Tak pracuje nowa KRS: awans dla swojego Drajewicza i usunięcie z sądu niepokornego sędziego z Gdańska

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Nowa, upolityczniona KRS dała wysoki awans swojemu członkowi Dariuszowi Drajewiczowi. Trafi do sądu apelacyjnego. Jednocześnie nowa KRS zdecydowała, że sędzia Brazewicz (na zdjęciu), który bronił wolnych sądów, nie będzie mógł już orzekać. Brazewicz podpadł człowiekowi Ziobry.     Takie kontrowersyjne decyzje nowa, upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa podjęła na zakończonym w tym tygodniu posiedzeniu. Jej najnowsze […]



Nowa, upolityczniona KRS dała wysoki awans swojemu członkowi Dariuszowi Drajewiczowi. Trafi do sądu apelacyjnego. Jednocześnie nowa KRS zdecydowała, że sędzia Brazewicz (na zdjęciu), który bronił wolnych sądów, nie będzie mógł już orzekać. Brazewicz podpadł człowiekowi Ziobry.

 

 

Takie kontrowersyjne decyzje nowa, upolityczniona Krajowa Rada Sądownictwa podjęła na zakończonym w tym tygodniu posiedzeniu. Jej najnowsze decyzje pokazują to, co wiadomo o nowej KRS od dawna. Że awanse dostają często „swoi” sędziowie, a dla sędziów broniących praworządności są kary.

 

 

Takim awansowanym teraz sędzią jest Dariusz Drajewicz, członek nowej KRS. Do tej pory był szeregowym stołecznym sędzią rejonowym. Znany był z tego, że łączył na raz kilka stanowisk i nie przepracowywał się jako wiceprezes największego sądu w Polsce, czyli Sądu Okręgowego w Warszawie. Teraz nowa KRS dała mu nominację do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. To awans last minute, bo w marcu 2022 roku kończy się kadencja Rady. Ta nominacja niejako jest awansem rezerwowym, bo wcześniej Darewiczowi nie udało się dostać do nielegalnej Izby Dyscyplinarnej.

 

 

Na tym samym posiedzeniu nowa KRS ukarała też niezależnego, doświadczonego sędziego Włodzimierza Brazewicza z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku (na zdjęciu u góry). Znany jest on z obrony wolnych sądów. Nowa KRS nie dała mu zgody na dalsze orzekanie po ukończeniu 65 roku życia.

 

 

W tej sprawie zachowanie Rady jest kuriozalne. Bo wcześniej dała zgodę Brazewiczowi. Zmieniła jednak zdanie. Doprowadził do tego jej członek, Maciej Nawacki. Zażądał on ponownego głosowania, tłumacząc, że przez silne wiatry w jego rodzinnym Olsztynie nie mógł głosować. I w drugim głosowaniu wynik nagle zmienił się na niekorzyść Brazewicza.

 

 

Brak zgody na dalsze orzekanie sędziego może wynikać z tego, że zawziął się na niego zastępca rzecznika dyscyplinarnego Michał Lasota, znany ze ściągania niezależnych sędziów.

 

„Taki wynik głosowania nowej KRS jest podyktowany osobistymi względami. Jeden z zastępców rzecznika dyscyplinarnego prowadzi przeciwko mnie krucjatę. To prywatna wendeta” – mówi OKO.press sędzia Włodzimierz Brazewicz.

 

 

 

 

Jak Drajewicz trzy razy podchodził do awansu

 

 

Członek nowej, upolitycznionej KRS Dariusz Drajewicz to jedna z twarzy złej zmiany w sądach. Znany jest z tego, że w przeszłości łączył stanowiska i zajęcia. Dzięki temu m.in. więcej zarabiał. Oprócz tego, że jest on sędzią Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, jeszcze do niedawna był wiceprezesem Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

 

Nominację zawdzięczał resortowi ministra Ziobry. Jak pisały media, Drajewicz nie przepracowywał się na tym stanowisku. W efekcie prezes sądu zmniejszał mu zakres obowiązków i Drajewicz w praktyce był wiceprezesem tytularnym. Jednocześnie pracował on w nowej KRS, orzekał też na delegacji w warszawskim sądzie apelacyjnym (delegację dał mu resort sprawiedliwości).

 

 

Drajewicz nie jest już wiceprezesem sądu. Oprócz pełnienia tych funkcji starał się o miejsce w nielegalnej Izbie Dyscyplinarnej, w której są bardzo duże zarobki. Nowa KRS dała mu nominację, ale zablokowała go powołana przez PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Uchwałę Rady o nominacji dla Drajewicza zaskarżyli tzw. sędziowie kamikaze; i Izba umorzyła sprawę. Drajewicz został bez żadnego więc bez żadnego awansu, bo wcześniej z powodu konkursu na stanowisko w Izbie musiał zrezygnować z konkursu do sądu apelacyjnego.

 

 

Ale po porażce z awansem do nielegalnej Izby Drajewicz wystartował w kolejnym konkursie do sądu apelacyjnego i teraz dostał nominację. Nowa KRS przegłosowała ją w środę 15 grudnia 2021 roku. Wcześniej nominację od nowej KRS dostała jego partnerka życiowa Joanna Oliwa. Awansowała na sędzię Sądu Okręgowego w Warszawie, wcześniej była sędzią rejonową.

 

 

Jak nowa KRS nominowała „swoich”

 

Awans dla Drajewicza to kolejny dowód na to, że część członków nowej KRS wykorzystała zasiadanie w Radzie do uzyskania nominacji dla siebie. Wcześniej takie awanse dostali:

 

Dagmara Pawełczyk-Woicka, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, z nominacji resortu Ziobry. Dostała nominację do krakowskiego sądu okręgowego, wcześniej była sędzią rejonową. Awans dostał też jej życiowy partner Dariusz Pawłyszcze. On awansował z sądu okręgowego do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego.

 

Rafał Puchalski, prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie, z nominacji resortu Ziobry. To szeregowy sędzia rejonowy. On dostał awans do nielegalnej Izby Dyscyplinarnej i do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

 

Maciej Nawacki, prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie, nominat resortu Ziobry. On dostał awans do Sądu Okręgowego w Olsztynie oraz do NSA. Wcześniej był sędzią rejonowym.

 

Joanna Kołodziej-Michałowicz dostała awans do Sądu Okręgowego w Słupsku. Podobny awans dostał jej mąż Andrzej Michałowicz, prezes Sądu Okręgowego w Słupsku. Nominację od nowej KRS dostała też jej siostra Ewa Kołodziej-Dubowska. Awansowała do Sądu Okręgowego w Białymstoku. Wszyscy byli wcześniej sędziami rejonowymi.

 

Grzegorz Furmankiewicz, dostał awans z sądu rejonowego do Sądu Okręgowego w Krośnie, gdzie jest wiceprezesem.

 

 

Nowa KRS awansowała też innych sędziów, znanych ze współpracy z resortem ministra Ziobry. I tak awanse dostali:

 

 

Piotr Schab, główny rzecznik dyscyplinarny i prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, z nominacji Ziobry. Dostał awans na sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, wcześniej był sędzią okręgowym.

 

Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego i od niedawna wiceprezes Sądu Okręgowego w Warszawie. Dostał awans do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Wcześniej był szeregowym sędzią w Krośnie Odrzańskim. Awans dostała też jego żona Gabriela Zalewska-Radzik. Choć wcześniej nigdy nie orzekała nowa KRS dała jej nominację aż do NSA.

 

Michał Lasota, drugi zastępca rzecznika dyscyplinarnego i prezes Sądu Rejonowego w Nowym Mieście Lubawskim z nominacji Ziobry. Dostał awans do Sądu Okręgowego w Elblągu, wcześniej był sędzią rejonowym.

 

Anna Dalkowska, była zastępczyni ministra Ziobry. Dostała awans z Sądu Rejonowego w Gdyni aż do NSA.

 

Łukasz Piebiak, były zastępca Ziobry. Odszedł w 2019 roku, bo jego nazwisko padło w kontekście afery hejterskiej. Mimo to nowa KRS dała mu awans aż do NSA. Piebiak chce też startować w naborze na drugą kadencję nowej KRS. W obecnej KRS jest związana z nim frakcja jastrzębi, która przegłosowuje, co chce.

Sędzia Brazewicz chce dalej orzekać

 

Gdy nowa KRS daje awanse „swoim”, jednocześnie karze niezależnych sędziów. Najnowszym przykładem tego jest utrącenie sędziego Włodzimierza Brazewicza z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. To sędzia z ponad 30-letnim stażem w orzekaniu. Nominację na sędziego dostał zaraz po wygranych przez Solidarność wyborach, w czerwcu 1989 roku. Był jednym z najmłodszych sędziów w Gdańsku powołanym do ówczesnego sądu wojewódzkiego.

 

 

To na skutek jego pytania prawnego Trybunał Konstytucyjny w 2005 roku orzekł o wyższości prawa UE nad polskim. W wyniku tego orzeczenia zmieniono Konstytucję, pozwalając na ekstradycję polskich obywateli w sytuacji, gdy jest ona dopuszczona w umowach międzynarodowych, które podpisała Polska.

 

 

W kwietniu 2022 roku Brazewicz kończy 65 lat. Zgodnie z uchwaloną przez PiS nowelizacją ustawy o sądach, gdy sędziowie chcą dalej orzekać (maksymalnie do 70 roku życia), muszą dostać zgodę nowej KRS. Brazewicz złożył w tej sprawie oświadczenie do nowej KRS, że podtrzymuje wolę dalszego orzekania do skończenia 67 lat.

 

 

Sędzia napisał tak nie bez powodu — przed zmianą przez PiS ustawy o sądach sędziowie mogli normalnie orzekać do 67 roku życia. Brazewicz uważa, że nie powinien pytać nowej KRS o zgodę na dalsze orzekanie do tego wieku, bo TSUE w 2019 roku wydał wyrok, w którym podważył siłowe wypchnięcie na emeryturę — przez PiS — starszych sędziów.

 

 

Z tego wyroku wynika, że władza nie mogła obniżyć wieku emerytalnego wobec sędziów SN do 65 roku życia (PiS chciał w ten sposób zrobić miejsce dla swoich sędziów). Bo gdy powoływano starszych sędziów SN, to prawo gwarantowało im dłuższe orzekanie. PiS zmienił potem przepisy wobec sędziów SN, ale pozostawił szybszy wiek emerytalny dla sędziów sądów powszechnych. Brazewicz uważa, że ten wyrok TSUE ma zastosowanie nie tylko wobec sędziów SN, ale wobec wszystkich sędziów.

 

 

Przypomina też, że SN w 2021 roku zadał pytanie prejudycjalne do TSUE dotyczące tego, czy wydawanie zgody przez nową KRS na dalsze orzekanie sędziów po osiągnieciu 65 lat jest zgodne z prawem UE. Bo sędzia, który będzie chciał dostać taką zgodę, może wydawać wyroki podobające się władzy.

 

 

 

Jak nowa KRS wyeliminowała Brazewicza

 

Nowa KRS oświadczenie Włodzimierza Brazewicza potraktowała jednak jako wniosek o zgodę na dalsze orzekanie po ukończeniu przez niego 65 roku życia. I Brazewicz taką zgodę dostał 2 grudnia 2021 roku. Wtedy za było 9 członków nowej KRS, 1 przeciw, a 6 wstrzymało się od głosowania.

 

 

Ale następnego dnia zaprotestował członek nowej KRS Maciej Nawacki. Zażądał powtórzenia głosowania, tłumacząc, że nie mógł głosować, bo w jego rodzinnym Olsztynie były silne wiatry. Poparła go Dagmara Pawełczyk-Woicka. Zaś będąca od niedawna w nowej KRS sędzia Katarzyna Chmura z Malborka też mówiła, że nie mogła głosować.

 

 

Przeciwko ponownemu głosowaniu oponował m.in. szef nowej KRS Paweł Styrna i sędzia Wiesław Johan (jest w Radzie przedstawicielem prezydent). Mówili, że zgoda dla Brazewicza przeszła zdecydowaną większością i głos Nawackiego nie miał znaczenia dla wyniku głosowania.

 

 

Ale Nawacki dopiął swego. W czwartek 16 grudnia 2021 roku powtórzono głosowanie i Brazewicz nie dostał zgody na dalsze orzekanie. W ponownym głosowaniu nagle 9 członków nowej KRS było przeciw, 8 za, a 3 się wstrzymało. Tym razem Rada była na „nie” mimo, że za dalszym orzekaniem był zespół nowej KRS opiniujący sprawę.

 

 

Sędziego Brazewicza najpewniej wyeliminowała z sądu tzw. frakcja jastrzębi; która jest związana z byłym wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem. Do tej frakcji zaliczany jest m.in. Maciej Nawacki. Ta frakcja przegłosowuje, co chce.

 

 

 

Brazewicz: jestem ofiarą prywatnej wendety

 

 

 

OKO.press poprosiło o komentarz do tego głosowania sędziego Włodzimierza Brazewicza. „Taki wynik głosowania jest podyktowany osobistymi względami. Jeden z zastępców rzecznika dyscyplinarnego prowadzi przeciwko mnie krucjatę. To prywatna wendeta” – mówi OKO.press sędzia Brazewicz. Dodaje: „Chodzi o Michała Lasotę. Był on pełnomocnikiem Macieja Nawackiego, gdy ten był kandydatem do nowej KRS. Ze strony Lasoty czuję niechęć do mnie, bo jako sędzia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku brałem udział w ocenianiu jego orzeczeń i ich uchylaniu”.

 

 

Brazewicz w części tych spraw był przewodniczącym składu i sędzią sprawozdawcą. Orzeczenia Lasoty oceniał, gdy ten wydawał je, pracując na delegacji w Sądzie Okręgowym w Elblągu (teraz jest już stałym sędzią tego sądu). Brazewicz uważa, że Lasota może mieć też do niego uraz za to, że brał udział w głosowaniu Zgromadzenia Sędziów Apelacji Gdańskiej. Lasota starał się wtedy o awans do sądu okręgowego, a Zgromadzenie nie dało mu najlepszej opinii.

 

 

Zgromadzenie nie zaakceptowało też kandydatury Lasoty na stanowisko zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Brazewicz zabierał na tych Zgromadzeniach głos.

 

 

Gdański sędzia znany jest też z obrony praworządności. Chodzi na pikiety w obronie wolnych sądów, zabiera głos ws. praworządności. Bierze udział w akcjach edukacyjnych dla młodzieży. To on sądził m.in. Wilka z bajki o „Czerwonym Kapturku” w historycznej akcji edukacyjnej dla dzieci zorganizowanej w Sądzie Najwyższym.

 

 

Brazewicz jest też obrońcą w sprawach dyscyplinarnych niezależnych sędziów. Broni Agnieszki Niklas-Bibik ze Słupska ściganej m.in. za stosowanie wyroków ETPCz i TSUE. Broni też Doroty Zabłudowskiej z Gdańska, ściganej za przyjęcie nagrody z rąk prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

 

 

Ale sędzia Brazewicz sam też jest ścigany. Dyscyplinarki próbuje mu wytaczać Michał Lasota, jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego. Na razie zarzuty postawił mu w jednej sprawie. Jest ona kuriozalna. Brazewicz dostał zarzut dyscyplinarny za to, że skrytykował Lasotę w mediach.

 

 

Sędzia był też ścigany za udział w spotkaniu z obywatelami. Na tym spotkaniu był też Igor Tuleya. Był ponadto ścigany za rzekome błędy popełnione w związku z uchyleniem jednego z wyroków sądu w Elblągu. Wszystkie te spawy dyscyplinarne prowadzi Lasota.

 

 

Na kanwie spraw dyscyplinarnych Brazewicz złożył skargę do ETPCz zarzucając poniżające traktowanie przez rzeczników dyscyplinarnych ministra Ziobry.

 

 

Sędzia w rozmowie z OKO.press zapowiada, że się nie poddaje. „Będę walczył. Odwołam się do SN, a jak będzie trzeba to też pójdę do ETPCz. Nie uznaję wyniku drugiego głosowania nowej KRS, bo nikt nie uchylił pierwszej uchwały, w której dano mi zgodę na dalsze orzekanie” – mówi OKO.press Brazewicz.

 

 

Dodaje: „Nie można do woli głosować, bo komuś nie spodobał się wynik głosowania. Jak sędzia pomyli się w orzeczeniu, to sam nie może jego zmienić. W mojej sprawie nie było żadnej merytorycznej dyskusji”.

 



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

19 grudnia 2021






Inne artykuły tego autora

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE

08.08.2022

Ważne. Sędzia Tuleya przywrócony do orzekania. To decyzja nowej prezes sądu, nominatki Ziobry

04.08.2022

Sąd: Manowska z SN może odpowiadać karnie za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

04.08.2022

ETPCz chroni sędziów przed zawieszeniem przez nową Izbę Odpowiedzialności Zawodowej

10.06.2022

Sędziowie z Rzeszowa do wiceszefa neo-KRS Puchalskiego: dymisja za udział w Kaście/Antykaście

06.06.2022

Ważna uchwała SN: neo-KRS jest sprzeczna z Konstytucją, można podważać status neo-sędziów

01.06.2022

Sędziowie i prawnicy do szefowej KE: Bez likwidacji neo-KRS nie zostanie przywrócona praworządność

31.05.2022

Małgorzata Manowska blokuje wykonanie przez SN już drugiego wyroku TSUE. Bruksela wciąż wierzy PiS?

30.05.2022

Ludzie od Ziobry chcą „utłuc” sędziego Żurka. Tak wygląda w praktyce kompromis z UE ws. praworządnośc

23.05.2022

Sędzia Żurek wygrywa z Prokuraturą Krajową i prezeską od Ziobry. Nie symulował wypadku w pracy

21.05.2022

Krzysztof Parchimowicz, symbol wolnej prokuratury, uniewinniony. To porażka człowieka od Ziobry

19.05.2022

Sąd: Prokuratura ma zająć się Małgorzatą Manowską za niewykonanie orzeczenia ws. Juszczyszyna

17.05.2022

„To bydlak”, „qtasina”, „Amerykańce nas z mośkami wydupczyc chcą” – oto język sędziów z Kasty/Antykasty

16.05.2022

UE nie zdradziła sędziów. Nie zgodzi się na putinizację sądów, bo to rozsadzi całą Unię [WAWRYKIEWICZ]

14.05.2022

Precedensowa decyzja sądu: prokuratura ma się zająć Maciejem Nawackim za niewykonanie wyroku TSUE

13.05.2022

TVP przegrało proces z sędzią Gąciarkiem. Musi go przeprosić i zapłacić 40 tysięcy złotych

12.05.2022

Sejm powołał neo-KRS bis. Są w niej sędziowie związani z resortem Ziobry i z grupą „Kasta”

10.05.2022

Siatka Małej Emi. „Ministerstwo ma politykę medialną do dupy. Ty sama robisz więcej niż ten ich spec”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200