Fałsz Julii Przyłębskiej: „W TK nie ma sprawy dotyczącej obecności Polski w UE”. A co z wnioskiem Ziobry?

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

Julia Przyłębska dołącza do PR-owego chóru polityków PiS. Na antenie TVP stwierdziła, że Trybunał Konstytucyjny nie zajmuje się sprawą dotyczącą obecności Polski w UE. Tymczasem do tego właśnie sprowadza się wniosek Zbigniewa Ziobry o sprawdzenie konstytucyjności jednego z artykułów unijnego traktatu. PiS próbuje za wszelką cenę zakopać temat Polexitu



Urzędująca prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska 12 grudnia wystąpiła w „Gościu Wiadomości”, gdzie tłumaczyła się z sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.

 

Jej wypowiedź była reakcją na list siedmiorga sędziów TK, który omawialiśmy w OKO.press. Sędziowie zarzucili Przyłębskiej, że manipuluje składami orzeczniczymi w TK, łamiąc przy tym prawo.

 

W rozmowie z Danutą Holecką Prezes oddaliła zarzuty autorów listu. Odniosła się także do konfliktu na linii Bruksela-Warszawa po wysłuchaniu Polski przez Radę UE we wtorek 11 grudnia.

 

Zaznaczyła, że „w TK nie ma sprawy, która podważałaby w jakikolwiek sposób nasze członkostwo w Unii Europejskiej”.

 

Ta niespodziewana deklaracja „na marginesie” nie miała co prawda związku z pytaniem prezenterki, ale była skierowana do wszystkich widzów programu. Czyli, w znakomitej większości, elektoratu PiS.

 

Prezes Przyłębska dołączyła się zatem do zapewnień m.in. premiera Morawieckiego. W wypuszczonym tego samego dnia spocie premier stwierdził, że sugestie, jakoby PiS chciał wyprowadzenia Polski z UE to „absolutny fake news”.

 

Fake news to z pewnością informacja podana widzom TVP przez prezes Przyłębską. Bo TK ma na wniosek Zbigniewa Ziobry zadecydować o konstytucyjności jednego z artykułów Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE).

 

Jeżeli stwierdzi, że jest niekonstytucyjny, Polska będzie musiała rozważyć zmianę konstytucji, unijnych traktatów lub opuszczenie UE. Polexit może politykom PiS wyjść „przypadkiem”, ale nie znaczy to, że ryzyka nie ma.

 

O czym zadecyduje TK

 

Wypowiedź prezes TK odnosiła się do głośnego wniosku prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, złożonego do TK pod koniec sierpnia. Wniosek, a następnie jego rozszerzenie z 4 października, dotyczył m.in. zgodności z polską konstytucją artykułu 267 TFUE.

 

Przeczytaj też: Ziobro chce w TK zakneblować polskie sądy i uderza w traktat o UE. „Kolejny krok do Polexitu”

 

Artykuł 267 mówi o procedurze pytań prejudycjalnych składanych przez sądy państw członkowskich do Trybunału Sprawiedliwości UE. Sądy mogą zapytać TSUE o wykładnię prawa Unii Europejskiej w sytuacji, gdy mają co do niej wątpliwości.

 


 

Art. 267. Prejudycjalny tryb orzekania Trybunału Sprawiedliwości

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym:
a) o wykładni Traktatów;
b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii;

 

W przypadku gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z Państw Członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania.

 

W przypadku gdy takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, sąd ten jest zobowiązany wnieść sprawę do Trybunału.

 

Jeżeli takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym dotyczącej osoby pozbawionej wolności, Trybunał stanowi w jak najkrótszym terminie.

 


 

Tak też postąpił Sąd Najwyższy – kilkakrotnie od sierpnia 2018 roku. Zapytał TSUE o zgodność przepisów o stanie spoczynku z unijnym prawem. A także, szerzej, o polską praworządność. Do czasu odpowiedzi unijnego Trybunału zawiesił też działanie ustawy o SN.

 

Zbigniew Ziobro postanowił podważyć konstytucyjność działań polskiego sądu, które przeszkadzały „reformom” PiS. Kierując sprawę do TK, chciał zablokować sędziom możliwość dalszego zadawania TSUE pytań o legalność rządowych reform.

 

Krok w stronę Polexitu?

 

W OKO.press ostrzegaliśmy, że wniosek Ziobry to krok w stronę Polexitu. Podobnie o tej sprawie wypowiadała się większość niezależnych mediów, środowiska sędziowskie i eksperci unijnego prawa.

 

Bo prokurator generalny zmierza do podważenia konstytucyjności unijnego traktatu i kompetencji TSUE do oceny sytuacji w Polsce.

 

Przeczytaj też: Kto decyduje o kompetencjach Trybunału Sprawiedliwości UE? Ani Ziobro, ani Przyłębska

 

Jeżeli TK Julii Przyłębskiej orzeknie, że art. 267 jest niezgodny z polską konstytucją do wyboru będziemy mieli trzy możliwości:

 

  • doprowadzenie do zmiany prawa na poziomie unijnym,
  • zmiana konstytucji,
  • ostatecznie – wyjście z UE.

 

Julia Przyłębska myli się zatem, mówiąc, że w TK nie ma żadnej sprawy, która mogłaby doprowadzić do wyjścia Polski z UE. Sprawa wniosku prokuratora Ziobry może bowiem mieć takie konsekwencje, jeżeli Trybunał orzeknie po jego myśli.

 

Nie możemy liczyć na przychylność państw członkowskich w sprawie zmiany prawa na poziomie unijnym. Ciężko też wyobrazić sobie w obecnej sytuacji politycznej udaną próbę zmiany konstytucji. Z opcji dostępnych politykom PiS pozostanie zatem tylko opuszczenie UE.

 

MSZ, RPO: „unijne prawo tak nie działa”

 

O zagrożeniach wynikających z wniosku prokuratora generalnego wypowiedział się jego kolega z rządu, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

 

W OKO.press opisaliśmy stanowisko Czaputowicza z 12 października, które skierował do TK jako strona w sprawie wniosku Ziobry. Minister cierpliwie tłumaczył w nim, jak działa unijne prawo.

 

Przypomniał też Ziobrze, że TK nie bada konstytucyjności unijnych traktatów – potwierdził to sam TK. Dodał, że artykuł 267 TFUE to część unijnego dorobku prawnego, który zaakceptowaliśmy z góry, przystępując do UE.

 

Przeczytaj też: Czaputowicz się wychylił. Tłumaczy Ziobrze, jak działa prawo UE i poucza go o autonomii sądów

 

Wkrótce po opublikowaniu stanowiska przez OKO.press Czaputowicz jednak się ukorzył. Wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że „w pełni popiera” wniosek Ziobry.

 

Problem z wnioskiem prokuratora generalnego oraz rozszerzeniem z października dostrzegł także Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Apelował do TK o umorzenie postępowania, podkreślając, że orzeczenie „po myśli Ziobry” spowoduje naruszenie art. 9 polskiej konstytucji.

 


 

Art. 9 Przestrzeganie prawa międzynarodowego

 

Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego.

 


 

Jak napisał RPO po lekturze wniosku:

 

„Prokurator Generalny […] wydaje się nie rozumieć sposobu funkcjonowania prawa UE, a w szczególności procedury pytań prejudycjalnych”.

 

Polexit przypadkiem

 

Widmo Polexitu powoduje coraz większą nerwowość wśród polityków PiS. Bo Polacy są w ogromnej większości przychylni UE i zdecydowanie nie chcą z niej wychodzić.

 

Wojna z Brukselą, choć sprzedawana jako „obrona polskiej suwerenności” jest dla wizerunku partii Kaczyńskiego zdecydowanie na minus.

 

To m.in. dlatego rząd zadecydował o zmianie taktyki w sprawie Sądu Najwyższego i znowelizował (po raz kolejny) ustawę o SN. Postawi teraz zapewne na działania „legalne”. A przynajmniej takie, do których Unia nie będzie mogła się przyczepić.

 

Krokowi w tył towarzyszą też duże wysiłki z zakresu PR.

 

Słyszymy, że Polexit to przedwyborczy wymysł opozycji, zupełny „fake news”. Mateusz Morawiecki dodaje, że „Unia Europejska jest naszą przyszłością”, a do propagandowego chóru dołącza teraz mianowana przez PiS prezes Przyłębska.

 

O nakręcanie tematu Polexitu oskarża się także niezależne media. PiS szkodzi jednak sam sobie swoją antyunijną retoryką. To buńczuczne wypowiedzi o niestosowaniu się do unijnego prawa, braku kompetencji TSUE i nieustające ataki na KE i wiceprzewodniczącego Timmermansa są powodem obaw o miejsce Polski w Europie.

 

Wszystko wskazuje na to, że wniosek Zbigniewa Ziobry jest skazany na porażkę w TK – jeśli nie umorzenie, to chociaż „zamrożenie”. Konsekwencje wyroku po jego myśli mogą być bowiem nie do udźwignięcia dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Po zmianie ustawy o SN, która była dla ministra-prokuratora dużym wizerunkowym ciosem, będzie zapewne musiał przełknąć kolejną gorzką pigułkę.

 

Przeczytaj też: W 2018 roku Polska nie weszłaby do Unii Europejskiej. Nie spełniamy większości kryteriów



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

15 grudnia 2018







Inne artykuły tego autora

02.04.2020

RPO: „Kwarantanna i zakaz poruszania się sprzeczne z Konstytucją”. Są do podważenia

31.03.2020

Eksperci prawa karnego: „Tarcza antykryzysowa” niekonstytucyjna i pełna błędów

21.03.2020

Kaczyński: wybory pomimo epidemii. W imię „stabilizacji” ma być Duda. Koniec zabawy w demokrację

18.03.2020

Unia kozłem ofiarnym PiS? Morawiecki i Duda wykorzystują wirusa, by alienować Polskę w UE

10.03.2020

Sondaż OKO.press: TSUE ma prawo zatrzymać „reformy sądownictwa”. Wyborcy PiS się radykalizują

06.03.2020

Proces Parchimowicza. Sąd dyscyplinarny dla prokuratorów broni rzeczników dyscyplinarnych Ziobry

04.03.2020

Trybunał Przyłębskiej: Nie można żądać wyłączenia sędziego wybranego przez neo-KRS

03.03.2020

Rozprawa-farsa w TK. Gersdorf: „Trybunał utracił możliwość rzetelnego wykonywania swoich funkcji”

02.03.2020

List z Rady Europy do Ziobry: Ustawa „kagańcowa” sprzyja korupcji

29.02.2020

Šimečka dla OKO.press: „Nie ma brukselskiej policji, która złamie opór rządu PiS. I dobrze”

27.02.2020

Niezależny prokurator walczy o odszkodowanie od Ziobry. Za niesprawiedliwą degradację

25.02.2020

Parlament Europejski wzywa Radę UE do zajęcia się Polską i Węgrami. „Najwyższy czas działać!”

23.02.2020

WAŻNE. Fiasko negocjacji budżetu UE. W Brukseli ważyła się przyszłość Unii, a porozumienia brak

20.02.2020

OKO.press z Brukseli: UE negocjuje nowy budżet. Charles Michel robi ukłon w stronę Polski

13.02.2020

Sędzia Zabłocki odchodzi z Sądu Najwyższego. Powód? Ustawa kagańcowa i „głęboki konflikt z sumieniem”

11.02.2020

Zapłacimy miliony za reformy Ziobry? OKO.press nieoficjalnie: we wniosku do TSUE na razie nie ma mowy o karach

07.02.2020

Ministerstwo odwetu. Ziobro epatuje zbrodnią na „dzieciątku”. Atakuje profesorów Strzembosza i Zolla

06.02.2020

Sędzia Juszczyszyn nie boi się Izby Dyscyplinarnej. Chce orzekać

04.02.2020

Kancelaria Sejmu ujawnia liczby, by ukryć nazwiska na listach KRS. Ekspert bez wątpliwości: „To mydlenie oczu”

03.02.2020

15 prawnych bzdur PiS o uchwale Sądu Najwyższego. Eksperci punkt po punkcie rozmontowują kłamstwa władzy



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200