Komisja Wenecka alarmuje: jeśli Przyłębska usunie Bodnara, prawa człowieka będą zagrożone

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

Jeśli Trybunał Julii Przyłębskiej uzna, że przepis wydłużający kadencję RPO jest niezgodny z konstytucją, rząd wykreśli go z ustawy. A później PiS zapewne usunie Adama Bodnara i wybierze kogoś lojalnego wobec władzy na "pełniącego obowiązki" Rzecznika. Komisja Wenecka przestrzega przed takim scenariuszem



„Kadencja obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich wygasła 9 września 2020 roku; jego następca nie został jak dotąd wybrany. Jednak 17 września grupa posłów zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego, by ten uznał za niekonstytucyjny przepis ustawy o RPO, który mówi, że Rzecznik wykonuje swoje obowiązki do czasu, aż urząd przejmie kolejna osoba” – czytamy w stanowisku Komisji Weneckiej Rady Europy z 12 października 2020.

 

Eksperci Komisji ostrzegają: jeśli wyrok TK doprowadzi do usunięcia Adama Bodnara zanim nowy RPO zostanie wybrany przez parlament, ochrona praw człowieka w Polsce stanie pod znakiem zapytania.

 

Komisja Wenecka, a właściwie Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, to organ doradczy Rady Europy – międzynarodowej organizacji zrzeszającej 47 krajów, z siedzibą we francuskim Strasburgu. W skład Komisji wchodzi ponad 100 ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego.

 

Ostatnio pisaliśmy o niej w styczniu 2020, gdy na zaproszenie marszałka senatu Tomasza Grodzkiego odwiedziła Polskę, by badać przepisy tzw. „ustawy kagańcowej”.

 

„Rzecznik Praw Obywatelskich to ważny element państwa opartego na demokracji, praworządności, poszanowaniu praw człowieka i podstawowych swobód oraz dobrej administracji” – podkreśla Komisja w komunikacie z 12 października 2020.

 

Już wkrótce jednak ten ważny element może zostać zmarginalizowany.

 

TK pomoże odsunąć Bodnara?

 

O wniosku posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego pisała w OKO.press 17 września Agata Szczęśniak.

 

Tego dnia, podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, PiS negatywnie zaopiniował kandydatkę na nowego RPO Zuzannę Rudzińską-Bluszcz. Mimo że na urząd Rzecznika zgłosiło ją prawie 700 organizacji obywatelskich.

 

Wkrótce potem Polska Agencja Prasowa poinformowała, że posłowie PiS Marek Ast i Przemysław Czarnek poprosili, by TK wypowiedział się na temat konstytucyjności przepisów ustawy o RPO. Chodzi o przedłużanie kadencji Rzecznika w sytuacji, gdy nowa osoba nie została jeszcze wybrana.

 

Pozwala na to art. 3 par. 6 ustawy: „Dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika”. W polskiej historii kilkakrotnie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją, bo do wyboru nowego RPO Sejm potrzebuje zgody Senatu. Jeśli izby te są zdominowane przez różne siły polityczne – tak jak obecnie – konieczny jest kompromis ponad podziałami.

 

Tak długo, jak PiS i opozycja nie dojdą do porozumienia, Rzecznikiem powinien więc pozostać Adam Bodnar. Partii Jarosława Kaczyńskiego jest on jednak bardzo nie na rękę – bo od pięciu lat wytrwale punktuje naruszenia praw człowieka i zasad demokracji przez kolejne rządy PiS.

 

Jeśli TK Julii Przyłębskiej 20 października uzna, że przepis wydłużający kadencję RPO jest niezgodny z konstytucją, rząd wykreśli go z ustawy. Nie będzie już podstawy, by przedłużać mandat Bodnara.

 

Zagrożona ochrona praw obywateli polskich

 

Komisja Wenecka ma podstawy, by przyglądać się temu, co z urzędem RPO zrobi polski rząd. W marcu 2019 roku wydała bowiem zbiór zasad „ochrony i promowania instytucji rzecznika praw obywatelskich” czyli tzw. Zasady Weneckie”.

 

Od tego czasu przyjęły je wszystkie organy Rady Europy. Komitet Ministrów, w którym zasiadają przedstawiciele polskiego rządu, zrobił to 2 maja 2019 roku a Zgromadzenie Parlamentarne 2 października 2019. Wreszcie, 30 października 2019, dokument zaakceptował także Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych.

 

Rząd PiS powinien, zgodnie z deklaracją, stosować się do tych zasad.

 

Zasady ochrony i promowania instytucji rzecznika praw obywatelskich („Zasady Weneckie”) mówią wyraźnie, że »państwa powstrzymają się od podejmowania jakichkolwiek działań mających na celu lub skutkujących osłabieniem instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich lub powstaniem jakichkolwiek przeszkód w jej skutecznym funkcjonowaniu, a także skutecznie chronią tę instytucję przed takimi zagrożeniami«” – czytamy w dzisiejszym stanowisku Komisji.

 

Zdaniem Komisji Weneckiej ciągłość trwania urzędu RPO jest „sprawą najwyższej wagi”.

 

„Sytuacja, w której urząd Rzecznika Praw Obywatelskich nie może funkcjonować w pełni i skutecznie w oczekiwaniu na wybór nowego Rzecznika przez parlament, miałaby negatywny wpływ na ochronę praw obywateli polskich i wszystkich osób mieszkających w Polsce” – ostrzegają.

 

Komisja Wenecka o polskich sądach

 

Dzisiejszy komentarz Komisji to nie pierwsza wypowiedź tego organu w polskiej sprawie w 2020 roku. W styczniu w OKO.press relacjonowaliśmy pilną wizytę, jaką eksperci ze Strasburga złożyli w Warszawie, by zbadać ustawę dyscyplinującą sędziów zwaną „kagańcową”.

 

Komisję zaprosił wówczas do Polski marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Politycy PiS – wbrew faktom – przekonywali, że nie miał do tego prawa. Ministerstwo Sprawiedliwości w ostatniej chwili odwołało umówione spotkanie z Komisją.

 

Mimo to delegacja z uwagą przyjrzała się kontrowersyjnej ustawie.

 

„Niestety, część przepisów z grudnia 2019 roku można uznać za dalsze ograniczanie niezależności sądownictwa, choć ich celem miała być naprawa błędów wynikających z reformy z 2017 roku. Poprawki te poważnie redukują swobodę wypowiedzi sędziów i ich prawo do zrzeszania się” – napisali eksperci Komisji w pilnej opinii.

 

Poza miażdżącą krytyką samej ustawy odnieśli się także do całości negatywnych konsekwencji „reformy” sądownictwa. Wydali szereg rekomendacji, jak Polska mogłaby wyjść z kryzysu praworządności. Rząd PiS rekomendacje te w całości zignorował, a ustawę „kagańcową” przyjął zgodnie z pierwotnym planem.

 

Nie grożą mu za to żadne konsekwencje, bo opinie Komisji Weneckiej nie są prawnie wiążące. Jedyną dostępną jej metodą wywierania wpływu jest dialog.



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

12 października 2020







Inne artykuły tego autora

21.11.2020

Weto Morawieckiego nie ma sensu? Projekt „pieniądze za praworządność” raczej nie zagrozi rządowi PiS

20.11.2020

PiS łagodzi ton i rozważa kompromis z Unią. Ziobro szantażuje i nie odpuszcza

18.11.2020

Unia chce narzucić Polsce małżeństwa homoseksualne? Trzy fałsze PiS o wecie budżetu UE

17.11.2020

Rząd PiS wstępnie wetuje budżet UE. Wyjaśniamy, co będzie, jeśli nie wycofa się z tej decyzji

13.11.2020

Morawiecki i Kaczyński chcą wetować. Stracimy miliardy, by Ziobro nadal mógł trzymać sądy w kagańcu?

11.11.2020

Ziobryści na wojennej ścieżce z UE i Niemcami. W imię narodowej dumy zrezygnujemy z miliardów euro?

10.11.2020

PILNE. Polska Babcia już na wolności. Dostała zarzuty karne

09.11.2020

Ziobryści kontratakują i biją w Morawieckiego: żądają weta budżetu UE, by walczyć z „lewacką agendą”

05.11.2020

To już pewne: fundusze UE będą powiązane z praworządnością. Rząd PiS tego nie zatrzyma

28.10.2020

Przemoc, upokorzenia, brak kontaktu z prawnikiem. Polska łamie prawa zatrzymanych [RADA EUROPY]

27.10.2020

Poseł z listy hańby kandydatem PiS na RPO. Bartłomiej Wróblewski uzasadniał zakaz aborcji w TK

24.10.2020

Zachodnie media o TK i aborcji: „Wyrok na życzenie rządzących ultrakatolickich nacjonalistów”

21.10.2020

72 proc. Polek i Polaków przeciwko Kaczyńskiemu. Chcą lepszej ochrony wartości Unii

17.10.2020

Sprzeciw RPO. Nie chce, by w jego sprawie w TK orzekali były poseł PiS Piotrowicz i sędzia „dubler”

16.10.2020

Kaczyński grozi wetem budżetu UE. To pozbawi całą Europę pieniędzy na walkę z koronakryzysem

14.10.2020

„W Unii Europejskiej nie ma miejsca na dyskryminację osób LGBT+”. KE odpowiada na apel 76 twórców

12.10.2020

„Propozycja Niemiec jest słaba”. Musimy trzymać się wartości UE, które Polska i Węgry łamią [WYWIAD]

07.10.2020

PE za zaostrzeniem mechanizmu „fundusze za praworządność” mimo lamentu europosłów PiS

03.10.2020

Niemka chce zagłodzić Polskę i Węgry? Prawica w amoku po słowach wiceprzewodniczącej PE

01.10.2020

„Zmiany po 2015 roku osłabiły niezawisłość sądów”. Komisja Europejska o praworządności w Polsce



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200