Skandal w katowickim sądzie. Asystent sędziego miał pomagać organizatorowi urodzin Hitlera

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Jednemu z narodowców od obchodów urodzin Hitlera miał pomagać Jakub Kalus, który wcześniej brał udział w wieszaniu portretów europosłów PO. Kalus miał instruować narodowca jak zachowywać się w śledztwie prokuratury. Prezes katowickiego sądu od dwóch miesięcy nie może jednak podjąć decyzji o zwolnieniu asystenta



Sprawę współpracy asystenta ze skrajnymi narodowcami ze Śląska opisała w poniedziałek (29 kwietnia 2019) „Gazeta Wyborcza”. Dziennikarka Ewa Ivanova dotarła do maili i sms-ów, które Jakub Kalus, asystent sędziego z Sądu Apelacyjnego w Katowicach, miał wymieniać z narodowcami (na zdjęciu stoi z prawej z powieszonym portretem Michała Boniego).

 

„Wyborcza” przytacza treść kilku maili. 21 kwietnia 2017 roku do Kalusa wysłał mail lider Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność Mateusz S. ps. „Sitas”. To on był współorganizatorem głośnych urodzin Hitlera w lesie pod Wodzisławiem Śląskim, które nagrał „Superwizjer” TVN i zrobił z tego głośny reportaż.

 

Sitas pytał Kalusa jak ma zachować się jego żona w śledztwie prokuratury dotyczącym Dumy i Nowoczesność. Żona miała być przesłuchana w sprawie handlu rasistowskimi naklejkami w internecie.

 

„Co ma zeznawać Malwina”

 

„Będzie oskarżona (…). Musimy obmyślić jakiś mądry plan, co ma zeznawać Malwina” – pisał zaniepokojony „Sitas”.

 

Kalus – jak cytuje „GW” – odpowiedział: „Powinna odmówić składania zeznań. (…) Tylko trzeba o tym powiedzieć od razu przy rozpoczęciu przesłuchania. Na chwilę obecną chcą ją słuchać jako świadka, wg mnie nie odważą się postawić jej zarzutu, już sprawa jest dla nich nieprzyjemna”.

 

Sprawę naklejek sprzedawanych przez Dumę i Nowoczesność OKO.press opisywało:

 

Przeczytaj: „Sitas” pod sąd. Będzie proces uczestnika urodzin Hitlera, ale tylko za homofobię

 

Interpelacje Winnickiego

 

„Gazeta Wyborcza” ujawniła też, że Kalus miał przygotować dla „Sitasa” wezwanie przedsądowe  do katowickiej „Gazety Wyborczej” oraz miał być autorem lub współautorem co najmniej dwóch interpelacji posła Roberta Winnickiego (lidera Ruchu Narodowego, wcześniej Kukiz’15, obecnie w Konfederacji).

 

Interpelacje dotyczyły „prześladowań środowisk narodowych przez organy publiczne”. W praktyce dotyczyły m.in. śledztwa obejmującego handel naklejkami przez Dumę i Nowoczesność. Na interpelację odpowiedział potem wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który zapowiedział kontrolę w Prokuraturze Krajowej.

 

Według „GW” asystent mógł też stać za złożeniem zawiadomienia na biegłą, która wydała niekorzystną dla „Sitasa” opinię ws. rasistowskich naklejek.

 

Asystent na delegacji w ministerstwie Ziobry

 

Jakub Kalus, jak podaje „Wyborcza”, od października 2018 roku pracuje jako asystent sędziego w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach. Wcześniej, bo od 2013 roku był asystentem sędziego w Sądzie Rejonowym w Gliwicach.

 

Od sierpnia 2017 roku pracował na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości – obsługiwał tam Komisję Weryfikacyjną Patryka Jakiego. W listopadzie 2017 roku brał udział w pikiecie narodowców w Katowicach, podczas której na symbolicznych szubienicach wieszano zdjęcia europosłów PO.

 

Delegacja zakończyła się w lutym 2018 roku. Wtedy wrócił do sądu rejonowego, by po kilku miesiącach awansować do Sądu Apelacyjnego w Katowicach. W ostatnich wyborach samorządowych bezskutecznie ubiegał się o wybór na prezydenta Katowic z ramienia Ruchu Narodowego.

 

„Gazeta Wyborcza” po raz pierwszy o asystencie napisała na początku marca tego roku, ujawniając jego udział w manifestacji na której „wieszano” europosłów PO.

 

Prezes Mazur zwleka

 

Już tylko ta informacja według sędziów – rozmówców OKO.press – była wystarczającą podstawą do zwolnienia asystenta z pracy w sądzie. Tymczasem do dziś prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach nie podjął żadnej decyzji.

 

Prezesem jest Witold Mazur, nominat ministra Zbigniewa Ziobry. Jego brat Leszek Mazur jest przewodniczącym niekonstytucyjnej nowej KRS, obsadzonej przez posłów PiS i Kukiz’15, głównie sędziami, którzy poszli na współpracę z resortem Ziobry.

 

OKO. press zapytało w poniedziałek jakie będzie stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach po najnowszej publikacji „Gazety Wyborczej”. Rzecznik prasowy sądu Robert Kirejew odpowiedział, że prezes podejmie decyzję ws. asystenta po długim weekendzie majowym.

 

Rzecznik tłumaczy, że od czasu pierwszej publikacji „GW” w marcu asystent był najpierw na urlopie m.in. zdawał egzamin adwokacki; a obecnie do końca kwietnia jest na zwolnieniu lekarskim.

 

W tym czasie prezes Sądu Apelacyjnego wystąpił do prokuratury, która prowadzi śledztwo ws. szubienic dla europosłów PO, o informacje. Ale kilka dni temu przyszła z prokuratury „lapidarna” odpowiedź, że z uwagi na tajemnicę śledztwa, nie przekażą żadnych informacji.

 

To w tym śledztwie Jakub Kalus w lutym 2018 roku został przesłuchany jako świadek. Rzecznik prasowy sądu zapewnia, że prezes Mazur nie może rozwiązać umowy o pracę z asystentem bez podania przyczyn.

 

Sędziowie protestują

 

Zwolnienia asystenta domagają się sędziowie apelacji katowickiej, którzy w ostatnim czasie przyjęli w tej sprawie uchwałę.

 

„Osoby, które identyfikują się z hejterskimi zachowaniami nie powinny pracować w wymiarze sprawiedliwości. Sędziowie są zbulwersowani, że władza, czyli ministerstwo sprawiedliwości i prezes sądu to tolerują.

 

W ciągu kilku godzin można było odwołać prezesów sądów [w ramach ogólnopolskiej czystki w sądach – red.], a tu nic nie można zrobić od dwóch miesięcy” – mówi OKO.press szef stowarzyszenia sędziów Iustitia Krystian Markiewicz.

 

I dodaje, że prezes sądu powinien dbać o wizerunek wymiaru sprawiedliwości, a ministerstwo sprawiedliwości może wszystko. „Gdyby ministerstwo chciało zwolnić asystenta, to wystarczyłby tylko jeden telefon” – dodaje Markiewicz.

 

Asystenta sądu zatrudnia prezes sądu. To jego decyzja, ministerstwo formalnie nie może nakazać zwolnienia asystenta. Ale ministerstwo ma nadzór nad prezesami i obecna ekipa w resorcie sprawiedliwości pokazała, że jak chce to szybko podejmuje decyzje dotycząc sądów.

 

OKO.press zapytało w poniedziałek ministerstwo sprawiedliwości o stanowisko w tej sprawie. Odpowiedzi nie dostaliśmy.

 

„Asystent musi mieć cechy dające gwarancje wykonywania zawodu, a jego zachowanie nie może godzić w dobro wymiaru sprawiedliwości. Ponadto etyka zawodowa wyklucza pomaganie osobom objętym śledztwami prokuratury oraz uczestnictwa w formacjach politycznych. Gdybym był prezesem sądu, nie zastanawiałbym się ani chwili i go zwolnił” – mówi anonimowo OKO.press jeden z sędziów.

 

Kalus chce być adwokatem

 

Asystent katowickiego sądu zdał właśnie egzamin adwokacki. Ale jak pisze katowicka „Wyborcza”, śląska Okręgowa Rada Adwokacka już się zastanawia jak zablokować wpisanie go na listę adwokatów.

 

Śledztwo, w którym badany jest happening z symbolicznymi szubienicami dla europosłów PO, nadal trwa, nikt nie ma postawionych zarzutów.

 

Organizatorzy urodzin Hitlera będą mieli proces w sądzie w Wodzisławiu Śląskim za propagowanie faszyzmu. Proces ma się zacząć 1 lipca. Z kolei w sądzie w Gliwicach toczy się sprawa o delegalizację Dumy i Nowoczesności.

 

Prokuratura zajęła się tą organizacją po głośnym reportażu „Superwizjera” TVN. OKO.press pisało o tym reportażu:

 

Przeczytaj: Ziobro zapowiada śledztwo w sprawie neonazistów ze Śląska. Ale PiS przymyka oko na panoszących się rasistów i ksenofobów

 

Wobec autorów materiału TVN podejmowane są różne szykany. Najpierw prokuratura chciała stawiać zarzuty operatorowi TVN, bo wtapiając się w środowisko narodowców hajlował na imprezie narodowców.

 

Prokuratura i taksówki TVN

 

Potem wszczęto dochodzenie ws. rzekomych wyłudzeń przejazdów taksówkami przez dziennikarzy TVN i zaatakowano ekipę TVN artykułami oskarżającymi, że stacja zapłaciła za aranżację urodzin Hitlera.

 

A ostatnio „Wyborcza” ujawniła, że zdjęcia operatora TVN i współautora głośnego materiału Bertolda Kittla pojawiły się na tablicach poglądowych w ramach wątku „taksówkowego”. Ich zdjęcia okazywano taksówkarzom.

 

Przeczytaj: Sprawne państwo: w piątek stawia zarzuty dziennikarzowi TVN, w niedzielę je wycofuje

 

Autorzy materiału o urodzinach Hitlera wbrew wszystkim atakom dostali w ubiegłym roku nagrodę Grand Press.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.

 


 

W tym tygodniu obchodzimy drugą rocznicę śmierci profesora Wiktora Osiatyńskiego. Przeczytaj jak działa Archiwum Osiatyńskiego i dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia. Udostępnij zbiórkę znajomym i pomóż nam dalej realizować pomysł Profesora! Dołącz do zbiórki na Archiwum Osiatyńskiego https://pomagam.pl/archiwum2019

 



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

30 kwietnia 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

08.03.2021

Sędzia Tuleya złoży precedensowy pozew. Chce, by sąd przywrócił go do pracy i wydawania wyroków

08.03.2021

Człowiek Ziobry pod osłoną nocy ściga sędziego Żurka za obronę zesłanych w Polskę prokuratorów

07.03.2021

Szczecińscy prezesi sądów stają mocno w obronie sędzi, którą chce zdymisjonować zastępczyni Ziobry

07.03.2021

Prawnicy: Zastępczyni Ziobry powinna stracić stanowisko. Albo służba władzy, albo awans do NSA

05.03.2021

Sędziowie z Krakowa nie boją się represji. Ostro krytykują „reformy” Ziobry i jego stronników w sądach

01.03.2021

Sędzia Tuleya chce wrócić do pracy. Ale nominat Ziobry mówi „nie”

27.02.2021

PiS przyśpiesza przejęcie kontroli nad legalnym Sądem Najwyższym. Czeka go los TK Przyłębskiej

26.02.2021

Sąd apelacyjny: Sędzia Tuleya nie został zawieszony. Izba Dyscyplinarna nie jest legalnym sądem

25.02.2021

Człowiek Ziobry cenzuruje sędziego Igora Tuleyę. Zakazał mu felietonów o sądach w radiu

25.02.2021

Prokuratura Krajowa straszy zesłaną w Polskę prokurator. Pozwie ją za krytykę Bogdana Święczkowskiego

25.02.2021

Prezydent hurtowo awansuje współpracowników resortu Ziobry. Zastępczyni ministra trafiła aż do NSA

23.02.2021

Ścigana sędzia Beata Morawiec nadal z immunitetem. Izba Dyscyplinarna odkłada sprawę

22.02.2021

Żurek kontra maszyna Ziobry. Prokuratura robi wszystko, żeby dopaść niewygodnego sędziego

22.02.2021

Adam Bodnar broni sędzi, której grozi dymisja za orzeczenie i postawienie się prokuraturze

22.02.2021

Drajewicz, sędzia „dobrej zmiany”, chce kolejnego wysokiego awansu w sądach

20.02.2021

Szykany wobec zesłanych w Polskę prokuratorów. Ewie Wrzosek zabroniono spotkania ze studentami

20.02.2021

Prezydent Duda chce nowych „komisarzy” w SN. By zablokować ważną sprawę w TSUE?

18.02.2021

Warszawscy sędziowie murem za sędzią Gąciarkiem, na którego spadły represje za obronę Igora Tulei

17.02.2021

Zastępczyni Ziobry chce dymisji sędzi, która nie dała aresztu za Strajk Kobiet i uderzenie księdza

16.02.2021

Ścigają sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową w obronie Igora Tulei



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200