Blokada KRS umorzona. Sąd: Zamiarem było wyrażenie niezadowolenia ze zmian w sądownictwie

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

"Należy traktować wszelkie ograniczenia wolności zgromadzeń za wyjątkowe i podlegające szczególnie wnikliwej kontroli ze strony państwa" - uzasadniała umorzenie sędzia. - "Głównym zamiarem obwinionych była chęć wyrażenia poglądów i niezadowolenia ze zmian w sądownictwie i działalności KRS, a dopiero w następstwie możliwość utrudnienia ruchu".



Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa umorzył – ze względu na znikomą szkodliwość czynu – postępowanie przeciwko jedenastu Obywatelom RP, którzy 28 sierpnia 2018 r. blokowali wjazd do siedziby KRS.

 

„Prawo do swobody zgromadzenia się jest podstawowym prawem demokratycznego społeczeństwa, jego fundamentem” – napisała w uzasadnieniu sędzia Katarzyna Balcerzak-Danilewicz.

 

Akcja protestacyjna miała miejsce 28 sierpnia 2018 roku. Nowa KRS miała w tym dniu zakończyć czterodniowe obrady nad kandydaturami sędziów do Sądu Najwyższego. Opiniowała kandydatów na 44 wakaty sędziowskie, w tym do nowoutworzonych Izby Dyscyplinarnej, Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a także Izby Karnej oraz Izby Cywilnej.

 

Obywatele RP protestowali, by wyrazić sprzeciw wobec upolitycznienia Rady i budzących wątpliwości nominacji do SN.

 

Przez kilka dni z rzędu spotykali się pod budynkiem na ul. Rakowieckiej w Warszawie, gdzie obradowała KRS. Poprzedniego dnia blokowali również wejście do sali obrad. Na wniosek przewodniczącego KRS Leszka Mazura, zostali usunięci przez funkcjonariuszy policji.

 

Zarzut „blokowania ruchu na drodze publicznej” za protest z 28 sierpnia postawiono jedenaściorgu członków i sympatyków stowarzyszenia. Byli to Lucyna Łukian, Wojciech Kinasiewicz, Ignacy Nałęcz, Joanna Nalazek, Krzysztof Karwowski, Jagna Kądziela, Jerzy Kuta, Ewa Błaszczyk, Wojciech Szafrański i Weronika Witan.

 

A także 17-letni Jakub Okniński, bohater reportażu OKO.press z sierpniowej blokady (zobacz film tutaj).

 

„Brak społecznej szkodliwości”

 

Sędzia Balcerzak-Danilewicz stwierdziła, że przebieg wydarzeń z 28 sierpnia nie budził wątpliwości żadnej ze stron – ani prokuratora ani oskarżonych. Obywatele RP rzeczywiście blokowali pojazdom wjazd do siedziby KRS i mieli przy sobie transparenty z napisami:

 

  • „Nie ma wolności, jeśli władza sędziowska nie jest oddzielona od prawodawczej i wykonawczej”,
  • „Zdradza ojczyznę ten, kto łamie jej najwyższe prawo”
  • „Zatrzymajcie się – art. 186 Konstytucji, art. 231 kodeksu karnego”.

 

Różnica polegała na ocenie popełnionych czynów. Prokurator oskarżył protestujących o złamanie prawa na podstawie art. 90 kodeksu wykroczeń: „Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany”.

 

Sędzia przypomniała jednak, że protest utrudnił wjazd zaledwie trzem pojazdom. I odbył się na drodze wjazdowej do budynku, która nie jest uczęszczana przez wiele samochodów. Obywatele RP nie spowodowali swoim zachowaniem „zatoru drogowego”, nie wyrządzali też żadnej szkody.

 

„Ich działania miały miejsce niespełna 30 minut i nie cała demonstracja polegała na utrudnieniu wjazdu do siedziby KRS. Dodatkowo należy podnieść, że głównym zamiarem obwinionych, motywacją do działania była chęć wyrażenia swoich poglądów i niezadowolenia ze zmian wprowadzonych w sądownictwie i działalności KRS, a dopiero w następstwie możliwość utrudnienia ruchu drogowego” – mówiła sędzia Balcerzak-Danilewicz.

 

I dlatego uznała, że to działanie miało znikomą szkodliwość społeczną.

 

Wolność zgromadzeń

 

W uzasadnieniu sędzia zwróciła szczególną uwagę na przysługujące wszystkim obywatelom prawo wolności zgromadzeń, zawarte w art. 57 Konstytucji.

 

„Podkreślić należy, że prawo do swobody zgromadzenia się jest podstawowym prawem demokratycznego społeczeństwa i stanowi jeden z jego fundamentów”.

 

Sędzia przypomniała także, że swobodę zgromadzeń oprócz Konstytucji, gwarantuje także art. 11 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności Rady Europy. Polska ratyfikowała Konwencję w 1993 roku.

 

Sąd odniósł się zwłaszcza do wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, m.in. do sprawy Navalny i Yashin przeciwko Rosji. ETPCz orzekł, że władze publiczne powinny wykazać się „pewnym stopniem tolerancji w stosunku do pokojowych zgromadzeń”. Mimo, że mogą one spowodować zakłócenia w życiu codziennym. Zbyt rygorystyczne podejście spowodowałyby bowiem, że art. 11 Konwencji zostałby pozbawiony swojej treści.

 

„Zdaniem sądu nakazuje to traktować wszelkie ograniczenia wolności zgromadzeń, skądinąd konieczne i potrzebne w niektórych sytuacjach, za wyjątkowe i podlegające szczególnie wnikliwej kontroli ze strony państwa” – stwierdziła sędzia Balcerzak-Danilewicz.

 

Postanowienie nie jest prawomocne, niewykluczone więc, że prokuratura złoży na nie zażalenie. Ma na to siedem dni od dnia doręczenia dokumentów.

 

Sędzia Balcerzak-Danilewicz znalazła się na liście Sędziów Wolności Ewy Siedleckiej, którą na bieżąco aktualizujemy w OKO.press.

 

To kolejny wyrok uniewinniający dla „Obywateli RP”. W październiku sędzia Łukasz Malinowski, również z Warszawy-Mokotowa, umorzył postępowania wobec Ryszarda Stańczyka i Konrada Korzeniowskiego.

 

„Zawsze nas wzrusza, jak sędziowie cytują Konstytucję. Dziś też miałam łzy w oczach” – mówiła po ogłoszeniu postanowienia jedna z obwinionych.

 

Przeczytaj: Uniewinniony za blokowanie KRS. Sąd: Obywatel RP miał do tego prawo



Powiązane raporty


Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

21 marca 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

22.05.2020

Gra pozorów nowego „komisarza” Dudy. Łagodzi obyczaje w SN, ale idzie w ślady Zaradkiewicza

15.05.2020

Resort Ziobry przyznał medal za zasługi działaczce antyaborcyjnej, która donosiła na kobiety

15.05.2020

Zaradkiewicz rezygnuje. Nowym „komisarzem” w SN założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski

14.05.2020

Sędziowie Sądu Najwyższego żądają wymiany Zaradkiewicza. Punktują przewinienia „komisarza” Dudy

13.05.2020

Zaradkiewicz sobie nie poradził i robi krok w tył. Przerywa zgromadzenie w SN i prosi o pomoc Dudę

13.05.2020

10 kandydatów na następcę Gersdorf. „Komisarz” Dudy złamał procedury

10.05.2020

Europejska Rada Ochrony Danych o transferze danych z PESEL: Konieczna podstawa prawna!

09.05.2020

Sasin, Morawiecki, Kaczyński… Za katastrofę wyborczą ktoś powinien karnie odpowiedzieć. Sprawdzamy kto

07.05.2020

Niewygodne pytanie RPO: Dlaczego rząd otwiera galerie handlowe, a podtrzymuje zakaz zgromadzeń?

06.05.2020

Europejscy sędziowie za wykluczeniem neo-KRS z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa

25.04.2020

Wybory za granicą skazane na porażkę. Polonia pozbawiona praw wyborczych

23.04.2020

Europejska Sieć Rad Sądownictwa chce wykluczyć neo-KRS! Bo zdradziła sędziów i służy politykom

18.04.2020

Parlament Europejski: „Wybory prezydenckie w dobie koronawirusa niezgodne z europejskimi wartościami”

16.04.2020

Diagnoza Kaczyńskiego: chce słabszej Unii, bo silna Europa stoi mu na przeszkodzie

16.04.2020

Wiceszef MSZ odrzuca krytykę UE ws. wyborów, bo „nie znają polskiego prawa”. Ale czy sam je zna?

10.04.2020

Duda: Konstytucja jest bezlitosna, musimy zrobić te wybory. To bezlitosna brednia

03.04.2020

Kaczyński zasłania się… Konstytucją: „Nie ma możliwości odłożenia wyborów”. Jest odwrotnie

03.04.2020

Kaczyński: „Wybory korespondencyjne trudniej sfałszować”. W piątek rano odkleił się od rzeczywistości

02.04.2020

RPO: „Kwarantanna i zakaz poruszania się sprzeczne z Konstytucją”. Są do podważenia

31.03.2020

Eksperci prawa karnego: „Tarcza antykryzysowa” niekonstytucyjna i pełna błędów



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200