Sędzia Tukaj dał Morawieckiemu immunitet na przedwyborcze kłamstwa o PO i PSL

Udostępnij

dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…

Więcej

Premier Morawiecki nie musi prostować swoich słów, że rząd PO-PS „nie budował ani dróg, ani mostów”. Sędzia Radosław Tukaj rozpatrując odwołanie PO orzekł, że Morawiecki może odpowiadać w trybie wyborczym, bo jest uczestnikiem kampanii, ale "nie doszło do kłamstwa wyborczego", bo "to była wypowiedź ocenna" i chwyt wiecowy. I oddalił pozew PO



„Premier posługiwał się językiem wiecowym, który ma swoje prawa. Taka wypowiedź nie jest tak samo wiążąca, jak wypowiedź na konferencji rządu. Więc nie doszło do kłamstwa wyborczego. To była wypowiedź ocenna” – powiedział w ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Radosław Tukaj.

 

Przychylił się tym samym do stanowiska pełnomocników Mateusza Morawieckiego, że jego wypowiedzi nie można oceniać jako prawdy czy fałszu. Uznał, że słowa premiera to opinia, chwyt retoryczny.

 

Sędzia Radosław Tukaj został delegowany do orzekania w Sądzie Okręgowym w Warszawie z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Stara się o awans do sądu okręgowego.

 

To była już trzecia rozprawa w tej sprawie, ale na tym nie koniec.

 

Premiera Morawieckiego w trybie wyborczym pozwał pełnomocnik wyborczy Koalicyjnego Komitetu PO i Nowoczesnej – Koalicji Obywatelskiej. Chodzi o słowa ze spotkania w wyborcami PiS w Świebodzinie 15 września 2018. Premier namawiał na nim do głosowania na kandydata PiS na burmistrza tego miasta, obiecywał co w zamian dostaną mieszkańcy (park, południową obwodnicę, a nawet nowe chodniki). Uderzył też z poprzedni rząd PO-PSL. Mówił: „Pamiętacie jak nasi poprzednicy mówili, że budujemy nie politykę tylko drogi i mosty? Nie było ani dróg, ani mostów”.

 

Morawiecki kpił też z wymyślonego przez rząd PO-PSL programu dofinansowania z budżetu remontów dróg powiatowych i gminnych. To tzw. schetynówki, na które poprzedni rząd w sumie wydał 5 mld zł. „Żeby nie być gołosłownym powiem tak, nasi poprzednicy przez osiem lat wydali pięć miliardów złotych na drogi lokalne, czyli tyle, ile my wydajemy w ciągu jednego do półtora roku – porównajcie sobie” – wiecował Morawiecki.

 

Morawiecki jednak uczestniczy w kampanii

 

Za te słowa pozwała go PO w trybie wyborczym, bo to kłamstwa. Rząd PO-PSL wybudował rekordową ilość dróg szybkiego ruchu, i to ten rząd zaczął inwestować w drogi lokalne. Pisaliśmy o tym w OKO.press.

 

W ubiegłą środę (19 września) Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił jednak pozew na posiedzeniu niejawnym. Sędzia delegowany do orzekania w tym sądzie z sądu rejonowego – powołując się na nieistniejące przepisy (zmienił je w tym roku w Sejmie PiS) – uznał, że premiera nie można pozwać w trybie wyborczym, bo nie ma on pełnomocnictwa komitetu wyborczego PiS do prowadzenia kampanii.

 

Z hukiem to orzeczenie uchylił w piątek (21 września) Sąd Apelacyjny i nakazał ponownie rozpatrzyć pozew PO. Sąd Apelacyjny orzekł, że premier jest członkiem komitetu politycznego PiS i automatycznie przez to staje się członkiem komitetu wyborczego tej partii co wprost wynika z Kodeksu wyborczego. Poza tym, po zmianie przez PiS przepisów upoważnienie do prowadzenia agitacji nie jest potrzebne, bo teraz może agitować każdy wyborca. O tym orzeczeniu pisaliśmy w OKO.press.

 

Sąd Okręgowy ponownie rozpoznając sprawę w poniedziałek 24 września przyjął takie stanowisko jak Sąd Apelacyjny. Ponadto sędzia Radosław Tukaj uznał, że Morawiecki agitował w Świebodzinie. Bo namawiał do głosowania na kandydata PiS i składał obietnice wyborcze. Poza tym było to oficjalne spotkanie wyborcze.

 

Sędzia Tukaj: to tylko chwyt retoryczny

 

Dlaczego więc oddalił pozew PO? Sędzia Tukaj przychylił się do stanowiska pełnomocników premiera Morawieckiego – jednym z nich jest adwokat Bogusław Kosmus, którego kancelaria współpracuje z PiS – że wypowiedzi Morawieckiego nie można oceniać jako prawdy czy fałszu, jak chcieli pełnomocnicy PO.

 

Sędzia uznał, że słowa Morawieckiego to jego ocena, opinia, chwyt retoryczny. Sędzia uznał też, że Morawiecki nie wprowadzał w błąd wyborców.

 

”To znana informacja, że w każdym roku buduje się drogi i mosty. To należy odczytywać [wypowiedź premiera – red.], że zapowiedzi były takie [większe – red.], a realizacja jest niesatysfakcjonująca” – uzasadniał oddalenie pozwu sędzia Radosław Tukaj. Podkreślał, że ponadto premier mówił, że PO wydała na drogi lokalne 5 mld zł, co znaczy, że jednak budowali. Czyli sam to przyznał, choć nie wprost.

 

Co znaczy słowo „wydajemy”

 

Co do drugiej części wypowiedzi Morawieckiego o wydatkach na drogi lokalne, sędzia Tukaj podkreślał, że premier powiedział, że „wydajemy 5 mld”. Czyli nie ma znaczenia, że na razie PiS tyle jeszcze nie wydał (w tym roku na lokalne drogi jest zaledwie 800 mln zł, a w projekcie budżetu na przyszły rok jest na razie niewiele ponad 1 mld zł).

 

Sędzia przyjął – tak jak chciał pełnomocnik premiera – że słowa premiera to informacja o tym, ile chce rząd PiS wydać w przyszłości. Kluczowe jest słowo „wydajemy”. Sąd przyjął, że chodzi o proces wydawania pieniędzy na drogi lokalne, który się już rozpoczął, ale jeszcze nie zakończył.

 

„Postępowanie w trybie wyborczym jest szybkie. To nie miejsce na badanie dokumentów, opinie biegłych, by określić kto ma rację. Ale z dokumentów wynika, że te 5 mld na drogi są zabezpieczone, choć nie wiadomo, czy zostaną wydane”  – uzasadniał sędzia.

 

Ponadto sędzia przyjął, że premier posługiwał się językiem wiecowym, który ma swoje prawa. Taka wypowiedź nie jest – jak podkreślał sędzia – tak samo wiążąca, jak wypowiedź premiera na konferencji rządu.

 

„Więc nie doszło do kłamstwa wyborczego. To była wypowiedź ocenna” – powiedział na koniec ustnego uzasadnienia orzeczenia sędzia Tukaj.

 

Dubois: Teraz można powiedzieć każdą bzdurę

 

Postanowienie jest nieprawomocne i już pełnomocnicy PO zapowiedzieli zażalenie do Sądu Apelacyjnego. Mec. Jacek Dubois (jeden z pełnomocników PO) nie krył wzburzenia tym orzeczeniem: „Za pierwszym razem sąd oddalił nasz pozew powołując się na nieistniejące przepisy. Teraz sąd odrzucił zasady języka polskiego i logiki. Widać ja chodziłem na inny Uniwersytet i uczyłem się prawa od innych nauczycieli” – mówił do dziennikarzy w kuluarach sądu mec. Dubois.

 

I dodał: „Czyli teraz można powiedzieć każdą bzdurę i nie ponosić odpowiedzialności za słowo. Bo sąd uznał, że podanie nieprawdziwych danych można uzasadnić wiecową retoryką. Sąd też założył, że każdy wyborca odnotowuje co, kto i kiedy wybudował. Tyle że wyborca szybko zapomina”.



Autor


dziennikarz prowadzący kronikę ataku na państwo prawa w Polsce dla OKO.press i Archiwum Osiatyńskiego, za co w 2021 roku został…


Więcej

Opublikowany

25 września 2018






Inne artykuły tego autora

23.09.2022

Nowa Izba SN uderza w Zbigniewa Ziobrę: minister nie może zawieszać sędziów za wydawane orzeczenia

22.09.2022

Prezes Iustitii: Nowa Izba SN jest nielegalna. Legalni sędziowie nie powinni w niej orzekać

19.09.2022

Prezydent idzie na wojnę z UE. Wbrew wyrokom powołał neo-sędziów do Izby Dyscyplinarnej bi

16.09.2022

Kolejna porażka Ziobry i jego ludzi. Sędzia Rutkiewicz z Elbląga został odwieszony i wraca do sądu

13.09.2022

Klęska prokuratury Ziobry. Nowa Izba SN odmówiła zgody na ściganie byłego wiceszefa legalnej KRS

13.09.2022

Nominat Ziobry chce, by prokuratura ścigała sędziów SN za orzeczenie nie po jego myśli

07.09.2022

Legalny sędzia SN nie boi się przepisów kagańcowych i podważa status neo-sędziego SN

06.09.2022

Porażka człowieka Ziobry. Sąd uniewinnił sędzię Zabłudowską za nagrodę od prezydenta Adamowicza

30.08.2022

Prezydent Duda znowu atakuje sędziów: chcą władzy. Bzdura, sędziowie bronią Konstytucji i prawa UE

28.08.2022

Czy szefowa neo-KRS Pawełczyk-Woicka powinna być ścigana przez ludzi Ziobry

27.08.2022

Aż 124 odważnych prokuratorów staje w obronie represjonowanych przez Radzika sędzi

26.08.2022

Skandal w Sądzie Najwyższym. Neo-sędzia zablokował ocenę niezależności neo-sędzi Bednarek

22.08.2022

Schab, „egzekutor” Ziobry, potwierdza: represje w sądzie apelacyjnym są za stosowanie prawa UE

16.08.2022

Wolta Manowskiej z SN. Apeluje do ludzi Ziobry, by zaprzestali represji sędziów apelacyjnych

15.08.2022

Klęska prokuratury Ziobry ws. sędzi Morawiec. Sąd nie uwierzył w dowody jej rzekomej korupcji

12.08.2022

„Słynny” Radzik zastrasza sędziów za list w obronie represjonowanych. A ci masowo podpisują list

10.08.2022

ETPCz chroni sędziego SN prof. Wróbla. A sędziowie apelacyjni bronią represjonowanych koleżanek

10.08.2022

Władza PiS nie wykona wyroku TSUE. Do nowej Izby SN mogą trafić sami neo-sędziowie

09.08.2022

Haniebna decyzja ws. Tulei. „Egzekutor” Ziobry Radzik zablokował jego powrót do pracy

08.08.2022

Radzik, człowiek Ziobry, zaczął represje sędziów apelacyjnych w Warszawie. To kara za prawo UE



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200