Kanthak skanduje Kon-sty-tu-cja! Jakby nie wiedział, że Konstytucja daje pierwszeństwo prawu UE

Udostępnij

Redaktor naczelny OKO.press, jeden z założycieli "Gazety Wyborczej" i zastępca redaktora naczelnego (1995-2010), redaktor podziemnego "Tygodnika Mazowsze" (1982-1989), feminista, sojusznik…

Więcej

Uzasadniając ustawę dyscyplinującą, Jan Kanthak powołał się na wyższość Konstytucji nad prawem unijnym. Udawał, że nie zna art. 91 ustawy zasadniczej. Może zresztą nie zna



Uzasadniając 19 grudnia projekt (formalnie poselski) ustawy dyscyplinującej, Jan Kanthak, jeden z członków, jak to określił prof. Jerzy Zajadło, „oddziału szturmowego” ministra-prokuratora Ziobry, użył wielu naciąganych lub fałszywych argumentów. Kluczowe znaczenie miał moment, gdy Kanthak stwierdził, że sędziowie nie mogą odwoływać się do prawa europejskiego, podważając prawomocność powołania sędziów przez neo-KRS, bo w ten sposób naruszaliby polską konstytucję.

 

„Kon-sty-tu-cja! Konstytucja pozostaje najwyższym prawem Rzeczypospolitej!” – wykrzykiwał Kanthak w kierunku ław opozycji.

 

Pomińmy w tej chwili fakt, że ustawa dyscyplinująca narusza polską konstytucję i skupmy się nad samym argumentem Kanthaka.

 

Rzecz w tym, że Konstytucja (właśnie Kon-sty-tu-cja) przesądza, że podpisane przez Polskę Traktaty UE jako ratyfikowana umowa międzynarodowa:

 

  • stanowią część krajowego porządku prawnego i są bezpośrednio stosowane;
  • mają pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową;
  • są stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

 

Art. 91 Konstytucji

  1. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy.
  2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
  3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

 

Precyzyjnie wyjaśnił to w OKO.press wybitny konstytucjonalista prof. Piotr MikuliW artykule 91 ust. 2 konstytucji mowa o „umowie międzynarodowej ratyfikowanej uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie”.

 

Dotyczy to wszystkich umów międzynarodowych ratyfikowanych za zgodą wyrażoną w ustawie, a więc także prawa UE (a także umów, które taki status posiadają np. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka).

 

Ustęp 3 tego artykułu odnosi się już bezpośrednio do prawa UE, ściślej – prawa pochodnego tj. wydanego przez organy UE na podstawie traktatów.

 

Przepis ten oczywiście nie mówi wprost o „prawie UE”, ale wiadomo, że gdy w 1997 roku uchwalano konstytucję, na kilka lat przed naszą akcesją, już wówczas myślano, że ten przepis będzie stosowany właśnie w odniesieniu do pochodnego prawa unijnego.

 

Ustawa dyscyplinująca narusza wiele artykułów konstytucji, o czym OKO.press pisało wielokrotnie. Ale nawet gdyby była zgodna z większością zapisów ustawy zasadniczej, nie ulega wątpliwości, że jest niezgodna z prawem UE. Zaś prymat prawa unijnego nad ustawami krajowymi jest w konstytucji zapisany wprost i nie zostawia pola do interpretacji.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Redaktor naczelny OKO.press, jeden z założycieli "Gazety Wyborczej" i zastępca redaktora naczelnego (1995-2010), redaktor podziemnego "Tygodnika Mazowsze" (1982-1989), feminista, sojusznik…


Więcej

Opublikowany

20 grudnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

25.12.2020

Sędziowie Morawiec i Tuleya: piękny dźwięk sędziowskich łańcuchów [ROZMOWA WIGILIJNA]

02.12.2020

Rząd: Nie publikujemy wyroku TK, bo „budzi napięcia”. Łętowska: A co to ma do rzeczy?

13.11.2020

Czy Kaczyński jest bezkarny? Może podżegać do przemocy i nic? Prawnicy próbują

02.11.2020

Nie musisz rodzić trupa, czyli aborcyjny „kompromis” Dudy. Projekt ustawy, krok po kroku

27.10.2020

Kaczyński wzywa do wojny z kobietami. Tekst oświadczenia, słowo w słowo (co jedno to gorsze)

27.10.2020

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wzywa do buntu lekarzy i sędziów: Nie słuchajcie tzw. wyroku

20.10.2020

Dlaczego ten Polak mnie opluł?

18.10.2020

Sędzia Morawiec pozbawiona immunitetu: „Łapię oddech i zbieram siły do walki” [WYWIAD]

16.10.2020

Mec. Dubois: Giertych mówił mi, że ma dowody obciążające jedną z najwyższych osób w państwie

05.10.2020

Sędzia Tuleya o ludziach Ziobry: Wolę myśleć, że lubią pieniądze a nie, że są źli [WYWIAD]

28.09.2020

Sędzia Morawiec: „Ziobro niszczy ludzi przekonany, że jest bezkarny. Ale ja jestem silną kobietą”

18.09.2020

Lex Duda w Komisji Edukacji: ideologiczna krucjata wbrew interesom dzieci. Zobacz, co grozi szkołom

30.08.2020

Dlaczego Schmidt-Rodziewicz nie traktuje ludzi równo? Zapatrzenie w Wielką Osobę i 5 innych powodów

18.08.2020

Almodovar, Atwood, Ash, Auster, Coetzee, Tokarczuk wzywają KE do potępienia homofobii w Polsce

08.08.2020

Zastanów się, co by było, gdyby zabroniono ci być sobą [OSIATYŃSKI]. Dedykujemy homofobicznej władzy

20.07.2020

Minister pracy u Rydzyka: „Wypowiemy konwencję przeciw przemocy wobec kobiet”. Na modłę Ordo Iuris

14.02.2020

Wójcik: Konstytucja nad prawem UE. „Dziękuję Polakom, że to rozumieją”. Ludzie, ile można kłamać?!

07.02.2020

OKO.press publikuje trzy uchwały olsztyńskiego sądu, które podarł sędzia Nawacki

19.12.2019

Protesty sędziów. Min. Dera przeczytał w Konstytucji, że sędziemu nie wolno bronić Konstytucji

14.12.2019

Duda napuszcza na sędziów. „Jakże ich nazwać inaczej niż kastą”. Podejrzała go kamera OKO.press



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200