Balcerowicz nie przestraszył się i nie przeprosi. Będzie proces nad prokuraturą Ziobry?

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Prof. Leszek Balcerowicz nie przeprosi za wywiad, w którym ostro skrytykował prokuraturę Zbigniewa Ziobry: „Podtrzymuję wypowiedzi zawarte w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. Są oparte na publikacjach i doniesieniach wolnych mediów, na pracach naukowych, na dokumentach organizacji międzynarodowych i mojej działalności jako analityka”



Leszek Balcerowicz pismo z żądaniem przeprosin z Prokuratury Krajowej na czele której stoi Bogdan Święczkowski dostał kilka dni temu. Prokuratura zagroziła byłemu wicepremierowi, że rozważy pozwanie go do sądu cywilnego, jeśli nie przeprosi.

 

Podobne wezwania dostała „Gazeta Wyborcza”, w której ukazał się wywiad z Leszkiem Balcerowiczem. Prokuratura domaga się sprostowania, ale gazeta odmówiła.

 

Przeczytaj wywiad tutaj: Leszek Balcerowicz: Tym razem już nie będzie bezkarności

 

To będzie proces nad prokuraturą

 

Jeśli dojdzie do procesu, to może się on przerodzić w proces nad prokuraturą Ziobry, bo Balcerowicz będzie powoływał dowody na poparcie swoich słów oraz świadków.

 

Poniżej publikujemy całe oświadczenie Balcerowicza w odpowiedzi na wezwanie prokuratury, udostępnione mediom w poniedziałek.

 


„Prokurator Bogdan Święczkowski ogłasza dogmat o nieomylności prokuratury Ziobry–Święczkowskiego

 

Z upoważnienia Prokuratora Krajowego B. Święczkowskiego Prokuratura Krajowa domaga się ode mnie przeprosin za „bezprawne naruszenie dóbr osobistych” prokuratury, w wywiadzie przeprowadzonym przez Ewę Ivanovą 12 marca br. w Gazecie Wyborczej.

 

B. Święczkowski uznaje w szczególności za „nieuprawnione lub nieprawdziwe”:

 

– Moją ogólną definicję systemu jako takiego, który nagradza za złe zachowania bez ryzyka kar dla sprawców;

 

– Ogólną definicję złego zachowania prokuratorów jako ścigania niewinnych lub nieścigania winnych;

 

– To, że w prokuraturze Ziobry dochodziło do ścigania niewinnych i nieścigania winnych;

 

– To, że kierownictwie prokuratury powstał układ oparty na powiązaniach rodzinno – towarzysko – polityczno -ideologicznych;

 

– To, że „jednym z największych zaniedbań po pierwszych rządach Z. Ziobry w prokuraturze było, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za wcześniejsze niesprawiedliwe działania”;

 

– To, że należy rejestrować nazwiska prokuratorów, którzy dopuszczają się wątpliwych ścigań lub zaniechań w celu ich późniejszego uczciwego rozliczenia.

 

Podtrzymuję te i inne wypowiedzi zawarte w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. Są one oparte na publikacjach i doniesieniach wolnych mediów, na pracach naukowych, na dokumentach organizacji międzynarodowych i wreszcie na mojej własnej działalności jako analityka systemów instytucjonalnych, w tym w wymiarze sprawiedliwości.

 

Jest znamienne, że pismo Prokuratury Generalnej ani słowem nie odnosi się do mojej głównej tezy, a mianowicie, że główną przyczyną zagrożeń jakie tworzy obecna prokuratura dla praworządności i sprawiedliwości w Polsce, jest niesłychana koncentracja władzy nad nią w rękach jednego człowieka – Prokuratora Generalnego.

 

Ta władza jest szeroko wykorzystywana przez Z. Ziobrę i jego grupę i obejmuje rozległe decyzje personalne oraz przenoszenie spraw do prokuratur lub prokuratorów, aż dojdzie do wątpliwego ścigania lub do wątpliwego zaniechania.

 

Jest charakterystyczne, że decyzje o ściganiu, budzące szczególne zdumienie np. oskarżenie W. Kwaśniaka i jego współpracowników z KNF lub reformatorów z PKP; wysunęli tacy właśnie prokuratorzy.

 

– Moje zarzuty są „bezpodstawne”, bo „prokuratura działa zgodnie z przepisami”.

 

Pozostawiając na boku czy to jest zawsze prawdą, trzeba zwrócić uwagę na rzecz najważniejszą. To właśnie przepisy, a w tym zwłaszcza ustawa o prokuraturze z 2016 r. są podstawą systemu, który rodzi zachowania niektórych prokuratorów zagrażające praworządności i sprawiedliwości w naszym kraju.

 

A poza tym usprawiedliwianie dowolnych zachowań ich zgodnością z przepisami, nasuwa skojarzenia z najgorszymi reżimami.

 

– Moje zarzuty są niesłuszne, bo pomijają „specyfikę działalności zawodowej prokuratora”.

 

Działalność poszczególnych prokuratorów (oraz ich dobór) zależą od systemu w ramach którego działają. A system stworzony w prokuratorze Z. Ziobry jest złym systemem, bo jest skrajnie scentralizowany i oferuje nagrody za złe zachowania, przy słabym ryzyku związanych z nimi kar.

 

I wreszcie, jeśli „specyfika działalności prokuratorów” ma usprawiedliwiać ich dowolne zachowania, to nie ma miejsca na żadną ich krytykę.

 

– Rejestrowanie nazwisk prokuratorów, którzy angażują się w wątpliwe ścigania, bądź wątpliwe zaniechania „jest nieuprawione”.

 

To twierdzenie godzi w konstytucyjne normy wolności słowa, wolności mediów i jawności życia publicznego.

 

Interpretując na gruncie logiki powyższe tezy można powiedzieć, że tworzą one łącznie dogmat o nieomylności prokuratury pod rządami Z. Ziobry i B. Święczkowskiego (działalność ich poprzedników była przez nich samych krytykowana, a więc nie jest objęta tym dogmatem).

 

Z tego dogmatu musi wynikać, że każda krytyka prokuratury Z. Ziobro i B. Święczkowskiego „jest nieuprawniona”.

 

Reakcja B. Święczkowskiego na moje opinie i tezy zawarte w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” uważam za próbę tłumienia wolności słowa i wolności mediów, które są niezbędną podstawą demokracji. Moim zdaniem system utworzony w prokuraturze z początkiem 2016 r. nie tylko zagraża praworządności i sprawiedliwości, ale i próbuje tłumić krytykę na swój temat. Jest zadaniem społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, aby z całą mocą przeciwstawić się takim tendencjom.

 

Leszek Balcerowicz”.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

25 marca 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

01.07.2020

Sanepid wlepił dziennikarce 10 tys. zł kary. Bo robiła zdjęcia pod Pałacem Prezydenckim

29.06.2020

Lista ściganych i represjonowanych sędziów. Rzecznicy dyscyplinarni Ziobry w akcji (Schab, Radzik, Lasota)

27.06.2020

Sędzia Nawacki, twarz „dobrej zmiany”, może uniknąć dyscyplinarki za podarcie uchwał

24.06.2020

Trzaskowski ostatecznie wygrał z Dudą proces wyborczy o milion bezrobotnych w Polsce

19.06.2020

Awanse last minute nowej KRS. Dla sędziów, którzy poszli na współpracę z resortem Ziobry

17.06.2020

Resort Ziobry chce uderzyć w adwokaturę. Ma być połączona z dużo większą korporacją radców prawnych

17.06.2020

Ziobro żąda dyscyplinarki dla sędziów z Krakowa za powieszenie plakatów w obronie wolnych sądów

16.06.2020

Sędzia z nowej KRS wydał wyrok na dziennikarza za relację z kontrmiesięcznicy smoleńskiej

12.06.2020

Po raz pierwszy zerwano Zgromadzenie sędziów SN. Bo nowi sędziowie SN wzięli urlopy

11.06.2020

Prokurator Generalny bierze się za sędziego Żurka. Grzebie w jego prywatnych sprawach

10.06.2020

Izba Dyscyplinarna miażdży prokuraturę Ziobry w sprawie sędziego Tulei. Znamy uzasadnienie

09.06.2020

Porażka Ziobry. Izba Dyscyplinarna nie uchyliła immunitetu sędziemu Tulei

08.06.2020

Wielka akcja obrony sędziego Tulei ściganego przez Ziobrę. Protestują sędziowie z całego świata

29.05.2020

Gorliwość bez nagrody: sędzia Nawacki nie dostanie awansu. Zablokowała go nowa Izba w SN

28.05.2020

Izba Dyscyplinarna bierze się za sędziego Igora Tuleyę. Pozwoli go oskarżyć prokuraturze Ziobry?

28.05.2020

Założyciel Ordo Iuris Aleksander Stępkowski został twarzą Sądu Najwyższego

25.05.2020

Prezydent powoła swojego prezesa SN. Postawił na sędzię Manowską, byłą zastępczynię Ziobry

24.05.2020

Koniec obrad: prezydent Duda będzie miał swojego prezesa SN. Wybierze kolegę Łukasza Piebiaka?

21.05.2020

Ścigają sędziów za podpisanie listu do OBWE w sprawie wyborów prezydenckich

19.05.2020

Trybunał w Strasburgu zbada nielegalne rozwiązanie przez PiS starej KRS



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200