Prokurator Krajowy wzywa śledczych do lekceważenia uchwały Sądu Najwyższego

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Bogdan Święczkowski wzywa prokuratorów, by nie uznawali ważnej uchwały Sądu Najwyższego. Ogranicza ona możliwość wykorzystywania przez prokuraturę nielegalnie zdobytych dowodów. A tym samym - możliwość nielegalnej inwigilacji obywateli



Według informacji OKO.press, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski rozesłał do prokuratur niższych szczebli polecenie służbowe, w którym zaleca stosowanie w odniesieniu do uchwały Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2018 roku, dwóch wskazanych przez niego zasad.

 

Te zasady w praktyce sprowadzają się do tego, by śledczy lekceważyli uchwałę i nadal korzystali z tzw. owoców zatrutego drzewa.

 

We wspomnianej uchwale Sąd Najwyższy, w składzie siedmiu sędziów, udzielił odpowiedzi na pytanie prawne sądu w Poznaniu, dotyczące szerokiego wykorzystywania podsłuchów. Chodzi o artykuł 168b kodeksu postępowania karnego, uchwalony w tej kadencji Sejmu przez PiS (na wniosek ministerstwa sprawiedliwości).

 

Przepis ten daje prokuratorom prawo szerokiego korzystania z podsłuchów. Śledczy mogą nie tylko wykorzystać nagrane rozmowy do ścigania przestępstw, w związku z którymi sąd wyraził zgodę na założenie podsłuchu, ale też do innych spraw (jeśli przy okazji podsłuchu nagrały się rozmowy, które mogą być dowodem na inne przestępstwa). Na przykład: jeśli podsłuch był stosowany po to, by udowodnić groźne przestępstwo, a podsłuchiwani rozmawiali też np. o kradzieży – to prokurator mógłby wykorzystać ten fragment nagrań jako dowód w nowej sprawie – o kradzież. Mimo że zgoda sądu na zastosowanie kontroli operacyjnej nie obejmowała tego typu przestępstwa.

 

PiS smakują „owoce zatrutego drzewa”

 

PiS wprowadził art 189b kpk, bo za poprzednich rządów tej partii, w latach 2005-2007 Sąd Najwyższy po raz pierwszy ograniczył stosowanie podsłuchów. Uderzyło to wówczas w kilka śledztw, w których korzystano z nielegalnie zdobytych dowodów.

 

Później „przypadkowe” dowody z podsłuchów można było wykorzystywać tylko za zgodą sądu (tzw. zgoda następcza) i tylko w najpoważniejszych, opisanych w ustawie o policji sprawach. Pod koniec rządu PO-PSL wprowadzono zakaz stosowania nielegalnie zdobytych dowodów.

 

PiS uchwalając nowe przepisy chciał, by nielegalnie uzyskane dowody można było wykorzystywać w sprawach o wszystkie przestępstwa ścigane z urzędu. A o tym, czy je wykorzystać czy nie mieli decydować sami prokuratorzy.

 

Ale Sąd Najwyższy w uchwale z czerwca br. ograniczył uprawnienia prokuratorów do wykorzystywania nagrań z podsłuchów. Uznał, że nagranych „przypadkowo” dowodów na inne przestępstwa, można użyć tylko do spraw opisanych w artykule 19 ust. 1 ustawy o policji. Artykuł ten, w zamkniętym katalogu, wymienia najpoważniejsze przestępstwa, do wykrywania których policja, za zgodą sądu może stosować podsłuchy.

 

Tą uchwałą Sąd Najwyższy ograniczył inwigilację obywateli oraz wykorzystywanie podsłuchów do ścigania drobniejszych przestępstw.

 

Uchwała nie spodobała się Ministerstwu Sprawiedliwości i – jak się okazuje – prokuratorowi krajowemu Bogdanowi Święczkowskiemu. W liście do prokuratorów pisze, że artykuł 168b powinni nadal stosować tak, jak go uchwalił PiS. Czyli nadal mają wykorzystywać tzw. owoce zatrutego drzewa, bez oglądania się na uchwałę Sądu Najwyższego. A jeśli sądy nie będą chciały zgodzić się na takie dowody (powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego) – śledczy mają powoływać się na art. 168a, który jak podkreśla Święczkowski sądy mają respektować.

 

Przepis ten mówi, że: „dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego”.

 

Święczkowski poleca swoje stanowisko przekazać wszystkim prokuratorom do „bezwzględnego stosowania”.

 

Zapytaliśmy po południu o pismo Święczkowskiego Prokuraturę Krajową. Biuro prasowe odpowiedziało, że musi sprawdzić i zweryfikować te informacje i odpowiedzi udzieli w poniedziałek.

 

Jacek Dubois, znany warszawski adwokat, specjalizujący się w prawie karnym, poproszony przez OKO.press o komentarz, mówi: „ Tym orzeczeniem [z czerwca br. – przyp. red.] SN stanął na straży ochrony praw i wolności obywateli. Stworzył tamę dla bezkarności organów ścigania, które dostały narzędzia łamania prawa, w celu zdobycia dowodów przeciw obywatelom. To niemoralne prawo prokuratorom dał Sejm, a sąd jako strażnik wartości poprzez uchwałę, próbował to prawo ograniczyć. To pismo prokuratora Święczkowskiego ma na celu wywrzeć na prokuratorach i sądzie efekt mrożący, a nowym sędziom [m.in. kandydującym do SN – red.] wskazać czego oczekuje prokuratura. Pismo wskazuje, że prokurator ma stanąć przeciwko prawom człowieka, gwarancji z zakresu prywatności”.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

31 lipca 2018







Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

13.09.2019

Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200