Dziś PKW ma wydać oświadczenie ws. wyborów. „Sytuacja jest bezprecedensowa” – słyszymy w Komisji

Udostępnij

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna…

Więcej

W poniedziałek 20 kwietnia Państwowa Komisja Wyborcza ma wydać oświadczenie, w którym odniesie się do tego, że PiS pozbawił ją części uprawnień. "Zostały wstrzymane prace, które miały zostać wykonane" - mówi OKO.press jeden z członków PKW. PiS stworzył prawną próżnię: nie może działać ani PKW, ani Jacek Sasin, który ma zorganizować majowe głosowanie pocztowe



„Państwowa Komisja Wyborcza powinna zająć stanowisko, bo sytuacja jest zaskakująca i bezprecedensowa” – mówi OKO.press jeden z członków PKW. Członkowie Komisji są oburzeni, bo za ich plecami PiS pozbawił PKW wpływu na organizację wyborów. To pokazuje skalę prawno-organizacyjnego chaosu przed wyborami, które PiS chce koniecznie przeprowadzić w maju. „Ustawodawca dopuścił do tego, że mamy prawną pustkę” – słyszymy.

 

O tym, że Komisja wyda oświadczenie napisała w niedzielę „Gazeta Wyborcza”. PKW ma też przygotować dla Senatu negatywną opinię dotyczącą głosowania korespondencyjnego.

 

PiS kastruje PKW

 

O co chodzi? Państwowa Komisja Wyborcza odpowiada za organizację wyborów. Dotąd PiS-owi tak bardzo zależało na Komisji, że zmienił sposób jej powoływania i skład. Do 2020 roku członkami PKW byli sędziowie, dziś – zasiadają tam również „zwykli” prawnicy, z których większość wyznacza Sejm. Teraz jednak PiS chce ominąć PKW przy organizacji wyborów prezydenckich.

 

17 kwietnia 2020 PKW została pozbawiona części uprawnień. Nie ma już wpływu na jeden z podstawowych elementów procesu wyborczego: nie może ustalać wzoru kart do głosowania i zlecać ich druku. To efekt „wrzutki” do tzw. drugiej tarczy antykryzysowej. W piątek ustawę podpisał prezydent.

 

PiS chce bowiem, żeby drukiem kart zajął się minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Ale nie ma jeszcze ustawy, która by mu na to pozwalała. Dostanie takie prawo dopiero, jeśli prezydent podpisze ustawę o głosowaniu korespondencyjnym, która teraz leży w Senacie i wokół której toczy się polityczny spór.

 

Pisaliśmy o tym w piątek 17 kwietnia.

 

Swojej „wrzutki” PiS nie konsultował z Państwową Komisją Wyborczą.

 

„Tak nie można tworzyć prawa, to woła o pomstę do nieba” – komentował dla OKO.press były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.

 

Przepis mówi, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii przy przeprowadzaniu wyborów na prezydenta nie stosuje się kilku kluczowych dla tych wyborów przepisów kodeksu wyborczego. Chodzi o zwieszenie przepisów dotyczących:

 

  • podawania przez wójtów w formie obwieszczenia informacji o numerach i granicach obwodów do głosowania, siedzibach komisji wyborczych, lokalach wyborczych dostosowanych do osób niepełnosprawnych oraz możliwości głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocnika,
  • wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania,
  • przekazywania wyborcom informacji przez komisarza wyborczego o terminie wyborów i godzinach głosowania oraz o tym jak głosować, by głos był ważny,
  • głosowania korespondencyjnego dla osób niepełnosprawnych, na kwarantannie i powyżej 60 roku życia,
  • głosowania przez pełnomocnika,
  • ustalania przez PKW wzoru karty do głosowania i zarządzania jej druku.

 

Kto poinformuje o wyborach? Kto zasiądzie w komisjach?

 

„To zapewne kwestia rachunku ekonomicznego” – mówi OKO.press członek PKW. Przed wyborami trzeba wydrukować ok. 30 mln kart wyborczych, część pismem Braille’a. „3,5 mln zł nie zostanie rozdysponowane, ale konsekwencje są takie, że ani Państwowa Komisja Wyborcza, ani komisarze, ani gminy nie mogą realizować swoich zadań”.

 

„Wrzutka” PiS-u nie dotyczy bowiem tylko PKW. Gminy nie mogą wydawać zaświadczeń o prawie do głosowania, a komisarze wyborczy – informować o terminie wyborów.

 

Komisja ma w poniedziałek popołudniu odbyć telekonferencję, na której poruszy te kwestie. „PKW jest emocjonalnie zróżnicowana” – słyszymy. Nasz rozmówca zakłada jednak, że wspólne oświadczenie w tej sprawie będzie.

 

To niejedyny problem z organizacją majowych wyborów. Do poniedziałku 20 kwietnia komisarze wyborczy muszą podać skład komisji wyborczych. Jest ich w całym kraju ponad 27 tysięcy. Powinno w nich pracować 246 tys. członków, ale do tej pory zgłosiło się do pracy w komisjach 112 tys. osób – powiedział OKO.press w piątek rzecznik PKW. To zaledwie 45,5 proc.

 

PKW wysyła sygnały do władz: wybory nie powinny się odbyć

 

Już dwa razy Państwowa Komisja Wyborcza zajmowała stanowisko w sprawie wyborów prezydenckich.

 

W oświadczeniu z 27 marca 2020 PKW wyraziła oczekiwanie, że „podjęte rozstrzygnięcia będą gwarantowały możliwość rzeczywistej realizacji konstytucyjnych praw wyborczych obywateli”.

 

W kwietniu PKW pisała już bardziej zdecydowanie i jednoznacznie. Zwracała uwagę, że „wybory to nie tylko głosowanie, to skomplikowany mechanizm, w którym uczestniczą zarówno wyborcy, kandydaci, jak i organy administracji publicznej organizujące proces wyborczy.

 

Proces ten, z uwagi na swoje znaczenie i złożony kształt, musi opierać się na jasnych i jednoznacznych normach wyprowadzanych wprost z Konstytucji”.

 

I dalej: „Obowiązujące w państwie przepisy muszą zagwarantować, że reguły rywalizacji politycznej będą jasne i równe dla wszystkich, a wynik wyborów będzie urzeczywistniał wolę narodu. Dla realizacji tego celu prawo wyborcze musi być stabilne, w szczególności proces jego modyfikacji nie może budzić żadnych wątpliwości prawnych”.

 

Komentowaliśmy w OKO.press: „W tych kilku zdaniach PKW nie wprost podzieliła wiele zarzutów pod adresem organizowanych przez PiS wyborów prezydenckich”.

 

Pod komunikatem podpisał się sędzia NSA Sylwester Marciniak – przewodniczący PKW.



Autor


Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna…


Więcej

Opublikowany

20 kwietnia 2020







Inne artykuły tego autora

20.02.2021

Wawrzyk utrącony, nie będzie RPO. Opozycja szuka kandydata, którego zaakceptuje Gowin

18.02.2021

Podleśna: „Maryja nie pozwoliłaby zrobić krzywdy tęczowemu dziecku”. Proces o „tęczowe Maryje”

02.02.2021

Sędzia Piebiak, „kadrowy Ziobry”, kandyduje do neo-KRS. Jeśli Sejm go wybierze, poznamy zamiary PiS

14.01.2021

Emilewicz nie jest wyjątkiem. Władza łamie własne zakazy. Badania pokazują, jakie to groźne

29.12.2020

Robert Gwiazdowski, obrońca silnych. Kandydat na RPO, który chciał usunąć urząd RPO

19.11.2020

Kandydatka na RPO dostała 221 minut na dojazd do Sejmu. PiS zakpił z wyboru rzecznika

09.11.2020

Narodowcy chcą obejść zakaz Marszu Niepodległości. Jak PiS i policja ich potraktują?

08.11.2020

Czy Trump ma szansę podważyć wynik? W Stanach Zjednoczonych Wersal się skończył [ROZMOWA]

25.10.2020

Krzyczał „Jestem posłem”. Policja zakuła mimo to Macieja Kopca w kajdanki

25.10.2020

„Boję się żyć w Polsce”, „Nasza godność, wasza podłość”. Tak protestuje Polska

24.10.2020

PiS odrzucił społeczną kandydatkę na Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie udzielono jej głosu

10.10.2020

Jarosław Kaczyński nie istnieje [ROZMOWA]

06.10.2020

Jest jeszcze szansa na społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich?

17.09.2020

PiS idzie po urząd RPO. Nie chce kandydatki 700 organizacji społecznych

09.08.2020

Organizacje pozarządowe pod lupą Ziobry: chce je piętnować i kontrolować. Gra ostrzej niż Orban

07.08.2020

Ostatni raport RPO Adama Bodnara. „Państwo widziane oczami pokrzywdzonych”

28.07.2020

Ziobro mówi, że Konwencja narusza wolność człowieka. Nie ma pojęcia o realiach życia ofiar przemocy

16.07.2020

Ziobro i Kamiński zostają. Opozycja zgodnie: „Ministerstwo Bezkarności”, „ślepy miecz Kaczyńskiego”

11.06.2020

Gowin: Dzięki mnie wybory będą uczciwe i zgodne z Konstytucją

27.04.2020

Wójt Płużnicy: „Rządzący łamią prawo. Nie wydam Poczcie rejestru wyborców”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200