Wyrok TSUE wywołał trzęsienie ziemi w Hiszpanii. Katalonia: w Europie znaleźliśmy sprawiedliwość

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

Katalończycy wznoszą transparenty o „sprawiedliwości znalezionej w Europie”, a skrajna prawica alarmuje o utracie suwerenności. TSUE odpowiedział 19 grudnia na pytanie prejudycjalne hiszpańskiego Sądu Najwyższego dotyczące immunitetu eurodeputowanego z Katalonii przebywającego w areszcie za separatyzm.



Po niespełna sześciu miesiącach TSUE wydał wyrok w sprawie C-502/19 Junqueras Vies, odpowiadając tym samym na pytanie prejudycjalne hiszpańskiego Sądu Najwyższego.

 

Dotyczyło ono wątpliwości czy Oriol Junqueras, kataloński eurodeputowany-elekt, który w momencie wyboru na ten urząd przebywał w areszcie, może korzystać z poselskiego immunitetu, czyli de facto wyjść z więzienia.

 

Z punktu widzenia hiszpańskiego SN sprawę komplikował fakt, że Junqueras popełnił przestępstwo przed uzyskaniem mandatu, zanim znalazł się pod parasolem wynikających z niego przywilejów – oraz nie dopełnił formalności związanych z objęciem mandatu.

 

Nie mógł tego zrobić, bo przebywał już wtedy w areszcie, a sąd nie zgodził się na udzielenie mu przepustki pozwalającej na udział w pierwszym posiedzeniu nowego PE.

 

Ma immunitet, nie może być areszcie

 

W trybie odpowiedzi na pytanie prejudycjalne TSUE zdecydował jednak, że mandat europosła wynika wprost z decyzji wyborczej podjętej przez obywateli przy urnach i jako taki nie podlega spełnieniu żadnych innych warunków. W konsekwencji nawet przebywający w areszcie europoseł cieszy się wynikającymi z mandatu przywilejami, takimi jak immunitet.

 

Według TSUE oznacza to zwolnienie z aresztu tymczasowego, a gdyby „właściwy sąd krajowy uznał, że areszt powinien zostać utrzymany, ma wówczas obowiązek niezwłocznie zwrócić się do Parlamentu Europejskiego o zawieszenie immunitetu jego członka”.

 

Konsekwencje polityczne wydanej 19 grudnia w Luksemburgu decyzji sięgają jednak dużo dalej niż ten jeden mandat.

 

Sklejanie koalicji rządzącej zagrożone

 

Oriol Junqueras to bowiem nie tylko europoseł, ale także były wiceprezydent Katalonii i szef Katalońskiej Lewicy Republikańskiej (ERC). ERC negocjuje dziś swoje poparcie dla koalicyjnego rządu p.o. premiera Pedro Sancheza z Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE), który próbuje sklecić większość w Kortezach już drugi raz w tym roku.

 

Po kolejnych wyborach nie ma ani trochę ułatwionego zadania, a bez ERC na pewno mu się to nie uda. Partia ta natychmiast wstrzymała rozmowy i uzależniła ich kontynuację od tego, w jaki sposób decyzję TSUE zinterpretuje hiszpańska Adwokatura Państwowa (w Polsce z grubsza odpowiada jej Prokuratoria Generalna).

 

Rzeczniczka partii Marta Vilalta oświadczyła po ogłoszeniu wyroku, że ERC nie wróci do rozmów tak długo, jak Junqueras nie zostanie wypuszczony zza krat. Katalońscy Republikanie uważają, że unieważnieniu powinien podlegać cały głośny proces niepodległościowców, zakończony wieloletnimi wyrokami.

 

Na początku października Junqueras został bowiem skazany na 13 lat więzienia i pozbawiony praw publicznych. Wraz z nim wysokie wyroki usłyszało jeszcze 11 osób – urzędników i działaczy, którzy doprowadzili do referendum niepodległościowego 1 października 2017.

 

Separatyści w europarlamencie

 

Oprócz Junquerasa w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego mandat uzyskał też Carles Puigdemont, człowiek, z którego ust 10 października 2017 padła Jednostronna Deklaracja Niepodległości Katalonii – w Hiszpanii powszechnie znana pod akronimem DUI, declaración unilateral de independencia.

 

Puigdemont, były szef katalońskiego rządu regionalnego, wciąż przebywa na emigracji w Belgii. W przeciwieństwie do Junquerasa nie został skazany i na razie udaje mu się uniknąć procesu. Ciążący na nim Europejski Nakaz Aresztowania uniemożliwiał mu jednak wejście do budynków Parlamentu Europejskiego.

 

Stąd, tak samo jak jego były zastępca, również nie dopełnił stosownych formalności i nie objął mandatu europosła.

 

W tej samej sytuacji jest jeszcze Toni Comín, były minister zdrowia w katalońskim rządzie regionalnym. Po odpowiedzi TSUE obaj panowie mają zamiar nadrobić zaległości.

 

Prawicowa retoryka jak w Polsce

 

Ostatnie słowo wciąż należy jednak do Sądu Najwyższego. Hiszpańska prokuratura generalna już zdążyła zareagować: domaga się pozostawienia Junquerasa w więzieniu, stojąc na stanowisku, że został prawomocnie skazany i nie podlega już żadnemu środkowi zapobiegawczemu (jak areszt tymczasowy), podstawą do uchylenia którego mogłaby być decyzja TSUE.

 

Rzecznik klubu parlamentarnego skrajnie prawicowej partii VOX, Iván Espinosa de los Monteros, oświadczył podczas konferencji prasowej – w tonie do złudzenia przypominającym znaną w Polsce retorykę rządową – że decyzja TSUE to „atak na naszą suwerenność, na nasz wymiar sprawiedliwości i kolejny przykład nielojalności instytucji europejskich wobec państw członkowskich”.

 

Jakby podobieństw było mało, Espinosa de los Monteros zaraz potem zaznaczył, że „Niemcy sobie na takie rzeczy nie pozwalają”.

 

Wcześniej przewodniczący tej partii Santiago Abascal narzekał na Twitterze: – Do kwestionowania i upokarzania naszego wymiaru sprawiedliwości przez państwa „sojusznicze” dołącza dziś Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

 

Tymczasem w sieci pojawiły się już – rozpowszechniane głównie przez sympatyków VOX – obrazki flag unijnych z wypisanym na nich hasłem SPEXIT.

 

Aleksander Szojda-Pallado

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

20 grudnia 2019







Inne artykuły tego autora

23.02.2020

Profesor w czasach zarazy

21.02.2020

Koronawirus z Wuhan, Greta Thunberg i św. Augustyn. Obłędne zdanie odrębne do uchwały SN

18.02.2020

Klaka Rady Sądownictwa. Szef neo-KRS wiwatował na cześć Kaczyńskiego. Jak się tłumaczy? Kłamie

11.02.2020

22 sędziów TK w oświadczeniu bez precedensu: Pawłowicz i Piotrowicz w składzie orzekającym to naruszenie prawa

09.02.2020

Jest twarzą rewolucji sądowej, ściga sędziów. Mówi: Nie nadużywam władzy

09.02.2020

Kaczyńskiemu nie mieści się w głowie, że sędzia może być uczciwy. Więc lepiej wziąć swoich

07.02.2020

Prof. Strzembosz o prześladowcach sędziego Juszczyszyna: “Będą się tego bardzo wstydzić”

07.02.2020

Międzynarodowa Komisja Prawników „zaalarmowana gwałtownie rozwijającym się kryzysem rządów prawa w Polsce”

05.02.2020

Tylko w OKO.press. Niezwykły list do Jourovej: Ma Pani mandat do reprezentowania wszystkich polskich obywateli UE

30.01.2020

Stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie sporu kompetencyjnego zainicjowanego wnioskiem Marszałka Sejmu

29.01.2020

„We are good”, a u was zabijają demonstrantów i wycinają łechtaczki. PiS w Strasburgu dał Europie popalić

27.01.2020

Wójcik: Argumenty zawarte w uzasadnieniach wyroku NSA oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 sierpnia 2018 r. są oczywiste i przekonywujące

25.01.2020

Lista dla obywateli: 384 sędziów zarekomendowanych przez neo-KRS i powołanych przez prezydenta Dudę

25.01.2020

Fundacja Helsińska: Rząd zaprowadził Polskę na peryferia demokracji. Uchwała SN daje mu szansę na odwrót

24.01.2020

Prof. Mikuli: Pogląd Ministerstwa Sprawiedliwości jest tragikomiczny

24.01.2020

Prof. Łętowska: Mądra, dalekowzroczna uchwała Sądu Najwyższego

24.01.2020

Niebezpieczne cofnięcie zegarów historii. Sędzia Zabłocki tłumaczy zagrożenia ustawy represyjnej

24.01.2020

Sędzia Wróbel objaśnia uchwałę SN: Nikt z nas nie chce, byśmy żyli w kraju, gdzie są sędziowie „nasi” i „wasi”

22.01.2020

Resort Ziobry dał nam 3 godziny na usunięcie informacji o reklamach w WP. Bezprawnie i bezpodstawnie

09.01.2020

Kilkudziesięciu profesorów prawa: ustawa „kagańcowa” nie do pogodzenia z członkostwem Polski w UE



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200