Działania pozorowane i chaos w SN. Sędziowie Izby Karnej przejmą część spraw Izby Dyscyplinarnej

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

Choć wyroki TSUE nakazują całkowite zamrożenie Izby Dyscyplinarnej SN, 12 sierpnia orzekła w sprawie o uchylenie sędziemu immunitetu. Część nowych spraw ma trafić do sędziów Izby Karnej. Na razie zajmie się nimi osoba, która okazała już sympatię „dobrej zmianie” w sądach   Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, której natychmiastowego zamrożenia domaga się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, […]



Choć wyroki TSUE nakazują całkowite zamrożenie Izby Dyscyplinarnej SN, 12 sierpnia orzekła w sprawie o uchylenie sędziemu immunitetu. Część nowych spraw ma trafić do sędziów Izby Karnej. Na razie zajmie się nimi osoba, która okazała już sympatię „dobrej zmianie” w sądach

 

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, której natychmiastowego zamrożenia domaga się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nadal działa.

 

Zgodnie z postanowieniem TSUE o środkach tymczasowych z 14 lipca 2021 Izba powinna powstrzymać się m.in. od orzekania w sprawach dotyczących uchylenia immunitetu sędziów. A w wydanym następnego dnia wyroku Trybunał przesądził, że jej orzekanie w sprawach dyscyplinarnych narusza prawo UE.

 

Mimo to 12 sierpnia Izba Dyscyplinarna rozparzyła sprawę dotyczącą uchylenia immunitetu sędzi z Myśliborza. Jak napisała „Gazeta Wyborcza”, orzekający w jednoosobowym składzie Jarosław Duś (były współpracownik prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego) oddalił wniosek o pociągnięcie sędzi do odpowiedzialności karnej.

 

Sprawa ta wpłynęła do SN przed 5 sierpnia 2021 roku, kiedy to Pierwsza Prezes Małgorzata Manowska postanowiła częściowo powstrzymać Izbę od orzekania. Zgodnie z jej zarządzeniami wszystkie nowe sprawy mają być rejestrowane w jej sekretariacie i czekać na rozpatrzenie do 15 listopada 2021. Manowska chce, by do tego czasu rząd PiS zmienił przepisy tak, by dostosować się do orzeczeń TSUE.

 

Problem w tym, że pozostałe sprawy immunitetowe, dyscyplinarne, z zakresu prawa pracy i przechodzenia sędziów w stan spoczynku, które trafiły do SN przed 5 sierpnia, nadal pozostają w gestii Izby Dyscyplinarnej. To jej prezes Tomasz Przesławski ma decydować, czy zostaną zamrożone. A w przypadku, gdy przydzielono już do nich składy, sami sędziowie mogą ew. powstrzymać się od orzekania. Jak widać, nie robią tego.

 

Jeszcze w czwartek 12 sierpnia pisaliśmy o kolejnym, tajemniczym zarządzeniu I Prezes SN, w którym „doprecyzowała” ona, że w przypadku nowych spraw o uchylenie immunitetu w trybie 24-godzinnym, decyzję o „podjęciu pilnych czynności” również podejmować będzie prezes Izby Dyscyplinarnej.

Ale od tego czasu I Prezes powzięła kolejne zarządzenia. Wynika z nich, że wnioski te ostatecznie rozpoznawać będą sędziowie Izby Karnej.

 

Pilne immunitety jednak do Izby Karnej

 

Zarządzenie nr 96/2021 zostało opublikowane na stronie SN w piątek 13 sierpnia o godz. 16:00, razem z zarządzeniem 93/2021, o którym pisaliśmy wczoraj.

 

Najnowszy dokument doprecyzowuje, kto zajmie się pilnymi sprawami o uchylenie sędziom immunitetu w sytuacji, gdy popełnili oni poważne przestępstwo (w tym np. prowadzili po pijanemu), zostali złapani na gorącym uczynku i pozostają zatrzymani. W efekcie zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych, które weszły w życie w lutym 2020 roku, trafiały one właśnie do Izby Dyscyplinarnej.

 

Według stanu po najnowszych zarządzeniach I Prezes procedura ma wyglądać następująco:

-Nowe sprawy będą kierowane do sekretariatu I Prezesa SN;

-W przypadku spraw immunitetowych wnioski będą przekazywane prezesowi Przesławskiemu w celu zarejestrowania w Izbie Dyscyplinarnej;

-Przesławski oceni, czy „zachodzi potrzeba podjęcia pilnych czynności” – czyli czy mamy do czynienia z trybem 24-godzinnym – i przekaże je z powrotem I Prezes;

-Jeśli potrzeba zajdzie, I Prezes przekaże sprawy do rozpatrzenia przez wyznaczonych do tego sędziów Izby Karnej.

-Na okres między 11 a 22 sierpnia do dyżurów wyznaczono na razie jednego sędziego tej izby. Będzie to Wiesław Kozielewicz, zasiadający w SN od 22 lat (w 2020 roku przez kilka miesięcy pełnił obowiązki prezesa Izby Karnej). Jak pisał w OKO.press Mariusz Jałoszewski, Kozielewicz, choć jest „starym” sędzią SN, okazał się skłonny do współpracy z „dobrą zmianą” w sądach. Kolejni dyżurujący sędziowie Izby Karnej mają zostać wyznaczeni później.

 

Powstaje pytanie, czy udział sędziego Przesławskiego i rejestracja w Izbie Dyscyplinarnej są w tym procesie konieczne? Czy prezes Manowska nie mogłaby kierować tych spraw bezpośrednio do sędziów Izby Karnej? Rzecznik Izby Dyscyplinarnej tłumaczy, że Izba ma już działający w system dyżurów, którego nie warto dublować. A sekretariat ID nie został przecież zakwestionowany przez TSUE.

 

„Takie działanie legitymizuje rolę Izby Dyscyplinarnej w procesie orzeczniczym. To niedopuszczalne. Wszelkie sprawy kierowane dotąd do Izby Dyscyplinarnej powinny wpływać wprost do biura prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami Izby Karnej. To jedyna właściwa droga” – komentuje dla OKO.press mec. Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy.

 

To działania pozorowane

 

O to, by sprawy dotychczas rozpatrywane przez Izbę Dyscyplinarną przekierować do „starych” izb SN, gdzie zasiadają sędziowie wybrani jeszcze przy udziale starej, konstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa, apelowali liczni eksperci prawni i stowarzyszenia niezależnych sędziów.

 

Jak widać, urzędująca I Prezes postanowiła posłuchać apeli tylko w jednym przypadku: nowych, pilnych spraw o uchylenie immunitetu. A i to okrężną drogą, z przystankiem w Izbie Dyscyplinarnej.

 

Pozostałe zamierza albo przechować do 15 listopada, albo pozostawić w gestii sędziów kontestowanej Izby.

 

„To absolutnie skandaliczne, że osoby nielegalnie znajdujące się w Sądzie Najwyższym, powołane do Izby Dyscyplinarnej, orzekają. Mamy do czynienia z pogwałceniem unijnego prawa. Osoby te narażają się na odpowiedzialność na własne ryzyko. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że z dniem 14 lipca 2021 wszelkie działania Izby Dyscyplinarnej powinny zostać zaprzestane. Całe postanowienie TSUE powinno zostać natychmiast wykonane” – podkreśla Wawrykiewicz.

 

„Wszystkie dotychczasowe decyzje Izby Dyscyplinarnej podlegają zawieszeniu. Sędziowie tacy jak Igor Tuleya czy Paweł Juszczyszyn powinni natychmiast wrócić do orzekania. A o tym w ogóle nie ma mowy, nikt się do tego nie odnosi. To próba lawirowania i oszukiwania UE, stwarzania pozorów wykonania orzeczeń TSUE” – dodaje.

 

Prawnicy z inicjatywy Wolne Sądy niezmiennie przypominają, że wątpliwości co do legalności powołania do SN dotyczą także samej Małgorzaty Manowskiej. „W świetle prawa nie jest sędzią SN. Powinna zrzec się wszelkich funkcji i opuścić budynek Sądu” – wskazuje Wawrykiewicz.



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

13 sierpnia 2021







Inne artykuły tego autora

09.10.2021

Prawo i moralność UE dotyczą też Polski. Francja i Niemcy ostro o TK Przyłębskiej [CAŁE OŚWIADCZENIE]

08.10.2021

Prof. Łętowska dla OKO.press po wyroku TK: „Nie ma żadnego konfliktu między konstytucją a prawem UE”

31.08.2021

Prawny polexit w TK odroczony. RPO Marcin Wiącek domaga się wyłączenia jednego z sędziów

12.08.2021

Prezes Manowska wbrew TSUE odmraża Izbę Dyscyplinarną

03.08.2021

Izba Dyscyplinarna SN rusza z dyscyplinarkami. Ignoruje orzeczenia TSUE

30.07.2021

Manowska już nie chce wojny z Unią. Namawia rządzących do wykonania orzeczeń TSUE

29.07.2021

Ziobro chce podważyć Europejską konwencję praw człowieka. Wzywa na pomoc TK Przyłębskiej

29.03.2021

Niemiecki Trybunał spełni marzenie Ziobry? Wstrzymał ratyfikację Funduszu Odbudowy UE

26.03.2021

PE stawia ultimatum: Komisja ma natychmiast uruchomić mechanizm „pieniądze za praworządność”

11.03.2021

Polska skarży do TSUE mechanizm „pieniądze za praworządność”. Po to, żeby Ziobro spał spokojnie?

07.03.2021

RPO chce wyłączenia Przyłębskiej ze składu orzekającego w TK. Chodzi o wypowiedzi jej męża

26.02.2021

Wiceszef Ordo Iuris nie będzie doradzał UE ws. LGBT. Trwa postępowanie wyjaśniające

26.02.2021

I Prezes SN robi zamach na jawność. Ograniczy dostęp do informacji o nadużyciach władzy

25.02.2021

Wiceprezes Ordo Iuris doradza UE m.in. w sprawach LGBT. Jak to się stało?

11.02.2021

Europa reaguje. Wiceszefowa KE o proteście mediów w Polsce: „Czarne ekrany mówią bardzo wiele”

09.02.2021

Eurodeputowani o Polsce po wyroku TK: „Kraj niczym dystopijna republika Gilead”

29.01.2021

„Polska jedynym takim krajem w historii najnowszej UE” – zagraniczna prasa po publikacji wyroku TK

25.01.2021

Knebel dla pracowników MSZ. PiS wprowadza „tajemnicę dyplomatyczną”

21.01.2021

Min. Wójcik o zsyłce niezależnych prokuratorów: za PO też były delegacje. Nie takie i nie tyle

13.01.2021

Kaja Godek nazwała osoby LGBT „zboczeńcami”. Dziś wygrała w sądzie. „Państwo nas nie chroni”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200