Prawo do bezstronnego sądu zagrożone – prawdziwa odpowiedź sędziów z Rzeszowa na pytania sądu w Madrycie

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Sąd w Madrycie, który ma wydać Polsce osobę ściganą ENA, zapytał sąd w Rzeszowie o gwarancje rozpoznania sprawy przez niezawisły sąd i o prawo do obrony. Otrzymał odpowiedź oficjalną - że mimo wszystko sędziowie nadal są niezawiśli. Oraz nieoficjalną - że takich gwarancji nie ma. Tę drugą podpisało 10 sędziów SO w Rzeszowie



26 września 2018 do Sądu Okręgowego w Rzeszowie wpłynął list Centralnego Sądu Śledczego w Madrycie w sprawie obywatela Hiszpanii Juana Manuela Munoza Garcii, który jest w Polsce podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej VAT i jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania wystawionym przez rzeszowski sąd.

 

Teraz sąd hiszpański chce ustalić, czy podejrzany będzie miał w Polsce zagwarantowane prawo do:

 

  • rozpoznania sprawy przez niezawisły sąd,
  • do obrony,
  • do sprawiedliwego i jawnego rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

 

Takie pytania to skutek tego co robi z wymiarem sprawiedliwości rząd PiS. Pierwszy w niezawisłość polskich sądów zwątpił sąd w Irlandii, który – też w związku z ENA – zadał pytanie prejudycjalne do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Pisaliśmy o tym tu. Potem wątpliwości nabrał sąd w Madrycie, a następnie sąd holenderski wysyłając do polskich sądów pytania dotyczące gwarancji sprawiedliwego procesu dla osób, które te sądy ścigają za pomocą ENA.

 

Odpowiedź wysłaną z Rzeszowa w poniedziałek 8 października sporządziła sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie Bożena Przysada, która ENA za Hiszpanem wystawiła. Napisała, że choć politycy kontrolują sądy, to każdy jednak może liczyć w Polsce na sprawiedliwy proces. Szczegóły tej odpowiedzi za chwilę.

 

Ale przed wysłaniem pisma do Madrytu powstała też inna, znacznie ostrzejsza wersja. Jest zawarta w piśmie skierowanym przez sędziów do prezesa SO. Podpisało je 10 sędziów II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego. W tym także przewodniczący II wydziału karnego Marcin Świerk. Pismo znajduje się w aktach sprawy o wystawienie ENA za Hiszpanem.

 

„Stanowisko to odzwierciedla nasze przemyślenia i rodzi obawy o wypełniane standardów wynikających z art. 47 i 48 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej” – napisali sędziowie. Mówią one o prawie do obrony i do bezstronnego sądu.

 

Stanowisko sędziów wydziału karnego SO opisała w rzeszowskiej „Wyborczej” dziennikarka Anna Gorczyca.

 

Prezes SO Puchalski się uchylił

 

Kiedy przyszły pytania z Madrytu, prezes sądu Rafał Puchalski (jest prezesem z nominacji ministra Ziobry, jest też członkiem nowej KRS wybranej przez posłów PiS i Kukiz’15) polecił ustnie, żeby odpowiedź sporządziła sędzia Przysada, która przygotowywała decyzję o ENA.

 

Sędziowie wydziału karnego odpowiedzieli prezesowi sądu, że nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby sędziego, a zwłaszcza sędziego, który orzekał w sprawie ENA, do udzielenia odpowiedzi na pytania Hiszpanów. Bo pismo dotyczyło kwestii ustrojowych. W takim wypadku odpowiedzi powinien udzielić prezes sądu, który kieruje sądem i reprezentuje go na zewnątrz.

 

W swoim piśmie do prezesa sądu sędziowie II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego zawarli także swoje odpowiedzi na pytania sądu w Madrycie.

 

 

 

 

Sędzia Grażyna Artymiak, wiceprezes sądu, stwierdziła jednak, że odpowiedzi powinien udzielić wydział karny. Według niej prezes sądu jest „czynnikiem administracyjnym, który w kwestiach orzecznictwa nie jest uprawniony do zajmowania stanowiska i udzielania odpowiedzi sądom”.

 

I ostateczną odpowiedź napisała sędzia Bożena Przysada, w części wykorzystała stanowisko kolegów z wydziału karnego. Ale jej konkluzja jest zupełnie inna.

 

Odpowiedź sędzi Przysady: Nikt nie ma wpływu na sędziego…

 

Pani sędzia napisała, że sąd podjął decyzję o wystawieniu ENA samodzielnie, bez jakiegokolwiek udziału osób trzecich czy innego organu. „Żaden organ tak sądowy, jak i pozasądowy nie ma bezpośredniego wpływu na podejmowane przez sędziego w danej sprawie decyzje” – napisała sędzia.

 

…ale minister ma wpływ

 

Przyznaje jednak, że po wielu zmianach przepisów o ustroju sądów powszechnych minister sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym, zyskał duży wpływ na funkcjonowanie sądów:

 

„To może rodzić wątpliwości co do pełnej niezawisłości sędziów i niezależności sądów” – przyznała sędzia.

 

Konsekwencją tych zmian jest to, że sędziowie utracili wpływ na powoływanie i odwoływanie prezesów oraz wiceprezesów sądu, a także przewodniczących wydziałów. Prezesi i wiceprezesi sądów są powoływani, jak i odwoływani przez ministra sprawiedliwości.

 

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku przewodniczących wydziałów. Powołuje ich prezes sądu, a decyzję podejmuje bez konsultacji z sędziami, czy ich samorządem.

 

Ministrowi sprawiedliwości podlegają dyrektorzy sądu, którzy decydują o finansach, czasie pracy i płacy osób współpracujących z sędziami. Sędziowie nie mają wpływu na budżet sądów powszechnych.

 

…władza może usuwać

 

Na pytanie Hiszpanów, czy sędziowie są nieusuwalni, rzeszowska sędzia odpowiada, że zgodnie z Konstytucją sędziowie są nieusuwalni, ale w praktyce władza polityczna może ich usuwać, zmieniając przepisy regulujące przechodzenie w stan spoczynku, czego przykładem jest obniżenie wieku emerytalnego w nowej ustawie o Sądzie Najwyższym.

 

Natomiast sprawy sędziom są przydzielane losowo, w ramach poszczególnych kategorii spraw. Ale jest wyjątek – sprawy dyżurów aresztowych nie są losowane.

 

„Przydział spraw sędziom odbywał się do niedawna w sposób prosty, transparentny, zawierał element losowy (kolejność wpływu spraw i lista alfabetyczna sędziów) i był łatwo weryfikowalny. Został on zastąpiony systemem informatycznym, którego administratorem jest minister sprawiedliwości. Algorytm tego systemu nie został sędziom udostępniony do wiadomości” – informuje sędzia Przysada.

 

…minister ma jeszcze dyscyplinarki

 

Hiszpańscy sędziowie pytali również o sprawy dyscyplinarne wobec sędziów. Sędzia Przysada wyjaśnia jak wygląda struktura sądów dyscyplinarnych. „Rzecznikiem dyscyplinarnym ministra sprawiedliwości może być każdy sędzia, a sposób i kryteria jego wyboru są arbitralne. Minister Sprawiedliwości może powołać swojego Rzecznika Dyscyplinarnego do prowadzenia określonej sprawy dotyczącej sędziego. (…) W postępowaniu dyscyplinarnym sędziowie mają w niektórych aspektach mniej praw niż oskarżeni w postępowaniu karnym. I tak, inaczej niż w postępowaniu karnym, postępowanie dyscyplinarne może być prowadzone także podczas usprawiedliwionej nieobecności sędziego, zaś sąd II instancji może ukarać sędziego uniewinnionego przez sąd I instancji, co nie jest możliwe w procesie karnym” – odpowiedziała sądowi z Mardytu, rzeszowska sędzia.

 

… jednak proces będzie sprawiedliwy

 

Ale w ostatecznej konkluzji sędzia Przysada jest przekonana, że większość sędziów Rzeczypospolitej Polskiej stoi na stanowisku obrony swojej niezawisłości, a tym samym niezależności sądów:

 

„W tym stanie rzeczy, niezależnie od posiadanej przez polityków, w tym ministra sprawiedliwości, pozycji w zakresie ustroju sądownictwa, wyrażam przekonanie, że każda osoba oddana pod sąd w Polsce w rzeczywistości będzie miała sprawiedliwy proces, zaś rozstrzygnięcie wyda niezależny sąd kierując się wyłącznie przepisami prawa, ustaleniami faktycznymi i własnym sumieniem”

 

– podsumowała w odpowiedzi sędzia Przysada.

 

Sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie, na pytanie czy sędziowie nie boją się konsekwencji, bo w ich stanowisku znalazły się stwierdzenia, które mogą się nie spodobać ministrowi sprawiedliwości, odrzekł: „Sędziowie są niezawiśli”.

 

Ciekawe, czy Centralny Sąd Śledczy w Madrycie będzie miał okazję do zapoznania się ze stanowiskiem sędziów II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego sądu okręgowego w Rzeszowie.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

9 października 2018






Inne artykuły tego autora

23.09.2022

Nowa Izba SN uderza w Zbigniewa Ziobrę: minister nie może zawieszać sędziów za wydawane orzeczenia

22.09.2022

Prezes Iustitii: Nowa Izba SN jest nielegalna. Legalni sędziowie nie powinni w niej orzekać

19.09.2022

Prezydent idzie na wojnę z UE. Wbrew wyrokom powołał neo-sędziów do Izby Dyscyplinarnej bi

16.09.2022

Kolejna porażka Ziobry i jego ludzi. Sędzia Rutkiewicz z Elbląga został odwieszony i wraca do sądu

13.09.2022

Klęska prokuratury Ziobry. Nowa Izba SN odmówiła zgody na ściganie byłego wiceszefa legalnej KRS

13.09.2022

Nominat Ziobry chce, by prokuratura ścigała sędziów SN za orzeczenie nie po jego myśli

07.09.2022

Legalny sędzia SN nie boi się przepisów kagańcowych i podważa status neo-sędziego SN

06.09.2022

Porażka człowieka Ziobry. Sąd uniewinnił sędzię Zabłudowską za nagrodę od prezydenta Adamowicza

30.08.2022

Prezydent Duda znowu atakuje sędziów: chcą władzy. Bzdura, sędziowie bronią Konstytucji i prawa UE

28.08.2022

Czy szefowa neo-KRS Pawełczyk-Woicka powinna być ścigana przez ludzi Ziobry

27.08.2022

Aż 124 odważnych prokuratorów staje w obronie represjonowanych przez Radzika sędzi

26.08.2022

Skandal w Sądzie Najwyższym. Neo-sędzia zablokował ocenę niezależności neo-sędzi Bednarek

22.08.2022

Schab, „egzekutor” Ziobry, potwierdza: represje w sądzie apelacyjnym są za stosowanie prawa UE

16.08.2022

Wolta Manowskiej z SN. Apeluje do ludzi Ziobry, by zaprzestali represji sędziów apelacyjnych

15.08.2022

Klęska prokuratury Ziobry ws. sędzi Morawiec. Sąd nie uwierzył w dowody jej rzekomej korupcji

12.08.2022

„Słynny” Radzik zastrasza sędziów za list w obronie represjonowanych. A ci masowo podpisują list

10.08.2022

ETPCz chroni sędziego SN prof. Wróbla. A sędziowie apelacyjni bronią represjonowanych koleżanek

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200