Samobój KRS: Jak nas nie chcą w Europejskiej Sieci, to sami wyjdziemy

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

To zdumiewająca reakcja na wniosek Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ), by zawiesić KRS, bo nie spełnia już kryteriów ciała broniącego niezależności sędziów. „Zawieszając nas Sieć straci, nie my” - buńczucznie wołali członkowie KRS. "To może być początek Polexitu" - ostrzega sędzia Żurek. - "Ten proces zaczyna się od drobnych rzeczy"



Dyskusję, w której padły propozycje wystąpienia z ENCJ – nasza Krajowa Rada Sądownictwa jest jednym z jej założycieli – rozpoczął szef KRS Leszek Mazur. W piątek po wybraniu kandydata na sędziego Izby Karnej Sądu Najwyższego sędzia Mazur powiedział, że KRS musi się odnieść do wniosku zarządu ENCJ o zawieszenie KRS w prawach członka tej organizacji.

 

Wniosek ma być głosowany 17 września 2018 w Bukareszcie na zgromadzeniu członków Sieci. Mazur mówił w piątek, że jest możliwych kilka reakcji na tę procedurę. Uznał, że sprawę trzeba przedyskutować na forum całej KRS.

 

ENCJ chce zawiesić wybraną przez PiS i Kukiz’15 nową KRS, bo nie zapewnia ona już niezależności polskiego sądownictwa. ENCJ ma zastrzeżenia do tego, że sędziów – członków KRS wybrali politycy (wbrew Konstytucji), a poprzednią KRS wygaszono (też wbrew Konstytucji, przerywając kadencje jej członkom). W konsekwencji nowa KRS nie jest już niezależna od władzy wykonawczej oraz ustawodawczej, a co za tym idzie przestała spełniać warunki członkostwa w ENCJ.

 

W komunikacie zarząd ENJC napisał wprost: „Zarząd uważa, że KRS nie jest już strażnikiem niezależności sędziowskiej w Polsce. Wydaje się, że jest raczej instrumentem w rękach władzy wykonawczej”.

 

O zarzutach ENCJ pisaliśmy w OKO.press.

 

W piątek członkowie nowej KRS sprawiali wrażenie, że groźbą zawieszenia w ENCJ się nie przejmują, a wręcz przeciwnie – część z nich namawiała, by wcześniej samemu z Sieci wystąpić.

 

Twierdzili, że w statucie ENCJ nie ma przepisu, który by pozwalał na zawieszenie jednego z członków. Ale zarząd ENCJ dowodzi, że skoro ma prawo Radę krajową pozbawić członkostwa, to może też ją zawiesić. Zastosowano to wobec Turcji, która ma status obserwatora i została zawieszona za zamykanie sędziów w więzieniach. Teraz Polska może do niej dołączyć.

 

„To zwykła szykana”

 

Członek KRS Jarosław Dudzicz (prezes Sądu Okręgowego w Gorzowie z nominacji Ziobry) mówił, że motywy Zarządu ENCJ „wyglądają na zwykłą szykanę wobec KRS”. „Oni tu byli [w Polsce w czerwcu, by poznać stanowisko nowej KRS – red.], byli poinformowani co się w Polsce dzieje. Niejasne czemu ma być zawieszenie” – mówi Dudzicz.

 

Teresa Kurcyusz-Furmianik (na co dzień sędzia sądu administracyjnego w Gliwicach) zaproponowała, by odeprzeć argumenty ENCJ również na „gruncie krajowym”. Według niej niekorzystna opinia o nowej KRS została oparta o stanowisko Stowarzyszenia Sędziów Iustitia. Uważa, że stanowisko ENCJ jest „przeciwne do rzeczywistości”.

 

Jaskulski: To manipulacje Iustitii

 

Sędzia Marek Jaskulski z sądu rejonowego w Poznaniu zaproponował, że wraz z grupą innych sędziów przygotuje dokument, w którym wypunktuje na spokojnie „zarzuty, manipulacje, dezinformacje”, które jego zdaniem są w stanowisku Iustitii. „Obserwator europejski nie zna specyfiki i rozwiązań [w polskim wymiarze sprawiedliwości –  red.], które świadczą o tym, że nie brakuje nam demokracji, ale ona wręcz się dzieje i jest poszerzana” – mówił na posiedzeniu KRS Jaskulski.

 

Dudzicz: No to wystąpimy, skoro nas nie chcą

 

Wtedy głos zabrał ponownie sędzia Dudzicz: „Nasze wyjaśnienia i spotkanie z ENCJ nie przyniosło skutku. Nie przekonaliśmy ich, że to co się dzieje, to nic szczególnego, tylko realizacja prawdziwych standardów demokratycznych” – narzekał na ENCJ. Uważa, że nowa KRS jest ofiarą nagonki i czarnego PR.

 

Zaproponował wystąpienie z ENCJ „gdzie najwyraźniej nas nie chcą”.

 

Odpowiedział mu Jaskulski, który uważa, że zawieszenie „to nie tak ważna sprawa, by wykonywać gwałtowne ruchy”. ”Niekiedy trzeba dać osobom o innych poglądach możliwość zrozumienia, że zbłądziły. Zawieszając nas ENCJ straci, nie my. To nie ma znaczenia prestiżowego, to tani chwyt” – przekonywał pozostałych członków KRS Jaskulski.

 

Pawłowicz: To będzie ich duża kompromitacja

 

Wtórowała mu posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, reprezentująca w nowej KRS Sejm: „Byłam też temu bliska, bo jeśli my wystąpimy, to będzie nasze awanturnictwo. I nie damy wtedy szansy tej organizacji skompromitowania się, bo robią to [zawieszenie] bez podstawy prawnej. Powtarzają stanowisko opozycji. To ich duża kompromitacja, możemy to wygrać” – zagrzewała Pawłowicz.

 

Mówiła, że trzeba rozważyć co nowej KRS da więcej korzyści – czy wyrzucenie z ENCJ, czy samo wystąpienie. „Niech się kompromitują do końca” – dodała Pawłowicz.

 

Kondek: Powinniśmy trwać do końca

 

Wojowniczo przemówił wiceszef KRS sędzia Dariusz Drajewicz, wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie z nominacji ministra Ziobry. Mówił lekko podniesionym głosem: „Skoro nie ma środka [w statucie ENCJ o zawieszeniu członka – red.], to niedopuszczalne jest jego stosowanie, to obniża autorytet Sieci. Trzeba rozważyć czy poddajemy się, by stosować na nas eksperymentalny środek, którego nie ma w statucie, czy wyraźnie sprzeciwić się, że nie uczestniczymy w tym eksperymencie”.

 

Ton studziła sędzia Teresa Kurcyusz-Furmianik: „Jestem przeciwna wojowaniu z czymś, co nie ma znaczenia. To rozpętywanie niepotrzebnie wojny”.

 

Rezygnacji z członkostwa nie chce też sędzia Jędrzej Kondek (ze stołecznego sądu rejonowego): „Może to być odebrane jako ucieczka lub przyjęcie argumentów ENCJ. My nie mamy nic sobie do zarzucenia, zarzuty są niesłuszne, możemy stać z otwarta przyłbicą.

 

Powinniśmy trwać do końca, bo my mamy rację” – dowodził Kondek.

 

A sędzia Jaskulski dodał, że nie wszystkie kraje mogą poprzeć wniosek Zarządu ENCJ o zawieszenie i że liczy na solidarność innych krajów.

 

Padło też pytanie o wysokość składki KRS w ENCJ, ale okazało się, że jest niska. To 24 tys. zł rocznie.

 

„Sensu bycia w tym biurze podróży nie widzę”

 

Członkowie KRS zaakceptowali rozwiązanie, które ma im pomóc w podjęciu decyzji. Sędzia Ewa Łąpińska (z sądu rejonowego w Jaworznie) zaproponowała, by zbadać dotychczasową współpracę KRS z ENCJ pod kątem efektów, korzyści i skutków.

 

Na co zareagował sędzia Dudzicz: „Jeśli nie ma żadnej wartości dodanej dla KRS [z członkostwa w ENCJ-red.], czy dla sędziów (…) poseł Pawłowicz mówi, że to biuro podróży, to sensu bycia dalej [w tej organizacji-red.] nie widzę”. Biurem podróży miałyby być wyjazdy na posiedzenia ENCJ.

 

Korzyści dla KRS z członkostwa chce też poznać Dagmara Pawełczyk-Woicka, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie z nominacji ministra Ziobry. To ona mówiła dziennikarzom, że składka polska w ENCJ jest wysoka.

 

KRS chce wiedzieć w ilu spotkaniach wzięli jej poprzednicy (którym kadencję przerwał PiS), ile osób jeździło na posiedzenia, kto jeździł i jakie były tego efekty.

 

Wtedy zabrała znów głos posłanka Pawłowicz, która była w KRS rozwiązanej w tym roku przez PiS. Efektów wyjazdów na posiedzenia ENCJ nie pamiętała: „Z tego co pamiętam, to były tylko informacje o tym, że była tam delegacja. Na okrągło te same osoby jeździły, a pod koniec donoszono na Polskę. To było polityczne wsparcie. Nie słyszałam o korzyściach, nie było żadnych. To lipa [ENCJ], jak wiele różnych tego typu struktur w EU” – atakowała Pawłowicz w swoim stylu.

 

„Tam były tylko zabawy, wydawanie pieniędzy”

 

Na sali padło pytanie czy polscy delegaci do ENCJ dzielili się doświadczeniem z pozostałymi członkami KRS. Według Pawłowicz nie, bo tam „fetowano, była zabawa, wydawanie pieniędzy”. Za zbadaniem efektów współpracy z ENCJ był też Wiesław Johann, przedstawiciel prezydenta Dudy w KRS. Zaproponował, by KRS decyzję o tym czy wystąpić z ENCJ podjęła jeszcze przed decyzją o zawieszeniu, by „nie było musztardy po obiedzie”.

 

Głosowanie KRS w tej sprawie może być już w przyszłym tygodniu, po zakończeniu wyboru sędziów do Sądu Najwyższego.

 

Żurek: „To będzie początek Polexitu”

 

Zapytaliśmy byłego rzecznika KRS sędziego Waldemara Żurka jak ocenia rozważania o porzuceniu ENCJ. „Korzyści z członkostwa KRS w tej ważnej organizacji nie da się przeliczyć jak np. wysokości dopłat do jednego hektara pól. Członkostwo jest ważne dla Polski, bo ENCJ monitoruje niezawisłość sądów. Przygląda się też reformom wymiaru sprawiedliwości” – mówi OKO.press Waldemar Żurek. Zapewnia, że na posiedzeniach ENCJ za granicą był dwa razy.

 

W mocnych słowach mówi, że jeśli KRS sama wystąpi z ENCJ, to będzie początek Polexitu. Dlaczego?

 

„Ten proces zaczyna się zawsze od drobnych rzeczy. Właśnie od występowania z różnych organizacji, jak się nie widzi korzyści, tylko problemy. Podobnie może być z naszym członkostwem w UE gdy skończą się fundusze” – uważa sędzia Żurek.

 

I dodaje: „ENCJ będzie postrzegany jako ten, który patrzy na ręce i przeszkadza KRS. Stracą na tym obywatele, bo nie będzie zewnętrznego strażnika niezależności naszych sądów. To, że KRS dyskutuje o wystąpieniu z ENCJ świadczy o braku wyobraźni”  – ostrzega Żurek.

 

W OKO.press pisaliśmy, że sama tylko zapowiedź zawieszenia polskiej KRS w prawach członka ENCJ wywoła poważne skutki.

 

Waldemar Żurek wcześniej mówił OKO.press, że ENCJ jest podmiotem doradczym Rady Europy i Komisji Europejskiej. Ma ogromną wiedzę o systemach wymiaru sprawiedliwości w Europie. Dlatego uwagi Sieci, opinie, rekomendacje są bardzo cenione w instytucjach europejskich i unijnych.

 

Spór z polskim KRS odbije się więc echem w tych instytucjach europejskich i decyzja o zawieszeniu będzie kolejnym dowodem na to, że obecna władza likwiduje niezależne sądownictwo.

 

Decyzja ENCJ pogłębi też brak zaufania do polskich sądów i ich wyroków w całej Unii. To może się przełożyć na odmowę uznawania orzeczeń polskich sądów z powodu braku atrybutu niezawisłości naszego wymiaru sprawiedliwości.

 

Będzie to kolejny krok przybliżający decyzje unijnych instytucji o stwierdzeniu poważnych systemowych naruszeń sędziowskiej niezawisłości w Polsce. I może się skończyć wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości i karami za naruszenie unijnych wartości.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

25 sierpnia 2018






Inne artykuły tego autora

23.09.2022

Nowa Izba SN uderza w Zbigniewa Ziobrę: minister nie może zawieszać sędziów za wydawane orzeczenia

22.09.2022

Prezes Iustitii: Nowa Izba SN jest nielegalna. Legalni sędziowie nie powinni w niej orzekać

19.09.2022

Prezydent idzie na wojnę z UE. Wbrew wyrokom powołał neo-sędziów do Izby Dyscyplinarnej bi

16.09.2022

Kolejna porażka Ziobry i jego ludzi. Sędzia Rutkiewicz z Elbląga został odwieszony i wraca do sądu

13.09.2022

Klęska prokuratury Ziobry. Nowa Izba SN odmówiła zgody na ściganie byłego wiceszefa legalnej KRS

13.09.2022

Nominat Ziobry chce, by prokuratura ścigała sędziów SN za orzeczenie nie po jego myśli

07.09.2022

Legalny sędzia SN nie boi się przepisów kagańcowych i podważa status neo-sędziego SN

06.09.2022

Porażka człowieka Ziobry. Sąd uniewinnił sędzię Zabłudowską za nagrodę od prezydenta Adamowicza

30.08.2022

Prezydent Duda znowu atakuje sędziów: chcą władzy. Bzdura, sędziowie bronią Konstytucji i prawa UE

28.08.2022

Czy szefowa neo-KRS Pawełczyk-Woicka powinna być ścigana przez ludzi Ziobry

27.08.2022

Aż 124 odważnych prokuratorów staje w obronie represjonowanych przez Radzika sędzi

26.08.2022

Skandal w Sądzie Najwyższym. Neo-sędzia zablokował ocenę niezależności neo-sędzi Bednarek

22.08.2022

Schab, „egzekutor” Ziobry, potwierdza: represje w sądzie apelacyjnym są za stosowanie prawa UE

16.08.2022

Wolta Manowskiej z SN. Apeluje do ludzi Ziobry, by zaprzestali represji sędziów apelacyjnych

15.08.2022

Klęska prokuratury Ziobry ws. sędzi Morawiec. Sąd nie uwierzył w dowody jej rzekomej korupcji

12.08.2022

„Słynny” Radzik zastrasza sędziów za list w obronie represjonowanych. A ci masowo podpisują list

10.08.2022

ETPCz chroni sędziego SN prof. Wróbla. A sędziowie apelacyjni bronią represjonowanych koleżanek

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200