Spektakularna porażka Ziobry w powołanej przez PiS nowej Izbie SN

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro przegrał ważną sprawę w nowej Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Chciał tam podważyć przełomowy wyrok starego SN, który orzekł, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, a nowa KRS jest zależna od polityków. Wniosek Ziobry przepadł jednak w nowej Izbie SN



Ta sprawa to był pierwszy poważny test dla powołanej przez PiS Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zaskarżył do niej wyrok Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 2019 r. – czyli starego SN, który był pierwszym wyrokiem SN podważającym legalność wprowadzanych przez PiS zmian w wymiarze sprawiedliwości.

 

Ziobro chciał, by Izba Kontroli ten wyrok skasowała. We wtorek 8 grudnia Izba Kontroli oddaliła jednak wniosek Ziobry uznając, że stary SN mógł wydać krytyczny wyrok wobec „reform” PiS.

 

Jak „stary” SN podważył legalność Izby Dyscyplinarnej i nowej KRS

 

Prokurator Generalny chciał kasacji wyroku Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z 5 grudnia 2019 r. Wyrok ten był wykonaniem ważnego wyroku TSUE z listopada 2019 r., który dotyczył legalności nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej przy SN.

 

TSUE w tym wyroku nie ocenił sam ich legalności. Dał jednak prawo do tej oceny polskim sądom i powiedział jak należy to zrobić.

 

I Sąd Najwyższy takiej oceny dokonał w grudniu 2019 r. Trzyosobowy skład Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych orzekł wtedy, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa europejskiego, a nowa KRS, która decyduje o sędziowskich awansach nie jest niezależna od polityków.

 

Po tym wyroku w styczniu 2020 r. pełen skład SN – składający się ze starych Izb, czyli Izby Pracy, Izby Cywilnej i Izby Karnej – potwierdził tę ocenę w uchwale, która ma dużo większe znaczenie prawne i wiąże wszystkie sądy.

 

Te oceny SN nie podobają się jednak sędziom z nominacji nowej KRS. Dlatego Prokurator Generalny przypuścił szarżę na wyrok SN z grudnia 2019 r. – uchwały pełnego składu SN Ziobro podważyć nie może.

 

Jak sędzia Kuba doprowadził do przełomowego wyroku TSUE ws. „reform” Ziobry

 

Żeby zrozumieć dlaczego Prokurator Generalny chce podważyć ten wyrok SN trzeba wrócić do początku tej sprawy. Przypomnijmy. Wyrok starego SN z grudnia 2019 r. to skutek sprawy sędziego Andrzeja Kuby z Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 

W lipcu 2018 r. nowa KRS, wybrana przez posłów PiS i Kukiz’ 15, oceniała czy może on nadal być sędzią. Bo sędzia Kuba według obowiązujących wtedy – uchwalonych przez PiS – przepisów powinien przejść w stan spoczynku. Miał bowiem więcej niż 65 lat, a PiS chciał starszych sędziów SN i NSA wysłać na wcześniejszą emeryturę. Te przepisy pozwalały na czystkę wśród starszych sędziów, którzy mieli zrobić miejsce dla młodszych i „swoich” sędziów. Starsi sędziowie mogliby zostać dłużej w zawodzie pod warunkiem zgody prezydenta.

 

Nowa KRS w sprawie sędziego Kuby wydała jednak negatywną opinię. Nie zgodziła się by dalej sądził ze względu „na dobro wymiaru sprawiedliwości”. Opinia KRS nie była wiążąca, ale prezydent zajął podobne stanowisko.

 

Sędzia Kuba w międzyczasie złożył odwołanie od opinii nowej KRS do Sądu Najwyższego. Odwołanie skierował jednak nie do nowej, powołanej przez PiS Izby Dyscyplinarnej, która miała zajmować się przenoszeniem sędziów w stan spoczynku, ale do starej, legalnej Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

 

Pełnomocnicy sędziego, adwokaci Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz, zarzucali nowej KRS naruszenie prawa europejskiego. Podnosili, że sędzia Kuba gdy zaczynał pracę jako sędzia mógł sądzić do 70 roku życia i teraz pozbawiono go tego prawa.

 

Podważali też prawidłowość powołania nowej KRS. Wnosili ponadto o zadanie pytań prejudycjalnych do TSUE. I na kanwie tej sprawy Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zapytała TSUE o legalność powołania Izby Dyscyplinarnej.

 

Zapytała też, czy może sama rozpoznać odwołanie sędziego, by zapewnić mu prawo do załatwienia sprawy przez niezależny sąd.

 

TSUE w tej sprawie wydał wyrok w listopadzie 2019 r. O wyroku było głośno, bo po raz pierwszy TSUE poddał krytycznej ocenie zmiany wprowadzane przez PiS w wymiarze sprawiedliwości. Choć TSUE nie powiedział wtedy jednoznacznie czy nowa KRS i Izba Dyscyplinarna są legalne, to właśnie pozwolił polskim sądom na taką samodzielną ocenę i dał wskazówki jak to należy zrobić.

 

Po tym wyroku Izba Pracy zajęła się odwołaniem sędziego Kuby. I w grudniu 2019 r. orzekła, że Izba Dyscyplinarna nie jest unijnym sądem, a nowa KRS nie jest niezależnym od polityków organem. Izba Pracy uchyliła też negatywną dla sędziego Kuby opinię nowej KRS.

 

Prokurator Generalny: wyrok ws. sędziego Kuby jest nieważny

 

Zaskarżając ten wyrok SN do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – może ona kasować stare wyroki, jeśli uzna, że rażąco naruszają prawo – Prokurator Generalny postawił kilka zarzutów.

 

Główny argument Ziobry to to, że Izba Pracy nie była właściwa do rozpoznania odwołania sędziego Kuby. Jego zdaniem odwołanie powinna była rozpoznać Izba Dyscyplinarna. Co wynikało z uchwalonych przez PiS przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

 

Prokurator Generalny dowodził też, że sędzia Kuba nie mógł odwoływać się od opinii nowej KRS, która nie była wiążąca dla prezydenta. Ziobro podkreślał, że można odwoływać się do SN tylko od uchwał nowej KRS, ale nie od opinii.

 

I jeszcze jeden argument Ziobry. Odwołanie sędziego Kuby gdyby uznać je za dopuszczalne, to i tak było bezprzedmiotowe. Bo pod naciskiem ulicznych protestów PiS zmienił przepisy i wycofał się z czystek wśród starszych sędziów SN i NSA.

 

W efekcie, zdaniem Prokuratora Generalnego, całe postępowanie w sprawie sędziego Kuby – na kanwie której TSUE i SN podważyły legalność Izby Dyscyplinarnej i nowej KRS – jest nieważne.

 

Jak nowa Izba SN dała Ziobrze po nosie

 

W czwartek 8 grudnia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oddaliła jednak wniosek Ziobry. Orzeczenie wydał skład: przewodniczący Jacek Widło, sędziowie Paweł Księżak i Marcin Łochowski.

 

Z komunikatu SN wynika, że Izba Kontroli uznała, że to ona rozpoznaje odwołania od decyzji nowej KRS, a nie Izba Pracy.

 

Jednak zdaniem Izby Kontroli to „wewnętrzne naruszenie kompetencji w Sądzie Najwyższym nie mogło jednak skutkować unieważnieniem zaskarżonego orzeczenia Sądu Najwyższego”.

 

Jak napisano w komunikacie Izba orzekła, że „W odniesieniu do głównego zarzutu wniosku [Prokuratora Generalnego – red.], tj. braku niedopuszczalności drogi sądowej w sprawie, Sąd Najwyższy nie przychylił się do argumentacji Prokuratora Generalnego. W zakresie spraw cywilnych (prywatnoprawnych) można formułować zasadę domniemania drogi sądowej, natomiast w sferze prawa publicznego droga sądowa musi mieć każdorazową podstawę w konkretnym przepisie prawa powszechnie obowiązującego. Zdaniem Sądu Najwyższego, drogi sądowej nie należy utożsamiać z zaskarżalnością danego aktu. Sąd Najwyższy uznał, że zarówno w chwili wniesienia odwołania, jak i obecnie, przepisem umożliwiającym zakwestionowanie uchwały KRS był art. 44 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa [daje on prawo odwołanie się od uchwał KRS – red.]. Uchwała w przedmiocie opinii co do dalszego zajmowania stanowiska sędziego dotyczy indywidualnej sprawy tego konkretnego sędziego”.

 

Czyli Izba Kontroli uznała, że sędzia Kuba mógł się odwołać od decyzji nowej KRS.

 

I jeszcze jedno mocne zdanie pod adresem Ziobry z komunikatu o orzeczeniu Izby Kontroli „Ograniczenie prawa do sądu sędziego przenoszonego w stan spoczynku stałoby w sprzeczności z przepisami prawa Unii Europejskiej, interpretowanymi w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości UE”.

 

Mec. Wawrykiewicz: Ziobro chciał podważyć wyrok TSUE

 

Po co Ziobro zaatakował wyrok SN podważający legalność Izby Dyscyplinarnej i nowej KRS?

 

„W tym wyroku SN wyraźnie orzeczono, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, a nowa KRS nie jest niezależna. Prokurator Generalny chciał osiągnąć taki stan, by te zdania zniknęły z obrotu prawnego” – mówi OKO.press adwokat Michał Wawrykiewicz, jeden z pełnomocników sędziego Andrzeja Kuby.

 

Dodaje: „Gdyby udało mu się unieważnić ten wyrok, to mógłby też twierdzić, że Izba Pracy nie mogła zadać pytań prejudycjalnych. I w konsekwencji pozwoliłoby to mu podważać wyrok TSUE”.

 

Mec. Wawrykiewcz mimo takiego orzeczenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie zmienia jednak opinii o jej statusie. „Ta decyzja nie zmienia mojego osądu tego organu. Nie jest to niezależny i bezstronny sąd. Nie spełnia bowiem ani kryteriów konstytucyjny, ani unijnych zapewniających skuteczną ochronę sądową obywatelowi”.

 

Mec. Wawrykiewicz podkreśla, że status tej Izby jest przedmiotem postępowania przed TSUE.

 

„W połowie 2021 będzie rozstrzygnięcie. Sąd Najwyższy zadając pytania prejudycjalne w jej sprawie krytycznie ocenił jej status prezentując pogląd, że nie ma ona przymiotu bezstronnego i niezależnego sądu. Bo sposób jej powołania przez nową KRS drastycznie naruszał przepisy. Nie respektowano też postanowienia NSA, które wstrzymywało postępowanie przed KRS. Ponadto ogłoszenie prezydenta o wolnych stanowiskach w SN było bez kontrasygnaty premiera” – wylicza adwokat Michał Wawrykiewicz.

 

Jego zdaniem Izba Kontroli wydając orzeczenia niekorzystne dla obecnej władzy i obsadzonych przez nią organów próbuje legitymizować swoją pozycję w prawniczym środowisku. „Pokazuje, że jest niezależna i nie ulega naciskom. Ale ja tego nie podzielam” – dodaje Wawrykiewicz.

 

Sędzia Andrzej Kuba mimo starszego wieku wciąż orzeka w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

8 grudnia 2020







Inne artykuły tego autora

03.12.2021

Izba Dyscyplinarna na wojnie z Manowską i UE. Zawiesi jeszcze sędziego Rutkiewicza z Elbląga

01.12.2021

Prezes sądu od Ziobry kazał ścigać sędziów za zwrot wezwanym świadkom pełnych utraconych dochodów

30.11.2021

Atak na sędziów Żurka i Juszczyszyna za imprezę KOD. Władza zapomniała o Przyłębskiej i hejterach?

29.11.2021

Sędzia Niklas-Bibik zablokowała swoje zawieszenie! Izba Dyscyplinarna na razie skapitulowała

27.11.2021

Ważne. Sędzia Żurek podważa delegacje Ziobry, a NSA wprowadza kontrolę decyzji prezydenta ws. sędziów

26.11.2021

Nielegalna Izba Dyscyplinarna chce zawiesić sędzię Niklas-Bibik za prawo UE. To już wojna z TSUE

24.11.2021

Sędzia Piotr Gąciarek zawieszony przez Izbę Dyscyplinarną. To jawne złamanie zabezpieczenia TSUE

16.11.2021

Nielegalna Izba Dyscyplinarna znowu działa. I zawiesza sędziego Ferka za stosowanie prawa UE

05.11.2021

Miliardy na sędziów pokoju Dudy i Kukiza. To furtka do sądów dla ludzi władzy [SZCZEGÓŁY PROJEKTU]

04.11.2021

Sędziowie w całej Polsce murem za sędzią Niklas-Bibik, zawieszoną za stosowanie prawa UE

04.11.2021

PiS wyrzuci z zawodu sędziów SN, którzy stosują prawo UE i podważają neo sędziów? Jest taka opcja

30.10.2021

Sędzia Niklas-Bibik zawieszona za stosowanie prawa UE i za zadanie pytań prejudycjalnych do TSUE

29.10.2021

Nowa, upolityczniona KRS wyrzucona z ważnej Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. To sygnał dla UE

26.10.2021

Legalni sędziowie SN mocno i wprost: Nie chcemy orzekać z neo-sędziami, będziemy stosować prawo UE

24.10.2021

Manowska atakuje legalnych sędziów. O co chodzi w jej oświadczeniu? Szczegółowo analizujemy

23.10.2021

Sędzia z Krakowa karnie przeniesiony przez nominatkę Ziobry. Bo chce stosować prawo UE

11.10.2021

Ziobro idzie po sędziów Synakiewicza i Pilśnik. Wbrew TSUE zajmie się nimi Izba Dyscyplinarna

08.10.2021

Prezes Iustitii: To krytyczny moment. Sędziowie muszą powiedzieć władzy, że zostają w Europie

07.10.2021

Czy neo prezes Izby Cywilnej zatrzyma TSUE i sparaliżuje sprawę sędziego Żurka?

16.09.2021

Ziobro na wojnie z UE. Zawiesił kolejnego sędziego za wykonanie orzeczeń TSUE i ETPCz



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200