Sąd Najwyższy nie dał się ograć prokuraturze i ZUS

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Sąd Najwyższy nie zgodził się na wycofanie przez ZUS sprawy, na kanwie której skierowano pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wycofanie sprawy przez ZUS było odbierane jako uzgodniona z rządem zagrywka w celu udaremnienia zbadania przez unijny sąd stanu praworządności w Polsce



Postanowienie w tej sprawie Sąd Najwyższy wydał we wtorek 16 października, ale rzecznik SN Michał Laskowski poinformował o tym w środę.

 

Sąd Najwyższy nie zgodził się by oddział ZUS w Jaśle wycofał z SN sprawę, na kanwie której w sierpniu tego roku zadano pytania prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości UE. Sprawa dotycząca ZUS-u dotyka sporu o to, czy osoba, która ma zarejestrowaną na Słowacji firmę (Polak), musi płacić składki emerytalne w Polsce.

 

Gdy ta sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, ten jej nie rozpoznał, tylko skierował do rozpoznania przez większy skład SN, bo pojawiło się zagadnienie prawne. Większy skład jednak też sprawy nie rozpoznał tylko skierował do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu kilka pytań prejudycjalnych dotyczących niezależności sądów i wieku emerytalnego sędziów. Tak się bowiem złożyło, że w powiększonym składzie znalazło się dwóch starszych sędziów, których uchwalone przez PiS przepisy odsyłają na przymusową emeryturę.

 

Ustawka Ziobry

 

We wrześniu okazało się, że nagle ZUS w Jaśle złożył wniosek, że wycofuje tę sprawę z SN, a Prokurator Krajowy wniósł o jej umorzenie i wycofanie pytań prejudycjalnych. Bo skoro nie ma sprawy w SN, to nie można zadać pytań.

 

Wyglądało to na ustawkę, w celu zablokowania oceny PiS-owskich przepisów o Sądzie Najwyższym przez ETS w Luksemburgu. Bo ZUS, podobnie jak prokuratura, podlega rządowi i można założyć, że była „prośba” do ZUS w Jaśle o wycofanie sprawy. Ten wybieg się jednak nie udał.

 

We wtorek 16 października Sąd Najwyższy odmówił cofnięcia sprawy przez ZUS, uznając to za niedopuszczalne. Sąd powołał się na artykuł 469 kodeksu postępowania cywilnego.

 

Art. 469. Zasada słusznego interesu pracownika lub ubezpieczonego

 

Sąd uzna zawarcie ugody, cofnięcie pozwu, sprzeciwu lub środka odwoławczego oraz zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia za niedopuszczalne także wówczas, gdyby czynność ta naruszała słuszny interes pracownika lub ubezpieczonego.)

 

OKO.press pisało już o tym, że na podstawie tego przepisu SN może odmówić umorzenia sprawy.

 

Przeczytaj: Rząd wykombinował. ZUS w Jaśle blokuje sprawę Polski w Trybunale Sprawiedliwości UE

 

Uzasadnienie SN

 

W środę rzecznik prasowy SN poinformował w komunikacie o rozstrzygnięciu z wtorku. SN nie zgodził się na wycofanie sprawy przez ZUS, bo: „W sprawach dotyczących pracowników i osób ubezpieczonych, obowiązują reguły, w myśl których szczególne znaczenie ma ochrona ich praw. Jedna z tych reguł zawarta jest w treści art. 469 k.p.c., który w podobnych sytuacjach procesowych nakazuje brać pod uwagę „uzasadniony interes ubezpieczonego”. Jest to przepis szczególny w stosunku do regulacji z art. 355 k.p.c. [mówi on, że umarza się sprawa po wycofaniu wniosku z sądu – red.] Ocena interesu ubezpieczonego ma mieć  przy tym charakter obiektywny, co wynika z utrwalonego orzecznictwa SN. Niewątpliwie uzasadnionym interesem ubezpieczonego w tej sprawie jest ustalenie jakiemu ustawodawstwu  podlega”.

 

Rzecznik SN podkreśla też, że „Sąd Najwyższy, rozpoznając tę konkretną sprawę, dostrzegł szerszy problem dotyczący większej liczby osób wykonujących pracę poza granicami Polski i występujący także w innych sprawach. Z tego powodu, wykonując swoją publicznoprawną rolę sprawę skierowano do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów SN. Z tych względów cofnięcie zażalenia, przy rozpoznaniu którego pojawiło się zagadnienie prawne, a nadto dokonanie tego w chwili, w której sprawa znalazła się już w Trybunale Sprawiedliwości UE i wyznaczony został termin jej rozpoznania, narusza „dobre obyczaje”, o których mowa w art. 3 k.p.c. Ponadto takie działanie organu rentowego, będącego emanacją państwa, stoi w sprzeczności z zasadą lojalnej współpracy państw członkowskich przy wykonywaniu prawa Unii Europejskiej, która wynika z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej”.

 

Nawet jednak gdyby Sąd Najwyższy umorzył we wtorek tę sprawę, to Trybunał Sprawiedliwości UE i tak by ocenił zgodność z prawem unijnym przymusowe przenoszenie sędziów na emeryturę, bo SN na początku października powtórzył te pytania prejudycjalne na kanwie innej sprawy.

 

Tu przeczytaj komunikat SN w sprawie pytań prejudycialnych.

 

Orzeczenie SN zbiega się w czasie z ruchem Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry, który w polskim Trybunale Konstytucyjnym chce pozbawić polskie sądy prawa zadawania pytań prejudycjalnych dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

Ziobro chce też podważyć w TK prawo unijnego sądu do oceny stanu praworządności w Polsce. Zdaniem prawników to próba podważenia traktatu założycielskiego Unii Europejskiej i pierwszy krok do Polexitu.

 

Przeczytaj: Ziobro chce w TK zakneblować polskie sądy i uderza w traktat o UE. „Kolejny krok do Polexitu”



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

17 października 2018







Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200