Warchoł rzucony na prawa człowieka. Rząd PiS mianował sobie „własnego RPO-bis”

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

Marcin Warchoł, wiceminister i zausznik Zbigniewa Ziobry, współautor „reformy sądownictwa” został rządowym pełnomocnikiem ds. praw człowieka. W Polsce jest już konstytucyjny urząd o bliźniaczych kompetencjach – Rzecznik Praw Obywatelskich. Ale PiS nie czeka na koniec kadencji Adama Bodnara i powołuje pseudo-RPO. Warchoł nadaje się do tego idealnie



We wtorek 17 grudnia premier Mateusz Morawiecki powołał Marcina Warchoła, bliskiego współpracownika Zbigniewa Ziobry, na nowo utworzone stanowisko pełnomocnika ds. praw człowieka.

 

Jednocześnie Warchoł, dotychczas podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości, dostał awans.

 

Jako sekretarz stanu może łączyć funkcję posła z zadaniami pełnomocnika. Gdyby pozostał podsekretarzem, musiałby zrezygnować z poselskiego mandatu.

 

Jakie będą jego zadania na nowym stanowisku? W rozporządzeniu Rady Ministrów czytamy, że ma m.in. inicjować i koordynować „działania z zakresu ochrony praw człowieka” w tym pomagać w opracowywaniu projektów ustaw zgodnych z międzynarodowymi standardami. I współpracować z Komisją Wenecką Rady Europy.

 

Jest pewien problem: taki urząd już istnieje. To Rzecznik Praw Obywatelskich, którego funkcję do września 2020 roku sprawuje Adam Bodnar.

 

Zamiast czekać na koniec kadencji i walczyć z nieprzychylnym Senatem o swojego nominata na następcę Bodnara, rząd powołuje Bodnara-bis. Powstanie sytuacja słowa przeciwko słowu: z jednej strony krytyczny wobec niedemokratycznych poczynań władzy RPO, z drugiej niewidzący problemów i z definicji „lojalny” wobec rządu pełnomocnik.

 

Dla części opinii publicznej różnica między nimi będzie na tyle nieczytelna, że rząd będzie mógł zasłaniać się „ekspertyzami” zleconymi przez Warchoła.

 

Sam Warchoł to dla władzy kandydat doskonały – wykształcony prawnik z doświadczeniem pracy w Biurze RPO, jeden z współautorów „reformy” sądownictwa PiS i zapiekły krytyk Adama Bodnara.

 

Zadania pełnomocnika

 

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie utworzenia nowego stanowiska powstał w ministerstwie sprawiedliwości pod koniec listopada 2019. Do zadań pełnomocnika ds. praw człowieka należeć ma:

 

  • inicjowanie, koordynowanie oraz monitorowanie działań, w szczególności przy opracowywaniu projektów aktów prawnych, zmierzających do zapewnienia zgodnego z aktualnymi standardami międzynarodowymi poziomu ochrony praw człowieka;
  • analizowanie spraw dotyczących zarzutów naruszenia praw człowieka przez polski wymiar sprawiedliwości oraz inne organy władzy publicznej;
  • monitorowanie i analizowanie orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie ich wpływu na obowiązujące akty prawne;
  • koordynowanie działań związanych z przygotowywaniem sprawozdań i komentarzy Rządu RP dotyczących realizacji umów międzynarodowych z zakresu ochrony praw człowieka;
  • współpraca z Europejską Komisją na Rzecz Demokracji przez Prawo (Komisją Wenecką) w zakresie zapewnienia sprawnego funkcjonowania instytucji ochrony praw człowieka.

 

Rozporządzenie zobowiązuje też pozostałe organy władzy państwowej do współpracy z nowym pełnomocnikiem. W tym udostępnianie mu informacji i dokumentów „niezbędnych do realizacji jego zadań”.

 

Pełnomocnik będzie mógł powoływać zespoły eksperckie i zlecać przeprowadzanie ekspertyz. Swoje wnioski, analizy i oceny będzie przedstawiał Radzie Ministrów. Pełną obsługę, w tym merytoryczną, ma mu zapewnić resort Zbigniewa Ziobry.

 

Anty-Bodnar

 

W Polsce funkcjonuje już urząd zajmujący się prawami człowieka i mający umocowanie w Konstytucji. To RPO, którego funkcję do września 2020 roku sprawuje Adam Bodnar.

 

Zgodnie z art. 208 ust. 1 Konstytucji: „Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych”.

 

Ale Adam Bodnar i kierowane przez niego Biuro od dawna są solą w oku rządu PiS. Wytykają władzom przypadki łamania praw człowieka.

 

W sierpniu 2019 RPO zaskarżył decyzję prezesa UODO, gdy ten zablokował ujawnienie list poparcia dla członków nowej KRS.

 

Rzecznik interweniował też m.in. w sprawie kryzysu lekowego„deformy” edukacjibezpieczeństwa pieszychtymczasowych aresztowańreformy kodeksu karnego przygotowanej przez resort Ziobry, propagandy TVPustawy o IPN, praw osób LGBT czy dostępu do legalnej aborcji.

 

Wielokrotnie potępiał też „reformy” sądownictwa PiS. Ostatnio nie zostawił suchej nitki na „ustawie dyscyplinującej”, która ma zlikwidować pozostałości niezależności sędziowskiej. RPO przestrzega, że uchwalenie projektu zakwestionuje w istocie uczestnictwo Polski w wymiarze prawnym w UE i Radzie Europy, ostatecznie podda polskie sądy i polskich sędziów politycznej kontroli organów władzy ustawodawczej i wykonawczej. Oraz drastycznie obniży poziom sądowej ochrony praw jednostek.

 

Partia Kaczyńskiego co prawda mogłaby poczekać do września 2020, aż kadencja Bodnara wygaśnie i wybrać przychylnego sobie Rzecznika. Natrafiła jednak na poważną przeszkodę: Senat w rękach opozycji. Jak pisaliśmy w OKO.press, bez zgody senatorów Bodnara nie zastąpi żaden kandydat zgłoszony przez Sejm. Kadencja obecnego RPO może więc się przedłużyć.

 

Zamiast czekać, PiS postanowił zatem stworzyć urząd o bliźniaczych kompetencjach podlegający bezpośrednio ministerstwu sprawiedliwości.

 

Kandydat doskonały

 

Na swoim „Blogu Konserwatywnym” Marcina Warchoła typowała na to stanowisko dziennikarka Ewa Siedlecka.

 

Bo Warchoł ma doświadczenie w pracy w biurze RPO. Pracował tam od 2009 roku, najpierw jako asystent rzecznika Janusza Kochanowskiego (Kochanowski zginął w katastrofie pod Smoleńskiem).

 

Ale choć w 2015 roku Warchoł przeszedł do ministerstwa sprawiedliwości, jeszcze w marcu 2019 pozostawał formalnie zatrudniony w biurze RPO. Przebywał na urlopie bezpłatnym, blokując jeden z etatów.

 

Już jako podsekretarz stanu w resorcie Ziobry był jednym z najbardziej zajadłych krytyków działalności Adama Bodnara. Nakręcał nagonkę na RPO, gdy ten potępił okoliczności zatrzymania podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny. Warchoł żądał wówczas dymisji Bodnara.

 

W resorcie sprawiedliwości współpracował z byłym wiceministrem Łukaszem Piebiakiem przy tworzeniu „reformy” sądownictwa PiS. W tym nowelizacji ustaw o sądach, KRS i Trybunale Konstytucyjnym.

 

„Pasuje jak ulał do »zajmowania stanowiska« rządu w sprawie krytyki tych reform” – komentowała Ewa Siedlecka.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.

 



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

19 grudnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

27.02.2020

Niezależny prokurator walczy o odszkodowanie od Ziobry. Za niesprawiedliwą degradację

25.02.2020

Parlament Europejski wzywa Radę UE do zajęcia się Polską i Węgrami. „Najwyższy czas działać!”

23.02.2020

WAŻNE. Fiasko negocjacji budżetu UE. W Brukseli ważyła się przyszłość Unii, a porozumienia brak

20.02.2020

OKO.press z Brukseli: UE negocjuje nowy budżet. Charles Michel robi ukłon w stronę Polski

13.02.2020

Sędzia Zabłocki odchodzi z Sądu Najwyższego. Powód? Ustawa kagańcowa i „głęboki konflikt z sumieniem”

11.02.2020

Zapłacimy miliony za reformy Ziobry? OKO.press nieoficjalnie: we wniosku do TSUE na razie nie ma mowy o karach

07.02.2020

Ministerstwo odwetu. Ziobro epatuje zbrodnią na „dzieciątku”. Atakuje profesorów Strzembosza i Zolla

06.02.2020

Sędzia Juszczyszyn nie boi się Izby Dyscyplinarnej. Chce orzekać

04.02.2020

Kancelaria Sejmu ujawnia liczby, by ukryć nazwiska na listach KRS. Ekspert bez wątpliwości: „To mydlenie oczu”

03.02.2020

15 prawnych bzdur PiS o uchwale Sądu Najwyższego. Eksperci punkt po punkcie rozmontowują kłamstwa władzy

30.01.2020

Rada Europy: czas monitorować waszą praworządność. Polska w klubie z Turcją, Rosją, Azerbejdżanem…

30.01.2020

Minister Ziobro okłamał wiceprzewodniczącą KE. OKO.press demaskuje manipulację

25.01.2020

Morawiecki odsyła uchwałę SN do Przyłębskiej. Prof. Matczak: „To atak na konkretne orzeczenie sądu”

24.01.2020

Komisja Europejska wnioskuje do TSUE o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN

23.01.2020

Gersdorf odpowiada Przyłębskiej: „Sporu kompetencyjnego nie ma”. Trwa posiedzenie w Sądzie Najwyższym

22.01.2020

PiS mówi, TK robi. Przyłębska na wezwanie Witek chce zablokować posiedzenie Sądu Najwyższego

22.01.2020

Sąd Najwyższy odpowiada na próbę blokady przez Przyłębską. Rozprawa odbędzie się zgodnie z planem

21.01.2020

Izba Dyscyplinarna chce ratować się w TK. Prof. Łętowska: „Musimy się liczyć z błyskawiczną reakcją”

18.01.2020

Senat przyjmie ustawę przywracającą rządy prawa. Analizujemy, co opozycja zapisała w projekcie naprawczym

17.01.2020

„Cztery razy ocena niedostateczna”. Resort Ziobry nieudolnie kpi z opinii Komisji Weneckiej



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200