Sędzia Markiewicz pozywa Ziobrę za aferę hejterską. „Minister ponosi pełną odpowiedzialność”

Udostępnij

Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…

Więcej

Pozywam urząd Ministra Sprawiedliwości, zajmowany przez Zbigniewa Ziobrę, za kompletny brak nadzoru nad kierowanym przez niego urzędem. Jeśli Pan Minister nie umie sam wyciągnąć wniosków ze swoich błędów, musi mu o tym przypomnieć niezależny sąd" - sędzia Krystian Markiewicz, prezes Iustitii, domaga się, by min. Ziobro odpowiedział za tzw. aferę hejterską



„Od miesiąca czekałem na reakcję Prokuratury i urzędów do tego powołanych. Wsłuchiwałem się w dalsze rozpowszechnianie kłamstw ze strony urzędników MS oraz kompletny brak wzięcia przez kogokolwiek odpowiedzialności za atak na mnie. Niestety, nie doczekałem się” – ubolewa Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

 

Markiewicz jest sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach i profesorem na wydziale prawa Uniwersytetu Śląskiego, znanym z obrony niezależności polskiego sądownictwa i krytyki „reform” PiS.

 

W czwartek 3 października 2019 poinformował, że złożył do sądu pozew przeciwko Zbigniewowi Ziobrze oraz pracownikom ministerstwa sprawiedliwości i Krajowej Rady Sądownictwa zamieszanym w tzw. aferę hejterską. Internetową kampanię nienawiści wymierzoną w samego Markiewicza oraz innych niezależnych sędziów ujawnił w sierpniu portal Onet.

 

Choć minister Ziobro odcina się od powiązań z aferą, Markiewicz nie ma wątpliwości, że to on ponosi za nią odpowiedzialność.

 

„Pozywam urząd Ministra Sprawiedliwości, zajmowany przez Zbigniewa Ziobrę, za kompletny brak nadzoru nad kierowanym przez niego urzędem. Pod jego okiem działała zorganizowana grupa pracowników, którzy wynosili poufne informacje i wykorzystywali je do nękania mnie. Pełną odpowiedzialność za to co się dzieje w Ministerstwie ponosi Zbigniew Ziobro. Jeśli Pan Minister nie umie sam wyciągnąć wniosków ze swoich błędów, musi mu o tym przypomnieć niezależny Sąd” – czytamy w oświadczeniu sędziego.

 

Dość pomówień

 

W ramach zadośćuczynienia Markiewicz domaga się wypłaty 50 tys. zł na rzecz Fundacji Dom Sędziego Seniora oraz publikacji przeprosin na łamach „Rzeczpospolitej”, „Gazety Wyborczej”, a także w telewizjach TVN24, Polsat News i TVP Info.

 

Chce też, by sąd zakazał pozwanym rozpowszechniania nieprawdziwych twierdzeń na jego temat oraz informacji i insynuacji dotyczących jego życia prywatnego.

 

W 2018 roku Markiewicz padł bowiem ofiarą internetowej nagonki, którą, według doniesień Onetu i „Gazety Wyborczej”, koordynowały sędziowskie kadry „dobrej zmiany”. Dyskusje o tym, jak publicznie szkalować niezależnych sędziów, inicjatorzy nagonki prowadzić mieli na komunikatorze WhatsApp, w grupie nazwanej autoironicznie „Kasta”.

 

„W moim przypadku wszystko zaczęło się w czerwcu 2018 roku. Otrzymałem wówczas korespondencję tradycyjną i mailową, która zawierała cztery strony mojego alternatywnego życiorysu. Tzn. zmanipulowane zlepki, prawd, półprawd, kłamstw, okraszonych opiniami i sugestiami. To oczywiście nie były życzliwe informacje. Listy dostałem ja, ale także moi najbliżsi. Oraz, jak się obecnie dowiaduję, parę tysięcy sędziów w Polsce. Trudno powiedzieć kto dokładnie to otrzymał, czy uwierzył i jakie wnioski wyciągnął” – mówił OKO.press sędzia Markiewicz w sierpniu 2019 roku.

 

Prezes Iustitii powiedział nam wówczas także, że rozważa podjęcie kroków prawnych. Ostateczna decyzja zapadła w ostatnich tygodniach.

 

Pozwani za hejt

 

Pozew Markiewicza trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie w środę 2 października. Wśród pozwanych znaleźli się, oprócz ministra Ziobry, najważniejsi aktorzy afery hejterskiej:

 

  • były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak;
  • sędzia zatrudniony w MS Jakub Iwaniec;
  • były Prezesowi Sądu Okręgowego w Gliwicach Arkadiusz Cichocki;
  • byłemu szef biura KRS Tomasz Szmydt;
  • prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie i członek KRS Rafał Puchalski.

 

Zdjęcia z ich rozmów na WhatsAppie przekazała mediom nawrócona hejterka Emilia Szmydt – była żona w.w. Tomasza – znana na Twitterze jako Mała Emi. Wynika z nich m.in., że Piebiak, Iwaniec i Cichocki zlecali Emilii akcje szkalujące sędziów – w tym Krystiana Markiewicza.

 

Po doniesieniach Onetu i „Wyborczej” Piebiak podał się do dymisji, a Iwaniec stracił posadę w ministerstwie sprawiedliwości. Tomasz Szmydt nie jest już dyrektorem wydziału prawnego biura KRS, ale obronił się przed dyscyplinarką i po krótkiej przerwie powrócił do orzekania. Sędziego Cichockiego odwołano z delegacji do Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

 

Sprawę obecnie bada prokuratura regionalna w Lublinie. O aferze i jej ramifikacjach pisaliśmy szczegółowo w OKO.press.

 

Konieczne nieposłuszeństwo

 

W aferę zamieszani mieli być także rzecznicy dyscyplinarni dla sędziów – nominanci Ziobry – którzy ścigają „niezależnych” za występowanie przeciwko „reformom” PiS. Sędzia Markiewicz, który za swoją nieugiętą postawę również ma dyscyplinarkę, we wrześniu odmówił składania przed nimi zeznań.

 

„W związku z wielokrotnym łamaniem prawa przez rzeczników dyscyplinarnych, powołanych przez polityka – Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, oraz ujawnioną aferą »hejtowania sędziów«, zostałem postawiony przed jedną z najtrudniejszych decyzji w mojej zawodowej karierze” – napisał wówczas w oświadczeniu.

 

„Jako niezawisły sędzia zdecydowałem nie stawiać się dzisiaj na wezwanie rzeczników dyscyplinarnych Schaba, Lasoty i Radzika jako osób, które zostały wybrane w politycznej procedurze i – jak wynika z doniesień medialnych – uczestniczyły w grupie, która nękała mnie i moich najbliższych” – podkreślił Markiewicz.

 


 

Kwestie dotyczące praworządności w Polsce oraz w całej Unii Europejskiej będziemy dalej monitorować oraz wyjaśniać na łamach Archiwum Osiatyńskiego, a także – po angielsku – na stronie Rule of Law in Poland.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Zapisz się na newsletter Archiwum Osiatyńskiego. W każdą środę dostaniesz wybór najważniejszych tekstów, a czasem również zaproszenia na wydarzenia.



Autor


Absolwentka lingwistyki stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim oraz College of Europe. Zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów…


Więcej

Opublikowany

3 października 2019





Inne głosy w debacie



Inne artykuły tego autora

02.01.2020

Sędzia Juszczyszyn nie odpuszcza. Wzywa szefową Kancelarii Sejmu na przesłuchanie do Olsztyna

02.01.2020

Tymczasowo aresztowanych na wniosek prokuratury Ziobry jest niemal dwa razy więcej niż w 2015 roku [RAPORT]

30.12.2019

Gorące 12 miesięcy walki o rządy prawa. Opór był twardszy niż spodziewali się Ziobro i spółka

28.12.2019

Jedna wypowiedź, cztery fałsze. Waszczykowski zabłądził ws. UE i praworządności

20.12.2019

Ostry list Komisji Europejskiej do polskich władz: „Przerwijcie prace nad ustawą dyscyplinującą”

19.12.2019

Warchoł rzucony na prawa człowieka. Rząd PiS mianował sobie „własnego RPO-bis”

18.12.2019

Oni też! Biuro Analiz Sejmowych dyskwalifikuje ustawę dyscyplinującą PiS

16.12.2019

Prokuratorzy mają donosić na niezależnych sędziów – żąda Prokurator Krajowy

16.12.2019

Fałsz Kaczyńskiego o ustawie dyscyplinującej: „Niemcy mogą, Francuzi mogą, a my nie możemy?”

14.12.2019

Nie tylko sędziowie. Ustawa dyscyplinująca ma też zamknąć usta niezależnym prokuratorom

10.12.2019

Wiceszefowa KE odwiedzi Polskę, żeby rozmawiać z PiS o praworządności: „Sytuacja w Polsce mnie martwi”

05.12.2019

Izba Pracy SN potwierdza: „KRS nie jest niezależna, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem”

05.12.2019

RPO grilluje rzecznika Schaba za dyscyplinarkę dla sędziów z Krakowa

04.12.2019

Kancelaria Sejmu stawia się sędziemu z Olsztyna. Nie wyda list poparcia do KRS, bo… RODO

29.11.2019

Resort Ziobry manipuluje interpretacją prawa, żeby zdyskredytować sędziego z Olsztyna

27.11.2019

NBP przegrał z „Wyborczą”. Teraz donosi na sędzie do Prokuratury Krajowej i KRS

22.11.2019

Pawłowicz i Piotrowicz nowymi sędziami TK. „Hańba” – skandowała w Sejmie opozycja

21.11.2019

2 do 26. Polska i Węgry wetują dialog o praworządności. Boją się współpracy Rady z Komisją Europejską

21.11.2019

„Morda to nie jest słowo wulgarne”, mówi przyszła sędzia TK Pawłowicz. PiS poparł też Piotrowicza

19.11.2019

Morawiecki ignoruje wyrok TSUE, ale oskarża opozycję: „Hiszpanie i Niemcy nie donoszą na swój kraj!”



Wesprzyj nas!

Archiwum Osiatyńskiego powstaje dzięki obywatelom i obywatelkom gotowym bronić państwa prawa.


10 
20 
50 
100 
200