Szef Iustitii do rzeczników dyscyplinarnych Ziobry: nie macie prawa mnie przesłuchiwać

Udostępnij

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…

Więcej

Szef Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia" Krystian Markiewicz odmawia stawiania się na wezwania i składania zeznań przed rzecznikami dyscyplinarnymi Michałem Lasotą i Przemysławem Radzikiem. Markiewicz zarzuca im, że łamią prawo, nękają niezależnych sędziów i że nie wytłumaczyli się z tego, czy brali udział w aferze hejterskiej



Sędzia Krystian Markiewicz, który jest jedną z ofiar zorganizowanego szkalowania w ramach afery hejterskiej w ministerstwie sprawiedliwości, miał w czwartek 12 września 2019 stawić się na przesłuchanie u głównego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów.

 

Jest z nim Piotr Schab, który ma dwóch zastępców Przemysława Radzika i Michała Lasotę. Wszyscy z nominacji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

 

Markiewicz w czwartek miał złożyć zeznania. W jakiej sprawie nie wiadomo, bo w lakonicznym wezwaniu podpisanym przez pracownika sekretariatu nie ma żadnej informacji, o jakie postępowanie chodzi.

 

Markiewicz: tylko przed sądem, a nie nominatami Ziobry

 

Jednak rano szef największego stowarzyszenia sędziów w Polsce, które broni wolnych sądów, wydał oświadczenie, że na przesłuchaniu się nie pojawi.

 

Oświadczenie Krystiana Markiewicza – prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”

 

„Jako sędzia i profesor mam obowiązek dbać o przestrzeganie prawa i sam dochowywać najwyższych standardów zarówno etycznych, jak i konstytucyjnych. W związku z wielokrotnym łamaniem prawa przez rzeczników dyscyplinarnych, powołanych przez polityka – Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, oraz ujawnioną aferą »hejtowania sędziów«, zostałem postawiony przed jedną z najtrudniejszych decyzji w mojej zawodowej karierze.

 

Jako niezawisły sędzia zdecydowałem nie stawiać się dzisiaj na wezwanie rzeczników dyscyplinarnych Schaba, Lasoty i Radzika jako osób, które zostały wybrane w politycznej procedurze i – jak wynika z doniesień medialnych – uczestniczyły w grupie, która nękała mnie i moich najbliższych.

 

Rzecznicy dyscyplinarni Schab, Lasota i Radzik nie podjęli żadnych istotnych czynności dyscyplinarnych, zmierzających do wyjaśnienia tzw. »afery hejtowania sędziów« w Ministerstwie Sprawiedliwości, nie złożyli przekonujących wyjaśnień w sprawie afery, w którą mieli być zaangażowani.

 

Ponadto łamią oni prawo, wszczynając postępowania w sprawie zachowań sędziów sądów rejonowych i okręgowych, do czego nie są właściwi, a nadto przesłuchując świadków przed wszczęciem postępowania – na co wskazywały opinie prawne sporządzone dla SSP »Iustitia«.

 

Ich osobiste zaangażowanie w nękanie sędziów walczących o praworządność nie gwarantuje bezstronności takich postępowań.

 

Jednocześnie pragnę wyrazić poparcie i solidarność z zachowaniem sędzi Anny Bator-Ciesielskiej, która wziąwszy pod uwagę wskazane okoliczności, odmówiła orzekania z jednym z zastępców rzecznika dyscyplinarnego. Spotkało się to z odwetem rzeczników, wszczynających natychmiast postępowanie dyscyplinarne przeciwko niej.

 

[OKO.press pisało o tej decyzji sędzi Bator-Ciesielskiej]

 

Do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości UE zarzutów, dotyczących represyjnego i politycznego systemu dyscyplinarnego sędziów, będę stawiał się wyłącznie przed sądem, a nie osobami, które pełnią funkcje z politycznego nadania i nękają niezależnych sędziów.

 

Powyższe poddaję pod rozwagę wszystkim osobom wezwanym przez ww. rzeczników.

 

Katowice, 12 września 2019 r.”

 

Inni sędziowie też odmawiają zeznań przed Radzikiem i Lasotą

 

Oświadczenie szefa Iustitii to kolejny sygnał dla sędziów, by bojkotowali głównego rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów i jego dwóch zastępców. Pokazali przez blisko rok pracy, że ścigają sędziów, którzy angażują się w obronę wolnych sądów. Wszczynane przez nich sprawy przeciwko sędziom mają już znamiona działań odwetowych.

 

Główny argument do odrzucania ich wezwań na przesłuchanie ma jednak podstawy prawne. Chodzi o to, że zdaniem prawników i sędziów Piotr Schab i jego zastępcy nie mogą sami inicjować postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów sądów rejonowych i okręgowych. Bo właściwy dla nich jest zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie apelacyjnym i okręgowym.

 

Jako pierwszy podniósł ten argument sędzia Dariusz Mazur z Krakowa, który mocno angażuję się w obronę sądów z ramienia stowarzyszenia Themis. I też był wzywany przez rzecznika za wypowiedź dla TVN24 i mu odmówił. Mazur podkreślił też, że postępowania przed głównym rzecznikiem nie dają gwarancji niezależności.

 

Podobne stanowisko zajął Zarząd stowarzyszenia „Iustitia”. Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

Kolejny zarzut prawny dotyczy tego, że główny rzecznik i jego zastępcy wzywają sędziów na przesłuchanie jako świadków w ramach postępowania wyjaśniającego. Ale to jest wbrew utartej praktyce, bo nie można przesłuchiwać sędziów, którym grożą zarzuty dyscyplinarne. Bo to tak jakby zachęcać ich do samoobciążania się.

 

Podnosił to kilka razy Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, pisaliśmy też o tym w OKO.press.

 

Sędziowie oczekują też, że zostanie wyjaśniona afera hejterska. W jej kontekście media pisały, że Przemysław Radzik i Michał Lasota mieli być uczestnikami dyskusji w ramach grupy Kasta na jednym z komunikatorów.

 

Do tej grupy mieli też należeć sędziowie z resortu sprawiedliwości i nowej KRS. Część z nich miała omawiać akcje oczerniania sędziów. Radzik i Lasota zaprzeczają, że brali udział w takiej akcji i zapowiadają pozwy. Prawnicy uważają jednak, że do czasu wyjaśnienia tej sprawy powinni powstrzymywać się z orzekaniem w sądach.

 

A teraz szef Iustitii podważa ich legitymację do wyjaśnia roli sędziów w sprawie hejterskiej. Bo Radzik i Lasota sami mieli by zbadać dlaczego ich nazwiska padły w kontekście tej afery.

 

Markiewicz dostanie błyskawiczny zarzut dyscyplinarny?

 

Wysoce prawdopodobne jest, że Krystian Markiewicz za niestawienie się na przesłuchanie dostanie zarzut dyscyplinarny.

 

Tak potraktowano sędziego Bartłomieja Starostę z sądu w Sulęcinie. Starosta, aktywny członek Iustitii, znany jest z krytycznych wypowiedzi w mediach i na Twitterze. W związku z tym rzecznik dyscyplinarny chce go przesłuchać. Ale Starosta już dwa razy odmówił stawienia się na przesłuchanie.

 

Odmawia, bo kwestionuje legalność wezwania jakie wysyła rzecznik. Nie spełnia ono wymogów określonych w kodeksie postępowania karnego. Bo nie ma w nim informacji do jakiej sprawy jest wzywany, nie ma też pouczenia.

 

Za niestawienie się na przesłuchanie rzecznik dyscyplinarny błyskawicznie postawił sędziemu Staroście dwa zarzuty dyscyplinarne. Bo poczuł się zlekceważony.  Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

Szef Iustitii nie po raz pierwszy jest wzywany przez głównego rzecznika dyscyplinarnego. W 2018 roku był przesłuchiwany, bo był na festiwalu Jerzego Owsiaka. Grozi mu także postępowanie dyscyplinarne za wypowiedzi dla TVN24.

 

Główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab chce też badać niepotwierdzone plotki z jego prywatnego życia, które w ramach afery hejterskiej rozsyłała po Polsce Mała Emi. Schab będzie to sprawdzał, choć to Markiewicz jest ofiarą zorganizowanej akcji oczerniania. Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

Według nie potwierdzonych informacji OKO.press, najnowsze wezwanie – na czwartek 12 września – mogło dotyczyć sprawy warszawskiego sędziego Łukasza Bilińskiego. Został on odsunięty od sądzenia antyrządowych protestów, których uczestników z powołaniem się na Konstytucję uniewinniał. Iustitia i Krystian Markiewicz wzięli zaś w obronę sędziego Bilińskiego, który jest członkiem Iustitii.

 

Wielokrotnie pisaliśmy w OKO.press o odsunięciu sędziego Bilińskiego na boczny tor oraz o tym, że też był już przesłuchany przez rzecznika dyscyplinarnego dla sędziów.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 roku dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 roku…


Więcej

Opublikowany

13 września 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

16.10.2019

Sąd broni prawa do protestów przeciwko narodowcom, a prokurator broni narodowców

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik ściga znaną dziennikarkę Ewę Siedlecką

15.10.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, który ściga sędziów, ma ponad 350 zaległych spraw do osądzenia

14.10.2019

Nie musi przepraszać PiS za słowa „Tak działa państwo mafijne”. Dziennikarz „Wyborczej” wygrał w SN

10.10.2019

PiS eliminuje niezależnych sędziów. Sądy mają być pasem transmisyjnym władzy

09.10.2019

Znowu sądzą Krzysztofa Parchimowicza. Druga dyscyplinarka za krytykę nominata Ziobry

08.10.2019

Kaczyński mówi co PiS zrobi z sądami po wyborach. Będzie weryfikacja wszystkich sędziów w Polsce

04.10.2019

Sąd dyscyplinarny uniewinnił prokuratora Parchimowicza, który broni niezależności prokuratury

02.10.2019

Po raz pierwszy sędzia wygrała proces z resortem Ziobry. Minister będzie przepraszał

27.09.2019

Największa organizacja sędziów żąda dymisji szefa nowej KRS Leszka Mazura

27.09.2019

Rzecznik Schab, nominat Ziobry, przejmuje dyscyplinarkę wobec Piebiaka od rzecznika stołecznego. Po co?

25.09.2019

Precedens! Sędziowie pozywają prezesa Sądu Okręgowego z nadania ministra Ziobry

19.09.2019

Prokuratura ściga sędzię z Opola za interpretację prawa zgodną z ustawą

17.09.2019

Sędziowie z Warszawy mówią dość. Chcą odsunięcia rzeczników dyscyplinarnych Ziobry, Piebiaka i prezesa Drajewicza

12.09.2019

Ściganie Parchimowicza. Dla prokuratury dobrej zmiany to wróg numer jeden

09.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota chce ścigania sędziów, którzy orzekli, że za długo prowadził sprawę

09.09.2019

Hurtownia dyscyplinarek dla niepokornych sędziów. Tak ścigają rzecznicy Radzik i Lasota

07.09.2019

Warszawscy sędziowie chcą dyscyplinarek dla Piebiaka i Iwańca za aferę hejterską

04.09.2019

Sędzia Bator-Ciesielska, która nie chce sądzić z Radzikiem: „Nie boję się. Ślubowałam Rzeczpospolitej”

03.09.2019

Rzecznik dyscyplinarny Radzik kontratakuje. Chce ścigania sędzi, która nie chciała z nim orzekać



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200