Błyskawiczne awanse dla „swoich i sprawdzonych” śledczych. Przykład: Blachowski

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Odsuwał niezależnych prokuratorów od niewygodnych dla obecnej władzy spraw. Właśnie dostał kolejny awans. Szef stołecznej prokuratury, Paweł Blachowski, został prokuratorem regionalnym. Jeszcze nie tak dawno pracował jako śledczy rejonowy pod Warszawą



Awans do Prokuratury Regionalnej w Warszawie dostał od stycznia tego roku Paweł Blachowski. To mniej znana opinii publicznej postać, ale w ostatnich kilku latach swoją pracą i decyzjami zdążył zapracować na opinię prokuratora „dobrej zmiany”.

 

Pierwszy taki protest

 

Paweł Blachowski – zanim Zbigniew Ziobro przejął na początku 2016r. władzę nad prokuraturą – pracował jako zwykły liniowy śledczy w Prokuraturze Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. Gdy dzięki uchwalonej przez PiS ustawie Prokurator Generalny Ziobro zrobił wielką czystkę na szczytach prokuratury i na stanowiskach prokuratorów funkcyjnych, Blachowski nagle awansował na pełniącego obowiązki szefa Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga.

 

I szybko zrobiło się o nim głośno. To do tej prokuratury trafiło zawiadomienie na nieopublikowanie przez rząd Beaty Szydło wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Bo prokuratorowi, który chciał w tej sprawie zrobić śledztwo, sprawę odebrano i przesunięto do innego wydziału. Sprawę dostał nowy prokurator, a on uznał, że nie nadaje się ona jednak na śledztwo.

 

Wtedy w praskiej prokuraturze zrobił się ferment. W obronie odsuniętego śledczego stanął jego bezpośredni przełożony, naczelnik wydziału Józef Gacek.

 

Gacek złożył rezygnację z funkcji. W jego obronie stanęło 22 prokuratorów. To był pierwszy taki protest przeciwko prokuraturze Ziobry.

 

Osobiście zdecydował: nie będzie śledztwa w sprawie tzw. córki leśniczego

 

To nie zaszkodziło Blachowskiemu. Na początku 2017 r. został szefem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dzięki temu był bliżej ważniejszych śledztw, bo do tej jednostki wpływają sprawy z lewobrzeżnej Warszawy.

 

Tu też dał się poznać z decyzji, które mogły spodobać się kierownictwu prokuratury.

 

W ubiegłym roku, jak pisała „Gazeta Wyborcza”, Blachowski miał stać za wysłaniem na delegację do prokuratury pod Warszawą Piotra Skiby z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście–Północ. Skiba chciał zrobić śledztwo ws. wpisu pro rządowego Cezarego Gmyza, korespondenta TVP w Berlinie. Gmyz na Twitterze znieważył prezes Sądu Najwyższego, nazywając ją „szlampą”. Prokuraturę zawiadomiła o sprawie prof. Monika Płatek.

 

Z kolei prokurator Agnieszka Bachryj, która chciała badać zachowanie policji wobec demonstrantów podczas protestów pod Sejmem w 2018 r., została odwołana z delegacji i cofnięto ją do pracy w prokuraturze rejonowej. OKO.press pisało o tych protestach. To wtedy poturbowano kilka osób m.in. Antona Ambroziaka z OKO.press i Dawida Winiarskiego.

 

Odwołanie z delegacji i cofnięcie do rejonu to dla Bachryj degradacja zawodowa. Zdecydował o tym Blachowski.

 

Za jego czasów stołeczna prokuratura umorzyła też sprawę głosowania nad budżetem przez PiS w Sali Kolumnowej. A on osobiście zdecydował, że nie będzie śledztwa w sprawie tzw. córki leśniczego.

 

Chodzi list, który były minister środowiska Jan Szyszko przekazał przy kamerach telewizyjnych ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi. O sprawie pisaliśmy m.in. w tekście „Szyszko zaciera ślady w sprawie córki leśniczego„.

 

Co znaczy ten awans?

 

Awans dla Blachowskiego jest niejako na papierze i na razie będzie się wiązał tylko z podwyżką pensji. Bo nie będzie pracował w Prokuraturze Regionalnej. Zaraz po awansie został oddelegowany z powrotem do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w której nadal jest szefem i ma tam pilnować śledztw.

 

Awans poza podwyżką otwiera mu jednak drogę do Prokuratury Krajowej.

 

Taką ścieżkę przetarł już Paweł Wilkoszewski, były asystent Ziobry, którego Blachowski zastąpił w prokuraturze okręgowej.

 

Od stycznia tego roku awans do Prokuratury Regionalnej w Warszawie dostał też inny śledczy Jakub Romelczyk. Jest on zastępcą szefa tej prokuratury. Romelczyk wcześniej był zastępcą prokuratora okręgowego w Warszawie. Przed awansem był na delegacji w Prokuraturze Regionalnej, w której miał nadzór nad ważną dla obecnego rządu sprawą GetBack.

 

O obu awansach huczy w środowisku stołecznych prokuratorów.

 

Bo obaj śledczy zostali awansowani w specjalnym trybie. Nie mają wymaganego stażu trzech lat pracy na stanowisku prokuratora prokuratury okręgowej.

 

Ale uchwalona przez PiS ustawa o prokuraturze daje prawo do szybkiej ścieżki awansowej dla wybranych prokuratorów.

 

OKO.press zapytało o awanse Prokuraturę Regionalną. Rzeczniczka prokuratury Anna Zabłocka-Konopka potwierdziła oba awanse. Informuje, że są one na wniosek szefa Prokuratury Regionalnej Andrzeja Szeligi.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

8 lutego 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”

03.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Radzik kontratakuje. Chce ścigania sędzi, która nie chciała z nim orzekać

29.08.2019

Członek nowej KRS i kandydat do Izby Dyscyplinarnej SN dwa razy osądził tę samą osobę. Będzie dyscyplinarka?

22.08.2019

Szef Prokuratury, która bada aferę Piebiaka, zasłużony dla PiS. Osobiście umorzył „córkę leśniczego”

22.08.2019

Sprawa Piebiaka. Czy prokuratura Ziobry pomaga oszustce, by dopiec sędziemu Gąciarkowi z Iustitii?



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200