Gdzie jest prokuratura, gdy łamane są prawa pracownicze? Ściga tych, którzy przestrzegają Kodeksu Pracy

Udostępnij

Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…

Więcej

Na co dzień spotykam się z masowymi sytuacjami łamania praw pracowniczych. I co? I prokuratura rozkłada ręce i umarza postępowania. Ale gdy ktoś zieje niechęcią do elementu tożsamości współpracowników, jaką jest orientacja seksualna, a swoje zachowanie podszywa religią, staje się obiektem ochrony państwa - mówi o sprawie Ikei prawnik Grzegorz Ilnicki



Kierowniczka sieci handlowej IKEA, która w lipcu 2019 zwolniła pracownika za homofobiczny komentarz, usłyszała zarzuty prokuratorskie. O sprawie poinformowała Polska Agencja Prasowa.

 

Prokuratura Okręgowa w Warszawie w oficjalnym oświadczeniu zaznaczyła, że pan Tomasz stał się ofiarą „arbitralnych ocen i uprzedzeń”. Naruszone miało zostać jego prawo do wolności wyznania i poglądów. A kierowniczka, która podjęła decyzję o zwolnieniu, dopuściła się „ograniczenia praw pracowniczych ze względu na wyznanie”.

 

„Działania prokuratury są absurdalne. Sprawa zwolnienia z IKEI ma swój konkretny kontekst. Pracownik w sposób wyjątkowo agresywny używał tekstu religijnego, żeby atakować politykę równouprawnienia firmy wymaganą przez polskie i unijne prawo” — komentuje Grzegorz Ilnicki, prawnik specjalizujący się w sprawach z zakresu prawa pracy, w szczególności dotyczących dyskryminacji i mobbingu.

 

„Nie został zwolniony, bo miał na szyi symbol religijny. Nie został zwolniony, bo praktykował wiarę w czasie wolnym na terenie zakładu pracy. Został zwolniony za to, że atakował firmę za realizację obowiązków z Kodeksu pracy. Otoczka religijna była tylko instrumentem, którym się posłużył”

 

W Polsce masowo łamie się prawa pracownicze, a prokuratura rozkłada ręce

 

„Gdyby ktoś przytaczał cytaty z Koranu o prawach kobiet, to żadna prokuratura by się za nim nie ujęła” — dodaje Ilnicki, zwracając uwagę na czysto polityczny wydźwięk sprawy.

 

„Szczerze mówiąc, jestem zakłopotany. Na co dzień zajmuję się prawem pracy. Spotykam się z masowymi sytuacjami łamania praw pracowniczych: pracowników zatrudnionych na śmieciówkach, którzy doświadczają przemocy ekonomicznej; pracowników pracujących na czarno, którzy ulegają wypadkom przy pracy; pracowników poddanych mobbingowi. I co? I prokuratura rozkłada ręce i umarza postępowania.

 

Okazuje się, że gdy ktoś zieje niechęcią do elementu tożsamości współpracowników, jaką jest orientacja seksualna, a swoje zachowanie podszywa religią, staje się obiektem ochrony państwa. To budzi mój najwyższy sprzeciw. Jak czytam tę decyzję, to tracę wiarę w instytucje państwa polskiego.

 

Jak prawo jest łamane ewidentnie to nikt nie chce tego widzieć, ale kiedy jest polityczna potrzeba, by kogoś zadowolić, to używa się nieadekwatnych środków”.

 

Więcej o sprawie Tomasza, pracownika Ikei zwolnionego za agresywne homofobiczne wpisy na forum firmowym, przeczytasz w naszych tekstach.



Autor


Dziennikarz i reporter. Laureat nagród: "Pióro Nadziei 2018" przyznawanej przez Amnesty International za dziennikarstwo zaangażowane i "Korony Równości 2019". Nominowany…


Więcej

Opublikowany

29 maja 2020







Inne artykuły tego autora

20.11.2020

Policja grozi 14-latkowi 8 latami więzienia za wpis o strajku kobiet. „Nie dam się zastraszyć”

19.11.2020

„Dociskali kolanem do ziemi, byli bardzo brutalni” – zatrzymania po solidarnościowej manifestacji pod sądem

13.11.2020

Komisja Europejska przedstawia unię równości LGBT+. Przeciw „autorytarnym” zagrywkom Polski i Węgier

03.11.2020

Konsekwencje dla nauczycieli za strajk kobiet? MEN narusza wolności konstytucyjne i prawo

08.10.2020

„Jesteśmy z wami, idziemy po wszystko!”. To oni przed sądami walczą o pełną równość osób LGBT w Polsce

06.10.2020

PiS nagle chce karać za homofobię? Gdzie tam. O przypadkowym głosowaniu, które nie ma znaczenia

06.10.2020

Sąd: Nie wolno dyskryminować osób transpłciowych w zatrudnieniu. „Historyczny wyrok”

24.09.2020

KPH wygrywa w sądzie z TVP. Podatnicy dowiedzą się, ile kosztowała homofobiczna „Inwazja”

19.08.2020

Warszawa jak Moskwa. Kaja Godek forsuje zakaz manifestacji osób LGBT

31.07.2020

Profanacja pomników? Prawniczka: „Religia katolicka jest źródłem wykluczania i marginalizowania osób LGBT”

31.07.2020

Trybunał w Strasburgu: Transpłciowa Weronika osadzona w Siedlcach ma dostać niezbędne leki

30.07.2020

Konwencja antyprzemocowa. Morawiecki wkłada Ziobrę do zamrażarki Julii Przyłębskiej

27.07.2020

„Gnębią mnie, rzekomo w imię prawa”. Kobieta w męskim więzieniu

24.07.2020

Skandal. Za zgodne z kodeksem pracy zwolnienie aktywnego homofoba nawet dwa lata więzienia?

20.07.2020

Prezydent chce przenieść spory ideologiczne na teren szkoły. Omawiamy projekt ustawy

16.07.2020

Przełom. Po skargach RPO sądy unieważniają dwie pierwsze uchwały anty-LGBT

09.07.2020

Nieudokumentowani. Pierwsze weto Dudy, które skrzywdziło tysiące osób trans

08.07.2020

Szpagat wyborczy Trzaskowskiego. W kwestii praw człowieka wchodzi w buty prawicy

06.07.2020

Dudy gra wyborcza zakazem adopcji. „To okrutne. Prezydent odbiera dzieciom prawo do rodziny”

17.06.2020

Aktywista o homofobicznej kampanii Dudy: „To nie walka, tylko znęcanie się. Nie ma ideologii LGBT”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200