Desant z Krakowa idzie po neo-KRS bis. Koleżanka Ziobry, wiceprezeska od Ziobry i szef neo-KRS

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Desant z Krakowa idzie po neo-KRS bis. Koleżanka Ziobry, wiceprezeska od Ziobry i szef neo-KRS



Na II kadencję neo-KRS startuje aż trzech krakowskich sędziów związanych ze złą zmianą w sądach. To prezeska sądu i członkini obecnej neo-KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, znana z represji służbowych wobec sędziów. Startuje też jej zastępczyni Bochniak i szef neo-KRS Paweł Styrna

 

 

Zgłoszenia tych kandydatów na II kadencję nowej, upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa (neo-KRS) są już opublikowane na stronie Sejmu. W sumie znanych jest już 16 kandydatów, bo Sejm sukcesywnie publikuje kolejne nazwiska po sprawdzeniu poprawności zgłoszeń. Kandydatów będzie więcej niż miejsc przeznaczonych w Radzie dla członków – sędziów. Miejsc jest 15, a spodziewanych jest jeszcze kilku kandydatów.

 

 

O obsadzie neo-KRS posłowie będą decydować najprawdopodobniej w marcu 2022 roku, bo wtedy kończy się kadencja obecnej KRS. Wynik wyborów nie będzie zaskoczeniem, bo PiS pewnie poprze głównie jej obecnych członków, którzy ubiegają się o reelekcję. Nabór na II kadencję ogłosiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek, mimo że legalność nowej KRS została podważona w wyrokach TSUE i ETPCz. Trybunały uznały, że jest ona upolityczniona i ma związki z władzą.

 

 

A wynika to z tego, że wyboru 15 członków-sędziów Rady dokonują posłowie. Taki model wyboru uchwalił PiS, wcześniej członków-sędziów wybierał samorząd sędziowski. Co więcej neo-KRS w obecnym składzie jest głównym źródłem problemów z praworządnością i można się spodziewać, że wcześniej lub później Komisja Europejska będzie domagać się zmian w Radzie.

 

 

OKO.press analizuje zgłoszenia wszystkich kandydatów na II kadencję neo-KRS i listy popierających ich sędziów. Bo pokazują, jak dzięki „reformom” Ziobry w sądach wytworzyła się sieć powiązań i zależności. Powstała swego rodzaju spółdzielnia sędziów, która się wspiera. Przy analizie podpisów poparcia widać też, kto skorzystał na „reformach” Ziobry, bo listy podpisują głównie beneficjenci obecnych zmian w sądach. Czyli głównie prezesi i wiceprezesi sądów, sędziowie delegowani do orzekania w resorcie Ziobry i neo-sędziowie awansowani przez neo-KRS.

 

 

Do tej pory opisaliśmy listy poparcia dla: Grzegorza Furmankiewicza, Macieja Nawackiego, Marka Jaskulskiego, Leszka Mazura, Łukasza Piebiaka, Krystyny Morawy-Fryźlewicz i Stanisława Zduna.

 

 

Dziś opisujemy listy poparcia dla Dagmary Pawełczyk-Woickiej, Ireny Bochniak Pawła Styrny. Ich listy poparcia cechuje to, że wszystkie trzy podpisała ta sama 20-, 30-osobowa grupa krakowskich sędziów. Poparła też ona Krystynę Morawę-Fryźlewicz z Nowego Targu – propagatorkę żołnierzy wyklętych, która też kandyduje do neo-KRS. Ta grupa, to głównie prezesi sądów z nominacji Ziobry i neo-sędziowie. Listy poparcia opisujemy w dalszej części tekstu.

 

 

Jak Pawełczyk-Woicka walczy z krakowskimi sędziami

 

 

Sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka to przykład na to, że „kariery” dziś robią w sądach sędziowie, którzy poszli na współpracę z resortem ministra Ziobry. Przed rządami PiS, Pawełczyk-Woicka była szeregowym sędzią rejonowym i aż 5 razy bezskutecznie starała się o awans przed starą, legalną KRS. To się zmieniło po wygranych przez PiS wyborach w 2015 roku.

 

 

W 2018 roku została wybrana do neo-KRS. Niewykluczone, że pomogło jej to, że była szkolną koleżanką ministra Ziobry. W tym samym roku została prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie, z nominacji ministra. A wcześniej pracowała na delegacji w ministerstwie, podobnie jak jej życiowy partner, sędzia Dariusz Pawłyszcze.

 

 

Pawełczyk-Woicka najbardziej znana jest z tego, jak rządzi Sądem Okręgowym w Krakowie. To bardzo ważny sąd. Orzekają tu sędziowie, którzy są znani na całą Polskę z twardej obrony niezależności sądów. Pawełczyk-Woicka skonfliktowała się z nimi już w pierwszych miesiącach swojej prezesury. Rządy w sądzie zaczęła od uderzenia w sędziego Waldemara Żurka, który jest jednym z symboli wolnych sądów. Najpierw odwołała go z funkcji rzecznika prasowego ds. cywilnych, a potem przeniosła karnie do innego wydziału w sądzie.

 

 

To były represje służbowe. I nieprzypadkowe. Żurek już wtedy był znany z obrony sądów. Wcześniej był bowiem rzecznikiem starej, legalnej KRS, którą PiS rozwiązał w trakcie kadencji. Żurek jako rzecznik Rady krytykował „reformy” Ziobry.

 

 

Pawełczyk-Woicka przenosząc Żurka pewnie nie sądziła, że ta sprawa trafi aż do SN i TSUE. Sędzia jednak nie odpuszczał i odwoływał się. Na kanwie jego sprawy SN zadał ważne pytania prejudycjalne o status neo-sędziów w SN do TSUE. I TSUE w wyroku podważył ich legalność oraz legalność wydawanych przez nich orzeczeń. Teraz wykonanie tego wyroku blokuje pełniąca funkcję I prezes SN Małgorzata Manowska.

 

 

Konfliktów na linii prezes Pawełczyk-Woicka – sędziowie było wiele. Tylko w czasie ostatnich miesięcy prezeska zagroziła grupie 14 sędziów wyrzuceniem z zawodu za wykonanie wyroków ETPCz i TSUE, w których podważono legalność neo-KRS i neo-sędziów. Krakowscy sędziowie, powołując się na te wyroki, odmówili orzekania z neo-sędziami.

 

 

Za to prezeska sądu dodatkowo przeniosła karnie do innych wydziałów czterech sędziów. Byli to: Beata Morawiec (była prezes sądu okręgowego odwołana przez Ziobrę w trakcie kadencji, Pawełczyk-Woicka zajęła jej miejsce), Katarzyna Wierzbicka, Wojciech Maczuga i Maciej Czajka (z przeniesienia Czajki po jakimś czasie prezeska się jednak wycofała). To nie koniec. Pawełczyk-Woicka zawiesiła też na miesiąc sędziego Macieja Ferka, też za wykonanie wyroków ETPCz i TSUE. Ferka potem bezterminowo zawiesiła nielegalna Izba Dyscyplinarna.

 

 

Na represjach służbowych Pawełczyk-Woicka nie poprzestała. Zainicjowała też kilka spraw dyscyplinarnych przeciwko podległym jej sędziom. Chciała ich ścigania za powieszenie w sądzie, w grudniu 2019 roku, plakatów w obronie praworządności i Pawła Juszczyszyna. Choć w akcji wzięło udział ponad 70 sędziów, to wniosła o dyscyplinarki tylko dla dwóch sędziów znanych z obrony wolnych sądów. To Dariusz Mazur i Maciej Czajka. Rzecznik dyscyplinarny niedawno umorzył jednak sprawę przeciwko nim.

 

 

Pawełczyk-Woicka inicjowała też sprawy dyscyplinarne przeciwko sędziemu Waldemarowi Żurkowi. A jej ostatnia „głośna” decyzja to ukaranie krakowskich sędziów reorganizacją wydziału cywilnego, w którym orzeka m.in. sędzia Żurek. Od lutego 2022 roku działa w tym wydziale specjalna sekcja do rozpoznawania zażaleń na decyzje procesowe. W sekcji nie ma jednak niezależnych sędziów, tylko neo-sędziowie. Ma to utrudnić niepokornym sędziom podważanie statusu neo-sędziów, a robili to rozpoznając zażalenia.

 

 

Jak awansowała Pawełczyk-Woicka i jej partner

 

 

Prezes krakowskiego sądu dostała za obecnej władzy upragniony awans na sędziego okręgowego. Dała jej go neo-KRS, w której zasiada. Prezydent powołał ją do sądu okręgowego wrześniu 2020 roku. Jest więc neo-sędzią. O tym awansie też było głośno, bo sporządzenia opinii o jej pracy nie zlecono krakowskiemu sędziemu, co jest normalną procedurą, tylko sędziemu z Wrocławia.

 

 

Pawełczyk-Woicką opiniowało też Kolegium sądu okręgowego. Problem w tym, że takie Kolegium jest złożone w połowie z prezesów sądów rejonowych, którzy jej podlegają. Oczywiście dostała pozytywną opinię. W ramach protestu w głosowaniu tym nie wzięli udziału przedstawiciele sędziów.

 

 

Za obecnej neo-KRS awansował też partner życiowy Pawełczyk-Woickiej, czyli krakowski sędzia okręgowy Dariusz Pawłyszcze. Dostał nominację do Izby Cywilnej SN, ale prezydent jeszcze go nie powołał. Być może dlatego powierzono mu stanowisko dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, która podlega ministrowi sprawiedliwości. Pawłyszcze wcześniej też pracował na delegacji w resorcie Ziobry.

 

 

Pawełczyk-Woicka w neo-KRS próbuje lawirować pomiędzy frakcją jastrzębi, popierającą „reformy” Ziobry i ostry kurs w sądach, a frakcją gołębi, która chce obiektywniej dawać awanse i być bardziej niezależna.

 

 

W jej zgłoszeniu do Sejmu nie ma oceny jej pracy jako sędzi. A o wydanych przez nią orzeczeniach napisała sama. Podała jednak tylko liczbę spraw, które załatwiła. Nie ma informacji o stabilności orzecznictwa oraz czy terminowo jej załatwia. A to są jedne z mierników jakości pracy sędziego. Opinia, którą sama sobie wystawiła, zajmuje tylko pół strony! W zgłoszeniu Pawełczyk-Woickiej znajduje się także informacja, że należała do stowarzyszenia Iustitia. Nie podano jednak, że została z niego wyrzucona za to, jak zachowuje się jako prezeska sądu.

 

 

 

 

Jak Styrna z Wieliczki wybił się na szefa neo-KRS

 

 

Paweł Styrna nie jest tak znany jak Pawełczyk-Woicka. Nie pokusił się też o awans – nadal jest sędzią Sądu Rejonowego w Wieliczce. Gdy jeszcze tam orzekał, miał dużą liczbę uchyleń wyroków przez sąd odwoławczy. Przed rządami PiS Styrna trzy razy chciał przejść do sądu okręgowego i dwa razy do sądu administracyjnego. Ale stara, legalna KRS, awansu mu nie dała, m.in. z uwagi na niestabilne orzecznictwo.

 

 

Styrna, zanim trafił do neo-KRS, pracował na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. W 2018 roku został wiceprezesem Sądu Okręgowego w Krakowie, czyli był zastępcą Pawełczyk-Woickiej. Wiceprezesem był do początku 2021 roku, kiedy został wybrany na przewodniczącego neo-KRS. Zajął miejsce odwołanego przez frakcję jastrzębi Leszka Mazura, który ujawnił, że część członków Rady dorabiała dodatkowymi posiedzeniami komisji Rady.

 

 

Styrna zaliczany jest do frakcji gołębi. Podczas posiedzeń Rady często ściera się z frakcją jastrzębi, która przegłosowuje, co chce. W związku z objęciem funkcji szefa Rady, Styrna zaczął orzekać na delegacji w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Wcześniej orzekał na delegacji w Krakowie.

 

 

Opinię do Sejmu o jego pracy wystawiła mu prezes Sądu Rejonowego w Wieliczce Ewa Motyczyńska-Pałys, która podpisała mu też listę poparcia. W opinii napisała, że Styrna jest bardzo dobrym, niezwykle doświadczonym i sprawnym orzecznikiem. Że jest kulturalny i ma ogromne poczucie sprawiedliwości. Powołała się na ocenę jego pracy sporządzoną przez sędziego wizytatora w latach 2012-2014, który miał nie mieć zastrzeżeń. Podała przykłady kilku spraw, które prowadził. I tyle. Nie podała żadnych statystyk pokazujących, ile jego orzeczeń uchylały sądy odwoławcze oraz czy sporządzał w terminie uzasadnienia do wyroków.

 

 

 

 

Bochniak kandyduje już po raz drugi

 

 

Irena Bochniak to trzeci kandydat do neo-KRS z krakowskich sądów. Jest sędzią sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Do neo-KRS kandyduje drugi raz. Pierwszy raz startowała w 2021 roku na miejsce zwolnione przez Teresę Kurcyusz-Furmanik, która przeszła w stan spoczynku. Jej konkurentami byli wtedy byli – wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak i Katarzyna Chmura, sędzia z Malborka. Sejm wybrał wtedy Chmurę.

 

 

Bochniak awansowała za złej zmiany w sądach. Najpierw została prezesem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza, a potem wiceprezesem krakowskiego sądu okręgowego (po Styrnie).

 

 

Na potrzeby jej zgłoszenia do Sejmu na II kadencję neo-KRS, opinię o niej wydał wiceprezes Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza Marcin Cichoński. Jego opinię trudno traktować poważnie. Bo Cichoński sędzią i wiceprezesem sądu jest od trzech miesięcy. Nie może mieć więc dogłębnej, samodzielnej wiedzy o tym, jak Bochniak pracowała przez lata jako sędzia i jako prezes sądu.

 

 

Jego opinia to dwie strony. Jedna strona zawiera powtórzenie informacji ze zgłoszenia Bochniak do Sejmu. Cichoński powtórzył, jakie funkcje pełniła Bochniak do tej pory. Na drugiej zawarł same pochlebstwa: że bardzo sumiennie i obowiązkowo podchodzi ona do obowiązków, że jest pracowita i sprawna, że załatwia dużo spraw i ma wysoki poziom orzecznictwa, które jest też stabilne.

 

 

Podkreśla jej rolę w wydziale ksiąg wieczystych w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Podgórza, który jest największy w kraju. Zapewnia, że zlikwidowała w nim zaległości. Cichoński chwali również jej umiejętności w zarządzaniu. Na poparcie swoich słów nie przedstawił żadnych statystyk dotyczących pracy Bochniak. Nie przedstawił też ocen jej pracy orzeczniczej. Posłowie mają wierzyć mu na słowo.

 

 

Problem w tym, że z rolą Bochniak w księgach wieczystych nie było tak różowo. Bowiem to ona kierowała wydziałem ksiąg wieczystych aż 13 lat. Najpierw jako wiceprzewodnicząca, a potem przewodnicząca. Czyli to za jej kierownictwa w wydziale musiały narastać zaległości. Nie zapłaciła jednak za to utratą stanowiska. Minister sprawiedliwości Ziobro znalazł innego kozła ofiarnego – zaległości w tym wydziale były w listopadzie 2017 roku jednym z powodów odwołania z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie Beaty Morawiec.

 

 

Ministerstwo sprawiedliwości w komunikacie o jej dymisji pisało m.in., że był brak „adekwatnych działań nadzorczych w związku z rażąco niską efektywnością Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Jest on przedostatni w zestawieniu wszystkich sądów rejonowych w Polsce pod względem opanowania wpływu spraw. Niepokojące są zwłaszcza gwałtownie rosnące zaległości w wydziale ksiąg wieczystych Sądu Rejonowego dla Krakowa- Podgórza, jednego z największych takich wydziałów w całym kraju. Czas oczekiwania na wpis do księgi wieczystej sięga w tym sądzie sześciu miesięcy, podczas gdy średnio w kraju trwa to niewiele ponad miesiąc” – grzmiał w komunikacie o odwołaniu Morawiec resort sprawiedliwości.

 

 

Czyli to Morawiec miała być winna zaległości w podległym jej sądzie rejonowym, a nie kierująca wydziałem ksiąg wieczystych Irena Bochniak. Ona jednak nie straciła stanowiska. Wręcz przeciwnie: gdy Morawiec dostała dymisję, ona awansowała. Została prezesem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza, w którego wydziale ksiąg wieczystych minister znalazł tyle zaległości. A potem Bochniak została wiceprezesem sądu okręgowego. Zaś Morawiec, która jest teraz szefową stowarzyszenia sędziów Themis, wygrała potem prawomocnie proces z ministrem sprawiedliwości za szkalujący ją komunikat.

 

 

 

 

Kto podpisał listę Pawełczyk-Woickiej

 

 

Dagmarę Pawełczyk-Woicką na II kadencję neo-KRS zgłosił Bartłomiej Migda, prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej-Huty. Podpisał też jej listę poparcia. W sumie jej listę podpisało 42 sędziów, głównie z Krakowa i okolic. To prezesi i wiceprezesi sądów z nominacji resortu Ziobry i neo-sędziowie z awansami od neo-KRS, w której zasiada Pawełczyk-Woicka. Poparło ją też kilku sędziów delegowanych do pracy w ministerstwie sprawiedliwości.

 

 

Jej lista poparcia różni się od tej sprzed czterech lat, gdy po raz pierwszy startowała do neo-KRS. Wielu sędziów z tamtej listy – miała wtedy 28 podpisów – nie dało jej teraz poparcia. Obecną jej listę podpisała wiceminister sprawiedliwości Katarzyna Frydrych, która jest też sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach.

 

 

Co ciekawe poparł ją tylko jeden obecny członek neo-KRS. To Paweł Styrna, szef neo-KRS. Inni członkowie Rady zabiegający o reelekcję mają więcej podpisów kolegów i koleżanek z Rady. Styrna poparł też Pawełczyk-Woicką cztery lata temu, a teraz poparł jeszcze kandydaturę Leszka Mazura.

 

 

Ponadto Pawełczyk-Woicką poparła – podobnie jak cztery lata temu – kandydująca na II kadencję neo-KRS Irena Bochniak, wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie. Bochniak dała też poparcie dla Macieja Nawackiego i Krystyny Morawy-Fryźlewicz. Ta ostatnia to prezes Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Jest propagatorką żołnierzy wyklętych. Morawa-Fryźlewicz też kandyduje na II kadencję neo-KRS i także podpisała listę dla Pawełczyk-Woickiej.

 

 

 

 

Prezesi i wiceprezesi z Krakowa poparli Pawełczyk-Woicką

 

 

Kolejne podpisy na jej liście złożyli nominowani przez resort ministra Ziobry prezesi i wiceprezesi krakowskich sądów. To:

 

 

Piotr Kowalski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To wiceprezes tego sądu ds. karnych. Jest neo-sędzią. Prezydent awans do sądu okręgowego wręczył mu w 2020 roku. Poparł też listę Krystyny Morawy-Fryźlewicz.

 

Maciej Pragłowski, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Jest wiceprezesem tego sądu, orzeka na delegacji w sądzie okręgowym. Głośno było o nim, gdy wyznaczono go do składu orzekającego, który ma rozpoznać apelację ws. wypadku Beaty Szydło w Oświęcimiu. Pragłowski zastąpił sędziego Wojciecha Maczugę, który był na zwolnieniu lekarskim. Maczuga jest znany z wykonywania orzeczeń ETPCz i TSUE. Pragłowski zgłosił też teraz do Sejmu kandydaturę Krystyny Morawy-Fryźlewicz i podpisał jej listę poparcia.

 

Michał Puza, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. To przykład błyskawicznej „kariery”. Jest neo-sędzią. Prezydent wręczył mu powołanie w maju 2020 roku. Wcześniej był referendarzem w księgach wieczystych. A teraz jest też prezesem Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Podpisał też listę Morawy-Fryźlewicz.

 

Mieczysław Potejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest wiceprezesem tego sądu. Jego córka Patrycja Potejko jest neo-sędzią. Prezydent dał jej powołanie do Sądu Okręgowego w Katowicach w 2020 roku.

 

Bartłomiej Migda, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty. Jest prezesem tego sądu. Był komisarzem wyborczym. Zbierał podpisy na liście poparcia dla Morawy-Fryźlewicz i dał jej poparcie. Jako pełnomocnik zgłosił na II kadencję neo-KRS kandydaturę Pawełczyk-Woickiej oraz Ireny Bochniak. Listę Pawełczyk-Woickiej poparł też 4 lata temu.

 

 

Piotr Skrzyszowski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. W przeszłości był karany dyscyplinarnie. Jak pisała „Gazeta Wyborcza”, chodziło o przewlekłość postępowania oraz o skargi pracowników sekretariatu na niego. Jest neo-sędzią.

 

 

Nominację od neo-KRS dostał, choć nie poparło go Kolegium krakowskiego sądu, opiniujące jego kandydaturę. Co ważne, teraz takie Kolegia opiniujące w połowie są obsadzone prezesami sądów z nominacji ministra Ziobry. Kolegium poparło do awansu sędzię Edytę Żyłę dając jej opinię wyróżniającą. Ale neo-KRS nominowała Skrzyszkowskiego mimo, że miał negatywną opinię. Prezydent wręczył mu awans do sądu okręgowego w listopadzie 2021 roku. Skrzyszowski listę Pawełczyk-Woickiej podpisał też cztery lata temu. A teraz podpisał jeszcze listę poparcia Morawy-Fryźlewicz.

 

 

Marcin Cichoński, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza i wiceprezes tego sądu. To neo-sędzia, prezydent na sędziego powołał go w październiku 2021 roku. Wcześniej przez kilka lat był asesorem. Wiceprezesem sądu został zaledwie trzy tygodnie po otrzymaniu tytułu sędziego. Wcześniej nie miał doświadczenia w zarządzaniu tak dużą instytucją. Jest też przewodniczącym wydziału cywilnego w tym sądzie. To on napisał opinię dla Sejmu dla Ireny Bochniak i podpisał jej listę poparcia.

 

 

 

Sędziowie i neo-sędziowie z Krakowa na liście Pawełczyk-Woickiej

 

 

Listę prezeski krakowskiego sądu okręgowego poparło też wielu sędziów awansowanych przez neo-KRS, kilku sędziów delegowanych do pracy w ministerstwie sprawiedliwości i inni krakowscy sędziowie. To:

 

Berenika Rusek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest neo-sędzią, awans prezydent wręczył jej we wrześniu 2021 roku. Podpisała też listę poparcia dla Krystyny Morawy-Fryźlewicz.

 

Dominika Stachura, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty. Jest sędzią rodzinnym. Jeszcze do niedawna należała do Iustitii, ale zrezygnowała z członkostwa.

 

Dariusz Stachurski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To neo-sędzia, prezydent powołał go do sądu okręgowego w listopadzie 2021 roku. Jest sędzią wizytatorem. Podpisał też listę poparcia dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Agnieszka Zielińska, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest neo-sędzią. Prezydent awans do tego sądu wręczył jej we wrześniu 2021 roku. Podpisała też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Barbara Pankiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest przewodniczącą III wydziału karnego. Przez kilka miesięcy była zawieszona przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną, bo prokuratura chciała uchylić jej immunitet w związku z podejrzeniem nieprawidłowości przy wydaniu przez nią jednego z wyroków. Izba ostatecznie nie zgodziła się jednak na jej ściganie i ją odwiesiła. Podpisała też listę Morawy-Fryźlewicz.

 

Zygmunt Drożdżejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest rzecznikiem prasowym sądu ds. cywilnych. Jest też neo-sędzią. Prezydent powołał go do tego sądu w lipcu 2020 roku. Wcześniej bez sukcesu starał się o awans przed starą, legalną KRS. Krótko po odebraniu aktu powołania do okręgu, Drożdżejko zgłosił się do kolejnego konkursu do sądu apelacyjnego i dostał od nowej KRS nominację w czerwcu 2021 roku. Ale prezydent go jeszcze nie powołał. Awans od nowej KRS dostała też jego żona Elżbieta Czarny-Drożdżejko. Sędzia Drożdżejko podpisał też listę dla Pawełczyk-Woickiej cztery lata temu, a obecnie poparł też Morawę-Fryźlewicz.

 

Elżbieta Czarny-Drożdżejko, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. To neo-sędzia. Prezydent do tego sądu powołał ją w lipcu 2021 roku. Jest żoną sędziego Zygmunta Drożdżejki. To profesor Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie, związana jest też z UJ. Przed powołaniem do sądu administracyjnego nie miała doświadczenia w sądach.

 

Jędrzej Dessoulavy-Śliwiński, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest neo-sędzią, prezydent wręczył mu awans do sądu okręgowego w październiku 2021 roku. Wcześniej był sędzią rejonowym w Bydgoszczy. Jego „kariera” przyspieszyła, gdy zaczął pracować na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. W ministerstwie poznał Dariusza Pawłyszcze.

 

 

 

Z informacji OKO.press wynika, że ta znajomość mogła mu pomóc dostać się do pracy na delegacji w krakowskim sądzie okręgowym, którego prezesem jest partnerka Pawłyszcze, czyli Dagmara Pawełczyk-Woicka. Po krótkim okresie delegacji Dessoulavy-Śliwiński wystartował w konkursie do sądu okręgowego i nowa KRS dała mu awans. Podpisał też listę poparcia dla Morawy-Fryźlewicz.

 

 

Dariusz Pawłyszcze, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Prywatnie partner Dagmary Pawełczyk-Woickiej. Nowa KRS dała mu nominację do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, ale prezydent jeszcze go nie powołał. Jest dyrektorem Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, podlegającej ministrowi sprawiedliwości. Podpisał też listę Pawełczyk-Woickiej cztery lata temu, a teraz też listę Morawy-Fryźlewicz.

 

Barbara Fela, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia.

 

Norbert Kowal, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To neo-sędzia, prezydent powołał go do sądu okręgowego w listopadzie 2021 roku. Pracował wcześniej na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Poparł Pawełczyk-Woicką też cztery lata temu, a teraz poparł także Morawę-Fryźlewicz.

 

Piotr Maziarz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To neo-sędzia, prezydent do sądu okręgowego powołał go w listopadzie 2021 roku. Jest przewodniczącym wydziału cywilnego. Podpisał też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Przemysław Wypych, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy. Pracuje na delegacji w resorcie ministra Ziobry. Jest zastępcą dyrektora departamentu kadr i organizacji sądów powszechnych i wojskowych. W przeszłości miał wyrok dyscyplinarny za pisanie uzasadnień do wyroków po terminie i nie zgłoszenie prezesowi sądu dodatkowego zatrudnienia na uczelni. Podpisał też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Irena Bletek, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Nowa KRS pozwoliła jej dalej orzekać po osiągnięciu wieku emerytalnego. Orzeka na delegacji w krakowskim sądzie okręgowym. Z informacji OKO.press wynika, że startuje w konkursie neo-KRS na stanowisko w sądzie okręgowym. Poparła też Pawełczyk-Woicką cztery lata temu, a obecnie poparła również Morawę-Fryźlewicz.

 

Izabella Pękala, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest neo-sędzią, prezydent powołał ją do sądu okręgowego w listopadzie 2020 roku.

 

Agata Maniecka-Kurotaki, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To neo-sędzia, prezydent powołał ją do sądu okręgowego we wrześniu 2021 roku. Była prezesem Sądu Rejonowego w Wieliczce. Zajęła stanowisko po prezesie odwołanym przez resort Ziobry.

 

 

 

Prezesi i sędziowie z okolic Krakowa na liście Pawełczyk-Woickiej

 

 

Z sądów z okolic Krakowa Pawełczyk-Woickiej dali poparcie:

 

Izabela Fluder-Cyganek, sędzia Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej i prezes tego sądu. To była adwokat, nominację na sędziego dała jej stara KRS w 2016 roku. Podpisała też listę Pawełczyk-Woickiej cztery lata temu, a teraz poparła również Morawę-Fryźlewicz.

 

Wojciech Trzaska, sędzia Sądu Rejonowego w Olkuszu i prezes tego sądu. Podpisał też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Ewa Motyczyńska-Pałys, sędzia Sądu Rejonowego w Wieliczce i prezes tego sądu. Podpisała też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Jarosław Koczański, sędzia Sądu Rejonowego w Miechowie i prezes tego sądu. Podpisał też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Konrad Gwoździewicz, sędzia Sądu Rejonowego w Oświęcimiu i prezes tego sądu. Podpisał też listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Rafał Sobczuk, sędzia Sądu Rejonowego w Chrzanowie i prezes tego sądu. Podpisał listę dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Małgorzata Perek-Zgoda, sędzia Sądu Rejonowego w Olkuszu.

 

Sławomir Polak, sędzia Sądu Rejonowego w Olkuszu, pracował na delegacji w sądzie okręgowym. Należał do stowarzyszenia sędziów Themis, z którego odszedł.

 

Kto z Polski poparł Pawełczyk-Woicką

 

 

Z innych sądów w Polsce Pawełczyk-Woicką poparli:

 

Robert Pelewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Bez sukcesu ubiegał się wcześniej o wybór do obecnej KRS i do Sądu Najwyższego. Sąd lustracyjny uznał, że Pelewicz podjął w połowie lat 80. współpracę z SB jako TW „Maciek”. Nie była to jednak tajna współpraca i nikomu nie zaszkodził. Pracował w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury – jest pełnomocnikiem dyrektora szkoły ds. programowych i działalności szkoleniowej. Dyrektorem KSSiP jest partner życiowy Pawełczyk-Woickiej, krakowski sędzia Dariusz Pawłyszcze. Sędzia Pelewicz orzeka też na delegacji w krakowskim sądzie apelacyjnym. Podpisał jeszcze listę dla Morawy-Fyźlewicz oraz listy innych kandydatów na II kadencję neo-KRS.

 

Jakub Iwaniec, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Jego nazwisko padło w kontekście afery hejterskiej. Pracuje w KSSiP, w dziale dydaktycznym. Niemal hurtowo podpisuje listy poparcia dla innych kandydatów na II kadencję neo-KRS, w tym dla Morawy-Fryźlewicz.

 

Małgorzata Kanigowska-Wajs, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli. Jest na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Jest tam dyrektorem departamentu kadr i organizacji sądów powszechnych i wojskowych.

 

Mariusz Kucharczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Gliwicach. Jest neo-sędzią. Prezydent powołał go do sądu okręgowego we wrześniu 2021 roku.

 

Barbara Rzekęć, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu. Pracowała w dziale praktyk i spraw aplikantów KSSiP. Orzeka na delegacji w krakowskim sądzie okręgowym. Cztery lata temu zgłosiła do nowej KRS Roberta Pelewicza. Podpisała teraz też listę poparcia dla Morawy-Fyźliewicz.

 

Katarzyna Ceglarska-Piłat, sędzia Sądu Rejonowego w Skierniewicach. Pracowała na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Neo-KRS w marcu 2021 roku dała jaj awans do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Podpisała też listę poparcia dla Łukasza Piebiaka.

 

Dorota Sosna, sędzia Sądu Rejonowego w Białymstoku. W 2020 roku bez sukcesu starała się o awans przed neo-KRS do sądu okręgowego. Pracowała na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości.

 

 

 

Kto z neo-KRS poparł Pawła Styrnę

 

 

Pawła Styrnę na II kadencję neo-KRS zgłosił jego syn Jakub Styrna. Jego listę poparcia podpisało 35 sędziów. W znacznej części to ci sami sędziowie krakowscy, którzy jednocześnie podpisali też listy poparcia dla Dagmary Pawełczyk-Woickiej, Ireny Bochniak i Krystyny Morawy-Fryźlewicz. Obecna jego lista poparcia różni się od tej sprzed czterech lat. Z tamtej listy wielu sędziów nie dało mu teraz poparcia. Zwłaszcza nie poparli go – tak jak wtedy – sędziowie z Wieliczki.

 

 

Kandydaturę Styrny popiera pięciu członków obecnej KRS, którym on też udzielił poparcia na II kadencję. To: Dagmara Pawełczyk-Woicka, Katarzyna Chmura, sędzia sądu Rejonowego w Malborku, Maciej Mitera, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, Leszek Mazur, sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie i Ewa Łąpińska, sędzia Sądu Rejonowego w Jaworznie.
Ponadto Styrnę – tak jak Pawełczyk-Woicką – poparła Irena Bochniak, wiceprezes krakowskiego sądu okręgowego, która też kandyduje na II kadencję.

 

 

Listę poparcia Styrny podpisał też zastępca rzecznika dyscyplinarnego Michał Lasota, który jest znany ze ścigania niezależnych sędziów. Lasota jest neo-sędzią. Nominację do Sądu Okręgowego w Elblągu dała mu obecna neo-KRS. Prezydent powołał go do tego sądu w lutym 2021 roku. Lasota zgłosił na II kadencję neo-KRS Macieja Nawackiego.

 

 

Kto poparł Styrnę

 

 

Listę poparcia Styrnie podpisało jeszcze siedmiu sędziów. To:

 

Waldemar Krok, sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy i prezes tego sądu. W kwietniu 2021 neo-KRS dała mu awans do sądu apelacyjnego w Rzeszowie. Podpisał też listę poparcia na II kadencję dla Grzegorza Furmankiewicza, Macieja Nawackiego i Łukasza Piebiaka.

 

Janusz Kmiecik, sędzia Sądu Okręgowego w Krośnie i prezes tego sądu. Zgłosił na II kadencję neo-KRS Grzegorza Furmankiewicza. Jest neo-sędzią, prezydent do sądu okręgowego powołał go w lipcu 2019 roku.

 

Joanna Szewczyk, sędzia Sądu Rejonowego w Stalowej Woli. W 2020 roku bez sukcesu starała się przed neo-KRS o awans do sądu okręgowego. W 2013 roku została powołana na czteroletnią kadencję prezesa tego sądu. Już nim nie jest.

 

Sławomir Sokołowski, sędzia Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie. Był prezesem sądu garnizonowego w Gdyni. Został odwołały w ramach ogólnopolskich czystek na stanowiskach prezesów sądów przeprowadzonych przez ministra Ziobrę. Ale nie obraził się na obecną władzę.

 

 

Z informacji OKO.press wynika, że miał kontakty z szefem biura neo-KRS Tomaszem Chrabskim. Pojawił się też w mundurze na jednej z imprez neo-KRS. A potem dostał awans od Rady i jest neo-sędzią. Prezydent powołał go do stołecznego wojskowego sądu okręgowego w kwietniu 2021 roku. Sokołowski podpisał też listy poparcia Leszkowi Mazurowi i Maciejowi Miterze.
Spekuluje się, że może zostać prezesem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie lub Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

 

Witold Mazur, sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach i prezes tego sądu. To brat sędziego Leszka Mazura, członka obecnej neo-KRS.

 

Łukasz Roszkowski, sędzia Sądu Rejonowego w Częstochowie. To neo-sędzia, prezydent powołał go na sędziego we wrześniu 2019 roku. Podpisał też listę poparcia Leszka Mazura.

 

Andrzej Skowron, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie. W styczniu 2021 roku neo-KRS dała mu nominację do nielegalnej Izby Dyscyplinarnej, ale do dziś nie został powołany przez prezydenta. Pracował na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Jest niejako „sędzią dyżurnym” do podpisywania list poparcia do KRS. Cztery lata temu na I kadencję Rady poparł aż ośmioro kandydatów, w tym Styrnę. Teraz podpisał jeszcze listy poparcia na II kadencję dla Grzegorza Furmankiewicza, Macieja Nawackiego i Łukasza Piebiaka.

 

 

 

Kto z listy Pawełczyk-Woickiej poparł Styrnę

 

 

Pozostałe 22 podpisy poparcia dała Stryrnie grupa sędziów, głównie z Krakowa, która dała też poparcie Pawełczyk-Woickiej. Dlatego opisujemy ich skrótowo. Oprócz Ireny Bochniak to:

 

Ewa Motyczyńska-Pałys, sędzia Sądu Rejonowego w Wieliczce i prezes tego sądu. Poparła też Styrnę 4 lata temu.

 

Zygmunt Drożdżejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Elżbieta Czarny-Drożdżejko, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Żona Zygmunta Drożdżejki.

 

Agata Maniecka-Kurotaki, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Agnieszka Zielińska, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Podpisała też listę Styrny cztery lata temu.

 

Bartłomiej Migda, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty i prezes tego sądu. Podpisał też listę Styrny cztery lata temu.

 

Piotr Kowalski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i wiceprezes tego sądu.

 

Dariusz Stachurski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Jędrzej Dessoulavy-Śliwiński, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Dariusz Pawłyszcze, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Partner Pawełczyk-Woickiej.

 

Przemysław Wypych, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy. Pracuje w ministerstwie sprawiedliwości.

 

Piotr Skrzyszowski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Poparł też listę Styrny cztery lata temu.

 

Berenika Rusek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Barbara Pankiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Maciej Pragłowski, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia i wiceprezes tego sądu. Poparł Styrnę też cztery lata temu.

 

 

Norbert Kowal, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Piotr Maziarz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

Michał Puza, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza i prezes tego sądu.

 

Mieczysław Potejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i wiceprezes tego sądu.

 

Konrad Gwoździewicz, sędzia Sądu Rejonowego w Oświęcimiu i prezes tego sądu.

 

Robert Pelewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.

 

Kto poparł Irenę Bochniak na II kadencję neo-KRS

 

 

Kandydaturę Ireny Bochniak do Sejmu zgłosił Bartłomiej Migda, prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej-Huty. Jej listę poparcia podpisało 35 sędziów, w tym aż 31 podpisało jednocześnie listę poparcia Dagmary Pawełczyk-Woickiej, a 21 listę Pawła Styrny. Spora część z nich podpisała też listę Bochniak w 2021 roku, gdy kandydowała w wyborach uzupełniających do obecnej neo-KRS.

 

 

Listę Bochniak od listy Pawełczyk-Woickiej różnią tylko cztery nazwiska. To:

 

Witold Sobejko, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Jest przewodniczącym wydziału rodzinnego. W 2021 roku minister sprawiedliwości powołał go do komisji egzaminacyjnej ds. aplikacji adwokackiej. Podpisał też listę Bochniak w 2021 roku.

 

Tomasz Wierzchowiec, sędzia Sądu Okręgowego w Opolu. Jest neo-sędzią. Prezydent powołał go do sądu okręgowego w październiku 2019 roku. Wywodzi się z Sądu Rejonowego w Nysie. Wierzchowiec jest teraz prezesem Sądu Rejonowego w Kluczborku. Ma jednak większe apetyty na awans. W maju 2021 roku startował przed nową KRS w kolejnym konkursie na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. I ten awans dostał, czeka na powołanie przez prezydenta. Wierzchowiec podpisał też listę poparcia na II kadencję Łukaszowi Piebiakowi i Krystynie Morawie-Fryźlewicz.

 

Małgorzata Makarska, sędzia Sądu Okręgowego w Siedlcach. Pracuje na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Jest neo-sędzią, prezydent awans do sądu okręgowego wręczył jej w czerwcu 2019 roku. Podpisała też listę dla Morawy-Fryźlewicz i Łukasza Piebiaka.

Marek Korczyński, sędzia Sądu Okręgowego w Siedlcach. To neo-sędzia, prezydent wręczył mu awans do sądu okręgowego w październiku 2020 roku. Pracuje na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Korczyński podpisał też listę poparcia dla Macieja Nawackiego i Morawy-Fryźlewicz.

 

 

Kto z listy Pawełczyk-Woickiej poparł Bochniak

 

 

Listę Ireny Bochniak podpisało aż 31 sędziów, którzy są też na liście poparcia Pawełczyk-Woickiej. Więc tu podajemy tylko ich skrótowy opis. To:

 

Dariusz Stachurski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Podpisał też listę Bochniak w 2021 roku.

 

Zygmunt Drożdżejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

Jędrzej Dessoulavy-Śliwiński, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

Izabela Fluder-Cyganek, sędzia Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej i prezes tego sądu.

 

Paweł Styrna, sędzia Sądu Rejonowego w Wieliczce i szef neo-KRS.

 

 

Dariusz Pawłyszcze, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

Robert Pelewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

Barbara Pankiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Podpisała jej też listę w 2021 roku.

 

Maciej Pragłowski, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia i wiceprezes tego sądu. Podpisał też jej listę w 2021 roku.

 

Berenika Rusek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Poparła jej listę w 2021 roku.

 

Agnieszka Zielińska, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Podpisała jej listę w 2021 roku.

 

Agata Maniecka-Kurotaki, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia. Podpisała jej listę w 2021 roku.

 

Marcin Cichoński, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza i wiceprezes tego sądu. Neo-sędzia.

 

Mieczysław Potejko, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i wiceprezes tego sądu. Podpisał jej listę poparcia też w 2021 roku.

 

Piotr Kowalski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i wiceprezes tego sądu. Neo-sędzia. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

 

Bartłomiej Migda, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej-Huty i prezes tego sądu. Podpisał jej listę poparcia też w 2021.

 

Piotr Maziarz, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, neo-sędzia.

 

Konrad Gwoździewicz, sędzia Sądu Rejonowego w Oświęcimiu i prezes tego sądu.

 

Przemysław Wypych, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy. Pracuje na delegacji w resorcie Ziobry. Podpisał jej listę też w 2021.

 

Michał Puza, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza i prezes tego sądu. Neo-sędzia. Podpisał jej listę poparcia też w 2021.

 

 

Rafał Sobczuk, sędzia sądu Rejonowego w Chrzanowie i prezes tego sąd. Podpisał jej listę poparcia też w 2021 roku.

 

Jarosław Koczański, sędzia Sądu Rejonowego w Miechowie i prezes tego sądu.

 

Wojciech Trzaska, sędzia Sądu Rejonowego w Olkuszu i prezes tego sądu. Podpisał jej listę poparcia też w 2021 roku.

 

Ewa Motyczyńska-Pałys, sędzia Sądu Rejonowego w Wieliczce i prezes tego sądu.

 

Piotr Skrzyszowski, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Wiceprezes Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Neo-sędzia. Podpisał jej listę też w 2021 roku.

 

 

Norbert Kowal, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Neo-sędzia.

 

Elżbieta Czarny-Drożdżejko, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Neo-sędzia. Żona Zygmunta Drożdżejki.

 

Irena Bletek, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza. Podpisała jej listę też w 2021 roku.

 

Barbara Rzekęć, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu. Poparła ją też w 2021 roku.

 

Krystyna Morawa-Fryźlewicz, sędzia Sądu Rejonowego w Nowym Targu i prezes tego sądu. Też startuje na II kadencję neo-KRS.

 

Jakub Iwaniec, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Jego nazwisko padło w kontekście afery hejterskiej.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

18 lutego 2022






Inne artykuły tego autora

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE

08.08.2022

Ważne. Sędzia Tuleya przywrócony do orzekania. To decyzja nowej prezes sądu, nominatki Ziobry

04.08.2022

Sąd: Manowska z SN może odpowiadać karnie za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

04.08.2022

ETPCz chroni sędziów przed zawieszeniem przez nową Izbę Odpowiedzialności Zawodowej

10.06.2022

Sędziowie z Rzeszowa do wiceszefa neo-KRS Puchalskiego: dymisja za udział w Kaście/Antykaście

06.06.2022

Ważna uchwała SN: neo-KRS jest sprzeczna z Konstytucją, można podważać status neo-sędziów

01.06.2022

Sędziowie i prawnicy do szefowej KE: Bez likwidacji neo-KRS nie zostanie przywrócona praworządność

31.05.2022

Małgorzata Manowska blokuje wykonanie przez SN już drugiego wyroku TSUE. Bruksela wciąż wierzy PiS?

30.05.2022

Ludzie od Ziobry chcą „utłuc” sędziego Żurka. Tak wygląda w praktyce kompromis z UE ws. praworządnośc

23.05.2022

Sędzia Żurek wygrywa z Prokuraturą Krajową i prezeską od Ziobry. Nie symulował wypadku w pracy

21.05.2022

Krzysztof Parchimowicz, symbol wolnej prokuratury, uniewinniony. To porażka człowieka od Ziobry

19.05.2022

Sąd: Prokuratura ma zająć się Małgorzatą Manowską za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

17.05.2022

„To bydlak”, „qtasina”, „Amerykańce nas z mośkami wydupczyc chcą” – oto język sędziów z Kasty/Antykasty

16.05.2022

UE nie zdradziła sędziów. Nie zgodzi się na putinizację sądów, bo to rozsadzi całą Unię [WAWRYKIEWICZ]

14.05.2022

Precedensowa decyzja sądu: prokuratura ma się zająć Maciejem Nawackim za niewykonanie wyroku TSUE

13.05.2022

TVP przegrało proces z sędzią Gąciarkiem. Musi go przeprosić i zapłacić 40 tysięcy złotych

12.05.2022

Sejm powołał neo-KRS bis. Są w niej sędziowie związani z resortem Ziobry i z grupą „Kasta”

10.05.2022

Siatka Małej Emi. „Ministerstwo ma politykę medialną do dupy. Ty sama robisz więcej niż ten ich spec”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200