Prawo do bezstronnego sądu zagrożone – prawdziwa odpowiedź sędziów z Rzeszowa na pytania sądu w Madrycie

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Sąd w Madrycie, który ma wydać Polsce osobę ściganą ENA, zapytał sąd w Rzeszowie o gwarancje rozpoznania sprawy przez niezawisły sąd i o prawo do obrony. Otrzymał odpowiedź oficjalną - że mimo wszystko sędziowie nadal są niezawiśli. Oraz nieoficjalną - że takich gwarancji nie ma. Tę drugą podpisało 10 sędziów SO w Rzeszowie



26 września 2018 do Sądu Okręgowego w Rzeszowie wpłynął list Centralnego Sądu Śledczego w Madrycie w sprawie obywatela Hiszpanii Juana Manuela Munoza Garcii, który jest w Polsce podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej VAT i jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania wystawionym przez rzeszowski sąd.

 

Teraz sąd hiszpański chce ustalić, czy podejrzany będzie miał w Polsce zagwarantowane prawo do:

 

  • rozpoznania sprawy przez niezawisły sąd,
  • do obrony,
  • do sprawiedliwego i jawnego rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie.

 

Takie pytania to skutek tego co robi z wymiarem sprawiedliwości rząd PiS. Pierwszy w niezawisłość polskich sądów zwątpił sąd w Irlandii, który – też w związku z ENA – zadał pytanie prejudycjalne do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Pisaliśmy o tym tu. Potem wątpliwości nabrał sąd w Madrycie, a następnie sąd holenderski wysyłając do polskich sądów pytania dotyczące gwarancji sprawiedliwego procesu dla osób, które te sądy ścigają za pomocą ENA.

 

Odpowiedź wysłaną z Rzeszowa w poniedziałek 8 października sporządziła sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie Bożena Przysada, która ENA za Hiszpanem wystawiła. Napisała, że choć politycy kontrolują sądy, to każdy jednak może liczyć w Polsce na sprawiedliwy proces. Szczegóły tej odpowiedzi za chwilę.

 

Ale przed wysłaniem pisma do Madrytu powstała też inna, znacznie ostrzejsza wersja. Jest zawarta w piśmie skierowanym przez sędziów do prezesa SO. Podpisało je 10 sędziów II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego. W tym także przewodniczący II wydziału karnego Marcin Świerk. Pismo znajduje się w aktach sprawy o wystawienie ENA za Hiszpanem.

 

„Stanowisko to odzwierciedla nasze przemyślenia i rodzi obawy o wypełniane standardów wynikających z art. 47 i 48 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej” – napisali sędziowie. Mówią one o prawie do obrony i do bezstronnego sądu.

 

Stanowisko sędziów wydziału karnego SO opisała w rzeszowskiej „Wyborczej” dziennikarka Anna Gorczyca.

 

Prezes SO Puchalski się uchylił

 

Kiedy przyszły pytania z Madrytu, prezes sądu Rafał Puchalski (jest prezesem z nominacji ministra Ziobry, jest też członkiem nowej KRS wybranej przez posłów PiS i Kukiz’15) polecił ustnie, żeby odpowiedź sporządziła sędzia Przysada, która przygotowywała decyzję o ENA.

 

Sędziowie wydziału karnego odpowiedzieli prezesowi sądu, że nie ma podstawy prawnej, która zobowiązywałaby sędziego, a zwłaszcza sędziego, który orzekał w sprawie ENA, do udzielenia odpowiedzi na pytania Hiszpanów. Bo pismo dotyczyło kwestii ustrojowych. W takim wypadku odpowiedzi powinien udzielić prezes sądu, który kieruje sądem i reprezentuje go na zewnątrz.

 

W swoim piśmie do prezesa sądu sędziowie II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego zawarli także swoje odpowiedzi na pytania sądu w Madrycie.

 

 

 

 

Sędzia Grażyna Artymiak, wiceprezes sądu, stwierdziła jednak, że odpowiedzi powinien udzielić wydział karny. Według niej prezes sądu jest „czynnikiem administracyjnym, który w kwestiach orzecznictwa nie jest uprawniony do zajmowania stanowiska i udzielania odpowiedzi sądom”.

 

I ostateczną odpowiedź napisała sędzia Bożena Przysada, w części wykorzystała stanowisko kolegów z wydziału karnego. Ale jej konkluzja jest zupełnie inna.

 

Odpowiedź sędzi Przysady: Nikt nie ma wpływu na sędziego…

 

Pani sędzia napisała, że sąd podjął decyzję o wystawieniu ENA samodzielnie, bez jakiegokolwiek udziału osób trzecich czy innego organu. „Żaden organ tak sądowy, jak i pozasądowy nie ma bezpośredniego wpływu na podejmowane przez sędziego w danej sprawie decyzje” – napisała sędzia.

 

…ale minister ma wpływ

 

Przyznaje jednak, że po wielu zmianach przepisów o ustroju sądów powszechnych minister sprawiedliwości, który jest jednocześnie Prokuratorem Generalnym, zyskał duży wpływ na funkcjonowanie sądów:

 

„To może rodzić wątpliwości co do pełnej niezawisłości sędziów i niezależności sądów” – przyznała sędzia.

 

Konsekwencją tych zmian jest to, że sędziowie utracili wpływ na powoływanie i odwoływanie prezesów oraz wiceprezesów sądu, a także przewodniczących wydziałów. Prezesi i wiceprezesi sądów są powoływani, jak i odwoływani przez ministra sprawiedliwości.

 

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku przewodniczących wydziałów. Powołuje ich prezes sądu, a decyzję podejmuje bez konsultacji z sędziami, czy ich samorządem.

 

Ministrowi sprawiedliwości podlegają dyrektorzy sądu, którzy decydują o finansach, czasie pracy i płacy osób współpracujących z sędziami. Sędziowie nie mają wpływu na budżet sądów powszechnych.

 

…władza może usuwać

 

Na pytanie Hiszpanów, czy sędziowie są nieusuwalni, rzeszowska sędzia odpowiada, że zgodnie z Konstytucją sędziowie są nieusuwalni, ale w praktyce władza polityczna może ich usuwać, zmieniając przepisy regulujące przechodzenie w stan spoczynku, czego przykładem jest obniżenie wieku emerytalnego w nowej ustawie o Sądzie Najwyższym.

 

Natomiast sprawy sędziom są przydzielane losowo, w ramach poszczególnych kategorii spraw. Ale jest wyjątek – sprawy dyżurów aresztowych nie są losowane.

 

„Przydział spraw sędziom odbywał się do niedawna w sposób prosty, transparentny, zawierał element losowy (kolejność wpływu spraw i lista alfabetyczna sędziów) i był łatwo weryfikowalny. Został on zastąpiony systemem informatycznym, którego administratorem jest minister sprawiedliwości. Algorytm tego systemu nie został sędziom udostępniony do wiadomości” – informuje sędzia Przysada.

 

…minister ma jeszcze dyscyplinarki

 

Hiszpańscy sędziowie pytali również o sprawy dyscyplinarne wobec sędziów. Sędzia Przysada wyjaśnia jak wygląda struktura sądów dyscyplinarnych. „Rzecznikiem dyscyplinarnym ministra sprawiedliwości może być każdy sędzia, a sposób i kryteria jego wyboru są arbitralne. Minister Sprawiedliwości może powołać swojego Rzecznika Dyscyplinarnego do prowadzenia określonej sprawy dotyczącej sędziego. (…) W postępowaniu dyscyplinarnym sędziowie mają w niektórych aspektach mniej praw niż oskarżeni w postępowaniu karnym. I tak, inaczej niż w postępowaniu karnym, postępowanie dyscyplinarne może być prowadzone także podczas usprawiedliwionej nieobecności sędziego, zaś sąd II instancji może ukarać sędziego uniewinnionego przez sąd I instancji, co nie jest możliwe w procesie karnym” – odpowiedziała sądowi z Mardytu, rzeszowska sędzia.

 

… jednak proces będzie sprawiedliwy

 

Ale w ostatecznej konkluzji sędzia Przysada jest przekonana, że większość sędziów Rzeczypospolitej Polskiej stoi na stanowisku obrony swojej niezawisłości, a tym samym niezależności sądów:

 

„W tym stanie rzeczy, niezależnie od posiadanej przez polityków, w tym ministra sprawiedliwości, pozycji w zakresie ustroju sądownictwa, wyrażam przekonanie, że każda osoba oddana pod sąd w Polsce w rzeczywistości będzie miała sprawiedliwy proces, zaś rozstrzygnięcie wyda niezależny sąd kierując się wyłącznie przepisami prawa, ustaleniami faktycznymi i własnym sumieniem”

 

– podsumowała w odpowiedzi sędzia Przysada.

 

Sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie, na pytanie czy sędziowie nie boją się konsekwencji, bo w ich stanowisku znalazły się stwierdzenia, które mogą się nie spodobać ministrowi sprawiedliwości, odrzekł: „Sędziowie są niezawiśli”.

 

Ciekawe, czy Centralny Sąd Śledczy w Madrycie będzie miał okazję do zapoznania się ze stanowiskiem sędziów II wydziału karnego i III wydziału penitencjarnego sądu okręgowego w Rzeszowie.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

9 października 2018







Inne artykuły tego autora

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”

03.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Radzik kontratakuje. Chce ścigania sędzi, która nie chciała z nim orzekać



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200