Rząd nie mógł zakazać zgromadzeń. Precedensowy wyrok SN po kasacji RPO ws. manifestacji pod biurem poselskim w związku z wyrokiem TK ws. aborcji

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

Autor: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich



Zakaz zgromadzeń publicznych rząd wprowadził bez należytej podstawy prawnej – w drodze rozporządzenia zamiast ustawy oraz wbrew art. 57 i art. 31 ust. 3 Konstytucji

Orzekł tak Sąd Najwyższy, uwzględniając kasację RPO na korzyść dwóch mężczyzn ukaranych grzywnami m.in. za udział w zgromadzeniu w Tarnowskich Górach – od czego SN ich uniewinnił

A działo się to w październiku 2020 r. –  dwa dni po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku odbierającego kobietom prawo do decydowania, czy kontynuować ciążę w przypadku nieuleczalnych wad płodu

To pierwsze takie orzeczenie SN co do zakazu zgromadzeń. Od kilku miesięcy na wniosek RPO uchyla zaś wyroki za brak maseczek czy złamanie zakazu przemieszczania się

 

Rzecznik Praw Obywatelskich od początku wskazywał, że zakazywanie przez rząd zgromadzeń w pandemii kolejnymi rozporządzeniami naruszało istotę konstytucyjnej wolności zgromadzeń (art. 57 Konstytucji).  Faktycznie uniemożliwiło to skuteczne korzystanie z tej wolności obywatelom.

 

 

Podstawą zakazu zgromadzeń publicznych nie mogła być ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, do której rząd odwoływał się w kolejnych rozporządzeniach. Problem w tym, że ta ustawa nie daje podstaw do takich ograniczeń wolności. W przypadku zgromadzeń pozwala wyłącznie na zakazanie „widowisk i innych zgromadzeń ludności”. Nie dotyczy więc chronionych konstytucyjnie m.in. zgromadzeń spontanicznych.

 

 

Taką argumentację RPO Adam Bodnar prezentował w licznych wystąpieniach do premiera czy ministra zdrowia oraz przyłączająć się do różnych postępowań, także przez Trybunałem Konstytucyjnym.

 

Kasacja RPO

 

 

Na te argumenty wskazywał RPO także w kasacji do SN w sprawie dwóch obywateli. 24 października 2020 r. brali oni udział  w manifestacji pod biurem poselskim.

 

 

Sąd ukarał ich 500-złotowymi grzywnami za udział w tym zgromadzeniu, za brak maseczek oraz także za wykrzykiwanie wulgarnych haseł. Wyrok wydano w trybie nakazowym (bez rozprawy).

 

 

W kasacji RPO powtórzył, że ustawa pozwala nakładać obowiązek noszenia maseczek tylko na osoby chore i podejrzane o zakażenie, a nie na wszystkich (przepis ten został zmieniony po kilku interwencjach RPO pod koniec 2020 r. – od tego czasu nakaz  ten był już legalny).

 

 

W sprawie zaś tego, co mieli wykrzykiwać mężczyźni, RPO zauważa, że nie mógł w takiej sprawie zapaść wyrok nakazowy, bo jest on dopuszczalny tylko w sprawach, które nie budzą wątpliwości. Tu zaś jedynym dowodem jest notatka policyjna. To za mało.

 

 

Odrębną kwestią jest to, że opis czynów przypisanych obwinionym nie precyzuje, jakich słów „powszechnie uważanych za nieprzyzwoite” mieli używać. Biorąc pod uwagę kontekst sprawy, sąd winien rozważyć, czy słowa używane przez nich – o ile je wykrzykiwali – nie stanowiły dopuszczalnej w świetle konstytucyjnej zasady wolności słowa krytyki działań organów władzy.

 

Wyrok SN

 

 

1 lipca 2021 r. Sąd Najwyższy w Izbie Karnej (sygn. akt IV KK 238/21) uwzględnił kasację (sygn. akt IV KK 238/21), aprobując jej wnioski i argumentację. Uniewinnił obwinionych od zarzutów „pandemicznych” – udziału w zgromadzeniu i braku maseczek .

 

 

SN wskazał, że rozporządzenie Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (zmienione rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 r.), prawodawca zakazał do odwołania organizowania zgromadzeń w rozumieniu art. 3 ustawy z  24 lipca 2015 r. – Prawo o zgromadzeniach, z wyłączeniem zgromadzeń organizowanych na podstawie zawiadomienia, o którym9 mowa w art. 7 ust. 1, art. 22 ust. 1 albo decyzji, o której mowa w art. 26b ust. 1 tej ustawy – przy czym maksymalna liczba uczestników nie może być większa niż 5.

 

 

W ocenie SN przepis ten został wydany z przekroczeniem delegacji ustawowej, a zatem nie mógł stanowić normy wypełniającej normę blankietową z art. 54 Kodeksu wykroczeń.

 

 

Upoważnienie do wprowadzenia w rozporządzeniu zakazu organizowania zgromadzeń miało wynikać z art. 46b pkt 1 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi, zgodnie którym Rada Ministrów może ustanowić ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4 tej ustawy. Przepis art. 46 ust. 4 pkt 4 zawiera natomiast delegację do uregulowania w drodze rozporządzenia zakazu organizowania widowisk i innych zgromadzeń ludności, a więc – co trafnie podkreślono w kasacji – wykracza poza zakres przedmiotowy obejmujący zgodnie z art. 46b pkt 1 ustawy wyłącznie ograniczenia, obowiązki i nakazy.

 

 

Według SN rację ma RPO, że skoro organ wykonawczy może ustanowić jedynie ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4 tej ustawy – to a contrario nie posiada kompetencji do ustanawiania zakazów. Zakaz ten został zatem wprowadzony bez należytej podstawy prawnej – w drodze rozporządzenia – zamiast ustawy oraz wbrew regulacjom zawartym w art. 57 i art. 31 ust. 3 Konstytucji.

 

 

W części dotyczących wykrzykiwanych haseł SN zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd.

 

 

W ocenie SN sąd niejako bezrefleksyjnie przyjął oczywistość ich sprawstwa i winy. Tymczasem z akt sprawy  nie wynika, by obwinieni przyznali się do popełnienia wykroczeń z art. 141 k.w. i art. 51 k.w. Nadto nie zostali oni wezwani na przesłuchani ani nie zostały im przedstawione zarzuty, co uzasadniono stanem pandemii. Jedynym więc dowodem ich „niebudzącego wątpliwości” sprawstwa i „niewątpliwej” winy jest notatka urzędowa funkcjonariusza i jego zeznania. Nie przesłuchano jako świadków pozostałych funkcjonariuszy biorących udział w interwencji.

 

 

A opis czynów przypisanych obwinionym nie precyzuje słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite, jakie mieli wykrzykiwać obwinieni. Kwestia ta ma ważkie znaczenie w aspekcie dopuszczalnej i gwarantowanej konstytucyjnie zasady wolności słowa w zakresie krytyki działań podejmowanych przez organy władzy. Jakkolwiek wolność ta nie ma charakteru absolutnego, to jednak sąd rozstrzygający sprawę winien zbadać czy in concreto jej granice zostały zachowane, czy też je przekroczono.

 

 

Kasację uznano za zasadną w stopniu oczywistym, co umożliwiło jej uwzględnienie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.

 

 

 



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

5 lipca 2021






Inne artykuły tego autora

27.07.2022

Sąd Najwyższy przeprowadził pierwszy test niezależności sędziego. Przełomowe orzeczenie [Gazeta Wyborcza]

15.07.2022

Warszawska adwokatura jednogłośnie i zdecydowanie za obecnym optymalnym modelem samorządu adwokackiego

13.07.2022

Sprawozdanie na temat praworządności z 2022 r. Komisja wydaje konkretne zalecenia kierowane do państw członkowskich (komunikat prasowy)

11.07.2022

Oświadczenie Pana Mariusza Muszyńskiego w sprawie tzw. maili Dworczyka i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego

17.03.2022

Uchwała Komitetu Nauk Prawnych PAN wzywająca do podjęcia rzeczywistych działań zmierzających do zakończenia kryzysu praworządności w Polsce

15.03.2022

Postanowienia końcowe Otwartego Kongresu Obywateli na rzecz trwałego pokoju, wolności i demokracji

14.03.2022

26 sędziów legalnego TK o wyroku Trybunału Przyłębskiej: niszczy podstawy Unii Europejskiej

14.03.2022

Oświadczenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku z 13 marca 2022 roku

11.03.2022

Prawnicy: Agresja Rosji na Ukrainę to zbrodnia, będzie ścigana przez Trybunał Karny i sądy krajowe

01.03.2022

Oświadczenie sędziów  polskiego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku 

25.02.2022

Polskie organizacje społeczne: Wyrażamy solidarność z obywatelami i obywatelkami Ukrainy

10.11.2021

Oświadczenie sędziów Sądu Najwyższego z 10 listopada 2021 roku

05.11.2021

Porozumienie dla praworządności: obywatele apelują o wykonanie orzeczeń TSUE, ETPCz, SN i NSA

12.10.2021

Uchwała nr 04/2021 Komitetu Nauk Prawnych PAN z 12 października 2021 r. w związku z rozstrzygnięciem Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2021 r.

12.10.2021

Stanowisko Kolegium Dziekańskiego WPiA UŁ w związku z wyrokiem TK

10.10.2021

Paweł Filipek: Na kolizyjnym kursie z Unią

08.10.2021

Przemówienie prof. Mirosława Wyrzykowskiego po otrzymaniu nagrody Der österreichische Verfassungspreis przyznanej przez austriackie stowarzyszenie Forum Verfassung

07.10.2021

Komisja Europejska po decyzji TK Przyłębskiej: Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym

07.10.2021

Komisja Europejska po decyzji TK Przyłębskiej: Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym

08.09.2021

Żona Karola Karskiego z PiS idzie do Sądu Najwyższego. Awans dała jej nowa, polityczna KRS



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200