje bowiem organom UE uprawienie do decydowania w materii, która nie pozostaje w gestii Unii Europejskiej, lecz konstytucyjnie przynależna jest do sfery suwerennych decyzji państwa członkowskiego.”

 

Sędzia Bednarek to była prokurator Prokuratury Krajowej. Jak pisała „Wyborcza” – „jest jednym z najwierniejszych «żołnierzy» Zbigniewa Ziobr”. Została wysłana do Izby Dyscyplinarnej by zajmować się dyscyplinarkami sędziów i prokuratorów.

 

Izba Dyscyplinarna nie uznaje postanowień TSUE

 

Izba Dyscyplinarna, jak wszystkie organy państwa, jest zobowiązana do niezwłocznego wykonywania postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE. Oświadczenie jej prezesa oraz wniosek do TK sędzi tej izby pokazuje, że Izba Dyscyplinarna postanowienia TSUE nie uznaje.

 

Izba Dyscyplinarna nie zastosowała się wcześniej do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada 2019 roku. Po tym wyroku, a także po uwzględniających go orzeczeniach i uchwale trzech izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 roku, w opinii I Prezes SN oraz wielu ekspertów, Izba powinna zawiesić swoje prace. Tak się jednak nie stało.



Autor


Prawniczka, asystent w Poznańskim Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w…


Więcej

Opublikowany

10 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

25.11.2020

Sędzia TSUE: Izba Dyscyplinarna nie ma prawa orzekać takich sankcji jak wobec Tulei i Morawiec

27.10.2020

Ważne! Nieludzki wyrok TK nie wyklucza liberalizacji prawa aborcyjnego w przyszłości [ANALIZA]

22.10.2020

Europosłowie popędzają Komisję Europejską: dlaczego nie bronicie sędziów Morawiec, Tulei, Majcher?

16.10.2020

Czarnek pozwany za homofobiczne słowa w TVP i Radiu Maryja. Prawnik z UW domaga się przeprosin

15.10.2020

Sadurski: Nie wierzcie w demokrację przywiezioną z Brukseli [WYWIAD]

08.10.2020

Orbán przegrywa w Trybunale Sprawiedliwości UE. Wyrzucenie uniwersytetu z Węgier sprzeczne z prawem Unii

30.09.2020

„Polska opuściła już porządek prawny UE”. Prawnicy wzywają szefową KE do działania

24.09.2020

Kuriozalne uzasadnienie sędziego. Polska nie wyda rodziców, bo w Holandii lekarze zabiją ich dziecko

23.09.2020

TSUE ocenia „reformy” Ziobry. „To rewolucja przeciwko państwu prawa”

21.09.2020

Europejski Trybunał Praw Człowieka oceni, czy Polska naruszyła prawa Igora Tulei przez dyscyplinarki

16.09.2020

Sąd Najwyższy nie zostawił suchej nitki na dezubekizacji wg PiS. To przełomowa uchwała

13.09.2020

Poseł PiS oskarża Holandię o niszczenie Unii Europejskiej. Dzwonimy i pytamy, czy mają takie plany

08.09.2020

Dubler w Trybunale Sprawiedliwości UE? Po brexicie rzeczniczka TSUE walczy, żeby zostać do końca kadencji

06.09.2020

Prezes Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przypomina Erdoğanowi o niezawisłości sędziowskiej. Lekcja dla Dudy, Kaczyńskiego, Ziobry

04.09.2020

Sąd w Amsterdamie nie wyda żadnego Polaka w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania

30.08.2020

Prewencyjna konfiskata majątku. Planów Ziobry bać się mogą nawet uczciwi przedsiębiorcy

26.08.2020

Sąd w Norymberdze nie wyda ściganego Polaka. Powodem obawy o niezawisłość sądów w Polsce

19.08.2020

Rozprawa w TK daje nadzieję osobom, którym ustawa represyjna PiS zabrała emerytury

16.08.2020

Ta władza zmierza w kierunku miękkiego (na razie) państwa autorytarnego [ROZMOWA Z PROF. WYRZYKOWSKIM]

08.08.2020

Bez żadnego trybu. Adwokaci zatrzymanych opowiadają, jak potraktowała ich policja



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200