Tak sąd zdruzgotał prokuraturę w sprawie Giertycha i innych. Znamy szczegóły orzeczenia

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Poznaliśmy szczegóły orzeczenia sądu oddalającego wniosek o areszt dla Ryszarda Krauzego i innych osób w sprawie, w której zatrzymano też Romana Giertycha. Wynika z niego, że sąd w ogóle nie widział podstaw do aresztu, bo podważył zarzuty prokuratury



Na areszt nie zgodził się poznański sąd późnym wieczorem w sobotę 17 października. Puścił wolno biznesmena Ryszarda Krauzego oraz cztery inne osoby, w tym byłych współpracowników adwokata Romana Giertycha. W sobotę było wiadomo, że sąd podjął taką decyzję, ponieważ prokuratura w wysokim stopniu nie uprawdopodobniła czynów zarzucanych podejrzanym. A to podstawowa przesłanka do zastosowania aresztu.

 

To uderzyło w wiarygodność zarzutów prokuratury. Bo po raz pierwszy wstępnie ocenił je sąd – gdyby decydował o areszcie dla Giertycha, najprawdopodobniej również oddaliłby wniosek prokuratury. Jednak na areszt dla adwokata z powodu jego stanu zdrowia nie zgodzili się lekarze – prokuratura zastosowała wobec niego inne środki zapobiegawcze m.in. w postaci zawieszenia wykonywania zawodu i 5 mln zł poręczenia.

 

Sprawa Giertycha. Co zarzuca prokuratura?

 

OKO.press poznało więcej szczegółów orzeczenia sądu o odmowie aresztu. Są one dla prokuratury jeszcze bardziej druzgocące.

 

Żeby lepiej zrozumieć argumentację sądu, przypomnijmy, co zarzuca biznesmenowi Ryszardowi Krauze, Romanowi Giertychowi i pozostałym osobom prokuratura (w sumie podejrzanych jest kilkanaście osób, w tym byli współpracownicy Giertycha i osoby związane ze spółkami objętymi śledztwem).

 

Prokuratura Regionalna w Poznaniu stawia podejrzanym zarzuty związane z dwiema operacjami finansowymi, które miały narazić spółkę deweloperską Polnord na 92 mln zł straty.

 

Wszyscy mieli brać udział w operacjach finansowych pomiędzy Prokomem a Polnordem, spółkami, które przed laty były związane z Ryszardem Krauze.

 

Pierwszy zarzut prokuratury dotyczy sprzedaży przez Prokom wierzytelności dotyczącej roszczenia za wybudowanie kanalizacji w Miasteczku Wilanów w Warszawie. Prokom miał umowę z miastem o bezpłatne przekazanie kanalizacji, ale zmienił zdanie i zażądał pieniędzy od magistratu – chodzi o sumę w wysokości ok. 73 mln zł. I właśnie roszczenie o takiej wysokości sprzedano Polnordowi.

 

Prokuratura uważa, że wierzytelność jest jednak bezwartościowa, a chodziło tylko o wyprowadzenie pieniędzy z Polnordu.

 

Drugi zarzut, jaki stawia prokuratura, dotyczy sprzedaży działki pod Poznaniem. Prokom sprzedał ją za 7 mln, a Polnord finalnie kupił za 27 mln.

 

Według prokuratury winą Romana Giertycha, który obsługiwał biznesy Krauzego, była pomoc w przeprowadzeniu tych transakcji m.in. poprzez przepuszczenie pieniędzy przez specjalne spółki.

 

Dlaczego sąd nie zgodził się na areszt?

 

OKO.press szczegóły uzasadnienia orzeczenia sądu ustaliło w rozmowie z rzecznikiem Sądu Okręgowego w Poznaniu Aleksandrem Brzozowskim. Czego się dowiedzieliśmy?

 

Sąd nie zgadzając się na areszt i badając uprawdopodobnienie stawianych zarzutów, dokonał wstępnej oceny dowodów prokuratury. Uznał, że Polnord nie kupił działki po zawyżonej cenie – jak zarzuca prokuratura – bo z dostępnego sądowi operatu szacunkowego wynikało, że w tamtym czasie takie po prostu były stawki za ziemię w tamtym rejonie.

 

Sąd odniósł się też do drugiego zarzutu dotyczącego sprzedaży Polnordowi bezwartościowej wierzytelności wynikającej z budowy kanalizacji.

 

Sąd uznał, że toczy się o nią skomplikowany spór w sądzie pomiędzy spółką deweloperską a miastem. Więc zarzut, że wierzytelność jest nic nie warta, jest przedwczesny.

 

Sąd stwierdził też, że osoby obsługujące zakup wierzytelności po stronie Polnordu zeznały, że nikt ich nie zmuszał do jej zakupu i nie wywierał na nich presji. Ponadto orzekł, że gdyby nawet zarzuty prokuratury były wysoce uprawdopodobnione to i tak nie zgodziłby się na areszt badając przesłanki szczegółowe.

 

Sąd zgadza się na areszt, gdy jest obawa matactwa i ukrywania się podejrzanych. W tej sprawie poznański sąd uznał, że nie ma takiej obawy, bo prokuratura śledztwo prowadzi od 2017 roku i ma zabezpieczone dowody – 90 procent z nich to dokumenty. Ponadto przesłuchano już podejrzanych i inne osoby. Prokuratura przekonywała, że chce jeszcze przesłuchać kolejne osoby, ale nie wskazała kogo.

 

Sąd podkreślił niekonsekwencję prokuratury. Bo mówiąc o obawie matactwa, nie wystąpiła jednocześnie o areszt wobec pozostałych podejrzanych, wobec których zastosowano środki wolnościowe.

 

Kim jest sędzia, która odmówiła aresztu

 

Tak druzgocące dla prokuratury uzasadnienie orzeczenia o odmowie aresztu dla Krauzego i pozostałych czterech osób wydała sędzia Renata Żurowska. Jak pisaliśmy, nie należy do stowarzyszenia niezależnych sędziów Iustitia, które broni praworządności i wolnych sądów. Była wykładowczynią Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, na którą wpływ ma Ministerstwo Sprawiedliwości. Pisaliśmy też, że wystartowała przed nową KRS w konkursie na wakat w Sądzie Okręgowym w Poznaniu.

 

Więcej szczegółów o sędzi napisał Piotr Żytnicki z poznańskiej „Gazety Wyborczej”. Wiadomo, że sędzia Żurowska ma 41 lat, jest doktorem nauk prawnych, autorką prac o korupcji. Nominację na sędziego dostała w 2009 roku od prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Orzeka w wydziale karnym na poznańskim Starym Mieście, wykłada na prywatnych uczelniach.

 

Żurowska mimo apeli Iustitii, by bojkotować współpracę z nową KRS, wystartowała w konkursie na wakat w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Jest jedyną kandydatką. Jak napisała „Wyborcza”, sędzia wizytator tak pisał o niej w opinii na potrzeby tego konkursu:

 

„W swoim orzecznictwie nie boi się trudnych rozstrzygnięć. Nie ogranicza się wyłącznie do typowych, zachowawczych czy też sztampowych rozwiązań, ale wykazuje się sporą innowacyjnością i odwagą w granicach obowiązującego prawa. Jednocześnie cechuje się stanowczością. Postępowania prowadzi niezwykle sprawnie”.

 

Wizytator podkreślał, że ma stabilne orzecznictwo oraz że pisze uzasadnienia do wyroków w terminie:

 

„Sędzia w pełni panuje nad powierzonymi sprawami, posiada koncepcję ich prowadzenia. Wiedzę potrafi odpowiednio zastosować w praktyce. Uzasadnienia są obszerne i wyczerpujące” – podkreślał wizytator.\

 

Co ciekawe, jej kandydaturę nowa KRS pozytywnie zaakceptowała w środę 14 października, czyli na trzy dni przed odrzuceniem przez sędzię wniosku o areszt w głośnej sprawie. Na posiedzeniu w KRS jej kandydaturę zachwalał Marek Ast, poseł PiS i członek KRS. Teraz jej awans zależy od decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, który wręcza sędziom akty powołania. Jak widać, sędzia swoją decyzję o areszcie podjęła niezależnie, nie kalkulując czy może to zablokować jej powołanie przez prezydenta.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

20 października 2020







Inne artykuły tego autora

01.09.2021

Porażka „słynnego” Radzika. Nie zawiesił sędziego Synakiewicza, który wykonał wyrok ETPCz i TSUE

29.08.2021

Michał Lasota, nominat Ziobry, ściga sędziów. Ale sam mógłby być ścigany

28.08.2021

Prezydent Duda i prezes Manowska przejmują kontrolę nad starym, legalnym SN. Będą nowi „komisarze”

27.08.2021

Porażka prezesa Nawackiego, nominata Ziobry. Sąd twardo: sędzia Juszczyszyn ma wrócić do pracy

27.08.2021

W obronie sędziego Synakiewicza zaatakowanego przez Ziobrę i Radzika za wyrok ws. neo sędzi

26.08.2021

Małgorzata Bednarek złamała orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej. To była prokurator od Ziobry

26.08.2021

Sędzia Synakiewicz wydał precedensowy wyrok ws. neo-sędziów. Teraz straszy go Ziobro i ściga Radzik

24.08.2021

Ziobro kazał ścigać sędziego Gąciarka za pikietę pod Prokuraturą Krajową

03.08.2021

„Słynny” Radzik chce usunąć z zawodu sędziego Tyszkę, który nie chce sądzić z neo sędziami

28.07.2021

Blisko 100 sędziów SN i 321 prokuratorów popiera historyczny apel sędziów w obronie prawa UE

26.07.2021

Jest zawiadomienie do prokuratury na Nawackiego, Radzika i Schaba za niewykonanie orzeczeń TSUE

24.07.2021

Prezes Iustitii: Sędziowie nie pozwolą rządowi oszukać UE w sprawie wykonania orzeczeń TSUE

07.04.2021

Sąd w Krakowie: Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem. Nie może orzekać

02.04.2021

PiS domyka kontrolę nad starym Sądem Najwyższym. Więcej władzy dla Manowskiej i nowi „komisarze” Dudy

01.04.2021

Sędzia Żurek pyta TSUE o status 1000 sędziów nominowanych przez nielegalną neo-KRS

29.03.2021

Szarża sędziego Juszczyszyna. Blisko 200 sędziów zdecyduje, czy uznają Izbę Dyscyplinarną

29.03.2021

Sędzia Nawacki atakuje. Chce kary dla Sądu Najwyższego za ujawnienie dyscyplinarki Przemysława Radzika

27.03.2021

„Lista wstydu” Piebiaka. Kto poparł byłego zastępcę ministra Ziobry do nowej KRS [77 nazwisk]

27.03.2021

Liderzy europejskich partii żądają od KE pilnej obrony Igora Tulei i Sądu Najwyższego

26.03.2021

Nawacki się nie zatrzymuje: teraz chce dyscyplinarki dla obrońcy Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200