Marsz Równości przejdzie przez Lublin! Sąd apelacyjny uchyla decyzję prezydenta

Udostępnij

dziennikarz, aktywista LGBTQ i feministyczny. W OKO.press pisze o prawach człowieka, edukacji, społeczeństwie obywatelskim i polityce społecznej. Studiował filozofię na…

Więcej

Wolność zgromadzeń jest warunkiem istnienia demokratycznego państwa prawa, a jej ograniczanie powinno być wyjątkiem - stwierdził sąd apelacyjny w Lublinie i uchylił decyzję prezydenta miasta Krzysztofa Żuka (PO). Marsz Równości przejdzie ulicami Lublina 13 października w godzinach 13:00-15:00



Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił po 10.00 w piątek 12 października 2018 decyzję prezydenta Lublinie o zakazie Marszu Równości. Oznacza to, że zaplanowana na 13 października manifestacja odbędzie się legalnie. Sąd uwzględnił też zażalenie kontrmanifestantów – ONR i Młodzieży Wszechpolskiej. I im również przyznał prawo do demonstrowania – oczywiście w granicach prawa.

 

Sąd stwierdził, że wolność zgromadzeń jest warunkiem istnienia demokratycznego państwa prawa i naturalnym mechanizmem demokracji bezpośredniej. Wolność zgromadzeń – w opinii sądu – nie jest oczywiście nieograniczona, ale jej ograniczenia należy traktować jako wyjątek.

 

Sąd Apelacyjny stwierdził, że sąd okręgowy przychylając się do decyzji prezydenta źle zinterpretował przepisy ustawy o zgromadzeniach. Przypomnijmy, że prezydent chciał zakazać marszu z uwagi na bezpieczeństwo uczestników zgromadzenia i mieszkańców Lublina (art. 14 ust.2 tejże ustawy).

 

Sąd stwierdził, że nie wolno uzależniać wolności zgromadzeń od zachowania jej przeciwników. Nawoływanie do przemocy również nie może być przesłanką do wydania zakazu. Ocena dotycząca zagrożenia powinna dotyczyć organizatorów i uczestników Marszu, a nie jej przeciwników.

 

Sąd w swojej ocenie powołał się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jasno wynika z niego, że to na władzach publicznych spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom pokojowego zgromadzenia. Sąd w pełni poparł też stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Marsz Równości w Lublinie startuje o godzinie 13:00 na pl. Władysława Łokietka.

 

Żuk: Lublin jest miastem dla wszystkich, ale nie udzielę patronatu

 

Prezydent Lublina na konferencji zorganizowanej dla mediów (dwie godziny po ogłoszeniu wyroku) podkreślił, że: „zawsze był za wartościami zapisanymi w Konstytucji RP”, a decyzja o zakazie Marszu była jedną z najtrudniejszych, jakie podjął (pełna treść oświadczenia niżej). Swoją decyzję motywował tylko „troską o zdrowie i życie uczestników”. Do wyroku sądu apelacyjnego się przychylił, ale nie chciał go komentować.

 

Pytany przez organizatorów o to, czy udzieli patronatu wydarzeniu powiedział, że nigdy tego nie robił i tym razem – też nie zrobi. Zapowiedział też, że o godzinie 15:00 odbędzie się spotkanie kryzysowe ze służbami porządkowymi. Jego tematem będzie zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom Marszu i mieszkańcom Lublina w trakcie trwania manifestacji. Co ciekawe, dopiero interwencja organizatorów i flesz kamer skłoniła prezydenta do zaproszenia na spotkanie zainteresowanych – czyli organizatorów Marszu.

 

 

PiS naciskał, Żuk się ugiął

 

Awanturę wokół Marszu rozpoczęli radni PiS i wojewoda PiS Przemysław Czarnek. Zgromadzenie nazywali „marszem promującym pedofilię”, a homoseksualizm – „zboczeniami”, „dewiacją”, „wynaturzeniem”. W apelach do prezydenta miasta tłumaczyli, że można zakazać zgromadzenia, gdy „narusza ono moralność publiczną”, a także art. 18 Konstytucji – mówiący o szczególnej ochronie małżeństwa. Obydwa argumenty nie mają umocowania w prawie.

 

Równie absurdalna była decyzja prezydenta Żuka, by zakazać marszu z obawy przed „zagrożeniem życia, zdrowia i naruszenia mienia” w znacznych rozmiarach. Powołując się na pismo Komendanta Miejskiego prezydent wskazał, że: „istnieje prawdopodobieństwo udziału w zgromadzeniu (…) bardzo różnych grup społecznych o przeciwstawnych poglądach, których spotkanie w jednym miejscu może doprowadzić do konfliktu”.

 

Nie dodał jednak, że w tym samym piśmie Komendant zapewnił prezydenta, że policja jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom Marszu. Do pełnej treści pisma dotarła dziennikarka TOK FM Agata Kowalska:

 

https://twitter.com/AgataKowalskaTT/status/1049637874516152320/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1049637874516152320&ref_url=https%3A%2F%2Foko.press%2Fmarsz-rownosci-przejdzie-przez-lublin-sad-apelacyjny-uchyla-decyzje-prezydenta%2F

„Nie staję po żadnej ze stron”

 

Według organizatorów Marszu prawdziwym powodem zakazania zgromadzenia miała być przedwyborcza kalkulacja polityczna. Bart Staszewski opowiadał OKO.press o tym, jak lokalni działacze PO i .N naciskali na organizatorów, by zmienili datę.

 

Sam prezydent w oświadczeniu, które zamieścił na facebooku mówił, że „nie staje po żadnej ze stron sporu”. Tak jakby między pokojowo protestującymi uczestnikami Marszu, a jego „bojowo” nastawionymi przeciwnikami – ONR i Młodzieżą Wszechpolską – nie było żadnej różnicy.

 

Bezstronność prezydenta jest nie do obrony. Dzień przed wydaniem zakazu portal wPolityce.pl ujawnił treść listu, który Krzysztof Żuk wystosował do przeora, księdza proboszcza i księdza rektora. Tłumaczył w nim, dlaczego nie może zakazać Marszu. Pisał: „Nie mogę zakazać »marszu równości«, tak jak nie mogę zakazać marszu ONR, czy innych zgromadzeń organizowanych przez różne środowiska”.



Autor


dziennikarz, aktywista LGBTQ i feministyczny. W OKO.press pisze o prawach człowieka, edukacji, społeczeństwie obywatelskim i polityce społecznej. Studiował filozofię na…


Więcej

Opublikowany

12 października 2018







Inne artykuły tego autora

27.09.2019

Sąd uchyla zakaz Żuka. „Wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawa”

11.09.2019

Piotrowicz wyłącza mikrofon Bodnarowi. Za to pozwala Pawłowicz przez 7 minut hejtować RPO

31.08.2019

Miesiąc ograniczenia wolności i 20 godzin prac społecznych za napis: „Czas na sąd ostateczny. Wypierdalać”

19.07.2019

Strefy wolne od gejów i lesbijek? Prawnicy: uchwały samorządowców przeciwko osobom LGBT nielegalne

12.07.2019

RPO do MEN: Uczniowie nie wiedzą, czy państwo zagwarantuje im edukację na miarę ich potrzeb

21.05.2019

Bodnar: Uchwały przeciw „ideologii LGBT” godzą w obywateli i mogą naruszać Konstytucję RP

26.03.2019

Drukarz nie obsłuży osób LGBT, za to Trybunał Konstytucyjny obsłuży Ziobrę

14.02.2019

Polowanie na Bodnara. 10 absurdalnych zarzutów zanim uderzyło TVP. Okaż solidarność z RPO!

11.02.2019

Historyczne orzeczenie sądu. Konstytucja nie zabrania małżeństw jednopłciowych

14.12.2018

Rzecznik Praw Zarodka: „od strony prawno-moralnej in vitro jest niegodziwe”

20.11.2018

Prokurator okręgowy zakazuje podwładnym udziału w Tygodniu Konstytucyjnym w szkołach

15.11.2018

Rząd PiS to najgorszy rząd dla osób LGBT od ’89 roku [RAPORT]

14.11.2018

Co z tym faszyzmem? Sprawozdanie rządu wciąż pod kluczem

29.10.2018

Ordo Iuris zastrasza szkoły za Tęczowy Piątek. KPH: służymy wsparciem prawnym

10.10.2018

Brudziński nie miał racji. Prokuratura: tęczowe godło nie profanuje symboli narodowych

09.10.2018

Bodnar: Zakaz Marszu Równości w Lublinie to rażące naruszenie praw człowieka

09.10.2018

Pseudonauka i parodia prawa. Wojewoda z PiS uważa, że można zakazać marszu, bo ten zagraża moralności

07.09.2018

Anarchista Zaradkiewicz przeprosił się z Kościołem. Prześwietlamy poglądy nominata Ziobry do SN

27.06.2018

Upadek KRS. Dr Krzysztof Śmiszek: „Fasadowa instytucja, która służy do legitymizowania działań rządzącej większości”

21.06.2018

Szczegóły projektu ustawy o związkach partnerskich



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200