Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prokuratura chce postawić zarzuty przestępstwa urzędniczego sędzi Irenie Majcher za rzekome niedopełnienie obowiązków, w jednej ze spraw. Na wniosek prokuratury Izba Dyscyplinarna SN chce uchylić jej immunitet. Sędzi broni wielu prawników. Uważają, że prokuratura próbuje zrobić z niej kozła ofiarnego za skutki ustawy uchwalonej wiele lat temu



Sędzi Irenę Majcher z Sądu Rejonowego w Opolu tamtejsza prokuratura chce postawić zarzut niedopełnienia obowiązków z artykułu 231 kodeksu karnego. Wystąpiła już o uchylenie jej immunitetu. Sędzia Majcher na co dzień orzeka w wydziale Krajowego Rejestru Sądowego. W poprzednich latach była jego przewodniczącą. Rejestr prowadzi akta spółek.

 

Z informacji OKO.press wynika, że prokuratura sprawdza teraz, czy sędzia naraziła jedną ze spółek na utratę majątku. Postępowanie toczy się z zawiadomienia tej spółki. Czym miała zawinić sędzia? Prokuratura przyjęła, że bezczynnością.

 

Blisko 20 lat temu Sejm uchwalił przepisy, które zobowiązywały spółki do zarejestrowania się w Krajowym Rejestrze Sądowym. KRS zastąpił dotychczasowy Rejestr Handlowy B (RHB), który powstał w 1919 r.

 

Spółki miały na przerejestrowanie określony czas, ale kilka razy termin był przekładany. Kolejna nowelizacja prawa wprowadziła nieprzekraczalny termin na przeniesienie spółki do Krajowego Rejestru do końca 2015 r. Za niedopełnienie tego obowiązku spółce groziła utrata majątku, których z mocy ustawy przechodził na rzecz Skarbu Państwa.

 

Firma się nie przerejestrowała, ale winna ma być sędzia

 

Z informacji OKO.press wynika, że jedna z firm z Opolszczyzny nie przerejestrowała się jednak w nałożonym przez ustawę terminie i w wyniku tego utraciła własność nieruchomości. Władze firmy w związku z tym złożyły zawiadomienie do prokuratury, a ta jako winnego wskazała sędzię Majcher.

 

Z informacji OKO.press wynika, że śledczy uważają, że sędzia powinna była zainicjować postępowanie w celu przymuszenia spółki do przerejestrowania się do KRS. A jeśli ta nadal by tego nie zrobiła, to powinna na nią nałożyć grzywnę.

 

Sędzia do winy się nie poczuwa. Prawnicy, z którymi rozmawiało OKO.press, uważają, że to na spółkach ciążył obowiązek przeniesienia akt rejestrowych z RHB do KRS. I one powinny to same zrobić. A jeśli jakaś firma tego obowiązku nie dopełniła, to zgodnie z ustawą ponosi tego konsekwencje, czyli traci majątek.

 

Dlatego prawnicy uważają, że sędzię Majcher prokuratura ściga teraz za stosowanie obowiązującego prawa. I dlatego jej bronią. Bo to groźny precedens wkroczenia prokuratury w sferę orzeczniczą sędziów.

 

Winy sędzi Majcher nie dopatrzył się też sąd dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, który odmówił uchylenia jej immunitetu. Ale prokuratura odwołała się do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w Warszawie.

 

Izba Dyscyplinarna wyprasza publiczność, obrona chce jednak jawności

 

W czwartek 19 września Izba miała zająć się sprawą. W Sądzie Najwyższym pojawiła się sędzia z czwórką obrońców oraz sporą grupą wspierających ją osób. Byli wśród nich prawnicy, sędziowie z Opola i z Warszawy oraz prof. Mirosław Wyrzykowski, b. sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

 

Sprawę immunitetu ma rozpoznać skład Izby Dyscyplinarny złożony z Jacka Wygody (były prokurator z IPN), który jest przewodniczącym tego składu i referentem, Adama Rocha (były prokurator) i ławnika Michała Górskiego.

 

Na początku prowadzący posiedzenie Jacek Wygoda oznajmił, że sprawy o immunitet toczą się z wyłączeniem jawności, bo dotyczą kwestii związanych ze śledztwem prokuratury. Powołał się na artykuł 95b kodeksu postępowania karnego, który mówi, że posiedzenia sądu co do zasady są nie jawne (ale nie wszystkie).

 

Niejawność spraw o uchylenie immunitetu sędziowskiego wprowadziła powołana przez PiS Izba Dyscyplinarna. Wcześniej, gdy te sprawy badał sąd dyscyplinarny przy SN, były one jawne.

 

Sprzeciw przeciwko niejawności posiedzenia złożyła sędzia Anna Korwin-Piotrowska z Opola, jedna z obrończyń sędzi Majcher. Podnosiła, że spraw o uchylenie immunitetu nie reguluje kodeks postępowania karnego, do którego odwołał się przewodniczący składu Izby Dyscyplinarnej.

 

Podkreślała, że sprawy te powinny jawne tak samo, jak sprawy dyscyplinarne. Ponadto posiedzenie w sprawie uchylenia immunitetu nie dotyczy decyzji związanych z przebiegiem śledztwa. Sąd nie decyduje tu o aresztach, czy podsłuchach, w których to decyzjach wymagany jest brak jawności.

 

Sędzia Korwin-Piotrowska przypomniała, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 2012 r. dopuszczono jawność części posiedzeń np. w sprawach ekstradycji.

 

„Jakie są przeszkody by i to postępowanie o immunitet nie mogło być jawne? Zmiany w sądach [wprowadzane przez obecną władzę – red.] uzasadniano potrzebą jawności i transparentności. By było więcej kontroli społecznej. I gdzie jest ta jawność? To przeczy idei powołania [przez obecną władzę] Izby Dyscyplinarnej. Teraz wszystko, listy poparcia do KRS, posiedzenia w Izbie Dyscyplinarnej mają być niejawne?” – pytała sędzia Korwin-Piotrowska.

 

Podkreślała, że jawność sprawy immunitetu sędzi Majcher nie zagrozi dobru śledztwa. Tym bardziej że skoro prokuratura występuje z takim wnioskiem, to już powinna mieć zgromadzone najważniejsze dowody.

 

Obrońcy sędzi złożyli też wniosek o wyłączenie z tej sprawy składu orzekającego ze względu na wątpliwości co do prawidłowego ich powołania przez neo-KRS, której konstytucyjność jest podważana. OKO.press pisało o tym. W dodatku Trybunał Sprawiedliwości UE ma wkrótce orzec o tym, czy Izba Dyscyplinarna SN jest sądem w rozumieniu prawa europejskiego.

 

Z tego powodu oraz z powodu wniosku o jawność posiedzenia, sprawę odroczono bez terminu. Izba oba wnioski rozpozna na posiedzeniu niejawnym i wyznaczy nowy termin.

 

Izba pozwoliła stawiać zarzuty sędziemu Sterkowiczowi. Pozwoli też sędziemu Łączewskiemu?

 

To nie pierwsza kontrowersyjna sprawa o uchylenie immunitetu sędziemu w związku z jego swobodą orzeczniczą przed powołaną przez PiS Izbą Dyscyplinarną.

 

Przed wakacjami Izba Dyscyplinarna uchyliła immunitet sędziemu Andrzejowi Sterkowiczowi, który podpadł swoimi wyrokami „Gazecie Polskiej”. Po uchyleniu immunitetu prokuratura postawiła mu zarzuty związane z jego prywatnym życiem – na sędziego doniosła była żona, która jest z nim w konflikcie. OKO.press pisało o tym.

 

Zaś w listopadzie Izba Dyscyplinarna zajmie się immunitetem sędziego Wojciecha Łączewskiego (był w składzie, który skazał nieprawomocnie na więzienie byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego za nielegalną prowokację wymierzoną w Andrzeja Leppera).

 

Łączewski ścigany jest teraz za sprawę, w której sam jest ofiarą prawdopodobnej, wymierzonej w niego prowokacji w internecie. OKO.press pisało o tym.

 

Niepokorni sędziowie też są ścigani dyscyplinarnie za wydawane orzeczenia. Głośno było o sprawie sędzi Aliny Czubieniak z Gorzowa Wielkopolskiego, która za interpretację prawa zgodną ze standardami praw człowieka została ukarana przez Izbę Dyscyplinarną. OKO.press pisało o tym.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

19 września 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

28.05.2020

Izba Dyscyplinarna bierze się za sędziego Igora Tuleyę. Pozwoli go oskarżyć prokuraturze Ziobry?

28.05.2020

Założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski został twarzą Sądu Najwyższego

25.05.2020

Prezydent powoła swojego prezesa SN. Postawił na sędzię Manowską, byłą zastępczynię Ziobry

24.05.2020

Koniec obrad: prezydent Duda będzie miał swojego prezesa SN. Wybierze kolegę Łukasza Piebiaka?

21.05.2020

Ścigają sędziów za podpisanie listu do OBWE w sprawie wyborów prezydenckich

19.05.2020

Trybunał w Strasburgu zbada nielegalne rozwiązanie przez PiS starej KRS

17.05.2020

Tak wycisza emocje nowy „komisarz” Dudy w SN: już pierwszego dnia złamał procedury

12.05.2020

Zaradkiewicz sam sobie zmienił wynik głosowania. Naraża się na zarzuty karne?

12.05.2020

Sędzia SN: Zaradkiewicz łamie prawo. Wybrany na siłę prezes Sądu Najwyższego będzie do podważenia

10.05.2020

„Komisarz” Dudy przerwał obrady zgromadzenia sędziów SN, gdy głosowanie nie było po jego myśli

09.05.2020

Wybory na nowego prezesa SN. „Komisarz” Dudy decyzje podejmuje sam, atmosfera konfrontacyjna

08.05.2020

Ścigają sędziego Żurka za pozwanie „komisarza” Dudy. Rzecznik dyscyplinarny sięga po ustawę kagańcową

08.05.2020

Przed wyborem prezesa apel do sędziów starego SN: zatrzymajcie proces niszczenia Sądu Najwyższego

08.05.2020

Precedensowy pozew przeciwko „komisarzowi” Dudy. Sędzia Żurek: Zaradkiewicz nie jest legalnym sędzią SN

07.05.2020

Szarża Zaradkiewicza. Chce przejąć pozwy i zabezpieczyć w SN sędziów „dobrej zmiany”

07.05.2020

Prezydent Duda nagle powołał nowych sędziów SN. Dwa dni przed wyborem nowego prezesa SN

06.05.2020

„Komisarz” prezydenta Dudy odmraża pracę Izby Dyscyplinarnej. Mimo jej zawieszenia przez TSUE

06.05.2020

Zaradkiewicz zaczął porządki w SN od dekomunizacji ścian i zarządził: „Złe portrety zdjąć!”

04.05.2020

Murem za Ewą. Prawnicy w obronie prokurator, która chciała śledztwa ws. wyborów

03.05.2020

„Komisarz” Dudy w SN zapowiada ostry kurs. Sędziowie mają milczeć, media też



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200