Węgry Orbána, ostrzeżenie dla Polski. Rozkradanie państwa i fasada demokracji

Udostępnij

Prawniczka, asystent w Poznańskim Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w…

Więcej

Wiceprzewodniczący (do 2017) Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wybitny specjalista prawa i przenikliwy analityk sytuacji na Węgrzech, który potrafi pokazać, co kryje się za fasadą rządów Viktora Orbána, prof. András Sajó przyjeżdża do Warszawy z wykładem-ostrzeżeniem. Komentują m.in. Bodnar i Łętowska.



„Na Węgrzech Viktora Orbána, państwie z dumą określanym przez jego przywódcę jako nieliberalna demokracja, władza zachowuje pozory i z instrumentalnych pobudek nie odrzuca otwarcie ideałów rządów prawa i praw człowieka. Jednak w praktyce, uderza w te zasady, kiedy tylko jest to potrzebne do konsolidacji władzy” – mówi András Sajó, wykładowca Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego, Uniwersytetu Nowojorskiego (NYU) i Uniwersytetu Harvarda.

 

Przyjeżdża do Polski z wykładem ironicznie zatytułowanym „Osobliwe poszanowanie zasady praworządności oraz praw człowieka w demokracjach nieliberalnych” na zaproszenie Rzecznika Praw Obywatelskich i naszego Archiwum Osiatyńskiego. Na to otwarte wydarzenie zapraszamy już dziś 5 listopada o godz. 19:00 do Austriackiego Forum Kultury (Próżna 7/9). Sajó będzie mówił po angielsku, ale zapewniamy tłumaczenie.

 

Do wystąpienia prof. Sajó odniosą się wybitni prawnicy i obrońcy praworządności w Polsce: dr hab. Adam Bodnar, RPO, prof. Ewa Łętowska, dyrektorka Amnesty International w Polsce Draginja Nadażdin, a także mieszkająca w Warszawie węgierska politolożka Edit Zgut.

 

Kilka godzin przed wykładem prof. Sajó odbierze Odznakę Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Człowieka przyznawaną przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Już dziś przedstawiamy kilka tez prof. Sajó o ustroju, jaki tworzy na Węgrzech Orbán. Niektóre z nich – sprawdźcie sami – znajdują zastosowanie także do opisu Polski Kaczyńskiego i innych państwach europejskich, które zmierzają w podobnym kierunku „nieliberalnej demokracji”.

 

 

Prof. András Sajó o osobliwej węgierskiej demokracji

 

„Demokracja nieliberalna”, czyli bez rzeczywistego wyboru

 

Choć samo pojęcie „nieliberalnej” demokracji bywa podważane przez badaczy prawa i polityki, faktem jest, że architekci takich ustrojów, w tym Viktor Orbán, chętnie się nim posługują.

 

W „nieliberalnej demokracji”, ustrój jest formalnie demokratyczny, przeprowadzane są wolne wybory, przynajmniej w początkowych latach funkcjonowania nowego ustroju.

 

Jednak ze względu na przejmowanie mediów i dominowanie sfery kultury, faktycznie nie obowiązuje pluralizm polityczny. Wolne media istnieją – w szczątkowej formie – ale nie docierają do większości obywateli. Dlatego nie roztacza się prawdziwy wybór.

 

2. Prawo jest formalnie przestrzegane 

 

W przeciwieństwie do Polski, władza na Węgrzech operuje w granicach prawa, przynajmniej formalnie. Ważne jest dla niej sprawianie wrażenia przestrzeganie prawa. Przywiązanie do legalizmu pozwala legitymizować władzę, zarówno w oczach znacznej części własnych obywateli, jak i – do pewnego stopnia – w oczach społeczności międzynarodowej.

 

3. Sędziowie, urzędnicy i instytucje są podporządkowane władzy politycznej

 

Od fasadowego, formalnego przywiązania do praworządności jest jeden ważny wyjątek: sądy i urzędy zostają podporządkowane władzy. Kadry wymienia się na wielką skalę, sąd i urzędy zapełnia lojalistami lub przynajmniej osobami, które zawdzięczają szybszą czy bardziej spektakularną karierę władzy politycznej.

 

4. Prawo jest dostosowane do potrzeb władzy politycznej

 

Prawo jest dostosowane do potrzeb władzy wykonawczej, która w razie potrzeby nagina je, czy raczej – „kreatywnie interpretuje”.

 

Koronnym przykładem są węgierskie regulacje dotyczące zamówień publicznych, które formalnie pozostają w zgodzie z zasadami prawa unijnego. Jednak pozwalają osobom sympatyzującym z władzą na wygrywanie przetargów. Na Węgrzech nowa elita bogaci się w majestacie prawa; niekoniecznie musi przekupywać czy zastraszać urzędników.

 

Prawo można też używać do tworzenia nowych monopoli. Przykładem regulacje dotyczące hazardu. Pod pretekstem ochrony moralności i zdrowia publicznego na Węgrzech zdelegalizowano hazard, by po kilku miesiącach go przywrócić, oddając licencje zausznikom.

 

5. Wasale władzy są równiejsi wobec prawa

 

Prawo służy do nieco lepszej ochrony interesów nowego establishmentu – tak długo, jak jego członkowie pozostają wierni centralnej władzy. Ta karze wybiórczo. Nie będzie raczej fabrykować dowodów przeciwko niewinnym.

 

Nielojalnemu właścicielowi mediów nie odbierze licencji – ale też jej nie przedłuży.

 

Prokuratura nie będzie ścigać zbrodni „białych kołnierzyków”, jeśli przestępstwo gospodarcze zostało popełnione przez wiernego wasala.

 

6. Zgodność stanowionego prawa z konstytucją jest oceniania pod dyktando polityków

 

Najważniejsze sądy – takie jak sąd konstytucyjny – w sprawach politycznych orzekają po myśli władzy.

 

6. Sądy, nawet wypełnione lojalistami, zazwyczaj orzekają zgodnie z literą prawa

 

Sędziowie sądów powszechnych znajdują się pod polityczną presją, jednak w większości wypadków nadal wydają wyroki zgodne z literą prawa – nawet, jeśli sędziowie zawdzięczającymi karierę władzy politycznej.

 

Egzekutywa z każdym rokiem zwiększa wpływ na sędziów, dokonując wymiany kadr pod pretekstem reorganizacji sądów i zmian wieku przechodzenia sędziów w stan spoczynku.

 

7. Masowo prywatyzuje się publiczny majątek 

 

Władza nie ściga skorumpowanych beneficjentów systemu, który w strukturalny sposób umożliwia okradanie państwa – w tym ze środków unijnych – na olbrzymią skalę.

 

Obywatelom mydli się oczy formalnym przestrzeganiem prawa, kiedy faktycznie dochodzi do prywatyzacji publicznego majątku.

 

8. Zależności wobec władzy są kreowane we wszystkich grupach społecznych

 

Prawo jest instrumentalnie traktowane do legalizowania działań władzy, ale też do kreowania zależności oraz dyscyplinowania społeczeństwa.

 

Stwarzanie feudalnych systemów zależności nie dotyczy tylko elit, takich jak sędziowie, wysokiego szczebla urzędnicy, przedsiębiorcy, ale też osób najbiedniejszych i najmniej uprzywilejowanych. Romowie, bezrobotni i bezdomni są uzależniani od wspierania lokalnej władzy, na przykład burmistrza, który rozdysponowuje prace w budżetówce w regionach o wysokiej stopie bezrobocia.

 

9. Rozpala się ksenofobię i tworzy przyzwolenie na przemoc

 

Wzniecenie nienawiści i akceptowanie przemocy wobec mniejszości i migrantów stwarzają warunki, w których społeczeństwo staje się obojętne wobec naruszeń praw człowieka, co może ułatwić wprowadzenie autokratycznego ustroju w przyszłości.

 

10. Prawa człowieka są przestrzegane w osobliwy sposób

 

Na ulicach nie ma czołgów, krytycy władzy nie są skazywani w procesach pokazowych, nie ma morderstw politycznych czy podejrzanych otruć, nie ma też dysydentów – przynajmniej w rozumieniu, jakie to słowo miało w okresie rządów komunistycznych.

 

Formalnie nie obowiązuje cenzura, ale pracę dziennikarzy i wolność wypowiedzi zwykłych obywateli ograniczają pozwy cywilne o ochronę dóbr osobistych.

 

Otwarcie nie odrzuca się idei praw człowieka – bo byłaby to rewolucja nie do zaakceptowania przez Unię Europejską – ale przeciwstawia się „węgierską” interpretację tej idei płynącym z „zachodu” trendom: otwartości, tolerancji, poszanowaniu praw mniejszości.

 

András Sajó był sędzią (2008-2017) i wiceprezesem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Jest profesorem Wydziału Prawa Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego, wykłada też na Uniwersytecie Nowojorskim i Uniwersytecie Harvarda. Zajmuje się prawem konstytucyjnym i prawami człowieka, a także zagadnieniem regulacji rynku mediów.  oraz obecny kryzys demokracji i konstytucjonalizmu. 

 

Sajó w 1988 roku założył Ligę na rzecz zniesienia kary śmierci, która przyczyniła się do zniesienia kary śmierci na Węgrzech po upadku komunizmu. Był doradcą prezydenta Węgier Árpáda Göncza (1991-1992). Uczestniczył w pracach nad przygotowaniem konstytucji demokratycznych Węgier, Ukrainy, Gruzji i Republiki Południowej Afryki.

We wtorek 5 listopada odbierze Odznakę Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Człowieka przyznawaną przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Prawniczka, asystent w Poznańskim Centrum Praw Człowieka Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w…


Więcej

Opublikowany

5 listopada 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

01.04.2021

Rządzący od lat dyskredytują TSUE. Wniosek Morawieckiego do TK ma w tym jeszcze pomóc

31.03.2021

KE skarży polski rząd do TSUE. Nie uznaje uchylenia immunitetów sędziom Tulei i Morawiec

29.03.2021

Prawnicy z całego świata apelują do KE o obronę polskiego Sądu Najwyższego i Igora Tulei

24.03.2021

Tak się bronią przed „pieniędzmi za praworządność”. Znamy treść zarzutów Polski i Węgier

13.03.2021

Holenderscy posłowie żądają działań ws. łamania praworządności w Polsce i na Węgrzech

05.03.2021

„Sytuacja bliższa standardom białoruskim niż UE”. Polscy prokuratorzy dają świadectwo europosłom

05.03.2021

Jourová i Reynders w odpowiedzi na list 5231 sędziów i prokuratorów rozmywają odpowiedzialność KE

02.03.2021

Co oznacza wyrok TSUE? PiS ma kłopot. Trybunał dał wytyczne, jak ocenić przepisy ustawy o neo-KRS

27.02.2021

Jourová: Komisja Europejska nie będzie się uchylać od obrony praworządności w państwach UE

25.02.2021

Skandaliczne słowa Kurskiego w sądzie: gdyby zabójca oglądał TVP Info, może Adamowicz by żył

22.02.2021

Orbán chce dalej ograniczać niezależne media. Węgry to przestroga dla Polski [ROZMOWA]

20.02.2021

Europejski Trybunał Praw Człowieka: sprawy dotyczące zmian w polskim sądownictwie będą priorytetowe

15.02.2021

„Akt niezgodny z prawem”. Komitet Nauk Prawnych PAN protestuje ws. wykazu czasopism Czarnka

13.02.2021

Bezprecedensowa decyzja sądu w Amsterdamie. Stosuje wyrok TSUE i odmawia wydania Polaka do Polski

03.02.2021

To ona zgłosiła Iustitię do Nagrody Nobla: „Europa nie może siedzieć z założonymi rękami”

31.01.2021

Założyciel Ordo Iuris i żona posła PiS oficjalnie zgłoszeni na sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

28.01.2021

Komisja Europejska przechodzi do kolejnego etapu postępowania w sprawie ustawy kagańcowej

27.01.2021

Duda wychwala Izbę Kontroli Nadzwyczajnej za wyrok wydany przez „starą” Izbę Karną SN

27.01.2021

Rada Europy: sędziowie w Polsce i Mołdawii muszą pozostać niezależni

23.01.2021

Prezes Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów: ustawa kagańcowa musi zostać natychmiast zablokowana



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200