RPO do Morawieckiego: polski kandydat na sędziego TSUE powinien być wybrany w konkursie

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

W2021 upływa 9-letnia kadencja sędziego Trybunału Sprawiedliwości UE z Polski prof. Marka Safjana. Rząd wskaże kandydata na nowego sędziego. Nie musi przeprowadzać merytorycznego konkursu. Ale powinien - Bodnar pisze do Morawieckiego



Polski kandydat na sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien być wybrany w trybie konkursowym. Sędziowie TSUE muszą być odporni na ingerencje i naciski, co oznacza niezależność od ugrupowań politycznych, ale i rządu państwa, który ich wskazał. Nie reprezentują oni państw, które je wybrały, ale sposób pełnienia funkcji sędziowskiej współtworzy opinię o kraju pochodzenia – Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar pisze do premiera Mateusza Morawieckiego.

 

Sędzia TSUE – niezależny od ugrupowań politycznych i rządu

 

Rzetelnie przeprowadzony proces nominacyjny wzbudzi zaufanie do wybranego kandydata i jest podstawą gwarancji niezawisłości i bezstronności przyszłego sędziego. Z kolei kandydat wskazany w nieprzejrzysty sposób, bez wyraźnie określonych kryteriów merytorycznych i reguł proceduralnych – w istocie więc wskazany arbitralnie – może budzić wątpliwości co do spełniania wymogów traktatowych.

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego o przedstawienie kryteriów wyboru i procedury, według których rząd wskaże kandydata.

 

W październiku 2021 r. upływa kadencja prof. Marka Safjana, sędziego TS wybranego z ramienia Polski. Nasz kraj powinien wkrótce zgłosić kandydata na to stanowisko. Zgodnie z Traktatem o funkcjonowaniu UE mianowania sędziów TS powinny zostać uzgodnione za wspólnym porozumieniem przez rządy państw członkowskich.

 

Sędzia TS będzie orzekał o prawach, które obywatele polscy wywodzą z prawa Unii. Dlatego RPO – stojący na straży praw i wolności człowieka i obywatela – jest w najwyższym stopniu zainteresowany, aby proces wyboru sędziego do TS w Luksemburgu mógł gwarantować wskazanie najlepszego kandydata.

 

TS zajmuje ważne miejsce wśród instytucji UE. Jego członkowie muszą spełniać najwyższe kryteria personalne i zawodowe oraz mieć autorytet niezbędny dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sądownictwa unijnego.

 

Traktat o funkcjonowaniu UE wskazuje, że sędziowie wybierani są spośród osób o niekwestionowanej niezależności i mających kwalifikacje wymagane w ich państwach do zajmowania najwyższych stanowisk sądowych lub są prawnikami o uznanej kompetencji. Traktat na pierwszym miejscu wymienia kwalifikacje osobiste (moralne) kandydatów, z wymogiem by dawali gwarancję pełnej niezależności.

 

Sędziowie Trybunału muszą być odporni na ingerencje i naciski z zewnątrz, które mogłyby zagrozić niezależności ich osądu i wpływać na treść rozstrzygnięcia. Oznacza to zwłaszcza niezależność od wszelkich ugrupowań politycznych, jak też od rządu państwa członkowskiego, który dokonał wskazania.

 

Sędziowie zasiadają w Trybunale we własnym imieniu i nie reprezentują państw, z których zostali wybrani. Niemniej z uwagi na wysoką pozycję członków Trybunału, sposób pełnienia funkcji sędziowskiej współtworzy opinię o kraju, z którego pochodzą.

 

Traktat wysoko stawia również poprzeczkę wobec kompetencji zawodowych kandydatów. W Polsce jest wielu wybitnych specjalistów z zakresu prawa Unii Europejskiej, o uznanym dorobku w kraju i za granicą. Celowe byłoby dlatego, aby tryb wyboru polskiego kandydata został ukształtowany w taki sposób, aby zachęcał ich do ubiegania się o to stanowisko.

 

Nominowany przez Polskę kandydat będzie opiniowany przez siedmioosobowy Komitet, obejmujący byłych członków TS, sędziów najwyższych krajowych organów sądowych, wybitnych prawników. Ocena Komitetu pełni rolę swoistego „sita”, mającego zapewnić, by kandydaci na sędziów odpowiadali wymogom Traktatu.

 

W trwającej obecnie procedurze wyboru nowego polskiego sędziego do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka prowadzony jest konkurs, w którym wyłonionych zostanie trzech kandydatów przedstawionych następnie organom Rady Europy: Komitetowi Ministrów i Zgromadzeniu Parlamentarnemu. Do tamtej procedury RPO zgłosił pewne wątpliwości.

 

Niemniej jednak formuła konkursu jest najbardziej właściwą dla przeprowadzenia wyboru kandydata na tak ważny urząd, gdyż:

 

  • przy ustanowieniu jasnych, obiektywnych kryteriów merytorycznych oraz rzetelnych reguł proceduralnych wyboru, otwiera drogę do ubiegania się o nominację przez osoby, które oceniają, że względy merytoryczne upoważniają do bycia sędzią TS;
  • wybór konkursowej ścieżki realizuje wartości związane z prawem obywateli równego dostępu do służby publicznej;
  • proces, w którym zostanie dokonana rzetelna ocena kandydatur, tak pod względem formalnym, jak merytorycznym, umożliwi wskazanie najlepszego kandydata spośród osób, które się zgłoszą;
  • rzetelna, obiektywna procedura nominacyjna znajdzie uznanie w oczach członków Komitetu opiniującego i ułatwi uzyskanie pozytywnej opinii o polskim kandydacie.

 

Ogłoszenie o konkursie powinno być upublicznione i przewidywać rozsądny termin na zgłaszanie kandydatów. Komisja konkursowa powinna zaś być ukształtowana i obsadzona w sposób gwarantujący obiektywizm oceny i rzetelność wyniku procedury.

 

Wszystko to jednoznacznie przemawia za przeprowadzeniem konkursu. Skoro odbywa się on w przypadku kandydatów do ETPCz, to powinien także być formułą dla wskazania kandydata do TS. Trudno byłoby racjonalnie uzasadnić przyjęcie diametralnie odmiennych mechanizmów wyboru polskich kandydatów na dwa najbardziej prestiżowe stanowiska sędziowskie w Europie.



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

5 grudnia 2020






Inne artykuły tego autora

05.09.2023

Stanowisko organizacji społecznych  w sprawie referendum ogólnokrajowego planowanego

29.08.2023

15 tysięcy pozwów pielęgniarek i położnych w polskich sądach. Kto tu zawinił i jak to się skończy?

18.08.2023

PO pyta PKW, czy PiS może zbierać podpisy in blanco (Dziennik Gazeta Prawna)

04.08.2023

Władza przeciw sędziemu, czyli kara za dziennikarskie śledztwo o Macierewiczu [KOMENTARZ]

09.06.2023

Przełomowe skargi Komisji Europejskiej przeciwko Węgrom i Polsce [Analiza Archiwum Osiatyńskiego]

08.06.2023

Europejskie mechanizmy ochrony praworządności i krajowe odpowiedzi [Raport Archiwum Osiatyńskiego]

05.06.2023

Uchwała Komitetu Nauk Prawnych PAN w sprawie lex Tusk

31.05.2023

LEX Tusk. Debata w PE w trybie pilnym. „Rząd PiS robi putinowską ustawę. To ironia” [AKTUALIZOWANE]

26.05.2023

Sprawiedliwość po latach. SN uchylił wyroki w „procesie brzeskim” wydane pod dyktando Piłsudskiego

18.04.2023

Apel sędziów oraz prokuratorów polskich i europejskich zebranych podczas XXIX Zebrania Delegatów Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” do Komisji Europejskiej o natychmiastowe wszczęcie postępowania przeciwnaruszeniowego w związku z funkcjonowaniem neo-KRS

17.04.2023

Uchwała programowa XXIX Zwyczajnego Zebrania Delegatów SSP „Iustitia” w Ołtarzewie

14.03.2023

Sąd uniewinnił 32 osoby, które przerwały mszę po wyroku TK. „Protest musiał odbyć się w kościele”

08.03.2023

Co dalej z Odrą? NSA zdecydował: Wody Polskie nie mają prawa przerabiać rzeki na drogę wodną

19.01.2023

To nie był „kompromis”, ale postawienie polityki nad konstytucją. Opozycja nie powinna [WIDZĘ TO TAK]

09.01.2023

Polska i Węgry już się nie wywiną? Unia Europejska coraz ostrzej broni praworządności [debata]

31.12.2022

2 lata więzienia za krytykę Kościoła? Czytamy kodeks karny projektu ziobrystów

28.12.2022

Studiujesz prawo? Zgłoś się do Akademii Praworządności

15.12.2022

Ustawa o SN nie spełnia kamieni milowych. Nie wykreśla przepisów ustawy kagańcowej [ROZMOWA]

15.12.2022

Stanowisko Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych z dnia 14 grudnia

14.12.2022

Stanowisko Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 14 grudnia 2022 r.



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200