To już pewne: KE wstrzyma wypłatę środków województwom, jeśli nie wycofają się z uchwał anty-LGBT

Udostępnij

W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.

Więcej

Autor: Katarzyna Kojzar - OKO.PRESS



Atlas Nienawiści opublikował list, który w piątek 3 września otrzymało pięć województw. KE informuje w nim, że jeśli nie wycofają uchwał anty-LGBT, stracą unijne środki. A jeszcze niedawno radni wojewódzcy przekonywali, że pieniądze z UE są bezpieczne i pewne

 

To już pewnie: Komisja Europejska wstrzyma wydawanie środków dla pięciu województw (małopolskiego, łódzkiego, lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego), jeśli nie wycofają się z uchwał anty-LGBT.

 

Do treści listu, jaki trafił w piątek (3 września 2021) do marszałków dotarli aktywiści Atlasu Nienawiści – interaktywnej mapy monitorującej dokumenty przyjmowane przez polskich samorządowców.

 

W piśmie podpisanym przez Normundsa Popensa, zastępcę dyrektora generalnego departamentu polityki regionalnej KE, czytamy, że Komisja już 14 lipca wszczęła postępowanie wobec Polski związane z uchwałami anty-LGBT. Jak podkreśla Popens, od tego czasu wojewódzkie władze, które są organami odpowiedzialnymi za dysponowanie unijnymi środkami, nie wyjaśniły wystarczająco, dlaczego uchwały anty-LGBT mają zostać w mocy. I w jaki sposób są zgodne z prawem UE.

 

W ocenie KE uchwały naruszają art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, który brzmi tak:

 

„Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości”.

 

Sprawą zajmie się TSUE?

 

„Działania władz regionalnych, które przyjęły deklaracje, nazywające społeczność LGBTIQ »ideologią« i ogłaszające swoje województwa miejscami nieprzyjaznymi osobom LGBTIQ, poddają w wątpliwość ich zdolność do utrzymania podstawowej zasady braku dyskryminacji we wdrażaniu projektów ESIF (Europejskie fundusze strukturalne i inwestycyjne – od aut.)” – czytamy w piśmie.

 

Dalej Popens podkreśla, że przez działania niezgodne z art. 2 KE wstrzyma wypłatę środków do Regionalnych Programów Operacyjnych. „Zachęcam do podjęcia działań naprawczych, które wyeliminują ryzyko naruszania art. 2 oraz postanowień Karty Praw Podstawowych” – pisze w liście do marszałków.

 

Polska ma teraz dwa miesiące na ustosunkowanie się do zarzutów KE i ewentualne wycofanie się z uchwał anty-LGBT. „W przeciwnym razie Komisja może podjąć decyzję o przesłaniu uzasadnionej opinii, a na dalszym etapie skierować sprawę przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej” – czytamy w piśmie.

 

Województwa trwają przy uchwałach anty-LGBT

 

„Już nie tylko Małopolska otrzymała ostrzeżenie o wstrzymaniu środków w związku z deklaracjami »anty-lgbt«. KE właśnie przesłała je także do woj. łódzkiego, lubelskiego i świętokrzyskiego. W Pisie pracują nad jednolitym projektem nowej deklaracji. A tak rumakowali” – napisał w piątek (3 września) na Twitterze Tomasz Urynowicz (pisownia oryginalna), były już wicemarszałek województwa małopolskiego. Został odsunięty od obowiązków pod koniec sierpnia.

 

Powód? Uchwała, a właściwie deklaracja, anty-LGBT. Czytamy w niej, że sejmik „wyraża zdecydowany sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań zorientowanych na promowanie ideologii ruchów LGBT, której cele naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny”.

 

Urynowicz przekonywał, że trzeba się z niej wycofać, żeby ochronić środki unijne. Nie uzyskał poparcia w klubie radnych PiS, a jego kampania za wycofaniem się z uchwały poskutkowała utratą stanowiska i wystąpieniem z klubu. O małopolskim głosowaniu na temat deklaracji anty-LGBT pisaliśmy tutaj:

 

Zapytaliśmy pozostałe cztery województwa, czy również im grozi utrata środków i czy zamierzają się wycofać z homofobicznych uchwał.

 

Odpowiedzi były bliźniaczo podobne: Nasza uchwała nie jest anty-LGBT, a środki unijne są bezpieczne. Nie dostaliśmy od KE żadnego ostrzeżenia, jedynie prośbę o wyjaśnienia, którą spełniliśmy.

 

Różne nazwy, ta sama treść

Tymczasem każda z tych uchwał jest anty-LGBT, choć została nazwana inaczej.

 

Z łódzkiej Samorządowej Karty Praw Rodzin dowiadujemy się, radni deklarują chęć „wzmacniania rodzin jako podstawowych wspólnot społecznych i zapewnienia im ochrony przed wpływami ideologii podważających autonomię i tożsamość rodziny”. W świętokrzyskiej uchwale napisano, że Polska jest „zakładnikiem środowisk LGBT w walce o wprowadzenie tej ideologii w szkołach, a także życiu publicznym i politycznym”.

 

Radni z Podkarpacia zapisali w deklaracji, że „wyrażają sprzeciw wobec działań zmierzających do promocji ideologii tak zwanych ruchów LGBT, których cele pozostają w głębokiej sprzeczności z zasadą wolności, tradycyjnymi wartościami chrześcijańskimi oraz prawem naturalnym”.

 

W lubuskiej uchwale znajdziemy zapisy o „obronie rodziny i szkoły” oraz chrześcijańskich wartościach. Radni deklarują również, że nie pozwolą „na wywieranie administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej „homopropagandą”) w wybranych zawodach”.

 

Województwo lubelskie w ubiegłym tygodniu (27 sierpnia) głosowało w sprawie uchwały anty-LGBT, jednak radni zdecydowali o jej utrzymaniu. „Gwarantuję, że te środki [unijne – od aut.] będą dla województwa lubelskiego” – mówił podczas sesji sejmiku marszałek Jarosław Stawiarski. Dodał, że nie ma zagrożenia utraty 2,2 mld euro środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Europejskiego dla Lubelszczyzny. Jak się okazuje – był w błędzie.

 

„Oczekuję, że marszałek woj. lubelskiego Jacek Stawiarski, który zapewniał, że fundusze nie są zagrożone, poda się do dymisji” – napisał na Twitterze aktywista Bart Staszewski.

 

„Nie tylko KE sprzeciwia się takim deklaracjom. My, obywatele, również” – mówił w rozmowie z OKO.press Kamil Maczuga z Atlasu Nienawiści.

 

Jak dodał, politycy prawicy próbują używać narracji, że zamrożenie środków to narzucanie ideologii przez Unię. „To nieprawda. Głosy mieszkańców przez wiele miesięcy były ignorowane”.



Autor


W Archiwum Wiktora Osiatyńskiego od 2017 roku dokumentujemy, analizujemy i objaśniamy zmiany w zakresie praworządności w Polsce.


Więcej

Opublikowany

5 września 2021







Inne artykuły tego autora

08.10.2021

Przemówienie prof. Mirosława Wyrzykowskiego po otrzymaniu nagrody Der österreichische Verfassungspreis przyznanej przez austriackie stowarzyszenie Forum Verfassung

07.10.2021

Komisja Europejska po decyzji TK Przyłębskiej: Prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym

08.09.2021

Żona Karola Karskiego z PiS idzie do Sądu Najwyższego. Awans dała jej nowa, polityczna KRS

07.09.2021

KE potwierdza: blokada miliardów dla Polski przez podważanie prawa Unii

07.09.2021

Sędzia Gąciarek odmawia orzekania z neo-sędzią, którego awansowała upolityczniona KRS

07.09.2021

KE wnioskuje do TSUE o kary finansowe dla Polski. Ziobro: „Prawna wojna hybrydowa”

07.09.2021

„Komisarz” Manowska lekceważy głos starych sędziów SN. I prze do wyboru nowego prezesa Izby Cywilnej

06.09.2021

[NA CELOWNIKU] Matura z kodeksem wykroczeń. Piotr Starzewski

06.09.2021

Łętowska: Teraz sędziowie już wiedzą, że słuchanie władzy to łamanie prawa i narażanie podsądnych

06.09.2021

Wolta w Izbie Dyscyplinarnej. Adam Roch nie chciał łamać orzeczeń TSUE

06.09.2021

RPO do Morawieckiego: Po co „bezwzględny, generalny i abstrakcyjny zakaz udostępnienia informacji”?

05.09.2021

Izba Dyscyplinarna chce demonstracyjnie złamać orzeczenia TSUE. I bierze się za sędziów SN

04.09.2021

Sędzia zwolniła z aresztu prokuratora, bo immunitet uchyliła mu nielegalna Izba Dyscyplinarna

02.09.2021

[NA CELOWNIKU] Siedlecka na celowniku władz, władza na celowniku Siedleckiej

02.09.2021

Apel: Wolna szkoła, nie partyjna!

02.09.2021

Decyzja Dudy: sędzia Prusinowski nowym prezesem Izby Pracy SN, Manowska „komisarzem” w Izbie Cywilnej

02.09.2021

Stan wyjątkowy. PiS wyrzuca z granicy dziennikarzy, aktywistów, blokuje dostęp do informacji publicznej

02.09.2021

Łętowska dla OKO.press: Nie wierzę w intencje. Stan wyjątkowy to brzytwa w rękach butnej władzy

24.08.2021

Zmiana ustawy o Sądzie Najwyższym. Opinia RPO dla Senatu

22.08.2021

[NA CELOWNIKU] W Słowenii premier Janša atakuje media jak Trump. Prawica buduje tam medialne imperium



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200